-
Posts
1807 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by ponka1
-
uratujcie szczenięta z obory-schronisko Kotliska-pomocy-mało czasu!!!!
ponka1 replied to oktawia6's topic in Już w nowym domu
Pozostałe przy życiu maluchy proszą o pomoc ! nie przeżyją mrozów :shake: -
Pani Krystyno-pieski maja dom.Zycie zatoczylo koło w dobra strone :)
ponka1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Nawet na setnej stronie wątku chłopaki do własnego domu dojechali. Pięknie się to wszystko zamknęło :lol: -
Piekny Hop w typie PONa. Zawrócił z TM :) i MA DOM
ponka1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Śnieg, mróz brrr..miało być ocieplenie klimatu, ale pewnie za jakieś sto lat. Hopku mam nadzieję, że futro zgęstniało na zimę, a buda wystarczy. Jak mój pcha się na kanapę, a zawsze lubił pod drzwiami, przy szparach leżeć, to musi być zimno. -
Przebudzenie Dino. Dino odszedł w ramionach swojej Zuli...
ponka1 replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Śliczne filmiki, całkiem udane, a Dino najśliczniejszy :multi: jak on zachęca do zabawy, tylko mu piłeczkę rzucać w nieskończoność, ale śniegu też Wam nie brakuje brr.. Dobrze, że strzelanie sylwestrowe za nimi, to musiał być stres. Tak się zastanawiam jak biedak przeżywał w schronie takie odgłosy /petardy, burza/, to musiało być straszne dla niego. Teraz to szczęśliwy, bezpieczny pies i niech tak zostanie na długie lata, wszystkiego naj w tym Nowym Roku ! -
Lepper to jedyny ast sopocki, którego się nie obawiam. Zresztą w Ciapkowie też tylko dwa w przeciągu ostatnich lat polubiłam. Jednak ten pręgus umie porozumieć się wzrokiem, jak szczeka, to szczeka, a nie skoczy niespodziewanie na siatkę itd. Bardzo mi żal, że nie znalazł do tej pory odpowiedzialnego i konsekwentnego człowieka. Te rzadkie spacery są jedyną jego rozrywką, a mimo to jest posłuszny. W dodatku teraz jest mróz, błoto, a on tam w tkwi w budzie :shake:
-
Pani Krystyno-pieski maja dom.Zycie zatoczylo koło w dobra strone :)
ponka1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Wspaniale, tyle ludzi w to zaangażowanych, no i nareszcie panowie dotarli do celu :multi:, też bałam się, że na koniec coś nie wyjdzie. Wszystkiego naj dla psiaków i ich nowych włascicieli. -
Dwa uratowane pekińczyki w "KŚ"-Myszka i Bobek - Już w nowych domkach
ponka1 replied to oktawia6's topic in Już w nowym domu
W górę piękności ! -
Skąd ja to maleństwo znam ;) , biedna już do pacy ją wygoniły, na utrzymanie zarobić musi ? Dobrze, że ta poranna kawka jest. Wet niech nie kracze, sześciopalczasta jest wyjątkowa, kochana malutka przylepa.
-
Saga na waszym osiedlu byłaby bezpieczna mając taki kubraczek jak Pynia, kuloodporny= zęboodporny. Żadne spuszczone kundle krzywdy by jej nie zrobiły.Mógłby być dodatkowo odblaskowy,to by efekt wzmocniło :razz:
-
Twarzowo jej w tym stroju, co do kąpieli, to teraz spotkania Morsów w Jelitkowie są, może i Pynia dołączy ?
-
Dwa uratowane pekińczyki w "KŚ"-Myszka i Bobek - Już w nowych domkach
ponka1 replied to oktawia6's topic in Już w nowym domu
No to trzymam kciuki, po sterylce suczka może szukać nowego domku i zapomnieć o smutnej przeszłości. Jest śliczna, więc tylko dobrego i mądrego człowieka potrzebuje. -
Biedne bulwiątka, takie chucherka, ich siłą są te minki, że też one na Pynię nie działają :hmmmm:
-
Pynia jeszcze miała dwa własne, dobrze że dziewczyny z zemsty nie dobrały się do nich. Niesamowite te ich minki, można oglądać bez końca. Naprawdę macie wesoło, atmosfera wspaniała i teraz ten nastrój świąteczny. Taki ogródek to skarb.
-
Jamniczek Harry - jednak Czarodziej-wyczarował sobie dom....miłość....
ponka1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Są trzy fotki ! to domowy Harry jest piękny, nareszcie na "swojej" kanapie, w swojej budce i nareszcie bezpieczny.:multi: -
Ale wesołe towarzystwo, ważne że stół zastawiony, to dla nich święto. Bulwy są niesamowite, ale Pynia niedługo będzie miała włos jak one. Gdzie jej zimowe futerko ? moje jesienią dostają gęste kudły, a ta biedaczka wyczesana do skóry :-o Kot pod choinką jest cudowny, piękny, błękitny grubas.
-
Duzy,stary Bukiet juz nie czeka-za TM :(
ponka1 replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Zbliża się Sylwester, pewnie wystrzały usłyszy i przeniesie się do pawilonu na dłużej. -
Dwa uratowane pekińczyki w "KŚ"-Myszka i Bobek - Już w nowych domkach
ponka1 replied to oktawia6's topic in Już w nowym domu
Pekinczyki czekają... -
Nie sadziłam, że to kiedys napiszę - Gromit ma DOM
ponka1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Co się stało biedakowi ? taki ładny ma banerek- baner :lol: Pociesz Gromita, byle tej niespodzianki od razu nie schrupał, jak to było z ociepleniem budy. -
Przebudzenie Dino. Dino odszedł w ramionach swojej Zuli...
ponka1 replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Toż to są różki, ale uszka trzeba z tyłu podziwiać. Zastanawiałam się na odcieniem uszu, są ciemniejsze, ale efekt jest na tych fotkach. Dinuś to aniołek z rogami :evil_lol: -
Kara-ekonomiczna wersja psa-stróża.Trojmiasto.
ponka1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Pewnie ci którzy przychodzą nawet nie wiedzą, że jest chora. Jak się komuś spodoba, to nie będzie zważał na jej chorobę. mój pierwszy pies ze schroniska dostał padaczki w wieku ok. 7 lat i jeszcze cztery żył z chorobą na lekach. Teraz są lepsze leki, ale pies w domu ma większe szanse na opanowanie schorzenia. Mam jeszcze nadzieję, że jej się uda-jest młoda, szkoda jej życia.