Jump to content
Dogomania

Ania i Kajber

Members
  • Posts

    1819
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ania i Kajber

  1. Wiem już że Kłapi był dziś na spacerku z nieocenioną Aśką25. Asia po powrocie ze schroniska na pewno opisze to i może napisze jeszcze o czymś..........
  2. Nie mogę pisać zbyt dużo bo jestem w pracy, ale wszystko to, co Asia pisze o Kłapim to prawda i to w 150%.Kłapi jest cudowny i Asia też,bo się nim wspaniale opiekuje. Modlę się codziennie, by był mu dany dobry dom.
  3. Jeszcze raz przypominam Kłapka.
  4. Swietna sunia warta świetnych dziewczyn-jej wybawicielek i opiekunek.Chylę czoła przed doskonale przeprowadzoną i zakończoną akcją.i
  5. Harnaś jest naprawdę super i cieszę się,że go prawdopodobnie jutro zobaczę. Niech żałuje ten, kto go nie widzi codziennie w swoim domu.
  6. Kłapku,czekaj cierpliwie na wizyty i dom.
  7. eż mam w bloku ON-ka ze schroniska,chłopaka 3-letniego i spaceruję z nim 45 min. po parku przed pracą,potem siedzi 9 godz.sam ,po moim powrocie 1-1,5 godz. w parku i ok. 15 min.przed snem -ok. 23.30.Nie ma żadnego problemu,zostawiam mu tylko wodę,przykręcam ogrzewanie i uchylam okno,żeby nie było za gorąco. Kajber znosi to świetnie,siedząc sam głónie śpi i jest grzeczny. U mojego znajomego z powodu jego kłopotów ze zdrowiem sunia ON-ka ma od ok. 3 miesięcy tylko 2 krótkie,ok.20 minutowe spacery dziennie i też dobrze to znosi. W książkach poświęconych psom podaja wszędzie,że owczarek nadaje się do bloków,oczywiście musi mieć długi spacer,ale znam przypadki,że te długie spacery są tylko w soboty i niedziele, i też pies to znosi w miarę dobrze. Polecam więc ON-ki każdemu,bo przystosują się do trybu życia swoich właścicieli,a wszędzie będzie im lepiej niż w schronie.Dobrze tylko jest paniętać,aby przy mniejszej ilości spacerów nie przekarmiać, bo utuczony pies to problemy zdrowotne. Dobrze byłoby tylko przez kilka pierwszych dni po wzięciu psa nie zostawiać go zbyt długo samego, a najlepiej ćwiczyć zostawianie,np.po porannym spacerze wyjść kontrolnie najpierw na ok. 30 min., wrócić ,sprawdzić, pichwalić, że był grzeczny ,po południu znóqw wziąć na spacer i ptem wyjść na trochę dłużej. Po 2-3 dniach na pewno będzie mógł spokojnie zostać sam. Dlatego najlepiej wziąć psa np.przed weekendem,by miec dla niego trochę czasu. Zyczę powodzenia.
  8. Czy te dwa maluchy u Ciapusia to dzieci tej suni z terminalu kontenerowego na Olechowie,o której pisałyście na ogólmym łódzkim wątku zwierząt potrzebujących pomocy. Było tam zdjęcie noska chyba ON-kowatej suni i jednego maluszka, z informacją,że są cztery szczeniaczki. Czy tę sunię zabrano do schronu? Tam chyba jest jakaś psia porodówka. Myśle o jakiejś akcji,żeby tam częściej zaglądać i zabierać sunie na sterylki aborcyjne. Te maluszki na pewno odchowają się pięknie pod dobrą opieką.
  9. Pozdrawiam Psiaczka Ksiecia.Mam nadieję,że wolentariusze nadal mogą się min opiekować i że znajdzie szybko dom. Pogłaskajcie Go ode mnie.
  10. Bardzo ważne,-przy ketokonazolu koniecznie hepatil lub essentiale forte osłonowo na wątrobę-i to 2-3 razy dziennie przez cały okres leczenia. Zbyt wiele znam przypadków psów z rozwalonymi wątrobami po ketokonazolu.
  11. Mam nadzieję,że Kelvin znajdzie szybko dom,nie znam psiaka osobiście,ale trzymam za niego kciuki.
  12. Najwazniejsze, ze guz usunięty,może nie będzie przerzutów.Sama znam kilka przypadków usuni etych guzów u starszych piesków,gdzie nie było potem żadnych komplikacji.
  13. Kurde, nawet jak baba nie miała pieniędzy na operację wystarczyło zgłosić sie do TOnZ, oni mogą trochę pomóc finansowo. Kiedyś mojej dozorczyni na Pomorskiej tak doradziłam i zasponsorowali jej wyciecie guza na brzuchu jej 10 letniego psiaka-niedużego kundelka. Psiak spędził 3 dni w klinice, a potem biegał jak nowy. Ale była właścicielka Rusałki to chyba typowy bezmózgowiec.
  14. Stefan jest pięknym psem i na pewno już niedługo będzie czyimś najlepszym domowym przyjacielem.
  15. Asia na pewno odwiedziła dziś Kłapka w schronisku, zakropliła oczko, wymiziała i coś nowego o nim napisze. Czekamy.
  16. Spokojny,doświadczony przez los, a mimo to pogodny i kochający ludzi Harnaś powinien mieć dom.
  17. Kłapek ma w schronisku doskonałą opiekę, dbają o niego bardzo wolentariuszki Aska25 i Hania, a takze personel, czeka tylko na dom. Naprawdę jest piękny i ma oryginalne uszy.
  18. Najwazniejsze,ze już jest bezpieczna , spokojna i że ma tymczas.Oczywiście przepiękna i przesłodka. Ja jestem zdania, ze pies to zwierze, ktore sobie samo nie poradzi i nie moze byc bezpańskie, dlatego ( choć moze się ktos ze mną nie zgodzić) lepszy nawet schron niż ulica ( oczywiście taki jak nasz łódzki, a nie dawna Ligota czy Krzyczki). Pamiętam, jak rok temu w marcu 2007 brałam z Marmurowej Fantazję ,była w schronie też piękna,rasowa ale zniszczona i chyba starsza sunia ON-KA, która chodziła luzem,łasiła się, a pracownik powiedział,że nie wiążą ją do budy ,bo jest b.łagodna. Ciekawe,co z nią teraz? Powodzenia dla Kamy.
  19. Beka nic się nie martw,trzeba ciągle dawać Kreon, odpowiednią karmę, czasem podleczyć intensywniej i Boni będzie jeszcze żył kilkanaście lat. W maju podeślę jeszcze Kreon.
  20. W imieniu Aski25, innych osób,które zajmują się Kłapkiem w łódzkim schronisku( wetka, opiekunowie hospicjum i p.Hania) oraz swoim własnym dziękuję Anetce83.
  21. Dzieki Asiu za watek. Kłapek jest kochany i chciałabym bardzo, zeby miał dobry dom.
  22. Wszyscy go kochamy i do domku polecamy.
  23. Widziałam i głaskałam Harnasia. Bardzo miły,grzeczny,nie zaczepia innych psów i wcale nie taki bardzo duży- taki "popitaśny",nadaje sie nawet do bloku.Polecam.
  24. Mama i szczeniaczki wygladają na ON-kowate.Byłoby dobrze,zeby udało się zabrać całą rodzinkę-szczeniaczki pewnie znajdą domki,a mamę przydałoby się wysterylizować.
×
×
  • Create New...