-
Posts
124 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by ptysiaczek
-
[quote name='M@d']Mam brodę i one myślą, że jestem takim wyłysiałym na całym ciele sznaucerem z chorym kręgosłupem uniemożliwiającym chodzenie na czworakach ...Pewnie mi współczują kalectwa i chcą pocieszyć ... :eviltong:[/QUOTE] [img]http://www.cosgan.de/images/midi/froehlich/d050.gif[/img]
-
Pies SHAR PEI z przytuliska Jędrzejowie teraz JUŻ W NOWYM DOMU!
ptysiaczek replied to saga_86's topic in Już w nowym domu
[quote name='eliza_sk']A to cioteczka nie wiedziała nic ? Zaniedbała Fąflowy wątek, bo już troszkę o tym wiadomo :evil_lol:[/QUOTE] No troszeczkę zaniedbała, baty się należą [img]http://www.cosgan.de/images/smilie/boese/k030.gif[/img]. Wiedziała, że domek jest, ale że taki fajny [img]http://www.cosgan.de/images/midi/froehlich/d040.gif[/img] -
Nic się nie dzieje :-?
-
Pies SHAR PEI z przytuliska Jędrzejowie teraz JUŻ W NOWYM DOMU!
ptysiaczek replied to saga_86's topic in Już w nowym domu
O ja !! Nie wierzę, że jest tak super, niech mnie ktoś uszczypnie [img]http://www.cosgan.de/images/midi/boese/n020.gif[/img] . A mówiłam dziewczyny, że tak będzie, to niedowiarki sie znalazły [img]http://www.cosgan.de/images/smilie/figuren/g045.gif[/img]. Fąflasty ma super domek tralalala [img]http://www.cosgan.de/images/smilie/froehlich/s020.gif[/img] [img]http://www.cosgan.de/images/midi/froehlich/a060.gif[/img] [img]http://www.cosgan.de/images/midi/froehlich/b020.gif[/img] -
Pies SHAR PEI z przytuliska Jędrzejowie teraz JUŻ W NOWYM DOMU!
ptysiaczek replied to saga_86's topic in Już w nowym domu
Będzie super zobaczycie. Wystarczy trochę cierpliwości, masa dobrych chęci i ogromne serducho. Ja trzymam kciukasy z Fąflastego i czekam na wieści, będą na pewno tylko dobre. -
Pies SHAR PEI z przytuliska Jędrzejowie teraz JUŻ W NOWYM DOMU!
ptysiaczek replied to saga_86's topic in Już w nowym domu
Będzie dobrze, zobaczycie. A jakieś szczegóły co do adopcji Fąflastego, kiedy będzie cos bliżej wiadomo, jakie problemy, kiedy może pojechać do domku itp., bo my tutaj chyba wszyscy ciekawi. -
Widzę, że mi posta wcięło. No własnie dlatego go przechrzcilismy, bo strasznie podobny do tego Sproketa z Fraglesów, i sie jeszcze oblizuje na kociaki. I na nas zaczęło działać, inaczej go postrzegamy, jakos tak bardziej pozytywnie. To kochany piesio jest tak naprawdę, mięso mu mozna z pyska zabrać i nawet nie warknie. Ale czasem mu cos odbije i nie wiadomo czemu, ot tak, niespodziewanie rzuci się na 7 rowerzystę z rzędu, chociaż poprzednich 6 nie tknął. Trochę się już przyzwyczailiśmy, że on taki niesforny to przeważnie jest z radości. Jak idzie na spacer, to nie sposób go utrzymać i przy tym jeszcze szczeka, żeby cała wieś wiedziała, że Kudłaty idzie. Ale jak się wylata, wybawi, wymiziany zostanie to już nawet czasem przejdzie koło obcego piesa i się nie odezwie. Miło nam, że ciasteczkowy zajrzał :oops:
-
Wrócilismy cali i zdrowi. Oczywiście fotek nie ma, bo kto by myslał o tym, żeby fotki na wyjeździe pstrykać. Borys przeszedł specjalną ceremonię i od teraz nazywa sie Sproket. Dzoslismy do wniosku, że "Borys" ma jednak "posmak agresji", więc trzeba mu zmienić na bardziej przyjazne imię. A teraz relacja: Troche nam się trafiła dziwna kwatera, ale zważywszy na to, że był długi weekend i załatwialiśmy dwa dni przed wyjazdem, to nie ma co narzekać. Kudłaty miał trochę problemy z wchodzeniem po schodach, ale sie nauczył. Chyba ma lęk wysokości, bo jak już wszedł, to się kładł, patrzył na schody i nie chciał ruszyć, trzeba go było wciągać. Wychlapał się w zalewie (Ciapa nie była chętne) i chyba będzie trzeba od czasu do czasu pojechać z nimi nad jakieś jeziorko, bo się mocno spodobało taplanie w wodorostach. Miał bliskie spotkanie trzeciego stopnia z ONkiem spuszczonym ze smyczy, ale jakoś obyło się bez ofiar. Wzorowe zachowanie w restauracji, mimo obcych ludzi wokół, nawet psiaki dawały się głaskać i zero agresji. Świetnie już chodzą na smyczy, byliśmy na ścieżce rowerowej i leśniczy zgodził się tylko pod warunkiem, że psy będą na smyczy. Zero problemów - biegły grzecznie obok rowerów, nawet jak jechaliśmy asfaltem, wśród samochodów. Kudłaty tylko ma lekką kontuzję - na asfalcie starł sobie troszkę opuszki, ale wyjdzie z tego. Psiakom sie na pewno podobało, bo następnego dnia były nadal grzeczne, zmęczone i nawet nie miały ochoty na ganianie się, ani na szczekanie na rowerzystów i obce psy. Podsumowując, wyjazd z psiakami nie jest taki straszny, tylko trzeba się odpowiednio przygotować. Na przyszłość zamawiamy kwaterę z osobnym wejściem, najlepiej z możliwością wypuszczenia psów na podwórko. Masa psich ręczników, zapasowe smycze i obroże, jedzenie zabierać ze sobą. Gremlin coś znowu chory, widocznie po tych środkach na odrobaczanie. Strasznie kicha i gluty jej potem zwisają. Dostaje antybiotyk, ale mus znowu zawieźć do weta. Jeszcze przed nimi wymaz uszny i leczenie, szczepienie przeciw wirusówkom i pewnie wściekliźnie.
