Jump to content
Dogomania

Minitaur

Members
  • Posts

    109
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Minitaur

  1. [quote name='Dżdżowniś']Twoja naiwność ? Nie zna granic, a jak ci kupujący po czasie powie że pies nie żyje to jak to sprawdzisz będąc od niego 300-400 kilometrów ? Te wszystkie zabezpieczenia to jawne bzdury i kpina.[/quote] Nie uważam się za naiwnego, co więcej mam za sobą udział w kilku UDANYCH adopcjach oraz sprzedażach zwierząt hodowlanych. Życie oduczyło mnie naiwności. Jeżeli nie jestem pewny osoby, zawsze ktoś z Dogo mi pomoże. Wiesz co to są rejestry weterynaryjne? Sterylizacja MUSI zostać odnotowana razem z danymi osobowymi właściciela. Tak samo każdy inny zabieg, szczepienie itp.. Mam zwierzęta i odwiedzam weta. A ostatnio z powodu tymczasów częściej. Jak sprawdzić, czy zwierze nie żyje? Odpowiedź jest prosta - DOGOMANIA. Nie zapominaj, na jakim forum jesteś. Wbrew pozorom, często się tu spieramy, wręcz kłócimy, ale jak trzeba, to sobie pomagamy. Uczestniczyłem w wielu adopcjach na odległość, przy których Dogomaniacy pomagali. Wystarczy chęć, a na wszystko znajdzie się sposób.
  2. [quote name='bonsai_88'][B]Dżdżowniś[/B] możesz być pewna, że jeśli będę miała pety, to będę namawiać do ich sterylizacji [sama tego robiła nie będę, bo przecież sprzedawane będą ok. 2-3 miesięczne szczeniaki - TO ZA WCZEŚNIE NA STERYLKĘ].[/quote] Obawiam się, że namawianie nic tu nie da. Także do zapewnień kupującego, że "tak, tak na pewno wysterylizuję" trzeba podchodzić ostrożnie - nie wysterylizuje, bo to kosztuje (chyba, że jest uświadomiony). Należy sporządzić stosowną umowę kupna, w której nakładasz obowiązek sterylizacji w określonym czasie. Takie umowy funkcjonują w wielu hodowlach, są także skonsultowane z wieloma prawnikami odnośnie tych zapisów. Ponadto w umowie zastrzegasz wysoką karę, którą kupujący musi Ci wypłacić w przypadku braku sterylizacji w określonym terminie. Przed sprzedażą zwierząt należy także przeprowadzić długą rozmowę (jeżeli nie wiesz jak, popytaj na forum. Z tego co wiem dużo osób ma doświadczenie w tego typu rozmowach - na pewno pomogą), odwiedzić miejsce docelowe zwierzaka (jeżeli nie masz możliwości też ktoś z Dogo pomoże - wystarczy poprosić) Ten sam schemat można zastosować do adopcji. Niedawno przeprowadziłem rozmowę z pewnym Panem, który stwierdził, że dopóki nie będzie rygorystycznego prawa oraz dopóki będzie przyzwolenie społeczne na to - bezdomne zwierzęta i katowane zwierzęta będą. A z tego co widzę nasz "cudowny" naród niechętnie podchodzi do edukacji i zmiany prawa w zakresie obrony zwierząt, bo przecież psu/kotu wystarczy miska wody i ochłap z pańskiego stołu. Straszne, ale niestety prawdziwe.
  3. [quote name='yuli_']CO? :crazyeye: Oblicz sobie "zarobek" hodowców i może wtedy przejrzysz na oczy. I hodowców przez duże H, bo to oczywiste, że zdarzają się oszuści nawet hodujący psy z rodowodem. Ale nie oceniajmy wszystkich przy jednym murze. Przykład: rodzą się 4 szczeniaki, hodowca sprzedaje 3 po 2000zł, jedną suczkę zostawia sobie. Na krycie jechał daleko za granicę, zaliczył sporo wystaw z suką. Pytanie: ile na tym zarobił? Chyba należy zapytać, ile stracił jeśli mówimy o pieniądzach.[/quote] Nie prezentuj mi wyliczeń bo znam je bardzo dobrze i wiem ile dokłada się do "interesu" :roll:. Wyrwałaś jedno zdanie z kontekstu całej wypowiedzi :shake:. Hodowcy przez duże H to Biały Kruk. Obecnie ciąg do pieniądza powoduje dążenie do idealnego "egzemplarza" rasy, żeby zarobić na tym jak najwięcej kasy - zgodnie z zasadą im lepszy tym droższy, im droższy tym lepszy. Zobacz jak wiele ras jest genetycznie poprawianych. Ostatnimi czasy nawet rasy naturalne są "ulepszane". A tłumaczy się to dobrem rasy. G...no prawda. Jest to ewidentna chęć zarobienia: jak nie na potomstwie, to na sławie - wszystko jedno jak. Pobudki baaaardzo niskie :shake:.
