Jump to content
Dogomania

LadyS

Members
  • Posts

    15248
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by LadyS

  1. [quote name='sacred PIRANHA']funiu a jak się Taya odnajduje w kontaktach z dziecmi? Twoim zdaniem nadawałaby się do domu z dziecmi (3, 6lat)? pytam bo zglosilo sie duzo chetnych domkow dla Gejszy a wiadomo wybiore tylko jeden,pozostałym chciałabym zaproponować inne sunie czarne:-)[/QUOTE] Nikt nit jest w stanie odpowiedzieć na te pytania? Mamy co najmniej dwa dobre domki, może więcej - wszystkie sprawdzone. Myślałam, że dobrze byłoby, gdyby Taya miała wreszcie szansę na dom...
  2. LadyS

    Ma dom!!!

    Trzeba pisać do wszystkich, może ktoś się zdecyduje.
  3. Napisałam na kędzierzyńskim wątku prośbę o wizytę.
  4. Czy jest tutaj ktoś z Kędzierzyna-Koźla, kto może pomóc w wizycie przedadopcyjnej?
  5. LadyS

    Ma dom!!!

    W Katowicach mogą pomóc: __Lara, amikat, Reyes, Bjuta - to z mapy dogopomocy
  6. Madie, i jak tam psiak? Fajniutki jest, przy dobrych fotach szybko domek znajdzie.
  7. Zapytam jeszcze jedną osobę, która ostatnio się oferowała. Może pomoże.
  8. [quote name='Atomowka']Pociągiem można takiego malucha zawieźć nawet, wyjdzie dozo taniej.Z taką trasę pati-c weźmie jakieś 200 zł nie mam sensu wydawac taką kase[/QUOTE] Też tak myślę. Może ktoś sie zdecyduje?
  9. [quote name='evl']No, wypasiona! :evil_lol: A kociaste urodziwe wielce, zwłaszcza rudzielec i tricolorka z przewagą czarnego, także może jednak ktoś by je zechciał dla siebie ;)[/QUOTE] Czyli że oferujesz się pomóc w ogłaszaniu? :evil_lol: Bo kociaste, przynajmniej młode, będą domów szukać. Fur, pisalaś, że Promocja jest gruba... Ale nie, ze jest mega psem!
  10. [quote name='Equus']Ok, będę się rozglądać, zresztą do Warszawy to i Delph pisała, że dowiezie A z Warszawy, w różne miejsca wozi psiaki pati-c za zwrot kosztów[/QUOTE] Wiem, że wozi, trzeba tylko mieć kasę, żeby oddać - a my obecnie jej nie mamy, podobnie jak i w przypadku, gdy przyjdzie konieczność dłuższego leczenia, stąd mój apel.
  11. [quote name='Equus']myślę, że z podrzuceniem malucha do Warszawy nie będzie problemu, w razie czego mogę pomóc[/QUOTE] Dzięki za chęć pomocy, trzeba szukać czegoś z Wawy tak czy siak, bo to najbardziej prawdopodobne - może ktoś ma znajomych, którzy akurat się wybierają?
  12. [quote name='Equus']zależy z jakiego miejsca Warszawy, bo z Warszawy z Wilanowa, wjeżdża się właśnie do Konstancina, ale z Bielan czy Bemowa to będzie ze 30km[/QUOTE] Dzięki, będę czegoś szukać - ale bardzo proszę, rozglądajcie się za jakimś transportem, bo każdy dzień to dla maluchów znak zapytania...
  13. Ile jest z Konstancina od Wawy? Czy gdybym znalazła transport Wawa-Lublin, ktoś mógłby podwieźć tak szczyla?
  14. Przez internet niewiele można pomóc, trzeba by kogoś, kto poobserowałby psa. Napisz coś więcej o jego zachowaniu, ile godzin dziennie mu poświęcasz, co z nim robisz, jak go szkolisz, jakimi metodami, jak egzekwujesz posłuszeństwo?
