Agniesiulka K.
Members-
Posts
539 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Agniesiulka K.
-
CYPIS wrócił z adopcji.... został na stałe u Agniesiulka K :)
Agniesiulka K. replied to kinia098's topic in Już w nowym domu
Ja tylko na chwilkę, bo dzisiaj jakiś krótki dzień. Cypis jedzie jutro, planujemy być przed południem na miejscu. -
KEJLA po długim wyczekiwaniu ma swój Dom. Najlepszy na świecie.
Agniesiulka K. replied to Anecik's topic in Już w nowym domu
One się bardzo zżyły, o Ile Bambi właśnie raczej stroniła zawsze od dzieci, to jednak z Kejlą były nierozłączne. Dlatego zostawiłam Bambi tą możliwość powrotu, nie chcę żeby cierpiały. -
KEJLA po długim wyczekiwaniu ma swój Dom. Najlepszy na świecie.
Agniesiulka K. replied to Anecik's topic in Już w nowym domu
Kejla wcale nie czuje się lepiej. Dzisiaj nawet nie spojrzała w stronę miski, a na Cypisa ciągle się złości i unika go jak ognia. Trzyma się Fafika. Umawiałam się z Państwem już przy pierwszych rozmowach, że gdyby się okazało, że sunie cierpią po rozstaniu, to zabierzemy Bambi. Widzę, że ta opcja staje się coraz bliższa. -
KEJLA po długim wyczekiwaniu ma swój Dom. Najlepszy na świecie.
Agniesiulka K. replied to Anecik's topic in Już w nowym domu
Rozmawiałam właśnie z Panem... Bambi dziś rano rozpoczęła strajk głodowy. Poza tym upatrzyła sobie miejscówkę pod fotelem i ani myśli się stamtąd ruszać. Wychodzenie na spacer też ma głęboko w poważaniu :( Pan podłamany, a ja się zamartwiam. -
KEJLA po długim wyczekiwaniu ma swój Dom. Najlepszy na świecie.
Agniesiulka K. replied to Anecik's topic in Już w nowym domu
Sprostuję tylko że na zdjęciu z Bambi jest nasz Kuba, sunię odwieźliśmy sami całą rodziną. -
CYPIS wrócił z adopcji.... został na stałe u Agniesiulka K :)
Agniesiulka K. replied to kinia098's topic in Już w nowym domu
Ale ja już rozmawiałam z Damianem, że do transportu dokładamy, Pani obiecała 200zł, a wizyta już będzie w cenie zabiegu. Wirusówki zostawimy Pani, ja jej wszystko przekazuję na bieżąco. Tak więc na dzień dzisiejszy wygląda na to, że Cypisek wyjdzie na zero i już nie musicie się martwić o jego skarbonkę:) -
CYPIS wrócił z adopcji.... został na stałe u Agniesiulka K :)
Agniesiulka K. replied to kinia098's topic in Już w nowym domu
Jesteśmy z Panią umówieni w sobotę o 10tej, bo w piątek Kuba jedzie na obóz karate. Spodziewam się też mojego Taty- obiecał, że zostanie z psiakami żebyśmy mogli oboje z Tz pojechać odwieźć Cypiska. Zdjęcie szwów mamy planowo w czwartek. -
KEJLA po długim wyczekiwaniu ma swój Dom. Najlepszy na świecie.
Agniesiulka K. replied to Anecik's topic in Już w nowym domu
Domek wybrałam sama spośród wszystkich telefonów, od początku czuło się "to coś". Po długich rozmowach z Panem i wizycie miałam już pewność, umówiliśmy się na sobotę, ale Tz miał wyjazd i nic z tego nie wyszło, a Pan nie odezwał się... myślałam, że się rozmyślą, ale jednak udało się nam umówić na wczoraj no i... Bambi już została. Państwo już wszystko dla niej mieli przygotowane, dostała własnego pluszaczka i spacerowała po domku. Podpisaliśmy umowę, porozmawialiśmy no i ... tyle, później to już tylko płacz i zamartwianie się. Dzisiaj rozmawiałam z Panem telefonicznie- powiedział, że Bambi wczoraj nie chciała iść na spacer i jeszcze była przerażona, ale dzisiaj już ładnie zjadła i zaczepiała Pana do zabawy. Państwo mimo, że nie młodzi to jednak aktywni, nawet nad morze się wybierają samochodem we wrześniu, o wszystko wypytywali, psy w domu były zawsze. Myślę, że Bambi będzie szczęśliwa. Oczywiście podkreślałam chyba z tysiąc razy, że gdyby jednak cokolwiek się zmieniło, to wystarczy zadzwonić i sunię zabierzemy. Zdjęcia i wieści mam obiecane, no i mam też zaproszenie, z którego na 100% skorzystam! Ona była naszym oczkiem w głowie! Już rozmawialiśmy, żę skoro nie udało nam się z Państwem spotkać, to pewnie lepszy domek się nie trafi. Niewiele brakowało i zostałaby z nami. Ale mimo wszystko cieszę się, wiem że będzie jej dobrze z Państwem, a ja dość blisko i liczę że będę wiedziała co u niej słychać;) Kejla smutna, cały czas za mną chodzi jakby się obawiała, że i mnie zaraz może nie być. Złości się na Cypisa za byle co. Warkoli i przegania go. Pojechała dzielnie z ciekawością patrząc w przyszłość... -
Sprawa nieaktualna, piesek bezpieczny :)
Agniesiulka K. replied to kinia098's topic in Już w nowym domu
My też jakimś grosikiem się podzielimy, ale dopiero pod koniec miesiąca się określę jaki to będzie grosik. -
CYPIS wrócił z adopcji.... został na stałe u Agniesiulka K :)
Agniesiulka K. replied to kinia098's topic in Już w nowym domu
Też się obawiałam, ale państwo w świetnej formie i super aktywni- weekendy starają się spędzać poza domem, a poprzedni cho psiak (odszedł po walce z nowotworem) był seterem i też mnóstwo ruchu generował. Pani Ania o Cypisa dopytuje, szykuje wyprawkę, jesteśmy w kontakcie. Umówiłyśmy się, że przekażę puszki, które Cypisowi zostaną, rzeczywiście będzie łatwiej mu się potem przestaiwć na gotowane. -
KEJLA po długim wyczekiwaniu ma swój Dom. Najlepszy na świecie.