  4. [quote name='Hania:)']właśnie. I dlatego 11 przykazanie brzmi brzmi: bądź wegetarianinem:evil_lol:[/quote] Dobre :evil_lol:. Akurat jestem wegetarianinem :lol:.
  5. [quote name='caferose1']Witam!Brakuje słów!Zgroza i barbarzyństwo!To obóz zagłady dla zwierząt!Jak można pozwolić na takie bestialstwo w cywilizowanym, katolickim kraju , jakim jest Polska!!!???[/quote] Polacy mienią się katolikami wtedy, kiedy jest im wygodnie i jest im to na rękę. Co do tego cywilizowanego kraju, to bym dyskutował - nie taki on cywilizowany. Raczej zaścianek Europy. 200 lat z tyłu. Duuużo brakuje przeciętnemu polskiemu katolikowi do przeciętnego obywatela Europy i to nie tylko pod względem poszanowania zwierząt. Naoglądałem się zarówno mieszkając na wsi jak i mieszkając w mieście, jak cywilizowani katolicy traktują zwierzęta i siebie nawzajem też.
  6. [quote name='ocelot']Dzielny maluch!!!!!! faktycznie kawał chłopa, że sobie poradził;)[/quote] A nie mówiłem??? :multi::multi::multi:
  7. [quote name='xxxx52']zaobserwowalam ,ze najwieksi fanatycy religijni to sa w histori i obecni najwiekszymi niemoralnymi ludzmi,(pseudoludzmi)Kosciol i wiara to tylko parawan dla niegodziwych czynow,poniewaz zawsze mysla ,uze dostana rozgrzeszenie. Nie ten jest dobrym czlowiekiem ,bo chodzi do kosciola i placi skladki na ksiedza ,ale ten co czyni dobrze zgodnie ze swoim sumieniem,ma haryzm,i szanuje wszystkie zyjace istoty.[/quote] Kościół i wiara katolicka to - wskazuje na to wyraźnie historia - parawan dla zwyrodnialców, sadystów i psychopatów, którzy bezkarnie mogli realizować swoje chore zapędy. Może i tu tak jest. Nauka RM i jego rodziny.
  8. [quote name='Zosia4'] Wyrzućmy z tego tekstu wszystko co jest związane z jakimkolwiek Bogiem - a będzie o niebo lepiej.[/quote] Ja też szanuję czyjeś wyznanie, ale nie mam inne zdanie na temat wyrzucenia wszystkiego co związane jest z Bogiem. Myślę, że warto pokazać, że wierząca osoba, do końca odmawiająca różaniec potrafi być zwyrodnialcem, który doprowadza zwierzęta do takiego stanu. Niech wszyscy, którzy mienią się wierzącymi zobaczą, że można wierzyć i wbrew swojej wierze czynić zło.
  9. [quote name='ocelot']Kawał chłopa to on dopiero będzie;)[/quote] Też :p. Na razie w porównaniu z jego przyjazdem do KŚ, to kawał chłopa :eviltong:
  10. Co ma nie być dobrze. To kawał chłopa. Da radę.
  11. Wielu hodowcom świat przesłania dążenie do rasy idealnej: zdrowej, silnej bez skaz, za którą oczywiście w swoim czasie zgarnęliby odpowiednia kaskę. Nie oszukujmy się - wielu hodowcom (nie tylko pseudo) chodzi o kasę i dla niej wiele by zrobili. Tak samo jest w kocich. Poświęca się nawet weekend z rodziną, żeby tylko wleźć w d...pe sędziom, żeby beznadziejny w typie kot zdobył najwyższe noty, żeby hodowla nabrała prestiżu, żeby zgarniać więcej kasy za kociaki. Do tego napie...la się na hodowców, których koty są naprawdę piękne i bardzo dobre według standardu i psuje sie im opinię w świecie hodowców. Beznadzieja, kumoterstwo i chęć zbicia kasy. Oto co oznacza hodowla zwierzęcia w Polsce. To oczywiście moje zdanie poparte obserwacjami oczywiście.
