-
Posts
4751 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by dog193
-
Nie dziękuję ;) Zapraszamy :D Chociaz akurat w naszej dywizji będzie mało do oglądania ;) Tak w ogóle to dzisiaj Jupi kończy 2 lata! :) Za szybko :shake:
-
Biegamy z labkiem Moritzem ;) Trening wyszedł powyżej oczekiwać, ale nie idealnie. Plus jest taki, że jak Jupsu już jest skupiony na zadaniu to biegnie nie zważając na nic innego, zobaczymy jak będzie jutro. 2 razy wypuścił piłkę i musieliśmy powtarzać bieg. [img]https://scontent-a-ams.xx.fbcdn.net/hphotos-ash3/541906_613494005359953_571622005_n.jpg[/img]
-
[url]https://maps.google.pl/maps?q=piekary+383,+liszki&hl=pl&ie=UTF8&ll=50.023182,19.796462&spn=0.004184,0.013078&sll=50.046766,20.004863&sspn=0.267649,0.837021&hnear=383,+32-060+Piekary,+krakowski,+ma%C5%82opolskie&t=h&z=17[/url] :)
-
[quote name='Amber']Na pewno sobie poradzi :) Jeszcze będziesz piła szampana z pucharu :loveu:[/QUOTE] Ech, tak naprawdę to zgodziłam się na to tylko dlatego że już się umówiłam z Radomskim, żeby nam pomógł z boksem. Miałam tam jechać od początku, ale jako kibic. Szlag by to. Nie poradzi sobie, ale trudno, nie będę tego od niego wymagać. [quote name='Unbelievable']a mój stosunek podejrzewam że znasz ewa : P[/QUOTE] Opole? :eviltong:
-
Kurde, ale to jest serio wcześnie, my nie mamy przepracowanych mijanek nawet, on na ostatnim treningu dopiero cały tor zrobił po raz pierwszy. A mnie po raz pierwszy zdarza się taka sytuacja, że nie wierzę, że mój pies sobie poradzi :)
-
Chyba kogoś posrało :mdleje: Właśnie się dowiedziałam, że Jupi ma wziąć udział w niedzielnych zawodach w Krakowie :mdleje: Co prawda w 5 dywizji, więc bez boksu i z siatkami, ale... mieliśmy do tej pory 5 treningów, bez rozproszeń na dodatek. Nie wiem, jak oni to sobie wyobrażają, jutro jedziemy po raz pierwszy na trening drużyny, zobaczymy jak będzie, ale ja czarno to widzę.
-
Cześć, zapraszamy ;) Fotki w sumie mam jeszcze ze zlotu zaległe, może kiedyś wrzucę :diabloti:
-
Nieee, to te same dyski ;)
-
Ale dyski Dog Chow to są właśnie flexy :D
-
Flex są podobno trwalsze od zwykłych, ale ja tam nie wiem, bo ze zwykłymi nie miałam styczności, a flexy w sumie po jednym treningu mają już dziury na wylot :D
-
[quote name='kropi124']Ale chętnie by poleciały za wiewiórą :evil_lol: [/QUOTE] To było pytanie. Bo piszesz, że foks coś tam, a jrt ma "istykt gonienia". Pytam się - foks go nie ma? :P Jeśli chodzi o foksa i las, to nie wiem, jak by się sprawdził z biegaczem - mój pies w lesie nie trzyma się mojego tyłka, oddala się na spore odległości, czasami mi znika z oczu, jak za jakiś krzak wejdzie (ale nie lubię go nie mieć na oku więc go wołam wtedy). Nie, nie ucieka, po postu nie jest przy mnie. Jak zawołam to przyleci, ale gdybym biegała to by mi się nie chciało z nim użerać, bo bym się tylko frustrowała. Teoretycznie się mnie pilnuje, ale czasami się zagapi i nie wie gdzie jestem, podejrzewam, że gdybym się oddaliła już na sporą odległość to bym musiała potem pieska po całym lesie szukać.
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
[quote name='kropi124']natomiast z jack'iem trzeba uważać na instynkt gonienia, który przy dobrym szkoleniu da się wyeliminować.[/QUOTE] Foks nie ma "instynktu gonienia"? :diabloti:
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
[quote name='Naklejka']Dog, tylko mało który wet jest dobry i zna się na prosiach.[/QUOTE] Zdaję sobie z tego sprawę ;) Chodziło mi tylko o to, że nie tyle sama narkoza jest niebezpieczna, co narkoza zrobiona przez imbecyla.