  15. [quote name='ciapoplut']LadySwallow, ja próbuję uczyć od kilku miesięcy. On trafił do mnie jako dorosły pies i ma już utrwalone pewne nawyki. Komuś nie chciało się włożyć trudu w jego go wychowanie, więc się go pozbył. I piesek już nie chce żyć inaczej.[/QUOTE] Proszę Cię, nie pisz bzdur, bo źle trafiłaś na odbiorcę. Widziałam kilka jamników z utrwalonymi nawykami, dorosłych, które pod wpływem cierpliwości, konsekwencji i odpowiedniego wychowania zmieniały swoje zachowanie. Może zamiast go oddawać, skontaktuj się z kimś, kto pomoże w opanowaniu sytuacji?
  16. No w sumie nie jest tak źle... Może psiak po prostu się przejadł, zdarza się niestety, dlatego psiaki znaleźne, choćby były nie wiadomo jak głodne, trzeba karmić powoli i z początku nieco mniej... Myślę, że po rozkurczowych i nawadnianiu powinno być ok, a potem lekka dieta... Jeśli tylko nie pojawi się krew bądź nie pogorszy stan ogólny. Trzymam kciuki za maluszka, czytałam o nim na miau :)
  17. No to może jednak warto go zachęcić, żeby mieszkał w tym domu? To, że jest na łańcuchu na nieogrodzonym terenie nie znaczy, że nikt mu trutki nie podrzuci, jak będzie chciał... Może nie trzeba go oddawać, naucz go mieszkania w domu, w końcu to nie kaukaz, tylko jamnik - zapewnij mu dużo ruchu na długiej lince, jakoś z nim pracuj - on się zwyczajnie nudzi...
  18. U mnie szczylki malutkie miały biegunkę po ryżu, ale tutaj stawiałabym bardziej na infekcję... Ja to wszędzie widzę parwo, ale w sumie jeśli nie ma krwi po dobie, to jest jakaś szansa, że to nie to... A czy były robione badania pod kątem robaków we krwi? Może to zarobaczenie i toksyny tak działają? Doczytałam też, że psiak zjadł prawie 70 dag żarcia - to też może być powód, jeśli wcześniej był przegłodzony, to po prostu zjadł za dużo i się zatruł.
  19. [quote name='Aleksandra95']No tak w Konstancinie jak nie pomyliłam wątków,ale strzelam,że gdzieś ponad 200 km,ale może się mylę. ;-)[/QUOTE] No nawet jeśli, to skoro na dogo są transporty Szczecin - Kraków, to znajdzie się i okolice Wawy - Lublin. Wszystko zależy od chęci. Choćby pociągiem z Wawy do Lublina bądź przy okazji, może ktoś jedzie. Tak czy siak, moja propozycja aktualna, proszę tylko o wsparcie na leczenie, bo nie damy rady teraz sami finansowo.
  20. Ale nie bardzo rozumiem, czemu puszczasz psa luzem,żeby sobie biegał po okolicy? Przecież w mieście raczej korzystaliście ze smyczy, teraz nie możecie? Przedtem mieszkał w mieszkaniu, a teraz poszedł na łańcuch? A w domu już nie może mieszkać?
  21. [quote name='Aleksandra95']Byłoby świetnie,ale odległość.:([/QUOTE] A to nie pod Warszawą? To nie jest jakaś straszna odległość do Lublina.
  22. Jeśli pomożecie z kasą na weta, o ile zajdzie taka potrzeba, możemy wziąć na DT jednego szczyla - szczerze mówiąc, najlepiej tę beżową sunię na pierwszym zdjęciu, po lewej (ta gładka to ich matka?). Miała przyjechać do nas sunia z Białegostoku, ale zanim przyjechała, to już znalazłam jej dom, więc DT wolne.
  23. A jaka ta biegunka, jest z krwią albo śmierdząca bardzo bardzo? Tak specyficznie? Wymioty silne? Dawałaś mu jakieś nawodnienie? Bo bez tego, przy silnej biegunce i wymiotach, on może nie dożyć jutra...
  24. [quote name='Tola']A co to za piesio? Bardzo sie cieszę, ze Janka to taka przylepka i tak lgnie do ludzi:lol:.[/QUOTE] Cinek to gryzący jamnik z Nowodworu: [url]http://www.dogomania.pl/threads/193626[/url]
  25. Mnie w piątek 26.11 nie ma, ale postaram się to jakoś zorganizować.
×
×
  • Create New...