Jump to content
Dogomania

LadyS

Members
  • Posts

    15248
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by LadyS

  1. Bardzo proszę o pomoc! Karilka ma w bezpłatnym domu tymczasowym sunię, która choruje na nużycę, ma krzywicę - potrzeba wsparcia na antybiotyki, leki bądź pomocy w zakupie karmy! Proszę, pomagajmy ostatnim bezpłatnym domom tymczasowym! [url]http://www.dogomania.pl/threads/195552[/url]
  2. [quote name='xxxx52']Nie wszystkie posty czytam[/QUOTE] Szkoda, bo należałoby, jeśli chce się coś radzić...
  3. [quote name='xxxx52']o koty mozna sie nie martwic ,one choruja na inne choroby. Czy piesek jest systematycznie nawadniany?czy antybiotyk dostaje w zastrzyku czy dozylnie?nawadnianie jest bbbbwazne,gdyz piesek sie odwadnia ,uklad krazenia zacznie szwankowac .Moim nawet dawalam doustnie szczykawka plyny .Sama podawalam kroplowki ,ktore wieszalam na lampie i co 3 godziny plyny po godzinie splywaly[/QUOTE] Przecież jest napisane, że dostaje kroplówki... Dopyszczkowo bym nic nie dawała, jak już podskórnie albo dożylnie.
  4. [quote name='Delph']Jeżeli mała się nie dogada, to jeden DT będzie potrzebny. Mam nadzieję, że tak się nie stanie :roll: No i dla mamusi by się przydało DT, ale w znalezienie takiego nie wierzę :-( [B]Tripti[/B]: Ja nie mam pojęcia, dlaczego dopuszczają :shake: Może dlatego, że "sunia musi mieć młode"? Bo to prości ludzie i nie widzą w tym niczego złego? Bo dzieci mają wielką frajdę jak są szczeniaczki? Bo nawet im nie przyjdzie do głowy, żeby sunie wysterylizować? Nie wiem, nie zrozumiem...[/QUOTE] Delph, gdyby coś, to pisz. Planuję znaleźć tymczasce, która ma przyjechać szybciutko dobry, sprawdzony domek. W przyszły piątek będę w Wawie - jeśli mała się nie dogada, wtedy mogę ją zabrać.
  5. [quote name='Madie']Antybiotyk, pewnie ludzi o synolux, dostaje go od srody rano. Jutro zapytam o ten drugie ic ała reszte. Koty z tego co sie dowiadywałam beda bezpieczne.[/QUOTE] Mnie wet mówił, że koty nie zarażają się wirusem psim. :)
  6. [quote name='xxxx52']zycze pieskowi zdrowia. zeby stwierdzic parwo ,nalezy wykonac badanie stolca. Poza tym zawsze z (mojego doswiadczenia) nalezy psom schroniskowym ,znalezionym ,szczegolnie szczeniakom podac wpierw surowice,juz na dzien dobry Stagloban ,pozniej okolo3-4 tygodni wykonuje szczepienia .Miedzy czasie odrobaczam wieloktotnie.Gdyz mialam przypadek ze pieski juz raz zaszczepione dostaly korona virus i momo usilnego leczenia(surowica,kroplowki,antybiotyk)pieski w cierpieniach umarly(wymiotowaly,mialy smierdzace biegunki typowe do parwo.[/QUOTE] Też miałam przypadek szczeniaków raz zaszczepionych, które chorowały na parwo. Ale tutaj Harley nie jest ze schroniska, tylko z ulicy, znaleziony. Trudno jest podawać każdemu znalezionego szczeniakowi surowicę, również ze względu na to, że jest dość droga oraz coraz trudniej dostępna.
  7. [quote name='Equus']LadySwallow a nie chcesz dać dt któremuś z tych szczylków [URL="http://www.dogomania.pl/threads/196082-Szczeni%C4%99ta-collie-i-kundelki-kogo-schwyc%C4%85-za-serducho/page2?p=15758137#post15758137"]http://www.dogomania.pl/threads/196082-Szczeni%C4%99ta-collie-i-kundelki-kogo-schwyc%C4%85-za-serducho/page2?p=15758137#post15758137[/URL] ich kompletnie nikt nie chce, a są świetne...[/QUOTE] Odzywałam się już na tamtym wątku, pisałam też PW, ale nie było odzewu konkretnego. Na razie Drohiczanki przyjadą do mnie, jedna w poniedziałek idzie do DS, druga chwilę poczeka na DT, poszukamy domku. Jeśli szybko pójdzie sprawnie, będę miała możliwość wzięcia kolejnych szczylków.
  8. [quote name='Marinkaa']Właśnie, dlaczego ludzie nie chcą czarnych psiaków????[/QUOTE] E tam, czarne psiaki pod moją opieką mają branie, to jakiś mit ;) Zresztą, zadbany czarny pies jest piękny - błyszczy się, wygląda dostojnie.
