Aziza
Members-
Posts
647 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Aziza
-
Dotychczas wszystkie ringi były na hali.
-
Kaukaz Mojo – u Biafry - odszedł za TM (*)
Aziza replied to KWL's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dzięki za zaproszenie :). W domu mam 6 misiów. -
Kaukaz Mojo – u Biafry - odszedł za TM (*)
Aziza replied to KWL's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Proponuje 1/2 wpłaty wrześniowej i całą październikową policzyć dla Mojo. Uwielbiam kaukazy i ich towarzystwo. :) -
Kaukaz Mojo – u Biafry - odszedł za TM (*)
Aziza replied to KWL's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Do października włącznie na konto Fundacji wpływało co miesiąc 20 zł z dopiskiem Fred i Baca /Aziza/. Nie pamiętam od kiedy ta wpłata nie była potrzebna - proszę o uzgodnienie z Fundacją od kiedy te wpłaty mogą być policzone na rzecz Mojo (czy istnieje taka możliwość). Dzisiaj zmieniłam zlecenie i od listopada 40 zł będzie wpływać na konto z dopiskiem dla Moja /Aziza/. -
Kaukaz Mojo – u Biafry - odszedł za TM (*)
Aziza replied to KWL's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wpłacam co miesiąc na konto Fundacji moją deklarację na Bacę i Freda, one tych pieniążków już nie potrzebują - proszę o przeznaczenie ich dla Mojo. -
Przykładem karmy ze słodkimi ziemniakami jest Regal Salmon, ale to nie są nasze domowe ziemniaki. Nasze ziemniaki można podawać świeżo rozgotowane w postaci ciepłego puree. Trzeba jednak pamiętać, że ziemniaki są słabo trawione. Skrobia ziemniaczana ma działanie osłaniające na jelita, stąd dieta ziemniaczana może być stosowana w przypadku schorzeń przewodu pokarmowego (np. biegunki).
-
Nigdy nie robiłam rtg suni w ciąży i szczerze tego żałuję. Teraz będę go robić każdej suczce dzień przed porodem (po spadku temperatury). W tym roku jedna z moich suczek skończyła poród ok. 1 w nocy, wszystkie łożyska wyszły, temperatura była ok, sunia spokojna, więc wszystko wydawało się w porządku. Tylko mój "instynkt" mnie gnębił. Około godz. 10 nie wytrzymałam i zadzwoniłam do "naszego" weta. Pożartował i stwierdził, że jak chcę to możemy zrobić rtg. Efekt: rtg pokazało że głęboko pod żebrami są jeszcze 4 płody, błyskawiczna cesarka pozwoliła uratować jednego szczeniaka. Gdybym zrobiła rtg wcześniej wiedziałabym ile szczeniąt powinno się urodzić i cesarka byłaby o 2 w nocy. Gdybym rano nie zrobiła rtg straciłabym suczkę... Co do samego rtg - zdjęcie było robione na stojąco, więc dla suni zero stresu. Znany wet, znany gabinet, właściciel przy niej - zwykła wizyta.
-
[quote name='Katarzyna']Aziza mozesz napisac co to za labor. i gdzie?[/QUOTE] Ja korzystałam z uprzejmości pani pielęgniarki w Laboratorium "Medyk" w Sędziszowie. Krew jest badana w Rzeszowie - CM Medyk, tam można także samemu zawieść krew (od poniedziałku do soboty) - od psa nie pobierają.
-
[quote name='rottaska']No to przebiję wszystkich - za badanie płaciłam 25zł w "ludzkim' laboratorium,pobranie krwi u weta -gratis:-)[/QUOTE] Ja mam podobnie: za badanie płacę 25zł, krew pobiera pani w "ludzkim" laboratorium (nie przeszkadza jej, że to pies). Krew można oddać do 11 a wynik otrzymuję telefonicznie ok. godz. 14.
-
W sklepach zoologicznych można kupić mleko (preparat mlekozastępczy) dla szczeniąt: np BIOWET CANMILK, EUROWET Mixol, DOLFOS Dolmilk puppy, itd
-
[quote name='dogoman']zawsze można jakoś nadbudować zęba, przynajmniej na tyle aby oszukać sędziego[/QUOTE] Zęba można nadbudować, ale jak myślisz co się stanie gdy pies zacznie gryźć np kość czy znaleziony kij? Ząb ulegnie zniszczeniu. Drugie pytanie - po co nadbudowywać zęba? Moja mała bez problemów skończyła championat ze złamanym kłem. [QUOTE] Aziza u jakiego weta zabezpieczyłaś zęba u swojej suni.[/QUOTE] Ja zrobiłam to u p. Ryka w Jedliczu, ale znam też weta w Rzeszowie, który zajmuje się między innymi stomatologią.