-
Jedziemy na weekend z psiakami do zwierzyńca. Będziemy spać w jakimś gospodarstwie agroturystycznym, pani się zgodziła na psiaki, pod warunkiem, że będą grzeczne. Ciekawe jak Borys się popisze, aż się boję. Oby pogoda dopisała, to będziemy i tak całe dnie spędzać na rowerkach. Wszystkie zwierzaki zostały odrobaczone, kotaki w poniedziałek będą miały wymaz uszny, bo strasznie brudne te uszyska mają i się drapią. W weekend zostaja znowu z moją siostrą, więc pewnie jakies nowe fotki będą. Mysza już potrafi po firance dojść do sufitu. Borysa przygoda z łańcuchem była na szczęście jednorazowa, płot poprawiony, pies nie ma jak uciec.
-
Pies SHAR PEI z przytuliska Jędrzejowie teraz JUŻ W NOWYM DOMU!
ptysiaczek replied to saga_86's topic in Już w nowym domu
Nie byłam pewna, czy mi się przypadkiem nie przyśniło, ale na szczęście to prawda. Fąfel znalazł dom ! -
Placuszka poranny spacerek [img]http://www.cosgan.de/images/midi/verschiedene/k020.gif[/img] [B]Komu placka, komu, bo idę do domu?[/B]
-
O jaki piekny
-
Czas najwyższy na poranny spacerek [img]http://www.cosgan.de/images/midi/verschiedene/k020.gif[/img]. [B]Kto chce rudzinkę?[/B]
-
Pies SHAR PEI z przytuliska Jędrzejowie teraz JUŻ W NOWYM DOMU!
ptysiaczek replied to saga_86's topic in Już w nowym domu
A ja wprost nie wierzę :multi::multi::multi: Tylko mi nie piszcie jutro że dzisiaj był 1 kwietnia. -
Sunia na budowie!! PILNE!!!!GDAńSK I 3MIASTO!!! ma dom
ptysiaczek replied to agatkia's topic in Już w nowym domu
Superaśno ! Coś ostatnio coraz więcej dobrych wieści na dogo. Niby wakacje, urlopy, a ludzie jednak biorą psiaki. -
Troje dzieci umarło, ostatnie wygrało walkę o życie i nowy dom!
ptysiaczek replied to kasia_r's topic in Już w nowym domu
Jak ja lubię dobre wieści. -
Wszystkiego najlepszego dla Lumpika :tort::BIG:
-
Troje dzieci umarło, ostatnie wygrało walkę o życie i nowy dom!
ptysiaczek replied to kasia_r's topic in Już w nowym domu
Superaśno :multi::multi::multi: -
Pies SHAR PEI z przytuliska Jędrzejowie teraz JUŻ W NOWYM DOMU!
ptysiaczek replied to saga_86's topic in Już w nowym domu
A konkretnie gdzie, będzie łatwiej szukać? -
Burbon (dawny Welwet) w nowym domu
ptysiaczek replied to Toller's topic in Nova Scotia Duck Tolling Retriever
Super :multi: Dobierali piesa pod kolor kota? ;) -
Anglicy planuja wyrzucic owczarki niemieckie w Afganistanie
ptysiaczek replied to xxxx52's topic in Wojsko - policja
[quote name='Patisa']Gdzie ta petycja? W poście 15. xxxx52 może dołącz petycję do pierwszego posta? -
Anglicy planuja wyrzucic owczarki niemieckie w Afganistanie
ptysiaczek replied to xxxx52's topic in Wojsko - policja
Podrzucę, może jeszcze ktoś się podpisze.