-
Posts
4751 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by dog193
-
Pies goni za zwierzyną, ptakami i nie reaguje na żadne przywołania
dog193 replied to krulindra's topic in Wychowanie
Ja akurat mając takiego a nie innego psa, który jest fantastyczny w takich sportach jak flyball czy frisbee i czerpie z tego ogromną radochę, widzę po nim, że potrzebuje spacerów, w których może zająć się sobą, eksplorować teren, węszyć, kopać i ogólnie być terierkiem. Mogłabym całe jego zycie wychodzić z nim do parczku na piłkę, bo ma na punkcie piłki fizia i jest bardzo dobrze zmotywowany i mogłabym powiedzieć, że jest spełnionym psem, ale ponieważ oprócz piłeczki wychodzę z nim na spacery, których on potrzebuje, wiem, że to nie byłaby prawda.- 537 replies
-
- 1
-
-
- pies myśliwski
- łapie trop
- (and 3 more)
-
Pies goni za zwierzyną, ptakami i nie reaguje na żadne przywołania
dog193 replied to krulindra's topic in Wychowanie
Było stwierdzenie, że jagi są agresywne. Jagi jako rasa, czyli zakładam, że chodziło o całą populację. Bo to, że mogą być agresywne - oczywiście, całkiem łatwo do tego doprowadzić.- 537 replies
-
- pies myśliwski
- łapie trop
- (and 3 more)
-
Pies goni za zwierzyną, ptakami i nie reaguje na żadne przywołania
dog193 replied to krulindra's topic in Wychowanie
Mhm. Widziałaś jagi u myśliwych? Jak się zachowują? Bo nie wiem skąd się wzięła ta agresja - btw w stosunku do kogo? Ludzi, psów? Jagi są mocno pobudliwe, ale nie są histeryczne.- 537 replies
-
- pies myśliwski
- łapie trop
- (and 3 more)
-
Pies goni za zwierzyną, ptakami i nie reaguje na żadne przywołania
dog193 replied to krulindra's topic in Wychowanie
Agresywne? To psy rodzą się z agresją? ;) Jagi są specyficzne, ale chyba ostatnie co bym o nich powiedziała to to, że są miękkie, czy tam wrażliwe. To nie są cechy ani norowca, ani dzikarza. Może jeszcze zdefiniuj wrażliwość, bo nie wiem, czy się dobrze rozumiemy. na marginesie - nie wszyscy myśliwi lubią pracować z jagami, właśnie dlatego, że są twarde i nie mają instynktu samozachowawczego, żadnego. A i tak są już trochę utemperowane w porównaniu do pierwotnej wersji.- 537 replies
-
- pies myśliwski
- łapie trop
- (and 3 more)
-
Pies goni za zwierzyną, ptakami i nie reaguje na żadne przywołania
dog193 replied to krulindra's topic in Wychowanie
Cóż, znam kilka jagów i nie powiedziałabym, że to mit ;)- 537 replies
-
- pies myśliwski
- łapie trop
- (and 3 more)
-
Pies goni za zwierzyną, ptakami i nie reaguje na żadne przywołania
dog193 replied to krulindra's topic in Wychowanie
Czekaj czekaj, jagi strasznie wrażliwe? :)- 537 replies
-
- pies myśliwski
- łapie trop
- (and 3 more)
-
EOT bo jest durnie :D nikt nic nie pisał ani nie miał na myśli :D
-
na szczęscie mają kondycje, nie to co te nasze spasłe kanapowce :D
-
Hmmm ten kolor szelek to bardziej pod 0 pasuje niż pod 5. Można napisać do sklepu i zapytać.
-
Błyszczysz gops :D
-
Wystarczy trochę wyobraźni gops, serio ;)
-
nie, pies ziaje tylko powyżej 20 stopni. Odpadam ;)
-
Cóż, zakładam, że żadna z was maseczki nie nosiła ;) A robi się w niej ciepło, mimo że przepuszcza powietrze, a my nie ziajemy i nie ślinimy się... ;)
-
Miałaś kiedyś na sobie maseczkę? ;) Maseczkę przepuszczającą powietrze, w przeciwienstwie do materiału kaganca ;)
-
Lukullus jest z ryżem, to nie bezzbożowa karma ;)
-
Też nie rozumiem idei tak zabudowanego kaganca - w środku musi być ciepło i wilgotno...
-
nie spike, to ty nie rozumiesz i robisz z siebie tym samym idiotę. Ja też mogę założyć kask i powiedzieć, że jestem budowlancem, wszak naprężenia policzyć potrafię, zmieszać gips też. Weterynarzy też dzielę na prawdziwych i na idiotów. Spotkałam kilka idiotów na swojej drodze - cholera, to chyba każdy weterynarz jest rzeźnikiem w kitlu?
-
To ktoś, kto przede wszystkim stawia nacisk na więź psa z przewodnikiem - nie ze smaczkiem, nie z zabawką, nie z innymi psami. Nie pozwala, żeby właściciela poniosły emocje - mi kilka razy zwrócono uwagę, żeby się nie wściekać, że jeśli mam cokolwiek robić w złości, to lepiej kawałek odejśc i się uspokoić. Ktoś, kto uczy właściciela pracy z psem, a nie tylko konkretnych rzeczy - pracy z psem, którą potem można przełożyć na wszystko, i w zyciu codziennym, i w sportach. Uczy jak motywować psa, jak go czytać, jak go 'ugryźć'. Rozwija popęd łupu, a nie przygasza go (niestety widziałam kilka razy u pozytywnych szkoleniowców całkowicie zgaszone pod tym względem psy). Wreszcie nie boi się użyć awersji, kiedy sytuacja tego wymaga - czy to na obroży, czy na kolczatce, kładąc nacisk na zimne korekty, bez wkładu emocjonalnego, bez obrażania się na psa. Wie kiedy ich użyć, jak i kiedy można z nich zrezygnować na rzecz innych metod. To może jednak czas zmienić definicję. Bęcwał to bęcwał, a nie szkoleniowiec.