Jump to content
Dogomania

gazzy

Members
  • Posts

    2914
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by gazzy

  1. [URL]http://konkurs-prozoo.pl/ocen,841[/URL] Pod tym linkiem mozna glosowac na psiaka jednej z wolontariuszek. Mozna glosowac tyle razy ile ma sie maili. Masz 10 maili - mozesz oddac 10 glosow. Najwazniejsze jest to, aby zaznaczyc 5 lapek obok zdjecia (klikajac na nie). Pozniej wpisac swojego maila. Odebrac maila z linkiem potwierdzajacym i kliknac w link wyslany na maila. To wszystko. Czyli : 1. Zaznaczamy 5 lapek. 2. Wpisujemy swojego maila. 3. Sprawdzamy poczte. 4. Klikamy w link potwierdzajacy, ktory zostal wyslany ze strony na podany wczesniej mail. Jest szansa na wygranie karmy dla schroniska w Szczytnie. A wiec bardzo prosze o glosy kto ma face.
  2. Biszkopcik nadal w schronie... from_wonderland - pocieszylas mnie :)
  3. Rece podrapane, posiniaczone, jedna reka troszke spuchnieta, ale Kacperek zdrowszy ;) Zwerbowalam dzisiaj do pomocy znajoma, ktora bardzo pomogla i ktorej bardzo dziekuje po wcale nie musiala tego robic. Ja Kacperka trzymalam za obroze a moja znajoma doopsko, zeby Kacper zbytnio sie nie oddalil ;) Dzielnie zniosl kroplowke i zastrzyki. Pozniej prawie sam zeskoczyl ze stolu - zlapalam go w locie ;) Zdjelam kaganiec i juz radosc ;) Pozniej tachalam do domu 7 kg worek karmy royala dla Kacpra... Wysiada mi rece i kregoslup, ale wazne ze psiak ma sie lepiej ;) A i jutro powtorka z rozrywki ;)
  4. Kacperek na razie ok. Nie jest super, ale nie ma tragedii. Zjadl troszke puszki royala. Teraz spi. O 18 do weta.
  5. Test potwierdzil parwo.
  6. I jest źle . Kacper wymiotowal i załatwił się krwią ... idziemy do weta.
  7. Ajra odeszła. Podobno na kleszcza, ale nie jestem pewna czy to prawda. W sobotę ją przeglądałam i kleszczy nie miala, poza tym pozniej nie wychodzila na spacery... Moj psiak - Kacper prawie odszedl z tego swiata, takze zalatwial sie krwia. Mial chorobe wirusowa. Moze Ajra tez to miala.
  8. No i jest lepiej ! O godzinie 18 pojechaliśmy wczoraj do weta na kroplówkę. Psiak był wykończony. Poza tym dostał jeszcze zastrzyk na krwawienie jakby jakieś miał. W domu dostał tą pastę na biegunkę i spał. Na spacerku zrobił tylko siku. Rano dobre wieści ! Kacper odżył. Skakał, piszczał żeby go wpuścić z korytarza do domu - siedział i się suszył po spacerze. Dostał rano troszkę puszki z tą pastą na biegunkę. Karma specjalna od weta. Biega, skacze, pakuje sie na kolana. Miske wylizal tak jak zawsze, chcial wiecej. Jak na razie wszystko w normie ;) Jutro na kontrole. :) A. I zalatwil sie bez krwi ;)
  9. I jest gorzej :( Wieczorem w drodze do weta skakał i bawił się smyczą. U weta miał robioną lewatywę... A w domu jak go ścięło, to masakra. W nocy załatwił się śluzem i krwią - samą. Jest podejrzenie parwo. Byłam dzisiaj u weta z nim. Dostał kroplówkę podskórnie, bo pani wet, nie mogla w 3 łapach znaleźć mu żyły. Dostał 2 zastrzyki. Do domu pani nam dała do podania do pyszczka taką pastę na biegunke. O 18. jedziemy znowu do weta na kroplowke. Jezeli do jutra sie nie poprawi to pani wet przyjedzie do nas do domu zobaczyc co i jak. Czekamy do poniedzialku. Jezeli nie bedzie zadnej poprawy trzeba bedzie podjac decyzje o.... Ale na razie o tym nie mowmy. 3majcie bardzo mocno kciuki.
  10. Jest lepiej. Byliśmy dzisiaj u weta. Kacper był rano w taki stanie jak wczoraj - w kiepskim. U weta dostał jeszcze głupiego jasia, bo z zębami się rzucał i nici z prześwietlenia. Po głupim jasiu się uspokoił i zrobiliśmy prześwietlenie. Okazało się , że kawałek folii od parówki ma w jelicie , ale na szczescie na samym koncu, a wiec zadnego zabiegu nie bedzie. Poza tym zdjecie ujawnilo, ze Kacper ma powiekszone serce. Morfologia wyszla ok, wieczorem bedzie biochemia. Dostal zastrzyk, jakas brazowa paste, ktora musze podac jeszcze wieczorem i jutro rano. Poza tym pani chciala podac mu kroplowke, ale cwaniak wyrwal sobie wenflon i pozniej drugi. W ostatecznosci kroplowke dostal pod skore. Mial czyszczone uszy i okazalo sie, ze sa bardzo czyste. Przy okazji wet obcial mu pazury. Wszystko za jednym zamachem , zeby psiaka nie stresowac kolejnymi wizytami. Do domu wrocil na wlasnych lapkach :) Wieczorem na kontrole. Jest ok. Sariunia pierwsza poinformowana o stanie zdrowia swojego ulubienca :) Kacper wczoraj po zastrzykach ktore dostal byl prawie nieprzytomny.
