Jump to content
Dogomania

ponka1

Members
  • Posts

    1807
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ponka1

  1. Czy Alaska musi tak długo czekać na swoje szczęście jak Hektor, Mars i Balbina, czy dopiero wtedy kogoś wzruszy jak będzie nieporadną chorą staruszką. Teraz byłaby wspaniałą stateczną, a zarazem przytulaśną suczką, więc może jednak jej się uda, jeszcze nie jest za pózno.
  2. Puchacz szans nie ma , ale poskakać po wątku można, niech wszyscy go zapamiętają, bo to w sumie bardzo fajny pies.
  3. No tak , a do Miki już nikt nie zagląda :shake:
  4. [quote name='wiewiora1']Wiem wiem ,,ale jak na razie nikt nawet nie zaglada ,i nie zwrca uwagi na Kare nawet pewnie nie widzac ,ze ma problemy padaczkowe!!!![/quote] Kara się przypomina ! może jej portret na Monciaku powiesić :razz:
  5. Śliczna ona, nareszcie radosna i jaka skoczna :multi: Jak tam perspektywa domku dla niej, czy jeszcze jakieś badania są konieczne ?
  6. Dziękuję za podanie nazwy ant., oby na grysiowe oczka pomógł. Duduś pewnie trochę przytył, ale jak widać, zadek ma jeszcze chudziutki. Przy Liszce, to jakby dwie maskotki leżały : ruda i czarna /kiedy Dudek będzie wielkości swojej przytulanki ?- niech mu się uda, to będzie można odetchnąć z ulgą/.
  7. Ciekawe na ile dni wystarczą te preparaty dla takiego maluszka, ceny są wysokie, zależy jaka wydajność i co dla niego lepsze proszek czy w płynie. Czy Duduś musiałby to przyjmować stale, czy tylko do momentu osiągnięcia pełnego wzrostu / 1 rok/. Dobrze, że te środki są u nas dostepne, ja musiałam sprowadzać lek dla psa z zagranicy.
  8. Aż uwierzyć trudno , ze te psy są w prawdziwym domu, szczególnie Mars, który cud że żyje. Może jeszcze trochę, a poczują spokój, będą cieszyć się otoczeniem i domem. Chociaż na końcu swojego życia zaznają radość codziennego obcowania z własnym człowiekiem.
  9. W wolnej chwili (jak będzie taka ) coś na temat Dyziula i reszty kompanii prosimy. Dandi-wujaszek milutki i cierpliwy jest, ale też Duduś delikatny i nie narzuca się pozostałym (za jakiś czas, jak nabierze sił da o sobie znać)
  10. Bureczka na powyższej fotce jest niesamowita, uszy w bok, cała poza -jest super, przyczajona i ten wzrok :lol:
  11. No proszę, jak wiele jest możliwości. Niektórzy używają rozumu do właściwych celów :razz:
  12. Też miałam obserwować, w końcu był wielkości złotówki, musiał czuć swędzenie i tarzał się na grzbiecie, kaszak pękł i było usunięcie z czyszczeniem /ok. godziny + narkoza /. Jednak jakby był dom dla Koksa, to taki guzek nie wyklucza wydania psa. To nie zagraża życiu, a w domowych warunkach łatwo kontrolować.
  13. Po takiej opinii, też uważam, że może być tylko lepiej z jego układem kostnym w miarę wzrostu i systematycznym podawaniu leków. Tylko to wszystko pewnie wymaga długiego leczenia. Myślę, że w tej chwili najważniejsze jest serduszko, badania i diagnoza i czy takiemu maleństwu można serwować leki wspomagające pracę serca, bo przecież będą w przyszłośći narkozy i to nie raz. Widać, że Duduś zmęczony wrażeniami jazdą, badaniami i szczęśliwy, że mógł się nareszcie przytulić do maskotki.
  14. Kaszak to pryszcz, pięć lat temu miał mój Apacz usuniętego z karku i nic się nie odnowiło, będzie dobrze.
  15. Świetna jest, na środkowym zdjęciu w mgiełkę się przeistoczyła, został cień, a Pynia uleciała w przestworza :evil_lol:
  16. Ale mają frajdę, a Tola nie marznie na śniegu ? co prawda Pynia ją rozruszała, ale zawsze futro by się przydało.
  17. Wejdzcie na wątki Brązowej, chyba na ostatniej stronie jest wątek o przepisach na psie smakołyki, ciasteczka itp.
  18. Wejdzcie na wątki Brązowej, chyba na ostatniej stronie jest wątek o przepisach na psie smakołyki, ciasteczka itp.
  19. Czyli w środę kciuki za Pikusia, musi być dobrze !
  20. No kurczę, to w tygodniu nie zaglądają mu do budy, co będzie jak słoma z błotem zmarznie, będzie leżał na zewnątrz. Fajnie, że dzisiaj jeszcze byłaś.
  21. Najważniejsze, że Wy i psy w całości dotarliście do celu i z powrotem. Faktycznie w taką pogodę trzeba być dobrym kierowcą.
  22. Słodki jest Dudulek jak tak lula obok swojej maskotki, w zabawie też niczego sobie, jednak najlepiej mu ręka do chwytania pasuje / widać że wszystko bardzo delikatnie robi -ale też wszystkiego próbuje /.
×
×
  • Create New...