Agniesiulka K. replied to Anecik's topic in Już w nowym domu
Wczoraj do wspaniałego DS w Warszawie pojechała nasza cudna Bambi :( Zamieszkała w bloku, Pan jest już na emeryturze więc będzie ją rozpieszczał, Pani będzie gotować obiadki, blisko mieszka syn Państwa z rodziną i swoim pieskiem. Nie mogła trafić lepiej, a jednak smutno tak strasznie... -
CYPIS wrócił z adopcji.... został na stałe u Agniesiulka K :)
Agniesiulka K. replied to kinia098's topic in Już w nowym domu
I pewnie byśmy zostawili, ale to chyba był TEN domek... Z Panem rozmawiałam już wcześniej, ale nie mogliśmy pojechać w umówionym terminie i myślałam, że się rozmyśli... Jednak zaczekał. Bambi zamieszkała w bloku, Pan jest na emeryturze, nie pracuje, dzieci w domu nie ma, Pani też wielka psiara, blisko mieszka syn z rodziną i swoim psiakiem... no co tu dużo mówić, Bambi będzie tam księżniczką! Umówiliśmy się na spotkania kiedy będziemy w Warszawie. A do nas jeśli nic się nie zmieni niebawem trafią szczeniaki, które nasz wet zabrał z interwencji. Urodziły się w jakiejś szopie i jest ich 5- tyle wiem póki co. -
CYPIS wrócił z adopcji.... został na stałe u Agniesiulka K :)
Agniesiulka K. replied to kinia098's topic in Już w nowym domu
Kasa z bazarku dotarła wczoraj, ale już nie zdążyłam napisać, bo odwoziliśmy Bambiśkę do DS w Warszawie. Pusto tu bez niej i cicho... :( -
CYPIS wrócił z adopcji.... został na stałe u Agniesiulka K :)
Agniesiulka K. replied to kinia098's topic in Już w nowym domu
Dziękuję w imieniu Cypisa i swoim :) -
CYPIS wrócił z adopcji.... został na stałe u Agniesiulka K :)
Agniesiulka K. replied to kinia098's topic in Już w nowym domu
Wysłałam raz jeszcze w treści maila, teraz powinno być ok. Małe w czerwonym to Bambi :) Upolowana przez nas jako dzikusek koczujący na obwodnicy. Już po sterylce i bez ubranka, nawet zaczęłam ją ogłaszać, ale z domkami narazie nic nie wyszło :( Chłopaki mówią, że teraz dostajemy znaki siły wyższej i powinniśmy ją zostawić. http://olx.pl/oferta/malenka-bambi-czeka-na-usmiech-losu-CID103-IDg5zI1.html -
CYPIS wrócił z adopcji.... został na stałe u Agniesiulka K :)
Agniesiulka K. replied to kinia098's topic in Już w nowym domu
Uzupełniam zaległości, bo wczoraj mąż wrócił wcześniej z pracy żeby dać mi wychodne i już nie zaglądałam na dogo. Z Cypisem- Szczęściarzem byliśmy wczoraj na kontroli, wszystko jest ok, psisko dostało przeciwbólowe i antybiotyk. Koszt wizyty to 25zł. Oczywiście mądrala już znalazła sposób na rozpięcie kołnierza- wystarczy tylko zaczepić o klamkę, a potem mocno pociągnąć- jakie to proste ;) Bogusik umowę ma na mailu- proszę o wniesienie poprawek, a ja tymczasem wrzucam fakturę za wczorajszą wizytę i kilka zdjęć, jeszcze sprzed zakołnierzowania, których jakimś cudem chyba wcześniej nie było. -
Odnoszę wrażenie, że Misio czuje wybitną antypatię do nas wszystkich. Do mnie ma najlepszy stosunek, tylko raz próbował mnie chapsnąć jak mu zapinałam smycz. Damiana nie zauważa wcale, z Kubą w niedzielę jechał przytulony, a w poniedziałek już na niego warczał. Najgorsze reakcje ma w stosunku do Kejli, aż cały się trzęsie na jej widok. Anecik, Gabi prosiła żebyś zrobiła ten bazarek jeśli masz możliwość.
