Jump to content
Dogomania

Promyczek

Members
  • Posts

    219
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Promyczek

  1. [quote name='black_cat']Ale Bruno ma przygody no, a pies myślał ze do spokojnego domu idzie :P[/quote] Taaaaa....... spokojnego ;) No to się zdziwił :diabloti:
  2. I po co zawał? :) Przeciez rozmawiałyśmy, to jest dom Bruna i tak zostanie. Na dobre i na złe :) Moze sobie rozrabiać ile wlezie :) A rozrabia :) Jak wszyscy w tym domu ;) I chyba już pora na zrobienie nowych zdjęć. Kwadratowego Bruna :p
  3. Nikt z Bruniaka złego psa nie robi :) To tylko uparciuch domowy i pożeracz ciastek :evil_lol:
  4. I zamilkły :)) Dziecko Bruno ugryzł bo sprawdzało czy jak pies ziewa i sie mu włoży rekę do pyska to wyhamuje. Nie wyhamował, ku radości dziecka i zdziwieniu psa :evil_lol: Pana podrapał bo oni się biją :-o Skaczą na siebie i usiłują się poprzewracać :evil_lol: A pani oberwała "z główki" jak chciała psiaka całować w łepek :) Lubi byc całowany i aż sie do tego wyrywał :evil_lol: A dzis na spacerze wyrwał kółko z obroży :) Zaskoczony naglą wolnością zwyczajnie wrócił i czekał az zostanie prowizorycznie upięty :) Bez Bruna życie byłoby nudne :evil_lol:
  5. Domowy fotograf wyjechał :) Trzeba poczekać az wróci :) Bruno juz narobił szkód wszystkim domownikom. Dziecko ugryzł, pana podrapał, a pani strzelił 2 razy "z główki"
  6. [quote name='grazyna9915']Ja jestem ciekawa, czy on już potrafi sam zrywać te śliwki! :smile:[/quote] Na szczęście jeszcze nie :evil_lol:
  7. [quote name='black_cat']Ło matko, to to jakiś dietetyczny nowofundland? Taki fitnessowy, śliweczka, bieganie...[/quote] Żaden dietetyczny :))) Tylko łasuch okrutny :))))
  8. [quote name='black_cat']Piękny psiaczek :) pogratulować tylko :)[/quote] A piękny :)))) Wiedziałam, że będzie nasz jak tylko go na stronie nowofunlandow zobaczyłam. Bo tak zgaszonego psiaka dawno nie widziałam :( Nie chciałam żadnego psa, żadnego... Ale wystraszyłam się, że umrze jeśli go nie zabierzemy. Kilka dni musiał poczekac bo to jednak daleko. A w tym czasie ciotki go poogłaszały gdzie mogły. Jaka ja wtedy byłam zła. Mojego psa chciały dac komuś obcemu :placz: A teraz psiak robi sobie co chce :)) Rozpieszczany przez wszystkich. Ostatnio nauczyli go jeśc śliwki :eviltong:
  9. U Bruna po staremu, dziś znowu wytarzał sie w gnojowniku :crazyeye: Z dobrych wieści to w końcu pozbył sie zapadnietych boczków :) Ta sierść mogła zmylić każdego, ale udało się zważyć Bruna, na wadze węglowej :p. Miesiąc temu. Ku przerażeniu wszystkich okazało się, że ważył 43kg :crazyeye: A to były już 3 miesiące w nowym domu. Teraz już wygląda lepiej :) Łasuch okrutny :) W sklepie już się ze mnie śmieją :p Kupuję wędlinki domownikom i pieskowi. Jednak najbardziej Ich bawi gdy kupuję lody domownikom i pieskowi :diabloti:
  10. Pokazałam Brunowi, że nikt się o Niego nie dopytuje już miesiąc ;)
  11. A ja myślałam, że najważniejszy jest pies :evil_lol: Cudny on jest :loveu: i taki kochany :loveu: a broi za 5 innych psów :evil_lol: Zdążył sie już wytarzać w gnojowniku który ktoś wywiózł na pole :p I jest świetny w pilnowaniu lodówki. Jeszcze nikomu nie udało się jej otworzyć i zamknąć bez Bruna za plecami :evil_lol:
  12. Bruno całkiem zapomniany? ;)
  13. Zapomniałam dodac podejrzenie grypy i prozaicznego przeziebienia :evil_lol:
