Jump to content
Dogomania

Ania i Kajber

Members
  • Posts

    1819
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ania i Kajber

  1. [quote name='majqa']Stacja LUC, róg Pabianickiej i Włókniarzy.[/QUOTE] Dzięki Majga, to dokladnie jak napisałam w poscie 48 - wydaje mi sie , ze trzeba szukac pomiedzy Galileusza a torami, pytać na parkingu, w firmach i na działkach, bo on tam chyba od lata jest. Niestety chlopak miałby wtedy do przejścia ruchliwą Pabianicką :-(.
  2. Popatrzyłam dokładnie na zdjęcie i jeżeli jest to stacja benzynowa z MCDonaldsem przy Jana Pawła II, okolice parku Sielanak, to ja takiego On-KA widziałam juz latem- krecił sie na wysokości kościoła, ale po drugiej stronie Pabianickiej, tuż przed torami- tam jest taka ścieżka wzdłuż torów prowadząca do działek -ok. ulic Galileusza, Obwodowa. Moze psiak mieszka na działakch, albo na terenie parkingu lub ktorejś z firm, znajdujacych sie tam?
  3. Magdalena, jestem wolontariuszka w schronisku w Łodzi,jestem tam kw każdy weekend, zajmuję sie gł. ON-kami, bo to moja miłośc i dziwi mnie to, co napisałaś o odmowie przyjezdu kierowcy ze schronu. Jeżeli dzwoni osoba zdecydowana i konkretna, podaje rzeczowe informacje:" pies umiejscowiony, np. przywiązany na smyczy na terenie stacji benzynowej ( jeszcze lepiej, gdyby zadzwonili pracowniy stacji), prosimy o przyjazd , bo duży ruch i jest zagrożenie, czekamy", to kierowca jedzie. Szkoda, ze tak sie nie stało w tym przypadku, bo pies od kilku dni byłby już bezpieczny w schronie, oczko może byłoby leczone. Oczywiście schron nie reaguje na informacje typu: pies sie błaka, nie do złapania itd. Nie czuj sie oczywiście skrytykowana , dobrze , ze sie zainteresowałas i mam nadzieje,że pies sie odnajdzie. Na wątku nie znalazłam inf. o konkretnej ulicy, gdzie pies koczował i gdzie jest stacja- wylotówka na Wrocław -to Pabianicka? , na jakiej wysokości-moze ktoś inny mógłby pójść i poszukać psa?
  4. Mnie też bardzo martwi OMAR. Wiele psiaków łańcuchowych może ugryść nieznaną osobe przy próbie odpięcia z łańcucha, a nawet pogłaskania- moja ręka u nas w schronisku, gdzie jest ok. 200 psow przy budach też tego doświadczyła. Wtedy pies rzeczywiście nie warczy i nie ostrzega. Najwazniejsze to nie dac sie ugryść drugi raz, żeby reakcja sie nie utrwaliła ,ale i nie ustepować -posiedziec sobie obok budy , tyłem lub bokiem do psa, coraz blizej, coś tam obok niego robić, regularnie karmić. Fajnie tez, gdy psiak widzi, jak są odpinane na smycz i ida na spacer inne psy, reagując na to radością. Może udałoby sie z Omarem, tylko szkoda, że nie ma kto z nim pracować.
  5. Oby sie dom znalazl- jednak najfajniej by bylo dla obu psiaków razem. U Was we wrocławskim podobno jest największy procent adopcji ( i w krakowskim)- może coś sie trafi. Tylko proszę- wykastrujcie Apollo przed ew. wydaniem- nie ucieknie za pannami.
  6. [quote name='rotek_'] [URL=http://img837.imageshack.us/i/dsc0179gp.jpg/][IMG]http://img837.imageshack.us/img837/6738/dsc0179gp.jpg[/IMG][/URL] proszę nie zapominajcie o Hatorze. Chłopak poszedł już na kojce ogólne. Trzeba szybko mu szukać domku, jeszcze przed zimą[/QUOTE] Czy dobrze trafił na ogólnych- towarzystwo nieagresywne i daje sie najeść ? Rozumiem, ze teraz nie ma już możliwości spacerków :-( ?
