black_cat
Members-
Posts
1077 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by black_cat
-
[quote name='kahoona'] Zastanawia mnie, gdzie zniknęła ta awanturnica od rozliczeń - rozumiem, że po zamieszczeniu listy wpłat nic więcej interesującego tu nie znalazła:diabloti::diabloti: [/quote] Przecież nie miala nic złego na myśli, pewne zasady powinny byc zachowane, podobno to są zasady Dogo, na nich ono się opiera. Nie rozumiem tego jadu ;/ Na pewno wielu ludzi gdy tu zajrzy, będzie miało złe wrażenia po takich tekstach. Nie rozumiecie tego chyba, że budujecie pewien wizerunek. Ten wizerunek ma służyć przyciąganiu ludzi i namawianiu ich do pozostawania tutaj i pomocy. Trzeba zbudować zaufanie, bo nie wszyscy Was znają. Powinniście o tym wiedzieć i nie linczować tych ktorzy Wam o tym przypominają. Już sie uspokoiło i znowu jad...
-
Ignaś, pies któremu dzieci szykowały grób. Zostaje w DT
black_cat replied to asiuniap's topic in Już w nowym domu
no tak i pewnie z wątku nie ma zadnych efektow, bo ma zle podejscie, jak je zmieni to wątek zadziala, i tak jak mowisz, nie ma wiadomosci to widać dobra wiadomosc -
Ignaś, pies któremu dzieci szykowały grób. Zostaje w DT
black_cat replied to asiuniap's topic in Już w nowym domu
[quote name='wilczyca']dawno nie byłam na Ignasiowym wątku, przeglądnęłam go sobie całego i stwierdziłam że asiuniap pojawia się w całości z sześć razy i kostek nie wiele częściej (oj niedobrze niedobrze :shake: :shake:), odpowiedzi i wypowiedzi są lakoniczne nic nie wnoszące do wątku (żadnych nowych wiadomości) jednym słowem powtarzane :shake:. Obiecanych zdjęć też nie ma (a miały być latem, potem na jesieni i zimą) a ostatnio w styczniu - i co ? - i nic. Strasznie dziwny ten wątek :crazyeye:. Ale to są tylko takie moje przemyślenia ......[/quote] Hej Wilczyca, masz rację. Już tu kiedyś rozmawialiśmy o tym, że pewne zasady musza byc przestrzegane jesli zwierzak ma znalezc dom. Widocznie dziewczyny mają inne plany wobec niego, pieniadze też widocznie mają na jego utrzymanie i nie potrzebują dogomanii do pomocy w jego kwestii. Tak to sobie tlumaczę. ;) -
Pogryziony Misio pojechał do domku do Wrocławia!
black_cat replied to iwop's topic in Już w nowym domu
[quote name='Zosia K.']Chyba należałoby zatem popracować nad tym żargonem albo uzywać go tylko między sobą, a nie na publicznym forum. Ma Pani rację, że chodzi wyłącznie o to- a nie o żadne procedury adopcyjne.[/quote] Zwróciła Pani uwagę na wazną rzecz, zapomniano o tym, że jest to publiczne forum dostępne dla wszystkich i powinno się mowic w okrslony sposób. Jednak kto nic nie robi, ten nie popełnia błędów, a te osoby tutaj robią naprawdę duzo, proszę spojrzeć na to przez pryzmat ich działań. -
Pogryziony Misio pojechał do domku do Wrocławia!
black_cat replied to iwop's topic in Już w nowym domu
[quote name='Zosia K.']Chcę psa wziąć, tylko, że nie wiem czego się mam spodziewać. To chyba oczywiste, że oczekuję szacunku, kultury i troche zyczliwości...[/quote] Miała Pani nasz szacunek i życzliwość od samego poczatku jak sie tylko dowiedzieliśmy, że chce Pani wziąć pieska. Nawet Pani nie wie, jak kibicujemy tym, którzy zdecydują się na taki krok. Szczególnie psiakom po przejściach. Zapisała się Pani na dogo, mam nadzieję ze będzie Pani stałą bywalczynią i sama zobaczy, że rozmowy "kuluarowe" o przyszlych wlascicielach odbywają się w swego rodzaju żargonie, pewne wymagania są wprost określane, ale to nie ma godzić w nikogo. Ma Pani rację, miała Pani prawo poczuć się "dziwnie", w komentarzach przewija się stereotyp wsi okrutnej dla zwierząt, ale powiem Pani, że osoby ktore tu dzialaja juz dlugo prawdopodobnie mają w większosci przypadkow do czynienia wlasnie ze "złą wsią" i ze "złymi blokami" ( ma Pani rację i wieś i miasteczko - ja jestem z miasteczka, i miasto - dzieją sie czasem rzeczy okrutne, ale i dobrzy ludzie tam zyją). Wszystkie te osoby chca walczyc z tym złem, proszę spojrzeć ich okiem. ;) -
[quote name='GoniaP']A ja właśnie wróciłam z "mojej" lecznicy, gdzie opowiedziałam o cudownym "ozdrowieniu" Piana, i usłyszałam, że w zeszłym roku mieli parę pacjentów z niewydolnością nerek, zdiagnozowanych w tamtej klinice, którzy wcale niewydolności nie mieli... Już sama nie wiem co o tym wszystkim myśleć... może tam mają popsutą aparaturę?[/quote] ludzie nie są nieomylni, pewnych rzeczy nie da się chyba definitywnie zdiagnozować, a nawet jak sie tak wydaje, to zdarzają się zwroty akcji, wszystkiego niestety nie da sie wiedzieć
-
Pogryziony Misio pojechał do domku do Wrocławia!