  14. Z Brunem to było tak: Wczoraj na wieczornym spacerze jadł trawę. Po powrocie miał odruch wymiotny. Jednak na następny spacer poszedł równie chętnie. I jeszcze na następny........ W nocy kilka razy znowu miał odruch wymiotny. No i nie "sępił" :crazyeye: Nie usiłował nikogo zaciągnąć do lodowki :crazyeye: Znaczy pies chory :p pewnie bardzo ciężko :shake: Przerażona pańcia do późna czytała na dogo wątki weterynaryjne i jeszcze kilka stron o psich chorobach. I wstępnie "zdiagnozowała" pieska. Piesek ma: - nosówkę - bo przecież był w schronisku i mógł być osłabiony, a i przez sen łapka mu drgnęła - kaszel kenelowy - jw. - robaki - ma odruch wymiotny bo dostają sie do płuc - robaczycę serca - bo serduszko mu tak mocno bije Potem pańcia padła, ze zmęczenia i nerwów i już więcej chorób nie znalazła Rano piesek zwymiotował trawę i połozył się znowu spać. Znaczy jest apatyczny, musi być bardzo chory i trzeba pieska ratować! Na spacerze był wprawdzie bardzo ożywiony, ale może to było tylko chwilowe? Kupki normalne? To co? Pewnie następna już nie będzie normalna i piesek umrze :p Weterynarza bardzo ucieszyły wszelkie sugestie. Piesek jest okazem zdrowia :loveu: A wymioty to mała niedyspozycja pokarmowa. (Ale i tak jak doczytałam do robaczycy to natychmiast piesek został odrobaczony :diabloti: ) Teraz znowu śpi po wyczerpującym spacerze, ale na wszelki wypadek nie pójdę już czytać wątkow weterynaryjnych :eviltong:
  15. [quote name='becia66']Po łikendzie będą zdjęcia...:multi:[/quote] Już minęło kilka weekendów............... czekamy
  16. Jak ktoś z domowników wraca do domu to Bruno sekundę merda ogonem, a potem zryw i biegnie szukać kapci. Jeśli nie znajdzie to łapie cokolwiek (np pilot od tv ;) ) i przynosi :)) I tak chodzi z tym kapciem od osoby do osoby. A cieszy się tak, że aż popiskuje :))) :loveu: Ale oddać nie chce :))) Czasami łaskawie wymieni na kiełbaskę ;)
  17. [quote name='Rawa']Jak pięknie! :loveu: Moja bestia tak nie robi... :placz:[/quote] Pieknie :))) Ale ze szkodą dla kapci :evil_lol: I dla lodowki ponieważ wcale nie chce tych kapci oddawać :evil_lol:
  18. A teraz żeby jedena z dogomaniaczek już nie musiała sobie wyobrażać jak wygląda noszenie kapci ;) [IMG]http://img260.imageshack.us/img260/7420/img2784resizemg3.jpg[/IMG] [IMG]http://img260.imageshack.us/img260/9678/img2785resizejb4.jpg[/IMG] [IMG]http://img260.imageshack.us/img260/885/img2786resizeqp7.jpg[/IMG] [IMG]http://img329.imageshack.us/img329/1139/img2787resizeix0.jpg[/IMG]
  19. Nadal nie lubi :)) I bardzo się stara aby mokrzy byli wszyscy ;)
  20. Kilka luźnych pomysłów: (bardzo luźnych) ...... gdyby ktoś posiadał deski, mogą być wąskie (widziałam montaż budy z takich ok 10-12cm, były montowane do belek grubości steropianu, a od środka płyta) to często kierownik najbliższej noclegowni wie czy mieszka tam ktoś kto potrafiłby to zmontować ......... przęseł na kojec i słupków itp można poszukać i dość tanio odkupić w najbliższym skupie złomu Tak mi jakoś przyszło do głowy po obejrzeniu cen kojców na allegro :p
  21. Bruno to powinien zostać uduszony :p Wyszedł na taras, pan cofnął sie po smycz, a w tym czasie Bruno poszedł sobie na spacer sam :] Jejku jaka panika :( Pan szukał rowerem, pani pieszo i autem. Bruno znalazł się na trasie swoich codziennych spacerów. Wytarzany w jakimś oborniku :p Kapiel i teraz już nie będzie przez jakiś czas wychodził bez smyczy :(
  22. Moi sąsiedzi mieli wyżła, od dwóch dni mają drugiego. Gdy wyjeżdżają do pracy ten nowy psiak zostaje w ogrodzie i bardzo rozpacza. Popiskuje, poszczekuje piskliwie. Bruno okazał się psem obdarzonym empatią. Gdy tamten piszczy Bruno zaczyna wyć :placz:
×
×
  • Create New...