tifet
Members-
Posts
1084 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by tifet
-
IGOR - znalazł dom, w którym uczy się życia od nowa
tifet replied to Negri_2008's topic in Już w nowym domu
DT koniecznie potrzebny... do dalszej obserwacji stanu zdrowia Igorka !!! -
[quote name='Red Dingo']jaka bidulka :( ten niedowlad tylnich lapek jest spowodowany jakims schorzeniem ..czy moze ma zwiazek z tym stanem sutek i bolem ? co za ludzie !!!!!!!!![/quote] nie wiadomo... w azylku jest ogólnie leczona plus piersi... łapki zeszły na drugi plan... to może być wszystko... jakaś choroba... zapalenie... uszkodzenie miednicy... lub kto wie co jeszcze... :shake: jak ją wyciągniemy do hotelu to weźmiemy się za kompleksowe leczenie zarówno piersi, łapek jak i wszelkich rzeczy jakie wyjdą w badaniach... czekamy też na potwierdzenie badań w azylku czy ten sugerowany rak też istnieje... :shake:
-
aganela nie ma tam takiego działu albo ja już ślepa jestem :shake:
-
[quote name='aganela']Tifet może wrzuć na owczarek .pl jest tam taki dział psy w potrzebie albo coś podobnego,chodzi o psiaki w potrzebie inne niż Onki.[/quote] hmmm kurcze nie jestem tam zalogowana ale zaraz poszukam tego serwisu bo go zbytnio nie znam :shake:
-
Kurcze ze zdjęcia dla mnie te piersiaki są ewidentnie bardzo mocno odmrozone :shake: przecież były takie mrozy, szron, śnieg... że też ona nie zamarzła na amen... jestem w szoku... naprawdę miała dużo szczęścia w nieszczęściu...
-
Amstaffowy chłopczyk za TM....................................
tifet replied to Charly's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
dzwoniłam do Pani jak sobie radzą ale ostatecznie to z dzieckiem rozmawiałam :evil_lol: ale ponoć super... piesek grzeczny a mama zachwycona... jejciu biedna dziewczynka :shake: ale jaka to rana?? jest ona na wiszącym fałdzie skóry pod szyjką?? czyli to skóra przebita i nic wewnątrz uszkodzonego?? i koniecznie daj znać co u Rysiaka... biedactwo musi być strasznie obolały :shake: -
[SIZE=3]Sunia <Tola> jest maleńka i na pewno jeszcze może sprawić wiele radości jakiejś rodzince... To prawdziwa malizna... Jest radosna... energiczna... uwielbia się przytulać... jest grzeczna... [/SIZE] [SIZE=3]aktualnie mieszka w hoteliku z innymi pieskami...[/SIZE] [SIZE=3][B]Kochający domek poszukiwany!!![/B][/SIZE] [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images40.fotosik.pl/78/ccc37ab0b259e704med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images37.fotosik.pl/78/ad55a45ca17d9fa9med.jpg[/IMG][/URL] [B][SIZE=1]Cóż był mały piesek zabawka... zepsuła się zabawka to wywalono ją przy lesie w rów... nic dodać nic ująć... przeleżała w lesie około 10 dni... chora, osłabiona nie mogła się jak ruszać... tylko leżała i czekała na Tęczowy Most...[/SIZE][/B] Była bardzo chora ale dzięki oddanej opiece w hoteliku, wetą i wielu innych osób... [B]wyzdrowiała i szuka kochającego dobrego domku...[/B] [SIZE=1]A było na początku tak :[B][COLOR=red]zapalenie gruczołów mlekowych...[/COLOR] [/B][/SIZE] [IMG]http://img407.imageshack.us/img407/1133/suniakrn7.jpg[/IMG] [SIZE=3][SIZE=1][B][COLOR=red]sunia nie chodzi[/COLOR][/B]... ma sprawne pierwsze łapki... Stosowniej byłoby powiedzieć, że ciągnie za sobą brzuszek, który ociera o podłoże[/SIZE] :shake:[/SIZE] [SIZE=1]*była badana... ma czucie w łapkach... jedną ma mocno spiętą "podkurczoną"... [U]odruchy bezwarunkowe ma stanowczo zbyt mocne... ma bardzo bolesną miednicę[/U] bo jak się okazało po prześwietleniu, że ma dość [COLOR=red][B][U]mocno pękniętą[/U] [/B][U][B]miednicę[/B]...[/U][/COLOR] [/SIZE] [SIZE=1]*[B][U]w połowie plecków [COLOR=red]ma uszkodzony kręg dwustronnie[/COLOR][/U]...[/B] pęknięcia pomalutku zaczynają się zrastać... ale [B]są bolesne[/B] :shake: ... napewno wchodzą w grę sprawy neurologiczne...