-
CYPIS wrócił z adopcji.... został na stałe u Agniesiulka K :)
Agniesiulka K. replied to kinia098's topic in Już w nowym domu
Uzupeniam rozliczenie Cypiska. Na fakturze za karmę jest doliczony koszt przesyłki 15zł, ale ponieważ zamawiałam też puszki dla swoich psów to dostałam zwrot za dostawę, w związku z czym liczę tylko koszt karmy. Aha, co do umowy, to mam wzór po Kejli, trochę pozmieniałam i myślę, że jest ok. Pozwolę sobie popołudniu podesłać Bogusi na maila żeby sprawdziła. -
Nie zdążyłam, zanim się zalogowałam na konto już napisałaś. Afobam dawaliśmy swego czasu Fafikowi przed Sylwestrem. Chodzilo mi o coś doraźnego, bo Gabi wspominała że Misio ma problemy z wątrobą i nie chciałam niczego na dłużej. Jutro wychodzę na jakieś 1,5godz i nie ma nikogo kto by został z Misiem, więc mam nadzieję że dzięki proszkowi nic sobie nie zrobi. Za wizytę nie płaciłam.
-
KEJLA po długim wyczekiwaniu ma swój Dom. Najlepszy na świecie.
Agniesiulka K. replied to Anecik's topic in Już w nowym domu
Ależ abosolutnie nie przyszło mi do głowy rezygnować z pomagania! W naszej okolicy też jest mnóstwo nieszczęść. Jak się okazuje nie wiedziałam co to w ogóle znaczy być DT. Na to wszystko się nakłada wiele różnych rzeczy i pomijając emocje staram się patrzeć na sytuację rozsądnie. Przy Cypisku wydawało mi się, że chodzi o to żeby dać psu namiastkę domu, nauczyć go życia w rodzinie i raz na zawsze uwolnić od łańcucha. Nie czułam się zagrożona i nikt nie powiedział, że jest "tylko pośrednikiem". A ja przede wszystkim jestem mamą, a dopiero później mogę być DT. Muszę odprowadzać syna do szkoły, muszę pracować i chociaż jako tako ogarniać dom, nie jestem w stanie podporządkować życia jednemu psu. I muszę przede wszystkim dbać o Kuby bezpieczeństwo. Dlatego nie jeżdżę po schroniskach wybierając psa, dlatego oba nasze psiaki są wzięte od Murki- żeby coś o nich wiedzieć. W przypadku Cypisa bardzo się bałam jak się okazało że spaniel z niego żaden. To on był "nieprzemyślaną decyzją". Cypis jak miał przyjechać, to sto razy było podkreślane, że chcę mieć zaświadczenie, że jest szczepiony przynajmniej. Misio już przyjechał bez żadnych dokumentów i w dodatku okazuje się agresywny. Kejla i Fafik też są członkami naszej rodziny i nigdy nie pozwolę, żeby stała im się krzywda. Pies, który warczy i szczerzy zęby do mojego dziecka NIE MOŻE u nas zostać. Nie wycofuję się z pomocy, nasz wet wie, że może na nas liczyć. Jeśli jakiś pies będzie potrzebował u nas pobyć, to nasze drzwi pozostają otwarte, a ja też będę spokojniejsza, że psa powierza mi ktoś kto zna nas, kto nam ufa, zna nasze psy, wie że krzywda im się nie dzieje i jeśli coś będzie źle to poradzi i pomoże, a nie dokopie kosztami. -
KEJLA po długim wyczekiwaniu ma swój Dom. Najlepszy na świecie.
Agniesiulka K. replied to Anecik's topic in Już w nowym domu
O nie, po tym co się dzieje z Misiem już nie będziemy ryzykować. Nie nadajemy się na tymczas. Doraźnie nasz wet prosił o pomoc przy szczeniakach, które zabrał z interwencji, ale jako DT nie sprawdziliśmy się jak widać. -
CYPIS wrócił z adopcji.... został na stałe u Agniesiulka K :)
Agniesiulka K. replied to kinia098's topic in Już w nowym domu
Wirusówki nie były robione, jeśli wszystko będzie dobrze, to zrobimy je przy zdejmowaniu szwów. Kołnierz jeszcze przeszkadza, Cypis się obija o meble, ale dochodzi do wprawy, leżenie i jedzenie w kołnierzu ma opanowane. Samopoczucie ma na tą chwilę najlepsze z nas wszystkich.