Jump to content
Dogomania

Ania i Kajber

Members
  • Posts

    1819
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ania i Kajber

  1. Właśnie, trzeba porozsyłąć wątek do dziewczyn owczarkowych.
  2. Pod opieką Asi na pewno stan Teddy poprawi się.. A może napisać o nim do Ewy i Marioli do Niemiec?
  3. CZARLI źle znosi schronisko. Cierpi- i fizycznie ( ból stawów, "siadanie na tylne łapy", spotęgowany jeszcze zimną schroniskowa budą, kłopoty z przewodem pokarmowym , na skutek schroniskowej diety, kłopoty z wypróznianiem sie na skyutek braku ruchu), i psychicznie ( to typowy pies pracujący, potrzebujacy ciągłego kontaktu z opiekunem, brak człoweika i schroniskowanuda powodują,że ciągle "płacze" i wyje przy budzie, wołajac o zaintetresowanie). Oczywiście w schronisku regularne podawaniu mu lk.ow, odpowiednia dieta i kontakt z opiekunem nie są możliwe.
  4. Lady to sunieczka trochę zapomniana - niby nie najpiękniejsza, ale majaca wewnętrzną urodę. Łagodna, potrafi jeszcze cieszyć sie z kontaktów z ludzmi i bawić z innymi zwierzakami.....
  5. Snake to prawdziwie "zapomniany " psiak- a szkoda, bo słodki, łagodny i jeszcze wesoły.....
  6. Kornelowi źle w schronisku. Choć ma swoja budę, ale jest lękliwy, chowa sie często do swojego domku, nie udało mi się jeszcze przełamac jego strachu , odpiąć od budy i wiąć na spacer. Choć niekłopotliwy dla obsługi schroniska, bo nieagresywny dla ludzi i zwierzat, ale z zerowymi szansami na dom.
  7. Parówek dzielnie czeka na dom, a ostatnio dieta schroniskowa mu nie służy - często wymiotuje, jet wtedy cały zaśliniony-moze to trzustka...... Biedny Parówek-czemu nikt nie chce takiego słodkiego psa...
  8. To dobrze,że gruczoły w porządku, sterylka też sie wyjaśniła- teraz jeszcze tylko ta skóra...... Majka, zdroweij, ma być z Ciebie fajna dziewczyna.
  9. Kochany Czarli, bardzo potrzebuje opiekuna, zanim pzrestanie chodzić i odejdzie w schronie.
  10. Domek może przyjąć Dziadka właściwie już od zaraz, cały czas szukamy transportu.
  11. Rudolf jest bardzo kochany, ale łapie już "schroniskową deprechę". W sobotę leżał przed budą i nawet łepka nie podnióśł, jak do niego mówiłam......Był taki smutny. Chodzi też fatalnie -bardzo sie posunął w schronisku. Już nie ma ochoty, energii ani sił w bolących łapkach ,by aportować patyki, tak jak na poczatku pobytu w schronie. Bardzo mi Go szkoda.
  12. [SIZE=3][B][FONT=Tahoma]Piszę jeszcze raz-BARDZO WAŻNE-Ozzy będzie musiał dojechać w piątek 05 marca od Kikou z Gryfowa Śląskiego do Bełchatowa na transport do Niemiec, gdzie czeka na niego dom stały.[/FONT][/B][FONT=Tahoma][/FONT][/SIZE] [SIZE=3][B][FONT=Tahoma]Bardzo prosimy o pomoc w transporcie- musi byc ściśle na 05 marca.[/FONT][/B][/SIZE] [SIZE=3][B][FONT=Tahoma][/FONT][/B][/SIZE] [SIZE=3][I][B][FONT=Times New Roman]Asiu, zmień tytuł- transport to teraz priorytet, Ozzy musi dotrzeć na czas do Bełchatowa, drugiej szansy nie będzie.[/FONT][/B][/I] [FONT=Times New Roman] [/FONT] [FONT=Times New Roman][I][U][B]Prosimy o pomoc w zorganizowaniu transportu 05 marca z GRYFOWA ŚLĄSKIEGO DO BEŁCHATOWA[/B][/U][/I].[/FONT] [FONT=Times New Roman]Nie dywagujmy proszę , czy lepiej do Berlina, czy do granicy- musimy się dostosować logistycznie do całego transportu.[/FONT] [/SIZE] [FONT=Times New Roman][SIZE=3] [/SIZE][/FONT]
  13. Ozzy jest u Kikou w hoteliku. Według stanu na dzień dzisiejszy-Niemcy chyba stanowiska nie zmienią- [B][FONT=Tahoma][SIZE=3]Ozzy będzie musiał dojechać w piątek 05 marca od Kikou z Gryfowa Śląskiego do Bełchatowa na transport do Niemiec, gdzie czeka na niego dom stały.[/SIZE][/FONT][/B] [B][FONT=Tahoma][SIZE=3]Bardzo prosimy o pomoc w transporcie- musi byc ściśle na 05 marca.[/SIZE][/FONT][/B]
