Witajcie cioteczki i wujaszkowie:-)
Edi, ktorego nowie imie to Thor, czuje sie swietnie w nowym domku. Nie wiem jeszcze co moje koty na jego przybycie, bo sa zamkniete w sypialni. Mam nadzieje, ze w ciagu najblizszy kilku dni wszystko ulozy sie poprawnie, jesli nie swietnie.
Pies jest rozkoszny. Na takiego olbrzyma ma w sobie cala mase szczeniecego uroku, ktory probuje wykorzystywac w przeroznych sytuacjach, co zazwyczaj konczy sie lekkimi obrazeniami ciala u obdarowanego pieszczota:-)
Musze leciec z nim na dwor.
Do pozniej
Aga