-
Posts
1807 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by ponka1
-
Alaska-czeka na cud ,czy zdąży dla kogos zatańczyc?3miasto
ponka1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Czy Alaska musi tak długo czekać na swoje szczęście jak Hektor, Mars i Balbina, czy dopiero wtedy kogoś wzruszy jak będzie nieporadną chorą staruszką. Teraz byłaby wspaniałą stateczną, a zarazem przytulaśną suczką, więc może jednak jej się uda, jeszcze nie jest za pózno. -
Berek,nieporadny,sznaucerowaty Dziad Borowy.Trojmiasto.
ponka1 replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Puchacz szans nie ma , ale poskakać po wątku można, niech wszyscy go zapamiętają, bo to w sumie bardzo fajny pies. -
KAMIEŃ SZCZĘŚCIA DLA MIKI.Szukamy bohatera :)Trojmiasto.
ponka1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
No tak , a do Miki już nikt nie zagląda :shake: -
Kara-ekonomiczna wersja psa-stróża.Trojmiasto.
ponka1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
[quote name='wiewiora1']Wiem wiem ,,ale jak na razie nikt nawet nie zaglada ,i nie zwrca uwagi na Kare nawet pewnie nie widzac ,ze ma problemy padaczkowe!!!![/quote] Kara się przypomina ! może jej portret na Monciaku powiesić :razz: -
Pekinka Nuka wyciągnięta ze schronu Kotliska-już w domku na podusiach
ponka1 replied to oktawia6's topic in Już w nowym domu
Śliczna ona, nareszcie radosna i jaka skoczna :multi: Jak tam perspektywa domku dla niej, czy jeszcze jakieś badania są konieczne ? -
Ciekawe na ile dni wystarczą te preparaty dla takiego maluszka, ceny są wysokie, zależy jaka wydajność i co dla niego lepsze proszek czy w płynie. Czy Duduś musiałby to przyjmować stale, czy tylko do momentu osiągnięcia pełnego wzrostu / 1 rok/. Dobrze, że te środki są u nas dostepne, ja musiałam sprowadzać lek dla psa z zagranicy.
-
Chyba zginęłam w tłumie :(( ...tu jestem zwyczajna Burka / Rzeszów /
ponka1 replied to ewatr's topic in Już w nowym domu
Bureczka na powyższej fotce jest niesamowita, uszy w bok, cała poza -jest super, przyczajona i ten wzrok :lol: -
Też miałam obserwować, w końcu był wielkości złotówki, musiał czuć swędzenie i tarzał się na grzbiecie, kaszak pękł i było usunięcie z czyszczeniem /ok. godziny + narkoza /. Jednak jakby był dom dla Koksa, to taki guzek nie wyklucza wydania psa. To nie zagraża życiu, a w domowych warunkach łatwo kontrolować.
-
Po takiej opinii, też uważam, że może być tylko lepiej z jego układem kostnym w miarę wzrostu i systematycznym podawaniu leków. Tylko to wszystko pewnie wymaga długiego leczenia. Myślę, że w tej chwili najważniejsze jest serduszko, badania i diagnoza i czy takiemu maleństwu można serwować leki wspomagające pracę serca, bo przecież będą w przyszłośći narkozy i to nie raz. Widać, że Duduś zmęczony wrażeniami jazdą, badaniami i szczęśliwy, że mógł się nareszcie przytulić do maskotki.
-
Czy ktoś zgubil Węgielka? Odnaleziony! w koncu w swoim własnym domu.
ponka1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
:shock::scared::scared::scared: -
Świetna jest, na środkowym zdjęciu w mgiełkę się przeistoczyła, został cień, a Pynia uleciała w przestworza :evil_lol:
-
Ale mają frajdę, a Tola nie marznie na śniegu ? co prawda Pynia ją rozruszała, ale zawsze futro by się przydało.
-
Biały kłębuszek za TM. Wacia odeszła w ramionach swojego Pana...
ponka1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Wejdzcie na wątki Brązowej, chyba na ostatniej stronie jest wątek o przepisach na psie smakołyki, ciasteczka itp. -
Pikuś Shih-Tsu-ofiara ludzkiego okrucieństwa-MA DOM
ponka1 replied to oktawia6's topic in Już w nowym domu
Czyli w środę kciuki za Pikusia, musi być dobrze ! -
Piekny Hop w typie PONa. Zawrócił z TM :) i MA DOM
ponka1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
No kurczę, to w tygodniu nie zaglądają mu do budy, co będzie jak słoma z błotem zmarznie, będzie leżał na zewnątrz. Fajnie, że dzisiaj jeszcze byłaś.