-
[quote name='Naklejka']Świniaki rzadko kiedy się kastruje, narkoza jest zbyt niebezpieczna. Jeśli nie jest to konieczne lepiej uniknąć zabiegu.[/QUOTE] Wiesz, duuużo zależy od weterynarza. U króli teoretycznie też jest niebezpieczna, a przynajmniej tak było kilka lat temu. Teraz przy narkozie wziewnej, podaniu dawki minimalnej (czyli też przy kompetentnym wecie, który tak to wszystko wyliczy, że zdąży wykonać zabieg) to naprawdę nie jest taka staszna sprawa. To przekonanie o dużym niebezpieczeństwie pochodzi jeszcze od weterynarzy-imbecyli, którzy nie potrafili dobrać odpowiednich dawek, no i nniestety serce nie wytzymywało. Swoją drogą mogę ci podać namiary na ŚWIETNĄ wetkę w Bytomiu, jest u nas zarejestrowana na forum SPK, typowo królicza i gryzoniowa. Naprawdę wreszcie mogę powiedzieć, że mamy na Śląsku kompetentnego weta nie-psiokota.
-
W ogłoszeniach króli jest już zaznaczone, czy jest kastracja czy nie ;) Nie wiem jak to w świniach wygląda. Ale myślę, że parki się najlepiej sprawdzają ;)
-
[quote name='motyleqq']o, a gdzie widziałaś? bo w stowarzyszeniu pomocy świnkom nie ma takiego, chyba że chłopak, bo nie patrzę na ogłoszenia chłopców...[/QUOTE] A czemu nie? Świnki chyba też się kastruje?
-
A ja bym wychodziła mimo wszystko. Kiedy widzisz, że sika, podnosisz ją pod brzuch (powinna wtedy przestać), mówisz nie, czy fe, czy co tam chcesz i idziesz szybko na dwór. Jak się załatwi to wiadomo - radocha i nagroda.
-
Też w końcu zakuma, Jupsu robił to samo, bawimy się, jest super, a tu nagle bęc, kupa :diabloti: W klatce też się załatwiał ;)
-
[quote name='Luzia']A jak nauczyłaś go wołania na spacer? [/QUOTE] Nie uczyłam, sam w końcu zakumał ;)
-
[url]http://farm4.staticflickr.com/3730/9985401455_20b1b97a4f_z.jpg[/url] Zajebiste :loveu:
-
Mój pies chyba dopiero jak miał rok, to zaczął wyraźnie sygnalizować, kiedy mu się bardzo chce (piszczy i leci pod drzwi) - tzn raczej się nie załatwiał w domu, ale raz czy dwa razy zdarzyło mu się w wieku 8 czy 9 miesięcy, bo po prostu nie zasygnalizował, że musi JUŻ.
-
No nie, to trzeba od razu jak ściągniesz z gazu przelewać ;)
-
[quote name='Majkowska']Kurcze niefajnie ze on się tak stresuje Siemię lniane to własnie taki glut, nie przejmuj się tym. Tylko się zastanawiam czy po siemieniu nie dostanie rozwolnienia - a nie fajnie byłoby jakby był sam w domu i mu się to przytafiło. Piszę stąd że mój Wald po siemieniu zawsze robi taką galaretkowatą koope.[/QUOTE] No bo siemię daje "poślizg" ;) To się przydaje przy zatwardzeniach.
-
[quote name='motyleqq'] co mogę mu dać na tą wątrobę, jak to podawać? chciałam też dać mu siemię lniane, ale NIE UMIEM TEGO UGOTOWAĆ. ugotowałam, zrobił się kisiel, ale razem z ziarenkami i nie dało się tego oddzielić. jak to się robi?![/QUOTE] Na przyszłość, bo żel lniany jest też fajny do stylizacji włosów :cool3: Jak już się zagotuje (zdaje się, że 15 minut, ale mogę coś pomieszać, bo dawno nie robiłam), to bierzesz sitko i przelewasz przez nie to siemię. To jak jest ciepłe to jest w miarę płynne, więc bez problemu spłynie, a ziarenka zostaną na sitku. Ja to potem ostudzam (dodaję jeszcze soku z aloesu)0, wsadzam do lodówki i na następny dzień mam żel do włosów :D
-
Jasne, bichonki to miłe pieski, aktywnośc też im zapewnicie odpowiednią ;)
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with: