-
Posts
1170 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by a-markofix
-
Potwornie skrzywdzony Rolf zaadoptowany.Trzymajcie kciuki.
a-markofix replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
cudowne wieści :multi: trzymam mocno kciuki i życzę Rolfowi oraz jego nowym opiekunom samych cudownych wspólnych chwil i oby na zawsze... -
Piko.Kurdupelek i grubasek nadmorski.Trojmiasto.MA DOM!!!!!!!!!
a-markofix replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
znów do góry -
Piko.Kurdupelek i grubasek nadmorski.Trojmiasto.MA DOM!!!!!!!!!
a-markofix replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Piko na spacerek :painting: -
w górę maleńka... brahini - z tego co obserwuję na wątkach, to trzeba często zaglądać na wątek suni i coś pisać, a tym samym wsadzać ją na 1 stronę forum o psach do adopcji. Jednak takich psów jest szalenie dużo i szybko znika na 2,3,4... 21 stronie, więc znów pisac i na 1 fotki bardzo pomagają, wzbudzają zainteresowanie, najlepiej ujęcie, na którym sunia miałaby porównanie do czegoś, aby pokazac jej wielkość - ludzie szukają małych pieseczków potrzebne sa ogłoszenia: allegro, inne stronki o psach - doświadczone w temacie dogomaniaczki pomóżcie brahini
-
...taki nieduzy...taki puszysty...taki domowy.Puszek ma DOM!
a-markofix replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
co słychać u Puszka? -
Piko.Kurdupelek i grubasek nadmorski.Trojmiasto.MA DOM!!!!!!!!!
a-markofix replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
do domu puchatku -
Piko.Kurdupelek i grubasek nadmorski.Trojmiasto.MA DOM!!!!!!!!!
a-markofix replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
potrzebny "pikodom" ;) -
Potwornie skrzywdzony Rolf zaadoptowany.Trzymajcie kciuki.
a-markofix replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Od niedawna jestem na dogo i czytam kolejne wątki. Dziś trafiłem tu i jestem wstrząśnięty... dużo myśli słów i emocji się we mnie kotłuje... do byłych opiekunek Rolfa: wykonałyście dużo pracy, nauczyłyście psa, że to, co w schronisku było smakołykiem ma codziennie w misce, dałyście mu poduszki, pieszczoty, poczucie wolności, miłości i bezpieczeństwa.... [B]tylko po co???[/B] by mu to wszystko odebrać, zamienić na zimny,ciasny i samotny box? przecież rok temu można było przewidzeć, że młodsza z was jest w takim wieku, że wcześniej czy później pojawi się dziecko... a może myślałyście, że pies pożyje rok albo dwa i kłopot z niechcianą zabawką sam się rozwiąże? trzeba być [B]ODPOWIEDZIALNYM [/B]i pamiętać, że pies to przyjemność i [B]OBOWIĄZEK [/B]na 15-18 lat wiesiu przypomnę twoje słowa z postu nr 281: "wszyscy, którzy doprowadzają do sytuacji że psy lądują w schroniskach sami powinni się tam znaleźć:diabloti: " zapraszam do schroniska, jakiś "przytulny" kącik zawsze się znajdzie...