  12. Oczywiście, że można. Nawet należy i trzeba się upierać tym bardziej kiedy sprzedawca "kręci nosem" na umowę. Ponadto w takiej umowie nie tylko zatajenie informacji o stanie zdrowia można zawrzeć. Prawnicy także się wypowiadają pozytywnie odnośnie zapisów o obowiązkowej kastracji zawartej w umowie, bo przecież jest to do sprawdzenia. A - jak już pisałem wyżej - perspektywa wydania kilku lub kilkunastu setek w zamian za nieprzestrzeganie zapisów umowy nie uśmiecha się nikomu. Niestety co z tego, skoro uświadomiony nie kupi (albo wykupi i znajdzie dom), ale za to znajdzie się inny "głupi", który nie wie o takiej możliwości. Zwierze jak okaże się chore trafi na ulicę lub do schronu i kółeczko się zamyka. Edukacja, edukacja i jeszcze raz edukacja.
  13. [quote name='Ula_czarnuszka']Bondzikowi i cioteczce Bazyliah współczujemy... [SIZE=1](nie wiem komu bardziej...) [SIZE=2]A Tazi i Gacusiowej- Gratulujemy :multi: Napisz cos wiecej o szkoleniu. Klikacie?[/SIZE][/SIZE][SIZE=1][SIZE=2]:razz:[/SIZE][/SIZE][/quote] Bondzikowi ofkors...:placz:
  14. [quote name='Martens']Z tym, że w przypadku psa z rodowodem możemy ten rodowód obejrzeć i się przekonać, na ile są spokrewnieni przodkowie szczeniaka, a i dobry hodowca inbred przeprowadza z jakimś zamysłem i wiedzą. W przypadku psa bez papierów nie wiemy kompletnie nic, a w pseudohodowlach inbred jest przeprowadzany bez pojęcia, wystarczy żeby był pies i suka, nieważne czy to rodzeństwo, itp.[/quote] W pseudohodowlach to wszystko jest przeprowadzane bez pojęcia. Aby natłuc kasy jak najwięcej. Dlatego oprócz przepisów regulujących sposób postępowania ze zwierzętami, powinno się wprowadzić WYSOKIE kary pieniężne za nieprzestrzeganie tych przepisów. Dla naszych rodaków największą karą i jedynym sposobem przemówienia do rozumu jest "kieszonka". Przy pomocy sięgania do kieszonki wszystko się da... a im więcej sie chce wyciągnąć, tym bardziej ludzie się zastanawiają czy warto.
  15. [quote name='INU']I tu się nie zgodzę:p. Jestem chrześcijanką i nie traktuję zwierząt jak ofiary:roll:. Nawet moja prababcia, kiedy dyskutowałyśmy o tym, czy zwierzęta idą do nieba, powiedziała: "Na pewno - przecież to stworzenia Boże":cool3:. A proboszcz w naszej parafii pozwala psu - przybłędzie wchodzić na swoje krzesło przy ołtarzu:lol:. I nie raz podczas kazania wspomniał o tym, że zwierzętom należy się szacunek:cool3:. A "Nie zabijaj!" rozumiem tak: nie zabijaj - siebie i innych (także zwierząt):roll:. Ale może lepiej wrócić do tematu "Czy powinny być tylko rasowe?":p.[/quote] Jak sama piszesz jesteś chrześcijanką, a ja pisałem o katolikach, prawdziwych katolikach (a raczej o "prawdziwych" katolikach). A Twojemu proboszczowi, to się :loveu: należy. Więcej takich wśród księży. [quote] Minitaurze myślę że raczej chodzi o hm Księgę Rodzaju i słowa 'idźcie i czyńcie sobie ziemię poddanymi..." (możliwe niedokładności bo z pamięci cytat) tam też chyba coś o zwierzętach było.[/quote] I niestety czynimy a natura się broni i broni i coraz gorzej jej to idzie.
  16. [quote name='ladySwallow']Zgadzam się z Tobą, ale oczywiście są wyjątki, które chcą to jakoś naprawić, zapobiec... Najgorsze, ze jest ich mało, a i tak najczęstszą reakcją jest udawanie, że problemu nie ma :-([/quote] Nas zawsze jest mało. Tylko są takie miejsca w Polsce, że ludzie też widzą i chcą działać, pomagać. A tam nic - czarna dziura. Zero świadomości, zero woli edukacji. [I]"Rozmawialiśmy ze znajomymi często, ale nic nie zrobiliśmy"[/I] - najlepiej zostawić, może sam się problem rozwiąże. Ściana wschodnia jeszcze długo pozostanie głucha na nasze wołanie. Chwała wszechmocy za sporadyczne, ale jednak występujące oznaki wolontariatu, co na tym wątku widać. I dla nich wielkie brawa się należą i pokłony :klacz::klacz::klacz:
  17. Witam w klubie :diabloti::diabloti::diabloti:. To jest także podejście do problemu: miłośnik zwierząt powie, że nie ma wyszczególnienia, ten komu jest to obojętne będzie się spierał. Generalnie w religii zwierzęta służyły jako ofiara i chyba tak prawdziwi katolicy do nich podchodzą :shake:.
  18. [quote name='jogi']Dziewczyny ciemnoty nie zmienicie, ale na nich jest jedna metoda. Zawstydzenie!!!!!!!![/quote] Kochana, oni nie wstydzą się, że mają TAKIE schronisko. Oni wstydzą się, że mają schronisko w ogóle. A teraz jeszcze cała Polska dowie się, że je mają. Dla nich wstydem jest pomagać zwierzętom a nie patrzeć w jakich warunkach żyją i jak umierają. Tacy ludzie. Pies ma mieć wodę i może jeść suchy chleb. Wszystko, czego psu do szczęścia potrzeba według ludzi z tamtych stron. Wiem, bo tam żyłem prawie 30 lat.
  19. [I] I żadne bzdurne listy "niebezpiecznych ras" nie byłyby potrzebne. Psy na spacerach nie rzucają się na ludzi. Szału dostają zwykłe kundle. A ich na listach nie ma. I wtedy pitbull mógłby pilnować naszego dziecka w piaskownicy (jak w UK). [/I]Zadymiarze i populiści mają tam pole do popisu. To nie tylko ciemnota i zaściankowość. To przede wszystkim od pokoleń przekazywana "miłość" do zwierząt. A największym problemem dla tych ludzi nie jest to, że łamane jest prawo, tylko że przyjedzie TVN i zamiast pokazać jaki to Zamość jest super zajefajny, pokaże schronisko i zepsuje sielankowy wizerunek miasta.
  20. Według mnie "Nie zabijaj" nie wyszczególnia ludzi i zwierząt. Ale to może dlatego, że z tą wiarą to ja mam tyle wspólnego co wilczur z astronomią.
  21. Jesoo!! Zobaczcie jakie tam szczury. Niewiele mniejsze od psów. Dolny lewy róg - martwy szczur. [URL]http://www.kurierlubelski.pl/mediashare/dk/epribsbcgewez4wpavtoqlv2dukdjt-org.jpg[/URL]
  22. [quote name='matamata']Mój mąż twierdzi, że chyba zwariowałam a ja od wczoraj siedzę i piszę maile.[/quote] Standard. Proponuję wysłać na szkolenie probidowe. Udzielam lekcji bezboleśnie :evil_lol:. [quote name='matamata']Napisałam już do wszystkich podanych przez was lokalnych mediów, do tej nieszczęsnej polsatowskiej Interwencji i do tvn24. Jak będzie trzeba napiszę nawet do samego Lucyfera. Tylko czy to pisanie coś da?[/quote] Jak nie będziemy atakować mediów, to nikt się nie ruszy. Jak zobaczą duże zainteresowanie i zaangażowanie, to pojadą i zrobią reportaż.
×
×
  • Create New...