  9. [quote name='Madie']Na czesc pytan sama zdołałam sobie odpowiedziec. Wg weterynarza cyt " nie ma sensu podawania teraz surowicy poniewaz nie ma juz jej we wrwi tylko jest w szpiku jesli wystapily objawy " dalej " może pomoc transfuzja ale musi sie Pani naprawde zastanowic czy cche Pani krew z banku krwi czy od ozdrowienca. W obu przypadkach nie ejst łatwo a sprawa tania nie jest". Obdzwonilam tez 20 lecznic w poszukiwaniu surowicy ale dopiero w tej ostatniej mi powiedzieli ze nie ma sensu juz... Wiec jak z ta krwia? Przetaczac jutro??[/QUOTE] Szczerze mówiąc, nie mam pojęcia. Ale chyba bym poczekała...
  10. [quote name='Madie']sacred Pirahna, dziekuje za odezw. W tym układzie nie bede go karmic. Kroploki pies dostaje w lecznicy a potem ja mu jeszcze dwa razy je robie u siebie dozylnie. Teraz czekamy az mu sie biegunka zmniejszy. Czy mam walczyc o jakas surowice, anwet dzis jak bedzie trzeba to pojade, do innej lecnzicy jak ebdzie konieczne... Ajula, nie wiem, mnie sie wydaje ze on to gdzies u mnie złapał. Moze na butach albo cholera wie, bo we wtorek był jeszcze całkiem zdrowy:( baster i lusi i lady Swallow i cąłej reszcie bardzo dziekuje l[/QUOTE] To nic, że był zdrowy. Mógł być chory wcześniej, od 7 do 14 dni nastepuje okres inkubacji choroby - raczej mało prawdopodobne, że zaraził się u Ciebie.
  11. Czyli mój DT już niepotrzebny, tak?
  12. A tam evl, szczeniaczki ze schronisk nie są skrzywione psychicznie, tylko brudne, czasem chore i nie wiadomo do końca, na co wyrosną - ale głupio to napisać, więc się pisze, że są skrzywione psychicznie. Ładniej wygląda. dkf385 - jeśli nie chcesz pita z papierami, to weź pita ze schroniska albo fundacji (o ile w ogóle przejdziesz procedury adopcyjne) - na to samo wyjdzie, a nie będziesz musiała dopłacać, jak to ma miejsce w pseudo.
  13. A on dostaje kroplówkę z czego? Są tak elektrolity, glukoza? Bo jesli tak, to nie ma co karmić na siłę - swoją drogą, pierwsze słyszę, żeby przy parwo kazać karmić psa, u nas w każdym przypadku nie pozwalali i pies miał dostępne jedynie picie - czystą wodę. Jeśli ma elektrolity i glukozę, to będzie go to podtrzymywać i po kroplówkach może czuć się lepiej. Na siłę przy parwo, szczególnie odmianie pokarmowej (wskazują na to biegunka i wymioty) podrażniona jest ściana jelit, ja bym nie karmiła na razie, chyba, że chce - ale w bardzo małych ilościach. Raczej zrobiłabym za dzień bądź dwa siemienia lnianego mielonego i odtłuszczonego i to najpierw dawała -w końcu te jelita są podrażnione, a teraz, przy chorobie, na pewno nie będzie chciał jeść.
  14. [quote name='paulinken']Totalnie zero telefonów? :([/QUOTE] Kompletnie nic. Nie interesuje Łatka nawet ludzi, którzy "zostają" po innych psach.
  15. [quote name='Zofia.Sasza']Czy Twój wet bierze pod uwagę hipotezę parwowirozy jednak? To odpowiednik kociego pp. Bo robaki robakami, ale ten zapach i śluz nie wyglądają najfajniej... Moim zdaniem lepiej na zimne dmuchać, niż się na gorącym sparzyć.[/QUOTE] Niekoniecznie parwo, miałam ostatnio szczeniaka z dokładnie takimi samymi objawami. Brak gorączki, przez pierwszy czas biegunka (tylko bez wymiotów), biegunka śmierdząca, ale ze śluzem, bez krwi. I takie jeżdżenie w żołądku. Potem przeszło w fazę nie robienia kupy przez trzy dni, aż w końcu wyszły robale w towarzystwie prawdopodobnie styropianu, kawałków jedzenia (prawd. kostek) i kaszy niepierwszej świeżości - wszystko po schronisku. Madie, daj znać, co i jak.