  11. Nie przekazalam informacji Ali. Komputer w cudowny sposob sie naprawil, ale cos nie gra i tak. Bylam na rozmowie z pania z TOZ-u. Powiedzialam jak przebiegla rozmowa z pania kierowniczka i pania z urzedu. Wytlumaczylam w czym jest problem. Ze panie nie beda wydawac kasy na starego psa bo maja ograniczone srodki a jest przepelnienie itd. Wytlumaczylam czym zajmuje sie w schronisku. Pani z TOZ-u powiedziala, ze jakby znalazl sie domek dla Aresa to moznaby go bylo zabrac. Powiedziala tez , ze porozmawia z pania z urzedu. Jak cos ustali ma do mnie zadzwonic. Czekam na info.
  12. Kacpruś zachorował :( Na spacerze był na smyczy automatycznej, do Diany przyczepił się pies, mama zajęła się Dianą a Kacper - śmieciarz zjadł parówkę w folii. Mama większość folii zdążyła mu wyrwać z pyska, ale resztę zjadł :( Później wymiotował. Dzisiaj rano załatwił się krwią, później dostał węgiel i miał rozwolnienie ale już "normalne" - bez krwi. Kacper to naprawdę śmieciarz - czasami na spacerach nawet na śmietniki wskakuje. No i poszliśmy dzisiaj do wetki. Kiedy dotknęła mu brzuch to od razu się zerwał. Dostał 3 zastrzyki. Poza tym pani sprawdziła mu uszy i okazało się, że ma zapalenie. Ma też zatkane zatoki okołoodbytowe. Pani dała nam kontrast i lek na uspokojenie. Kontrast juz mu podalam. Mial dostaj po godzinie. Nie bylo zadnego problemu z podaniem. Psiak prawie nieprzytomny. Jutro lecimy na przeswietlenie. Oby nie byla potrzebna operacja :(
  13. Rozmawialam z pania z tozu. Zepsuł mi sie komputer i pisze z telefonu. mariamx jezeli moglabys wyslac mi to nosidelko bylabym wdzieczna. info przekaze ali.
  14. rozmawiałam wczoraj z p. Teresą na temat innego owczarkowatego. Powiedziała, że ma pana chętnego na młodego owczarka. Yumanji, może skontaktuj się i powiedz więcej informacji o Vaderze ? Może akurat...
  15. Byłam dzisiaj w schronisku porozmawiać z kierowniczką o Aresie. W autobusie spotkałam panią z TOZ-u i porozmawiałam z nią na temat Aresa. Powiedziała, że trzeba coś zrobić. Powiedziała, że z RTG nie będzie problemu jeżeli chodzi o koszty. Powiedziała, że może jakieś pasy, szelki, że pies musi być w ruchu. Dotarłam do schroniska. Tłumaczyłam kierowniczce na różnych przykładach, że np. rehabilitacja bardzo pomogła. 500 razy powtarzałam jej to samo. Kierowniczka stwierdziła, że nic więcej nie da się zrobić i że lepiej nie będzie. Wet schroniskowy zdiagnozował u Aresa zespół końskiego ogona. Po krótkiej "rozmowie" pani powiedziała, że ona nic nie może zrobić i żebym poszła w tej sprawie do pani z urzędu miejskiego, która prowadzi nadzór nad schroniskiem - tak zrobiłam. Po 15 min byłam w urzędzie miejskim. Poszłam do pani która prowadzi nadzór. Po raz kolejny tłumaczyłam to samo. I tak tłumaczyłam, tłumaczyłam i nic nie wytłumaczyłam. Pani z urzędu powiedziała, że nie mają pieniędzy. Poza tym nie wiadomo, czy pies przeżyje zimę. Później powiedziała żebym jak jestem w TOZie żebym coś zrobiła. Więc poinformowałam ją, że porozmawiam na ten temat z panią z Toz-u. A ona powiedziała, że ostateczna decyzja odnośnie... i tak będzie należała do niej. Ciśnienie podniosły i nic nie zyskałam...
  16. Ja sama nie mogę mu nic podać :( dzisiaj idę rozmawiać z kierowniczką o RTG i późniejszym leczeniu. Może jakaś rehabilitacja ? Zobaczymy.
  17. A ja bardzo proszę o pomoc dla Aresa. Pies wielkości owczarka - przestaje chodzić :( http://www.dogomania.pl/forum/threads/233243-Ares-starszy-pies-w-typie-owczarka-potrzebuje-pomocy-Problemy-z-%C5%82apami
  18. Bardzo dziękujemy Jacku :)
  19. Pamiętamy Ząbalku kochany [*]
  20. O tabletka wiem od pani która pracuje w schronisku. Jutro mam nadzieje dowiem się więcej.
  21. Co do RTG jest możliwość zrobienia, jutro będę rozmawiała o tym z kierowniczką schroniska.
  22. Serdecznie zapraszam na wątek Aresa - owczarkopodobnego. Przestaje chodzić. Proszę o pomoc. [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/233243-Ares-starszy-pies-w-typie-owczarka-potrzebuje-pomocy-Problemy-z-%C5%82apami[/url]
  23. Bardzo Was proszę. Zajrzyjcie do Aresa. Psiak ze schroniska w Szczytnie. Przestaje chodzić :( http://www.dogomania.pl/forum/threads/233243-Ares-starszy-pies-w-typie-owczarka-potrzebuje-pomocy-Problemy-z-%C5%82apami
  24. Ma miejsce dla Aresa. Jeżeli ktoś chce pomóc lub chce więcej informacji odnośnie miejsca proszę o priv. Nie chcę tutaj pisać żeby wszyscy się dowiedzieli (chodzi tu o ludzi ze schroniska).
×
×
  • Create New...