[/SIZE] [SIZE=1]*do tego wyszło na prześwietleniu, że [U]jest nieźle zapchana kooopą bo ją boli miednica[/U] i kiepsko stąd jej idzie załatwianie się... ale ma czucie i nie wymaga cewnikowania itp...[/SIZE] [SIZE=1]*z piersiami już lepiej... ale było kiepsko [B]miała w nich takie [COLOR=red]ropnie, że aż skóra na piersi jej pękła...[/COLOR][/B][/SIZE] [SIZE=1]*ma silny przodozgryz.. w szczęce siekacze i kiełki rosną jej niemal poziomo do tego [U]ma brak lewej dolnej jedynki i ubytki w pozostałej jedynce i dwojce...[/U][/SIZE] [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/statusicon/wol_error.gif[/IMG]Ten obrazek został przeskalowany. Kliknij tutaj, by zobaczyć go w pełnym rozmiarze. Oryginalne wymiary obrazka 660x492, rozmiar 58KB.[IMG]http://img407.imageshack.us/img407/7783/suniak1pe5.jpg[/IMG] [SIZE=5][COLOR=darkorchid]bardzo prosimy o pomoc finansową w hotelowaniu suni![/COLOR][/SIZE] biedactwo pilnie wymaga leczenia :shake: jutro zrobię jej bazarek...:roll:
-
[B][COLOR=red]oto wątek maleńkiej suni która jest bardzo chora i nie chodzi :shake:[/COLOR][/B] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/zepsuta-zabawka-wywalona-w-row-bardzo-chora-nie-chodzi-pilnie-leczenie-130289/[/URL] _______________________________ [B]Gregor[/B] dziękuję za fotki... powiedz mi tylko jak duża jest tamta suczka 2-3letnia.... ta merle dokąd mnw Ci sięga swoim kłębem?? i skąd ją macie??
-
Amstaffowy chłopczyk za TM....................................
tifet replied to Charly's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
daj znać jak będzie wiadomo co z Rysiem... dziękujemy -
Amstaffowy chłopczyk za TM....................................
tifet replied to Charly's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
rozmawiałam z Chalimala :cool3: Ast już w swoim domku... Rodzinka zadowolona z psiaka a psiak z rodzinki... Wlazł bezczelnie jak do siebie... sprawdził cały domek... zagarnął swoje miski :evil_lol: i zacałowywał domowników :evil_lol: naprawdę zachowywał się jakby był od zawsze ich psiakiem :cool3: umowa podpisana... Pani dała stówkę na zwrot kosztów transortu doddy... jednym słowem narazie i psiak i domek super :multi: a zwłaszcza Chalimala należą się uściski, że mimo stresów i przykrej sprawy z tamtym wypadkiem dała radę i jeszcze zaproponowała Pani że jak coś to zawsze doradzi pomoze :calus: na dokładniejszą relację poczekamy na spokojnie jak będzie miała chwilę czasu Chalimala i skrobnie nam jak to było :p -
Amstaffowy chłopczyk za TM....................................
tifet replied to Charly's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
heh widzisz Zbójini nie ma się co dziwić chłopczyk u doddy oproznił brzusio to po "całym" dniu bardzo głodny to i piłka zdawała się apetyczną :evil_lol: -
Amstaffowy chłopczyk za TM....................................
tifet replied to Charly's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
ojoj nigdy nie wymiotował :shake: może stres albo się nafutrował żarciem... a torpeda z niego jest... i jak skacze wysoko jak tygrysek z Kubusia Puchatka :loveu: a on jakbyście posiedzieli z nim na dworze to ciągnie i podciąga się itp jakby był kiedyś trenowany siłowo... zresztą widać jaki z niego napakowany psiak... coś mi się zdaje że jak był dzieckiem to spoko trenują ale jak już zbliżył się do roku to zrozumieli że już maluch nie urośnie i się go pozbyli zamykając w bankomacie :mad: ale bądź co bądź takiego drugiego nigdzie nikt nie znajdzie :evil_lol: chłopak ma urok osobisty i to jest fakt :diabloti: -
Amstaffowy chłopczyk za TM....................................
tifet replied to Charly's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
o właśnie Doddy napisz jak Wam się jechało z naszym mini pakerem :cool3: -
Amstaffowy chłopczyk za TM....................................
