Jump to content
Dogomania

Ania i Kajber

Members
  • Posts

    1819
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ania i Kajber

  1. RUDOLF nie zasługuje na zapomnienie- to naprawdę świetny psiak.
  2. Kornelowi kontakt z człowiekiem bardzo potrzebny.
  3. Wieści powinny być po ok. 2 tygodniach- choc o BLACKIM , który pojechal do tego samego domu były dużo później, To inna fundacja przekazuje informacje do HUNDEHULFE, a Hundehilfe przesyła nam- z tym,że nie wiem, czy do mnie, czy na adres schroniska. Jak będę cos wiedziała , dam znać.
  4. MAMY NASTĘPNA DEKLARACJĘ - Pani Ewa W.-H. z Krasnegostawu- 20,00 zł/m-c.
  5. tak sie boję o SLIMAKA- żeby tylko nie został zagryziony. Czy na pewno trafił do innego boxu ze spokojniejszymi psami?
  6. Kornel jest bardzo fajny i bardzo piękny, ale mnie sie trochę boi-źle mu sie kojarzę, bo ja go wyciagałam na chwytaku z boxow ogólnych, gdzie byl gryziony i przypinałam do budy. On lubi być głaskany i miziany, ale boi sie smyczy i boi sie być zabierany od budy. Aśka25 obiecała,że zawsze jak będzie to przy nim posiedzi, postara się trochę przelamać ten lęk i moż enawet go wyczesze- choc na razie szczotki też się boi.
  7. Czarli wyglada i czuje sie dużo gorzej teraz niż pzry pzryjęciu do schronu- bolą stawy, skołtuniony no i ciągle wygryza sobie łapy do żywego mięsa. Już sama nie wiem, czy do niego chodzic, bo cóż -wezmę w soboę i niedzielę na 10minut na wybieg, a pies potem płacze i tęskni cały tydzień.
  8. Na razie jeszcze nie wiem jak z kontem, poki nie ma pełnych deklaracji- nie rozmawiałam z Fundacją, czy podawać ich, czy nasze prywatne. W sumie dla osób spoza dogo lepsze by było fundacyjne, dogomaniacy mogą nawet na prywatne-np. moje lub Borówki, bo mamy do siebie zaufanie i wszystko sie rozlicza na watku.
  9. Fajnie, że Gapcio już zaraz jedzie , będzie bezpieczny. Może spotka się tam za jakiś czas z naszym CZARLIM, jeśli uda nam sie zebrać pieniążki. Czy to miejsce, gdzie jest teraz Gapcio jest blisko Justynowa i Andrespola? Miesiąc temu w Justynowie zginęła para( pies i suka) ślicznych , długowłosych ON-ków, wziętych prawie rok temu z naszego schronu-oba wysterylizowane.:-( Podobno były poźniej widziane w Andrespolu-Bukowcu. Gdyby ktoras z Cioteczek coś wiedziała, dajcie znac-tel. 505105026, 042 2134385.
  10. Borówka i pozostałe cioteczki, dzieki za obecność u Czarliego.
  11. Dojechał na pewno, wieści i zdjęcia będą trochę poźniej , bo to na południu Niemiec.
  12. Pani Magdalena P., była wirtualna opiekunka Mundka i Gerdy deklaruje 50 zł/m-c. Borówka, rób prosże w 1-szym poście zestawienie potrzeb- ok. 450 zł /hotel+100 zł/lek i deklaracji. No i "ON" w tytule powinien być może daj jakiś skrót: np. "Stary ON CZARLI-CHORE ŁAPY, WYGRYZA SIĘ-BŁAGA O DEKLAR."
  13. Dziewczyny,moze nie bedzie tak żle. Rany Ramzesa na pewno sie zaleczą, widziałyśmy u nas w schronie rownie mocno, albo może nawet bardziej pogryziome psy, też bez całych płatow skóry, leczenie to oczywiście miesiące, ale na pewno się uda, nawet w war. schroniskowych. Najważniejsze,ze teraz Ramzes na pewno nie wróci już do agresywnych kolegów . Ciekawe, czy uda sie pomoc i uchronić pzred powrotem do tego samego boxu drugiego onkowetego psa. Trzymam kciuki za oba niunki.