  7. Cóż , w weekend nie było Asi i Kornelek nie miał ochoty na spacerek ze mną niestet .:-(. Może za malo czasu mu poświęciłam, a moze był zestresowany, bo dużo sie koło niego, na parkingu dużo sie działo- wyjeżdzaliśmy na mszę na Kalonkę i ładowaliśmy sie do samochodu ze zwierzakami. Potem siedziałam przy nim ok. 15 minut, głaskałam, ale gdy chciałam odpiąć, chował sie do budy. Udało mi sie go tylko kilka razy pociagnać szczotką- też po tych kilku razach miał dosyć/ Ale Kornelek sprawia wrażenei bardziej otwartego, może powolutku.....
  8. [quote name='mari23'][ [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images50.fotosik.pl/351/aff6a6bed203d61c.jpg[/IMG][/URL] [/QUOTE] Ładnie się chłopaki komponują z dywanem :-).
  9. Chłopaki się chyba dogadali - nawet umaszczenie w takim saqmym kolorze mają. "Klan rudzielców" ? :-).
  10. Od nas z Łodzi też były przypadki bardzo udanych adopcji - zarowno zwierząt zdrowych, jak i chorych, niewidomych. Ale oczywiscie najlepiej -adopcja do domu stałego lub prywatnego, domowego tymczasu z możliwościa szybiego znalezienia DS. Wysyłanie do schronisk, przytulisk w Niemczech też niezbyt mi sie podoba- co z tego, ze teoretycznie warunki lepsze, spacery itd- to nadal nie dom i nadal mało kontaktu z człoiekiem , a los psa jest juz nieznany.
  11. To super, dziękuje cioteczki -Łowiczanki. :-).
  12. Bardzo sie cieszę:-). latah, masz prywatna wiadomość.
  13. Aston jest bardzo piekny. Ale marzy mi się,zeby jego kolega tez był bezpieczny- on jest na pewno smutny i zagubiony po utracie Astona Tak sie ładnie razem bawiły, moze Aston się nim opiekował? Czy jest szansa na złapanie młodego?
  14. Trzymam mocno kciuki. Barzdo mocno mi te psiaki zapadły w serce. Oby tylko ich nie rozdzielili i nie przenieśli na ogolne, bo mogą sobie nie poradzić. :-(.
  15. O, znalazłam ten watek i bardzo sie ucieszyłam. Widziałam wcześniej zbiorczy wątek o 3 psach i było mi przykro, że rodezjana dziewczyny od razu zabrały, a bidne, pospoplite owczarkowate zostały. Dzięki dziewczyny, że sie nimi zajęłyście :-). Porozsyłam watek.
  16. Tylko skąd tę klatkę? Kurde, ju z w listopadzie mają być srogie mrozy w nocy :-(.
  17. Wielkie brawa dla asi i kornelka...:-).
  18. [quote name='APSA'][IMG]http://i683.photobucket.com/albums/vv192/Paluch_2009/staruszki/korytarz/IMG_8463.jpg[/IMG][/QUOTE] Czy nie ma niebezpieczeństwa ,że go uśpią, jak tak źle chodzi? Jest słodki i taki biedny......
  19. [quote name='łodzian3333']. [IMG]http://lh3.ggpht.com/_Av2UhXTFzUo/TKtJMDw_A5I/AAAAAAAAAmI/xtlk-9MI4tA/s512/2%20071.jpg[/IMG][/QUOTE] Nowy pomnik przed muszlą na Zdrowiu postawili- pomnik psa-spacerowicza? :-).