-
Mój wet uważa, ze psie problemy z uszami wynikają z kociego świerzbu. Mało kto podejrzewa, że psie zapalenie ucha to efekt świerzbowców.
-
U mojej suki scanomune nie sprawdziło się. Sprawdziła się Echinacea na zmianę z Biostyminą.
-
Dla nas Hills odpada - organizm Bułka nie toleruje ryżu. Jeżeli chodzi o wagę to mój powinien ważyć ok 80-90 kg, aktualnie waży ok 55-60kg.
-
[quote name='Iss']To wspaniałe wieści! Cieszę się, że jest lepiej. Doskonale wiem jak ciężko jest pozbierać pociechę i siebie z kryzysu ... [/QUOTE] Z przerażeniem wspominam nasze kolejne próby unormowania psa i towarzyszącą nam bezsilność. [quote name='Iss']Próbowałaś może wstawiać mu nienasycone kwasy tłuszczowe do diety? Ja wstawiłąm małej i widzę poprawę kup.[/QUOTE] Nie podawałam mu NKT. Obecnie kupki są ok, sierść się błyszczy, pies szaleje :). [SIZE=1]Aktualny miesięczny koszt utrzymania to ok. 420 zł, pies dostaje dziennie 85 dag karmy + enzymy i witaminy.[/SIZE]
-
[quote name='Iss']o dobrze, że przypomniałaś! U nas też się sprawdzał całkiem fajnie, bardzo dobrze się mała czuła na nim, aczkolwiek przeszkadzały jej mini chrupki, więc jak zwykle wróciłam do ukochanej ppp. Aziza, powiedz jak tam Twój sięczuje?[/QUOTE] Samopoczucie ma na 6 z plusem. :) Bawi się, wygłupia jak szczeniak. Jak biegnie to skóra/sierść się na nim kołysze :). Ostatnio go nie ważyłam, ale mam wrażenie, że kości biodrowe się trochę zaokrągliły. 3 razy dziennie dostaje Regala Salmon z enzymami, a co kilka dni dla urozmaicenia diety surowe mielone mięsko (wymieszane wcześniej z enzymami). Raz w miesiącu podaję mu Catosal. Biegunki nie miał już dawno... i niech tak zostanie!
-
[quote name='pauli_lodz'] ja sobie ubzdurałam że chcę karmę bez pszenicy i zboża ale to nierealne bo nie ma nic prócz acany i brita, któren się nie sprawdził :)[/QUOTE] Jest jeszcze Regal Salmon - to sprawdza się u nas.
-
[quote name='Bonsai']Dzikie psowate żyją też o połowę krócej niż domowe psy.[/QUOTE] WILK - Długość życia to w warunkach naturalnych od 12 do 16 lat Owczarek kaukaski - 10 -12 lat, owczarek niemiecki 10-15lat, itd , [URL]http://www.dogomania.pl/threads/179453-Geny-a-d%C5%82ugo%C5%9B%C4%87-%C5%BCycia-psa[/URL] [quote name='panbazyl']bo są zabijane przez myśliwych/kłusowników[/QUOTE] do tego dochodzą ich naturalni wrogowie, pasożyty, choroby, warunki środowiskowe.
-
[quote name='jeana']Więc na zdrowy rozsądek pytam - CZY WIDZIAŁŚ MIĘSO WOŁOWE ZA 2 ZŁ?[/QUOTE] "Dieta BARF [B]maksymalnie [/B]naśladuje dietę dzikich psowatych. Polujące psowate[B] żywią się tym co upolują lub znajdą[/B]." - Na zdrowy rozsądek pytam: Czy widziałaś kiedyś wilka (psa) polującego, zabijającego i zjadającego zdrową krowę (a dokładnie zjadającego tylko jej mięśnie)? Psowate są "szanowane" za utrzymanie zdrowego pogłowia zwierzyny. "Usuwają" ze stada osobniki młode i stare, ale przede wszystkim słabe i chore. Zjadając zwierzęta które padły, psowate "sprzątają" np las, przy okazji dbając o nierozprzestrzenianie się chorób. Przepraszam, za wpis nie związany z tematem. Moje psy "mięsko" za 2 zł jedzą już ponad 5 lat.
-
Ja diagnozowałam psa na Uniwersytecie we Wrocławiu - dr Wojciech Hildebrand - [url]http://www.wet.up.wroc.pl/index.php/dyzury-weterynaryjne[/url]
-
[quote name='mimi_91']Zastanawiam się po czym można poznać, że pies dostaje za dużo enzymów, są jakieś szczególne objawy?? Pytam z czystej ciekawości bo raczej nam to nie grozi;)[/QUOTE] Szukałam odpowiedzi na Twoje pytanie jakiś czas temu i niestety nic nie znalazłam. Jedyna informacja nt dawkowania enzymów to: podajemy minimalna dawkę pozwalająca na "normalny" stolec. Po unormowaniu psa należy zmniejszać bardzo wolno dawkę (np co 2 tygodnie) do momentu znalezienia "punktu 0". Nie znalazłam informacji by ktoś prowadził badania nt szkodliwości dużej dawki enzymów u psów. U ludzi długotrwałe stosowanie dużych dawek może skutkować chorobami jelita grubego (np kolonopatią włókniejącą).
