Jump to content
Dogomania

tifet

Members
  • Posts

    1084
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by tifet

  1. trzymaj się Halbinko :calus: [*]:-( Inka sto lat
  2. niom ja na szczęście dobrze się dziś już czuję ale Lordzio ma lekkiego smarka pod nosem :diabloti:
  3. [SIZE=3]16) [B]6pampersiątek[/B] czyli 6 szczeniaczków idealnych do kochania i opiekowania się nimi :loveu: pilnie szukamy DT!!![/SIZE] [SIZE=3][IMG]http://img49.imageshack.us/img49/1571/6szczeniakownajmniejszytb0.jpg[/IMG][/SIZE]
  4. [quote name='tifet'][B]UWAGA!!![/B] do azylku trafily dwa małe psiaki po około[B] 20parę cm wzrostu[/B]!!! [B][SIZE=3][COLOR=red]chłopiec[/COLOR][/SIZE] jest po wypadku[/B] [COLOR=red]ma pękniętą miednicę[/COLOR] ale może się poruszać choć jest to nie wskazane... jest pogryziony!!! [B][SIZE=3][COLOR=red]dziewczynka[/COLOR][/SIZE] to mała kluseczka[/B] ma wielkie piersiaki [COLOR=red]z zapaleniem gruczołów mlekowych i podejzeniem raka[/COLOR]... do [COLOR=red]tego tylne łapki mają czucie ale nie jest w stanie na nich chodzić...[/COLOR] [COLOR=red]ciągnie za sobą pupkę[/COLOR] i prawie bezwładnie ma odruchy łapek... czasem uda jej się oderwać pupkę od ziemi... [B]bardzo pilnie dom tymczasowy![/B]!! suczka prawie nie je, mało pije głównie spi... potrzebny domek aby mogła ćwiczyć chodzenie bo w azylku się obetrze ciągnąc pupkę!...[SIZE=3] ponad tydzień czasu bezwładnie leżała w lesie naprawdę potrzebny jej DT!!![/SIZE][/quote] jeszcze doszło [B][SIZE=3][COLOR=red]6 małych szczeniaczków[/COLOR][/SIZE][/B]... lekarz ocenia je na niecałe dwa miesiące większość to chłopcy... są małe i puchate... jeden jest bardzo mały wątły i kościsty :shake: dla nich też koniecznie szukamy DT!!!
  5. Dziołcha sprytna, zaradna, silna i jak coś huknąć potrafi :evil_lol:
  6. oki zaraz wyślę umowę a na pw dam Ci adres Pani :p i jak coś tel do mnie
  7. [B]UWAGA!!![/B] do azylku trafily dwa małe psiaki po około[B] 20parę cm wzrostu[/B]!!! [B][SIZE=3][COLOR=red]chłopiec[/COLOR][/SIZE] jest po wypadku[/B] [COLOR=red]ma pękniętą miednicę[/COLOR] ale może się poruszać choć jest to nie wskazane... jest pogryziony!!! [B][SIZE=3][COLOR=red]dziewczynka[/COLOR][/SIZE] to mała kluseczka[/B] ma wielkie piersiaki [COLOR=red]z zapaleniem gruczołów mlekowych i podejzeniem raka[/COLOR]... do [COLOR=red]tego tylne łapki mają czucie ale nie jest w stanie na nich chodzić...[/COLOR] [COLOR=red]ciągnie za sobą pupkę[/COLOR] i prawie bezwładnie ma odruchy łapek... czasem uda jej się oderwać pupkę od ziemi... [B]bardzo pilnie dom tymczasowy![/B]!! suczka prawie nie je, mało pije głównie spi... potrzebny domek aby mogła ćwiczyć chodzenie bo w azylku się obetrze ciągnąc pupkę!...[SIZE=3] ponad tydzień czasu bezwładnie leżała w lesie naprawdę potrzebny jej DT!!![/SIZE]
  8. tak azylek wie.... zresztą mają tylko jednego takiego biszkoptowego chłopca... i to z bankomatu ;) są od dawna powiadomieni że on jedzie na śląsk a w poniedziałek ktoś przyjedzie :) choć astowych mają ostatnio sporo prócz niego 3-4 że jak coś (3 letnia iszkoptowa, młoda pręgowana i czarny chłopiec i mix bullkowow-canecorso) doddy śmiało zachęcam do zapoznania się z nimi :)
  9. tutaj mała przypominajka dla osób transportujących aby nie było żadnych pomyłek :diabloti: ten chłopiec w poniedziałek jedzie:
  10. acha jeszcze jedno uświadomiłam że psies będzie tyle godzin jeździł i jescze łazikował po Łodzi że będzie zmęczony i może być markotny lub jak to już robił zasnąć i twardo spać mimo że się go niesie... Pani obiecała że będzie wyrozumiała i nie pozwoli go męczyć tylko jak coś da go położyć na spanku i tyle... :p dla Niej to "oczywista sprawa"...
  11. :pchalimala ponawiam prosbę o email:p wyślę Ci umowę i adres i tel domku... Rozmawiałam dziś z Panią potwierdziłam jej poniedziałek... dość dokładnie streściłam jak będzie wyglądać droga psiaka... wspomniałam że wczoraj ostatecznie udało się znaleźć transport na pierwszy etap i to płatny 140zł i będziemy wdzięczni za zwrot kosztów lub wszelakie datki :diabloti: powiedziała "tak, dobrze) potem dodałam że to oczywiście ich dobra wola... ale napewno w dużym stopniu nas to odciąży... że w sumie nie wiem ale umówiłam się z nią że umowę i wszelkie inne formalności załatwi z osobą co przywiezie piesia (chalimala jak coś umowa i może jakiś zwrot kosztów)... jak nie to przeleję kaskę na konto doddy i jakoś sobie odbijemy na bazarkach... (doddy podaj konto :p i powiedz kiedy trzeba zapłacić z góry czy jak wrócicie?)
  12. chalimala daj mi swój email abym Ci przesłała umowę adopcyjną :p potem jak Ci będzie wygodniej albo wyślesz mi jedną kopię pocztą albo zeskanujesz i puścisz emailem :cool3:
  13. hmm no to już wszystko wiem... koło 8 rano mały wyjeżdża z azylku do Łodzi... tam pewnie będzie przed południem... i będzie po Łodzi jeździł i łazikował załatwiając "sprawunki"... koło 14stej Zbójini stawia się po malucha... potem do Knurowa... a stamtąd do domku... czyli pewnie będzie o 22-23 na miejscu... biedak wymęczony i markotny... chalimala kto wie czy na rękach nie będziesz śpiocha wnosić :cool3:
  14. znaczy do Klembowa? ja jak coś cały czas szukam... nawet przed chwilą gula mi skoczyła bo chciałam dać książeczkę mego tymczasa a tu mi cholerka coś ze szczepieniami nie pasi :angryy: albo ja już zgłupiałam albo pewien lekarz mnie oszukał...:angryy:
  15. masz włączoną pocztę głosową :diabloti:
  16. kurcze wszyscy chorzy lub daleko w Polsce... a w jednym przypadku do anglii się dodzwoniłam :( Klembów ma chore nie ruszające się pieski i z nimi jeździ po lecznicach... :( a mały jest nowy jeszcze na tzw obserwacji i nie ma swojej książeczki zdrowia aby wpakować go do pociągu :((( już sama nie wiem...
  17. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/warszawa-lodz-na-26-styczen-dla-amstaffka-pilne-126610/index14.html[/URL] czy ktoś może [SIZE=3][B]w poniedziałek zawieźć tego psiaka z Klembowa na okęcie w Warszawie???[/B][/SIZE] w godzinach porannych najlepiej tak do 9tej :roll:
  18. [quote name='Marta_Ares']Wlochaty im sie bardzo spodobala:loveu: jaki on jest duzy?? kiedy bedzie wiecej fotek??[/quote] coś koło kolana... wiecznie uchachany psiak:p
  19. kurcze tylko nie wiem kto by zawiózł ja nie zmotoryzowana :shake:
  20. o której psiak mnw byłby już na miejscu bo chcę jutro dryndnąć do Pani aby umówić się co i jak....??
  21. ojć bo troszke zdechlakowata się zrobiłam... ale obiecuje że nadrobię to i multum fotek i opowiastek czeka :]
  22. super :cool3: jak się umawiamy co do kosztów dajecie teraz orientacyjne czy już po wszystkim się odezwiecie ile wyniosły??? co do odbioru od Niego to weźmie go Zbójini gdzie co i jak trzeba będzie dogadać z nim... a psiak jest do zabrania spod Warszawy- jakieś 17kilometrów( jak nie będziecie wiedzieć jak jechać to ten kawałek mogę z Wami podjechać i pokazać jak do małego trafić... jestem nie zmotoryzowana... najwyzej gdzies po drodze byscie mnie wyrzucili...)... jak będziecie wiedzieć gdzie jest Klembów to bomba... naprawdę całuśny i miły chłopak :cool3:
  23. też mi powód :angryy: co za problem rozwala ogrodzenie to niech go normalnie na spacer wyprowadzają a na posesji tylko przy okazji by przebywał i to pod nadzorem i problem z głowy:shake:
×
×
  • Create New...