  20. [quote name='madzialek']Nom jakieś 35 kg ma . Czyli mam powiedziec wetowi że poprostu chcę złapac takowego psiaka bezpańskiego i juz tak?[/QUOTE] U weterynarza mozna kupić tabletki lub żel. Myślę, że powinnaś mu powiedziec, zeby dał Ci odp. ilość, ale taką, aby suka " padła " po 15-20 min, bo jak da za mało,to sunia będzie chodziła otumaniona przez kilka godzin, nie dając sie złapac. Ja, jak łapałam owczarka, to dawałam ilosc na "głeboką sedację", zg. z ulotka z dawkowaniem + ok. 10 %- stosowałam zel. Psiak po ok.15 min. był swiadomy, ale otumaniony, oczy polprzymkniete i nie mógł zrobic ruchu- mozna bylo spokojnie założyć obroze, smycz ,kaganiec i do samochodu. Ocknął sie po ok. 2 godz., przez nastepny dzień byl osowiały , duzo pił. Jak Wam sie uda juz "uśpić" sunie, to zakładajac jej szelki lub obrożę , zostawcie przypiętą smycz, by można ja było prowadzac , jak sie ocknie. Pewnie stosowanie tak duzej dawki sedalinu u psa o nieznanym stanie zdrowia jest niezgodne ze sztuka lekarską, ale powiedz wetowi, ze większe niebezpieczeństwo grozi jej, jak sie błaka samopas po wsi, blisko drogi niż wynika z ew. przedawkowanai sadolinu, a zbyt mało dawka nie pomoże- suce i tak uda sie uniknąć złapania, a tylko nabierze ostrożnosci i nieufności. To ulotka sedalinu: [B]Wskazania [/B]Sedacja: wyeliminowanie reakcji obronnych zwierząt podczas krępowania lub badania, nerwowość, sytuacje stres-owe, przy nadmiernym napięciu mięśni oraz przygotowanie do transportu. Premedykacja przed znieczuleniem ogólnym oraz terapia objawowa przy wymiotach i chorobie lokomocyjnej pod-czas długotrwałych podróży. [B]Przeciwwskazania[/B] Szok hipowolemiczny. Znaczne podniecenie zwierząt. Skłonność do tężyczki. Stan padaczkowy. Ciąża. [B]Interakcje[/B] Acepromazyna zwiększa działanie leków hamujących czynności ośrodkowego układu nerwowego (barbiturany, a-nestetyki, narkotyczne leki przeciwbólowe itd.). Może nastąpić zwiększenie działania środków hipotensyjnych z powodu redukowania tonusu układu sympatycz-nego przez acepromazynę. Jednoczesne podanie związków fosfoorganicznych zwiększa toksyczność acepromazyny. [B]Dawkowanie: [/B]Sedalin 35 mg podaje się doustnie. Dawka acepromazyny dla sedacji, premedykacji i terapii objawowej wynosi 1,5-3 mg /kg m.c. Praktycznie daje się psom o masie ciała: 25 kg 1-2 tabletki, co odpowiada 35-70 mg acepromazyny; 50 kg 2-4 tabletki, co odpowiada 70-140 mg acepromazyny. Żądany efekt uzyskuje się po 30-60 minutach od jednokrotnego podania leku. W zależności od zamierzonego efektu sposób dawkowania może być zmieniony. Działanie trwa przez około 4 godziny.
  21. Przypominam Lady'uchę- "sładką kluchę"- chetnie pojdzie na zimę do jakiegoś ciepłego domku, potowarzyszyć Rodzinie i jakiemuś nieagresywnemu psiakowi. LADY bardzo potrzebny dom, a nam jakiś mały sukces adopcyjny na hospicjum....
  22. [quote name='Aska7']Sedalin i palmer odpadają, bo zwieje w jakieś chaszcze i tyle go będzie widać. Gdyby ktoś mógł pożyczyć klatkę-łapkę dla dużego psa, to myślę, że złapałby się bez większych problemów.[/QUOTE] Kurde, nie mam pojecia, kto ma klatkę łapkę-możę MEDOR w Zgierzu? Ale czy ON-ek wjdzie tam, nawet zwabiony jedzeniem?
  23. Zawsze warto spytac ,nawet w Niemczech o dom dla Jasperka- może akurat....
×
×
  • Create New...