-
[quote name='Iss'] Niemalże w każdym art dotyczącym znt jest powiedziane iż wcześniejsze rozsypanie kapsułki do jedzenia nie polepsza działania. Kapsułka jest po to by rozpuściła się w jelitach, a same granulki są narażone na działanie soków trawiennych. [/QUOTE] Z tym się zgodzę i ma to sens u człowieka, dorosły powinien połykać całe kapsułki, dziecku można wysyć granulki np do kwaśnego soku i podać przed jedzeniem. Ze swojego życia z psem trzustkowcem mam trochę inne spojrzenie na podawanie enzymów. Mój pies miał biegunki przy podaniu do paszczy 3 Kreonów 25 tyś, aktualnie do tej samej porcji dostaje jeden kreon + 1 enzym w proszku. Enzym w proszku jest słabszy od 1 kreonu, ale jest dodawany do jedzenia wcześniej i jedzenie zostaje nadtrawione w misce. Efekt: pies przytył i dobrze się czuje. Dlaczego z kreonem był problem? Nie wiem, mogę się tylko domyślać, pies ma krótszy układ pokarmowy i może "ludzkie" granulki nie zdążą się rozpuścić? Za granicami Polski normą jest stosowanie u psów i kotów enzymów w proszku (lub surowej trzustki), które miesza się wcześniej z jedzeniem. Jak to wygląda u mnie: np rano suchą karmę zalewam zimną wodą, wsypuje enzym i zostawiam, wracam z pracy jedzenie ma postać rzadkiej zupki, którą wlewam psu do miski. Jak daję mielone surowe mięso to do miesa dolewam troszeczkę wody, wsypuję enzym, mieszam i podaje za ok.2-3godziny.
-
Mój też robi wszystko by coś "złapać" między posiłkami, a ja robię wszystko by nie miał takiej możliwości. Okres zjadania własnych kupek już minął, ale jak pies wychodzi na ogród to jest pod ciągłym nadzorem i jak tylko się załatwi to zaraz jest to sprzątane. Co do diety mój aktualnie je karmę Regal Salmon 3 razy dziennie, a co drugi dzień dostaje też pół kg surowego mielonego mięsa. Oczywiście to wszystko z enzymami. Mój pies dostaje mięsko bo zauważyłam, że po mięsku jest bardziej syty. Wiem, że są osoby karmiące psy z ZWNT takimi karmami jak np Purina, Britt, Hills. Każdy z nas dobiera karmę do psa, zwróć tylko uwagę na zawartość tłuszczu i włókna - czym mniej tym lepiej. Na jednym z forum angielskojęzycznych znalazłam informację, że warto karmić karmami bez-zbożowymi, z jak najmniejsza zawartością włókna. W USA normą jest podawania psom z ZWNT zastrzyków z wit. B12. Ja odkąd podaję swojemu podskórnie Catosal zauważyłam, że pies lepiej się czuje i kupki też są lepsze. (W ulotce Catosalu jest informacja, że jest zalecany przy problemach z trzustką, tylko mało który wet to czyta.) Co do kosztów życia z trzustkowcem - ja je ograniczyłam zmieniając enzymy. Z enzymów podawanych w mikrokapsułkach przeszłam na enzymy w proszku, które mieszam z jedzeniem.
-
[quote name='Mecka'] Czy jest możliwe, aby mieć względnie zdrowego psa na gotowanym?[/QUOTE] Oczywiście! Nigdzie nie jest powiedziane, że pies na diecie musi jeść produkty typu karma, ważne jest by dobrze przyswajał to co dostaje do jedzenia. Jeżeli pies dobrze się czuje na gotowanym, to nie kombinowałabym z karmami. Jak kupka straciła na jakości to proponuję zwiększyć dawkę enzymów. Firma RC linie weterynaryjne sprzedaje tylko za pośrednictwem wetów, więc nie dziwmy się, że weci karmy RC polecają.
-
Wiosna to czas cieczek, więc najlepiej byłoby ją jak najszybciej wysterylizować. Te objawy nie mają chyba nic wspólnego ze zbliżającą się cieczką. Saneczkowanie może być objawem zarobaczenia lub zatkania/zapalenia gruczołów okołoodbytowych. Przed cieczką suczce "puchnie" srom.