black_cat replied to iwop's topic in Już w nowym domu
[quote name='ewelinka_m']witam serdecznie, Pani Zofio te posty, które tu padły nie miały na celu obrażenia Pani. Jak Pani widzi, wszyscy przejmują się losem Misia, i wszystkie te zabiegi typu umowa adopcyjna, wizyty itd nie są po to aby kogoś obrazić tylko,żeby psiak którym opiekujemy się miał jak najlepsze warunki. Wielokrotnie zdarzało się, że psiak który wydawałoby się poszedł do super domku wracał... chcemy uniknąć takich sytuacji. Staramy się też ograniczyć ilość bezdomnych właśnie przez sterylizacje psów jest to jedyny sposób, aby było ich mniej... dlatego bardzo nam zależy, żeby przed wydaniem psy i suki były wykastrowane i proszę tego nie odbierać źle. Tymbardziej, że ma Pani jak wiadomo niewysterylizowaną sunię, każdy z nas się obawia, żeby później nie było nie potrzebnych szczeniaków i ponownego szukania domków. Dlatego ze swojej strony bardzo proszę o ponowne zastanowienie się, bo tu nie chodzi przecież o to co ktoś napisał tylko o dobro psiaka. Pozdrawiam ;)[/quote] Pani Zofia chyba nie ma na mysli kwestii kastracji Misia, źle odebrała inne kwestie. Chociaż przecież ktoś napisał, przepraszam, nie pamietam nicka " ludzie w porządku" czy coś takiego o Pani i Pani rodzinie. Troche moze uogolniono pojęcie miasta, miasteczka, wsi i jej stosunku do zwierząt, ale warunki jakie Pani zaproponowala Misiowi zostały jak najbardziej ocenione pozytywnie. Dogomania mowi swoim żargonem, ale proszę się o to nie obrażać. Proszę dać szansę temu psu :( -
Pogryziony Misio pojechał do domku do Wrocławia!
black_cat replied to iwop's topic in Już w nowym domu
Kurcze, no to mamy lekcję PR. Nie mogę odmówić tej Pani racji, teraz jak na to spojrzę jej okiem, ale te wszystkie słowa nie byly mowione w zlej wierze. Na innym wątku byla klotnia o to jak ludzie mogą odbierać wątek, jego zawartosc i przejrzystosc, teraz sie wszystko potwierdza :( szkoda psa Pani Zofio, może dla dobra psa, który nic nie zawinił, przemyśli Pani sprawę? Wszystko kręci się wokol niego i naprawde nikt nie mial zlych intencji w stosunku do Pani. Pozdrawiam, Sylwia -
Itulec pojechal...Diuna i reszta pochlipuje..powodzenia malutki
black_cat replied to Erazm's topic in Już w nowym domu
[quote name='Erazm'] Nie powierzy malego w nieodpowiedzialne rece[/quote] Nie mam co do tego wątpliwości -
[quote name='Neczka']Ściągam wersję Draw ;) Teraz muszę spadać, ale prześlę Ci fotki jak wrócę :) ...myślisz, że będą tak uprzejmi sami nanieść dane na fotkę ? :razz:[/quote] no raczej mysle ze nawet bedzie to dla nich wygodniejsze, mozemy zrobić tak, że wysle im sie wersje bez zmian i wersje zmanipulowaną i zobaczymy ktora wybiorą - wtedy bedziemy widzieli na przyszlosc co jest lepsze dla redakcji w takich przypadkach. Neczka ty sie nie chwal ze sciągasz ... :P chociaz wlasciwie to z triala mozna zrobic uzytek niekomercyjny a to ogloszenie jest niekomercyjne, wiec ok, sciagaj sciagaj... triala...