  14. Na pewno tak, najlepiej by było gdzies go umieścić tylko za wsparcie na karmę, ale z tym trudno. Koniecznie napisz,że Czarliemu " siadają " już łapy, potrzebuje wsparcia choćby glukozaminą, co jest trudne w warunkach schroniskowych i potrzebuje też współpracy i kontaktu z człowiekiem. [B][FONT=Tahoma]To typowy owczarek pracujacy, o cechach charakteru użytkowych, choć wygląd wystawowy[/FONT][/B][FONT=Tahoma] -no, może poza ogonem, który jest zakręcony jak u akity, ale chyba na skutek urazu.[/FONT] [FONT=Tahoma] [/FONT] Jest dośc dominujący, dogada sie z suniami, ale z drugim samcem moze być kłopot, a na tymczasach ludzie zazwyczaj mają kilka zwierząt , stąd trzebaby sprawdzic, czy zaakceptuje innych chłopaków i raczej karmic go oddzielnie. U Jamora o tyle dobrze,że boxy oddzielne , no i on pracuje z psami, ale na pewno nie jest tam tak jak w domu.
  15. Nie wiem co z ogłoszeniami, trzeba zapytac Niki. Myślę,że warto zacząć od ogłoszenia,że zbieramy deklaracje. Borówka może, jako autorka wątku zmień tytuł i dopisz cos o deklaracjach w tytule i w 1-szym poście, zobaczymy, czy "chwyci" i będzie odzew. W sumie Czarli ma wirt. opiekunkę w Szwajcarii, moze Ona coś zadeklaruje. mam też kontakt do pana Tomasza F., który płaci na stare ON-ki-najpierw na Muszkieterów, potem na Ozzego, moze teraz da coś na Czarliego. Jak będa jakieś deklaracje, to będziemy szukac hotelu, zapytamy Jamora. No i będziemy musiały pomyśleć nad sposobem zbierania pieniędzy. "Tansparentniej" byłoby przez Fundację,ale nie wiem, czy dziewczyny będą chciały brać na siebie kolejne obciążenie. Prosić o wpłaty na konto prywatne troche głupio.
  16. Śliczny banerek, jak mi sie uda, to go sobie wstawię. [B][U][COLOR=#4e4e4e][FONT=Tahoma]Może jak Czarli ma watek i banerek, to spróbujemy z deklaracjami i jakimś hotelikiem ?.[/FONT][/COLOR][/U][/B][COLOR=#4e4e4e][FONT=Tahoma] Czarli jest tak piekny i ma tak wspaniały charakter, że zachwyciłby miłośnika rasy- kocha ludzi, chetny do pracy. Może Jamor? Ja juz naprawde nie moge patrzeć, jak on sie męczy przy budzie, płacze i woła do siebei człowieka.[/FONT][/COLOR][B][U][/U][/B]
  17. Jak trzeba będzie, to też mogę przesłać listem pol. Hepatil albo Essenciale Forte i Kreon na trzustkę. Jka miał złe wyniki trzustki, ak dostaje gotowane to dobrze byłoby mu do jedzenia dawać mu 2 tabl. Kreonu 10.000 lub jedną Kreonu 25.000. Wtedy kupy bęą lepsze. Kikou daj znac i adres na PW , jak potrzebujesz.
  18. Napisałam maila z pytaniem, czy nie dałoby sie jednak Ozzego dowieść do granicy- myślę,że Słubice- z Gryfowa to 190 km, podczas gdy powrót do Łodzi to 320 km. Nie mam na razie odpowiedzi.-, ale myślę,że jak beDą jednak stali na stnowisku powrotu Ozzego do Łodzi/Bełchatowa, to musimy Go dostarczyć- wazne,żeby nie stracił szansy na dom.
  19. [quote name='MyszkaMiki']Czy coś wiadomo odnośnie maila, którego wysłałam? Ktoś chciał przygarnąć dziadka ...[/QUOTE] Tak , to starsza pani, która z 15-letnią córką mieszka pod Końskimi w lesie, duży, ogrodzony teren. Ma 2-letnią boxerkę, podobno bardzo łagodną, która wychowała sie z podobnym do Dziadka starym psem- psiak niedawno odszedł.Dziadek mógłby mieszkac na zewnątrz lub w domu, jeżeli dogadałby sie z boxerką. Trzebaby tam pojechac- nie wiem, czy od razu z Dziadkiem ?
  20. Niestety, nikt się nie odzywał w sprawie Czarliego.
  21. Taka bym była szczęśliwa, gdyby ten super psiak znalazł dom....
  22. Rudolf jest przepiękny, kochający ludzi i inne zwierzęta, łagodny , pieszczoch- same zalety. I jedna tylko rzecz- ma już 8 lat- decyduje o ty, że prawdopodobnie odejdzie w schronie....
  23. Jak fajnie,że Maja jest u Ronji- ma tam tak dobrze i wygląda coraz ładniej....
  24. Właśnie, skąd wziąć tymczas- gdyby był, mogłybysmy żebrać o pieniadze...... Dziadek nie potrzebuje dużo- może być jakaś starsza osoba, ktora mieszka w domku lub mieszkaniu na parterze i z pomoca finansową przygarnęłaby Dziadka na koniec jego dni... Albo jakiś domowy hotelik.... W schronie zimno, samotnie, nie ma regularnie leków na stawy- za kilka miesiecy Dziadek przestanie podnosic się i chodzić.
×
×
  • Create New...