  16. [quote name='IVV']poprosze Funiu o szczegoly z wizyty dla dziewczyn:) ja tylko moge powiedziec ,ze szkoleniowiec nie widzi w Hunterze problemowego psa !!! to tu chyba powstal jakis taki dziwny obraz jego zachowan. Funia ,pisala ,ze pies chodzi na smyczy ,wraca wolany ...trzeba chyba zmienic ta nadszarpnieta reputacje zupelnie normalnego terriera . profil Hunterka powinnien byc koniecznie zmieniony;) czy ktos ma jakies pomysly co by tam dodac ??? trzeba szukac mu domu z aktywnymi ludzmi . chlopak jest juz pozbierany psychicznie i tylko brakuje mu przewodnika do pelni szczescia.[/QUOTE] Bo nikt nie mówił, że jest problemowym psem i nikt nie mówił o konieczności pracy ze szkoleniowcem... Tylko o nauce posłuszeństwa. Chodzenie na smyczy przy nodze i wracanie na zawołanie to jedno, ale też odwoływanie od innych psów, zachowanie w terenie, zachowanie czystości, brak niszczenia, nie skakanie na ludzi - tak, żeby zwiększyć szanse psa. Moim zdaniem, jeśli pies przez kilka miesięcy nie znajduje domu, a jest ładny - bo Hunter jest ładny - to trzeba jakoś sprawić, żeby stał się atrakcyjny dla ludzi. Ogłoszeń o psach jest masa, ludzie jeśli mają wybrać między psem opisanym tak, jak Hunter (oczywiście, w opisach kłamać nie można) lub ułożonym, grzecznym i posłusznym, wybiorą tego drugiego. Niestety, takie są realia i nie ma co liczyć na dobrą duszyczkę, która zlituje się nad psem - bo potem pies wróci z adopcji. Bez szkolenia może iść do domu np. szczeniak, w sensie, że bez znajomości komend itd - ale ja i tak psy szkolę, bo ludzie często nie wiedzą, czym jest szczeniak. Poza tym, Hunter jest mocno aktywnym psem, terierem - z tej racji też przydałoby się znaleźć dyscyplinę, w której mógłby sie rozładowywać. Oczywiście, to wszystko jedynie moje sugestie, zrobicie z tym co zechcecie ;)
  17. Czekam na wieści z niecierpliwością
  18. Czy są jedynie te zdjęcia ostatnie Tayi, nie ma więcej?
  19. Mam fotki Hamstera, Lidzia kazała wstawić ;) [IMG]http://i51.tinypic.com/2mhao1u.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.tinypic.com/2e55h8o.jpg[/IMG] [IMG]http://i55.tinypic.com/33op6ie.jpg[/IMG] [IMG]http://i51.tinypic.com/2dwgf1v.jpg[/IMG]
  20. [quote name='MaDi']Szukam transportu dla panicznie bojącej się ludzi 8 miesięcznej seterki na trasie Lublin-Warszawa.[/QUOTE] Szkoda, że się boi, bo w następny piątek jadę pociągiem do Wawy...
  21. [quote name='Marta67']te z pierwszego zdjęcia to wszystkie do adopcji? i czarny szczeniaczek? a gdzie mamusia? nie ma może jej zdjęcia?[/QUOTE] Nie, Delph napisała nad zdjęciami, że na fotach są z jamniczkami - długowłosą i gładkowłosą.
  22. [quote name='Madie']Dostalismy smecte, metronidazol, kroplowke podskorna, leki przeciwzapalne i cholera wie co jeszcze. Goraczki brak, biegunka jest. Dzis mlody ma zjesc Conva, a jutro jak (jesli?) bedzie lepiej to troche kurczaka. W ogole ja sie tak zastanawiam...Moze to przez chorobe ale młody zupłenie chetnioe zostaje sam w domu. Nie na dlugi czas bo to godzinka/dwie ale jest cisza i spokoj i w sumie wszystko w porzadku. Moze on jest bardziej chory niz mysle i nie ma sily wyc?? Nie zeby mi to przeszkadzało ze jest grzeczny ale wydaje sie to nienormalne.[/QUOTE] Mógł być gdzieś, gdzie zostawanie samemu było dla niego normalne. Jeśli pies nie leci przez ręce i nie ma gorączki, to nic takiego się nie dzieje - pewnie jest osłabiony, ale to nic takiego. Moja sunia tymczasowa miała podobne problemy, jeśli jest lepiej, to już dobrze :)
  23. [quote name='Rubi18']i jak tam szczeniaki?macie jakis transport na oku?[/QUOTE] Transportu póki co nie ma...
  24. [quote name='mshume']Pytałaś Tolę? Mnie sunie przywoził Pan Grzegorz.[/QUOTE] dziewczyny z Zamościa wiedzą, że sunia szuka transportu
  25. Szukam transportu Zamość-Warszawa dla spokojnej, miłej suczki, może ktoś będzie jechał?
×
×
  • Create New...