-
Itulec pojechal...Diuna i reszta pochlipuje..powodzenia malutki
black_cat replied to Erazm's topic in Już w nowym domu
no chyba ze się zna i oplata bedzie za fachowe masaże. sama nie wiem, oczywiscie zdecydujecie tak aby dla Itiego bylo najlepiej. -
Itulec pojechal...Diuna i reszta pochlipuje..powodzenia malutki
black_cat replied to Erazm's topic in Już w nowym domu
[quote name='majqa'] Jeśli nie, lepsza tygodniowa przerwa w rehabilitacji niż pomoc laika. Mniejsze ryzyko. Isadorko - Twój wytwór = bajka! :multi:[/quote] Majqa, wg mnie masz rację. Szczególnie ze to koszty hotelowania to trochę wygórowane, rozumiem ze pani chce za dojazd, ale za masaże też? czy to aż taki wysiłek zeby za tę usługę też pobierała opłatę? -
a to do druku raczej nie nadaje sie, Neczka możesz mi przysłać te fotkę zobaczę ją. Corel Paint Shop Pro prawie jak PS ;) Prawdę mówiac to ejsli grafik ma ją wpleść w cale ogloszenie to mysle ze wszelkie dodatki nie są potrzebne, jedynie mamy zadbać o dobrą jakość fotki, a dane do kontaktu i treść ogloszenia podać osobno, oni sobie to dostosują do swojego layoutu gazety.
-
[quote name='Neczka'][B]black_cat[/B], jakbyś mogła pomóc...:fadein: Właśnie nie mogłam wpaść na kolor tej czcionki i takie coś wyszło :eek3: Pewnie w PS bym trochę więcej zdziałała, ale nie wiem czemu nie da się go zainstalować u mnie na komputerze i działam w tym beznadziejnym Corelu... [B]Negri[/B], dobry pomysł z tym, żeby opisać historię tej Pani ;)[/quote] Wiesz, jesli działasz w Corelu Draw to to jest NAJLEPSZE (obok InDesigna) narzędzie do grafiki przeznaczonej do druku! W photoshopie obrabia sie zdjecia, ale cała reszta powinna być w corelu lub innym programie do skladu DTP. Napiszę ci na PW swojego maila, zrob projekt i przyslij mi na maila w formacie .cdr. Jaką masz wersję corela? ja mam 12 więc nie zapisuj w wersji wyższej. :)
-
[quote name='Neczka']No to ja to widzę mniej więcej tak ;) [CENTER][URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img17.imageshack.us/img17/4100/ciaptoss3.jpg[/IMG][/URL] [/CENTER] [/quote] Jeśli mogę coś zasugerować to może inne kolory, trochę się zlewa, a jak nie zmiana koloru to moze grubsze czcionki i tekst pisany drukowanymi literami? tu masz dużo czcionek: [url=http://www.1001freefonts.com/modern-fonts.php]Modern Fonts - 1001 Free Fonts[/url] może Carbon Block? albo flip flop? Fortune City tez ładna. A może masz podobne jakieś? Tak sobie głośno myślę :)
-
starsza BARBI po niesamowitej przemianie - zostaje u JoSi :)
black_cat replied to mru's topic in Już w nowym domu
[quote name='becia66']naprawde nie wiem co o tym sądzić...:shake:...czy lekarz sugerował uraz mechaniczny ??? bo Barbie jest w schronisku od urodzenia i to by świadczyło że........nawet nie chcę mysleć.....:shake:[/quote] no wlasnie zastanawiam się czy to jest mechaniczny uraz czy jakaś postępująca degeneracja? zaniedbanie dawnego urazu? ale jaki musiałby być to uraz? czy zwierzęta w bijatykach, pogryzieniach są w stanie wyrządzic sobie takie szkody? -
[quote name='Asior']chyba nie wyszło to z mojej wypowiedzi :crazyeye:?? Bo absolutnie nie o to mi chodziło :roll: Medar "Nigdy się nie tłumacz — przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą." (Mark Twain) :razz::razz::razz: Dlaczego miałaby się tłumaczyć? Asior, z Twojej wypowiedzi to nie wyszlo, to wyszlo z całokształtu, myślę, że tak będzie to najlepiej ujęte. Ty napisałaś o nowych i starych na dogo, ale juz to wyjaśniałaś. Wlasciwie to nawet rozumiem o co Tobie chodziło, tak mi się wydaje. Ja sama czuję się jak dogomaniak kategorii drugiej, bo pomagam tylko pieniędzmi albo pracą w formie projektów graficznych/internetowych - to tak malo w porównaniu z poświęceniem bycia na miejscu, opieki, przeżywania tych wszystkich emocji i poczucia odpowiedzialności. Taki podzial chyba istnieje w naszych glowach, mi jakoś nie przeszkadza. Wazne ze zostaly poczynione kroki ku uporzadkowaniu spraw, sprawy z kliniką też zostały uporzadkowane jak czytamy. Dązymy ku lepszemu. @Asior - aukcje swietnie wyglądają ;)