tifet replied to Charly's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Doddy nie wspominałam ale potwierdzam, że założyłam(dobrze że mój tymczas tego nie słyszy że pozyczyłam z jego skarbonki:evil_lol:) za niego pieniążki i puściłam Wam przelew za transport... (140,00zł w tytule że od tifet tak aby było wiadomo za jakiego psiura) z tego co wiem to nie ma kota... z gryzoniami to nie wiem ale myślę że by się przyzwyczaił... jakby w klatce siedziały ;) Jest to dom z ogrodem... oczywiście dobrze ogrodzony ;) Mama, córcia i dorosły Syn... a że to z tego co pamiętam wieś to i miejsca na spacerki bardzo dużo... :cool3: -
Amstaffowy chłopczyk za TM....................................
tifet replied to Charly's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
rozmawiałam z Panią opowiedziałam o zabawkach to się śmiała i mówiła że dorze, że chłopczyk umie się zająć sobą... o kocyku nie wspominałam :oops: a co do smyczek nie ma problemu najwyżej kupi hurtowe ilości :evil_lol: też mnie pozytywnie Pani zaskoczyła pytając czy może Chalimali dać datek na transport azylkowy :roll: jak dla mnie ten domek to jak narazie o ideał się ociera :loveu: z Chalimalą też rozmawiałam na szczęsie raczej wszystko ok ze zwierzaczkiem po wypadku... w tym czasie Ast był zamknięty z dwoma suniami Chalimali i na jedną powarkał bo to duża amstafka a on taki mały nie wyrośnięty to musi pokazać że nie da sobie w kaszę dmuchać :evil_lol: ale z obiema miał dość dobry kontakt :) -
Zagłodzony Sajfer z brzeskiego przytuliska-nareszcie ma dom !!!
tifet replied to Madziek's topic in Już w nowym domu
czy z wyżłowatymi się kontaktowaliście... może warto takowych poszukać na dogomani... a nóż oni mają chętne domki na pieski mające conieco z rasy... -
Amstaffowy chłopczyk za TM....................................
tifet replied to Charly's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
rozmawiałam z chalimalą nastąpiło opóźnienie... bo znajomy zwierzaczek miał wypadek :-( trzymam mocno kciuki za niego nie martw się chalimalko będzie dobrze... Mały w takim razie musi grzecznie poczekać na dalszą drogę do domku... Pani w domku docelowym już jest powiadomiona, że był wypadek stąd transport małego nie będzie w tej chwili tylko poźniejszych godzinach... -
Amstaffowy chłopczyk za TM....................................
tifet replied to Charly's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
zdolniacha :) no to dziewczynka będzie miała o połowę mniej zabawek w domu :evil_lol: a co do kocyka to heh cóż tu napisać młody to i hormony w ciałku szaleją :evil_lol: -
Amstaffowy chłopczyk za TM....................................
tifet replied to Charly's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Zbójini jesteś wielki :loveu: opowiedz jak się spodobał Tobie nasz całuśnik??? ja cały czas czekam na info od chalimala co i jak z domku... :roll: -
OBRZUCONY KAMIENIAMI! Lord..ZBIERAMY NA KARMĘ I LECZENIE!! SZUKAMY DOMKU
tifet replied to tifet's topic in Już w nowym domu
[quote name='szuwar']Tifet uściskaj ode mnie tego nochala (całować nie musisz).[/quote] hehe to dobrze bo dziś ma jakiś zasmarkany :evil_lol: -
[quote name='elainfo']o rrrrany słuchajcie trzeba szybciutko dla szczeniorów DT- bo tam takie srajty padną..allbo zaraz trafia do wiejskich chłopkow na lancuch albo jakis wirus je dopadnie. szczególnie toto watłe jedno co tam jest..:shake:[/quote] masz rację... z tego co dziś wypytałam "srajty" są małe do tej pory były kiepsko odżywione... w azylku starają się jak mogą... ale wiem że jest problem z karmą bo ile mogą ciągnąć na chrupkach... teraz są lepsze podajże puriny plus ciepłe mleko ale one i tak mają kiepską kupę... a ten najmniejszy wątły mimo, że energiczny i zabiera miski to nie tyje jest jakiś taki wątły i chudy... :shake: małe były u lekarza i ponoć w ogólnym badaniu nie wykazują zadnych objawów chorobowych... mieszkają w kojcu w transporterku na skrzynce z siankiem... ale widziałam je i potwierdzam że kilka coś mi się nie podoba i trzebaby się im przyjzeć w DT...
-
[quote name='tifet'][SIZE=3]16) [B]6pampersiątek[/B] czyli 6 szczeniaczków idealnych do kochania i opiekowania się nimi :loveu: pilnie szukamy DT!!![/SIZE] [SIZE=3][IMG]http://img49.imageshack.us/img49/1571/6szczeniakownajmniejszytb0.jpg[/IMG][/SIZE][/quote] [IMG]http://img132.imageshack.us/img132/4514/6szczeniakow1gn4.jpg[/IMG]