  14. [quote name='Borówka16']Zmieniam tytuł i poproszę moderatora o przeniesienie na ogólny :)[/QUOTE] Dzięki Boróka, jeżeli jeszcze moge coś zasugerować, to "upchnij gdzieś w tytule ze to "ON"-czyli owczarek niemiecki, moze zajrzą ciotki owczarkowe. A CZARLI to teraz z jedną mieszka w boxie, a na wybiegu za inną sie ugania-za taką jedna, co ma numerek 733 i nazywa sie Salma :-). A tak na poważnie-dostałam od dr. Luizy probki takiego leku, produkcji firmy Pfaizer o nazwie TROCOXIL ( niesterydowy lek pzreciwzapalny), co daje sie raz ma m-m/póltora m-ca i tabletka działa do 2 m-cy. Bardzo Czarliemu pomogły,skoro lata za dziewczyna po wybiegu ale miałam tylko na 2 pierwsze podania ( podaje sie pierwsza tabletkę, drugą po 2 tyg., a nastepne co m-c)-przedstawiciel firmy dał, na dalsze dawki już niestety nie mam, bo 2 tabletki kosztują 210 zł. Martwię się,że znow pzrestanie chodzić, jak nie bezie bral tabletek.
  15. Dziękujemy Kikou za opiekę nad Ozzym i dowiezienie GO do transportu. Wieści i zdjęcia na pewno będą- zamieścimy na watku.
  16. Nikt nie zapomina o starszakach, w sobotę i niedzielę były odwiedziny, spacery, karmienie-jak co tydzień-ciotki też były te same, co w każdy weekend.....
  17. RITA,wpłata potwierdzona przez Fundację.
  18. Borówka, możemy oczywiście przenieść wątek na forum ogolne,nie mam nic przeciwko, może więcej osób zajrzy. Trzebaby też zmienić tytul na bardziej dramatyczny-że ma chore łapy i wygryza sie z tesknoty za człowiekeim, że potrzebujemy 450 zł/m-c, a mamy 110 zł-ale co to da? Zainteresowanie psem jest zerowe, obie deklaracje mamy spoza dogo. Owczarkolubów jest za mało w stosunku do owczarków w potrzebie-za dużo "produkuje sie " psów tej rasy, zbyt łatwo wymienić "starszy, zużyty model" na nowy. W schronisku psa tez nikt nie dojrzy, bo jest na dosłownie na samym końcu, na hospicjum, w blaszaku, gdzie nikt nie chodzi. Zresztą komu potrzebny stary pies- nie jest już tak użyteczny jak młodszy, a specyfika psychiki tej rasy powoduje,że owczarek jako "pracoholik" i pies bardzo przywiązujący sie do opiekuna w sytuacji jego utraty i braku zajęcia cierpi np.na lęk separacyjny. Ja za kazdym razem jak jestem-2-3 razy w tygodniu biorę go na krotki spacer, ale to wszystko co można mu dać. Pies potrzebowałby leku niesterydowego przeciwzapalnego na bolące stawy- też ok. 100 zł/m-c. Nie mam żadnego pomysłu ani nadziei ,że coś zmieni się na lepsze w jego sutuacji.
  19. [quote name='rita60']Ania to gdzie moja wpłata za m-c luty,wpłacona na poczatku lutego:roll: poszła tez za marzec/w poniedziałek/[/QUOTE] Rita,zestawienie wpłat jest u Niewiasty21 z Fundacji ZwP .
  20. Ciekawe , jak się ma "odjajczony" Szaman :-) ?
  21. [quote name='magda z.']Juz zamknęłam tamten-koordynacja nam przepadła na chwilę... Owczarek z pierwszego planu ma coś z uchem, ale czuje się o wiele lepiej. Oba psy są trochę mniejsze niż typowe ONki[/QUOTE] Dobrze,że możecie pomóc czarnemu biedakowi i go zabrać, szkoda,że owczarek będzie musiał wrocić do boxu....
  22. [quote name='aldira']jestem poprostu w szoku co widze .. podajcie gdzie tak wygladaja psy pod opieka schroniska...[/QUOTE] W każdym schronisku są takie a nawet gorsze pogryzienia i to calkiem często, są też zagryzienia -wystarczy trochę pomyślec-to nieuniknione, bo psy nie siedzą przeciez pojedynczo, tylko w grupach. Problem właśnie w tym, że ludzie o tym nie wiedzą ( albo nie chcą wiedzieć......).
  23. [quote name='Szarotka']....Pisala tez zeby go moze na chwile wszadzic do schronu, bo tam przynajmniej jest bezpieczny, a schron w Lodzi podobno jest w miare i jest tam wolontariat. Glownie chodzi o to, zeby sie nie blakal, bo nie wiadomo co moze sie przytrafic. To oczywiscie na ten czas oczekiwania na DT.[/QUOTE] Tyle tylko, że schron w Łodzi przyjmuje zwierzęta znalezione i doprowadzone, jeżeli błakały sie W GRANICACH ADMINISTRACYJNYCH MIASTA ŁODZI, ABSOLUTNIE NIE PRZYJMĄ PSA Z INNEJ GMINY....
×
×
  • Create New...