tifet
Members-
Posts
1084 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by tifet
-
OBRZUCONY KAMIENIAMI! Lord..ZBIERAMY NA KARMĘ I LECZENIE!! SZUKAMY DOMKU
tifet replied to tifet's topic in Już w nowym domu
niom ja na szczęście dobrze się dziś już czuję ale Lordzio ma lekkiego smarka pod nosem :diabloti: -
[quote name='tifet'][B]UWAGA!!![/B] do azylku trafily dwa małe psiaki po około[B] 20parę cm wzrostu[/B]!!! [B][SIZE=3][COLOR=red]chłopiec[/COLOR][/SIZE] jest po wypadku[/B] [COLOR=red]ma pękniętą miednicę[/COLOR] ale może się poruszać choć jest to nie wskazane... jest pogryziony!!! [B][SIZE=3][COLOR=red]dziewczynka[/COLOR][/SIZE] to mała kluseczka[/B] ma wielkie piersiaki [COLOR=red]z zapaleniem gruczołów mlekowych i podejzeniem raka[/COLOR]... do [COLOR=red]tego tylne łapki mają czucie ale nie jest w stanie na nich chodzić...[/COLOR] [COLOR=red]ciągnie za sobą pupkę[/COLOR] i prawie bezwładnie ma odruchy łapek... czasem uda jej się oderwać pupkę od ziemi... [B]bardzo pilnie dom tymczasowy![/B]!! suczka prawie nie je, mało pije głównie spi... potrzebny domek aby mogła ćwiczyć chodzenie bo w azylku się obetrze ciągnąc pupkę!...[SIZE=3] ponad tydzień czasu bezwładnie leżała w lesie naprawdę potrzebny jej DT!!![/SIZE][/quote] jeszcze doszło [B][SIZE=3][COLOR=red]6 małych szczeniaczków[/COLOR][/SIZE][/B]... lekarz ocenia je na niecałe dwa miesiące większość to chłopcy... są małe i puchate... jeden jest bardzo mały wątły i kościsty :shake: dla nich też koniecznie szukamy DT!!!
-
Amstaffowy chłopczyk za TM....................................
tifet replied to Charly's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dziołcha sprytna, zaradna, silna i jak coś huknąć potrafi :evil_lol: -
Amstaffowy chłopczyk za TM....................................
tifet replied to Charly's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
oki zaraz wyślę umowę a na pw dam Ci adres Pani :p i jak coś tel do mnie -
[B]UWAGA!!![/B] do azylku trafily dwa małe psiaki po około[B] 20parę cm wzrostu[/B]!!! [B][SIZE=3][COLOR=red]chłopiec[/COLOR][/SIZE] jest po wypadku[/B] [COLOR=red]ma pękniętą miednicę[/COLOR] ale może się poruszać choć jest to nie wskazane... jest pogryziony!!! [B][SIZE=3][COLOR=red]dziewczynka[/COLOR][/SIZE] to mała kluseczka[/B] ma wielkie piersiaki [COLOR=red]z zapaleniem gruczołów mlekowych i podejzeniem raka[/COLOR]... do [COLOR=red]tego tylne łapki mają czucie ale nie jest w stanie na nich chodzić...[/COLOR] [COLOR=red]ciągnie za sobą pupkę[/COLOR] i prawie bezwładnie ma odruchy łapek... czasem uda jej się oderwać pupkę od ziemi... [B]bardzo pilnie dom tymczasowy![/B]!! suczka prawie nie je, mało pije głównie spi... potrzebny domek aby mogła ćwiczyć chodzenie bo w azylku się obetrze ciągnąc pupkę!...[SIZE=3] ponad tydzień czasu bezwładnie leżała w lesie naprawdę potrzebny jej DT!!![/SIZE]
-
Amstaffowy chłopczyk za TM....................................
tifet replied to Charly's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
tak azylek wie.... zresztą mają tylko jednego takiego biszkoptowego chłopca... i to z bankomatu ;) są od dawna powiadomieni że on jedzie na śląsk a w poniedziałek ktoś przyjedzie :) choć astowych mają ostatnio sporo prócz niego 3-4 że jak coś (3 letnia iszkoptowa, młoda pręgowana i czarny chłopiec i mix bullkowow-canecorso) doddy śmiało zachęcam do zapoznania się z nimi :) -
Amstaffowy chłopczyk za TM....................................
tifet replied to Charly's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
tutaj mała przypominajka dla osób transportujących aby nie było żadnych pomyłek :diabloti: ten chłopiec w poniedziałek jedzie: -
Amstaffowy chłopczyk za TM....................................
tifet replied to Charly's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
acha jeszcze jedno uświadomiłam że psies będzie tyle godzin jeździł i jescze łazikował po Łodzi że będzie zmęczony i może być markotny lub jak to już robił zasnąć i twardo spać mimo że się go niesie... Pani obiecała że będzie wyrozumiała i nie pozwoli go męczyć tylko jak coś da go położyć na spanku i tyle... :p dla Niej to "oczywista sprawa"... -
Amstaffowy chłopczyk za TM....................................
tifet replied to Charly's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
:pchalimala ponawiam prosbę o email:p wyślę Ci umowę i adres i tel domku... Rozmawiałam dziś z Panią potwierdziłam jej poniedziałek... dość dokładnie streściłam jak będzie wyglądać droga psiaka... wspomniałam że wczoraj ostatecznie udało się znaleźć transport na pierwszy etap i to płatny 140zł i będziemy wdzięczni za zwrot kosztów lub wszelakie datki :diabloti: powiedziała "tak, dobrze) potem dodałam że to oczywiście ich dobra wola... ale napewno w dużym stopniu nas to odciąży... że w sumie nie wiem ale umówiłam się z nią że umowę i wszelkie inne formalności załatwi z osobą co przywiezie piesia (chalimala jak coś umowa i może jakiś zwrot kosztów)... jak nie to przeleję kaskę na konto doddy i jakoś sobie odbijemy na bazarkach... (doddy podaj konto :p i powiedz kiedy trzeba zapłacić z góry czy jak wrócicie?) -
Amstaffowy chłopczyk za TM....................................
tifet replied to Charly's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
chalimala daj mi swój email abym Ci przesłała umowę adopcyjną :p potem jak Ci będzie wygodniej albo wyślesz mi jedną kopię pocztą albo zeskanujesz i puścisz emailem :cool3: -
Amstaffowy chłopczyk za TM....................................
tifet replied to Charly's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
hmm no to już wszystko wiem... koło 8 rano mały wyjeżdża z azylku do Łodzi... tam pewnie będzie przed południem... i będzie po Łodzi jeździł i łazikował załatwiając "sprawunki"... koło 14stej Zbójini stawia się po malucha... potem do Knurowa... a stamtąd do domku... czyli pewnie będzie o 22-23 na miejscu... biedak wymęczony i markotny... chalimala kto wie czy na rękach nie będziesz śpiocha wnosić :cool3: -
Amstaffowy chłopczyk za TM....................................
tifet replied to Charly's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
znaczy do Klembowa? ja jak coś cały czas szukam... nawet przed chwilą gula mi skoczyła bo chciałam dać książeczkę mego tymczasa a tu mi cholerka coś ze szczepieniami nie pasi :angryy: albo ja już zgłupiałam albo pewien lekarz mnie oszukał...:angryy: -
Amstaffowy chłopczyk za TM....................................
tifet replied to Charly's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
masz włączoną pocztę głosową :diabloti: -
Amstaffowy chłopczyk za TM....................................
tifet replied to Charly's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
kurcze wszyscy chorzy lub daleko w Polsce... a w jednym przypadku do anglii się dodzwoniłam :( Klembów ma chore nie ruszające się pieski i z nimi jeździ po lecznicach... :( a mały jest nowy jeszcze na tzw obserwacji i nie ma swojej książeczki zdrowia aby wpakować go do pociągu :((( już sama nie wiem... -
Amstaffowy chłopczyk za TM....................................
tifet replied to Charly's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
kurcze tylko nie wiem kto by zawiózł ja nie zmotoryzowana :shake: -
Amstaffowy chłopczyk za TM....................................
tifet replied to Charly's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
o której psiak mnw byłby już na miejscu bo chcę jutro dryndnąć do Pani aby umówić się co i jak....?? -
OBRZUCONY KAMIENIAMI! Lord..ZBIERAMY NA KARMĘ I LECZENIE!! SZUKAMY DOMKU
tifet replied to tifet's topic in Już w nowym domu
ojć bo troszke zdechlakowata się zrobiłam... ale obiecuje że nadrobię to i multum fotek i opowiastek czeka :] -
Amstaffowy chłopczyk za TM....................................
tifet replied to Charly's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
super :cool3: jak się umawiamy co do kosztów dajecie teraz orientacyjne czy już po wszystkim się odezwiecie ile wyniosły??? co do odbioru od Niego to weźmie go Zbójini gdzie co i jak trzeba będzie dogadać z nim... a psiak jest do zabrania spod Warszawy- jakieś 17kilometrów( jak nie będziecie wiedzieć jak jechać to ten kawałek mogę z Wami podjechać i pokazać jak do małego trafić... jestem nie zmotoryzowana... najwyzej gdzies po drodze byscie mnie wyrzucili...)... jak będziecie wiedzieć gdzie jest Klembów to bomba... naprawdę całuśny i miły chłopak :cool3: -
Amstaffowy chłopczyk za TM....................................
tifet replied to Charly's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
to podpytaj :cool3: -
też mi powód :angryy: co za problem rozwala ogrodzenie to niech go normalnie na spacer wyprowadzają a na posesji tylko przy okazji by przebywał i to pod nadzorem i problem z głowy:shake: