-
Posts
15248 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Everything posted by LadyS
-
Dwie siostry szczeniakii z Drohiczyna - Lilo i Tosia już szcześliwe w DS!
LadyS replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
I jeszcze dziewczynki: [IMG]http://lh4.ggpht.com/__PzL0RsYOIA/TOuBc7Ltn3I/AAAAAAAABg8/DcgqTB_DHxQ/s512/PICT0311.JPG[/IMG] [IMG]http://lh5.ggpht.com/__PzL0RsYOIA/TOuBdMIhmdI/AAAAAAAABhA/C1D7MDwrg0M/s512/PICT0313.JPG[/IMG] [IMG]http://lh3.ggpht.com/__PzL0RsYOIA/TOuBdlk11uI/AAAAAAAABhE/e6yijHnzgLY/PICT0315.JPG[/IMG] -
Dwie siostry szczeniakii z Drohiczyna - Lilo i Tosia już szcześliwe w DS!
LadyS replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
Trochę :evil_lol: Znów kilka fotek z dzisiejszego ranka - jest tak szaro na dworze, że musiałam włączyć lampkę, żeby móc zrobić zdjęcia... [IMG]http://lh3.ggpht.com/__PzL0RsYOIA/TOuBa90MmlI/AAAAAAAABgo/NLllOjdzVYU/s512/PICT0303.JPG[/IMG] [IMG]http://lh4.ggpht.com/__PzL0RsYOIA/TOuBbhEq5fI/AAAAAAAABgs/NTYaOqO99BM/s512/PICT0304.JPG[/IMG] [IMG]http://lh4.ggpht.com/__PzL0RsYOIA/TOuBb7NlczI/AAAAAAAABgw/EH9sueJrQNE/s512/PICT0306.JPG[/IMG] [IMG]http://lh6.ggpht.com/__PzL0RsYOIA/TOuBcMNCXYI/AAAAAAAABg0/zIToaIxwgIs/PICT0307.JPG[/IMG] [IMG]http://lh5.ggpht.com/__PzL0RsYOIA/TOuBcgfvYhI/AAAAAAAABg4/U3kNpU1dixI/s512/PICT0308.JPG[/IMG] -
Dwie siostry szczeniakii z Drohiczyna - Lilo i Tosia już szcześliwe w DS!
LadyS replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny przespały ładnie noc - położyły się z nami, wstały ok. 8 rano. Była kupa - stała, ładna :evil_lol: Siku już na mate. Poza tym laski rozbrykane :) -
Dwie siostry szczeniakii z Drohiczyna - Lilo i Tosia już szcześliwe w DS!
LadyS replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
[quote name='jaanna019']Moja droga na to to bym nie liczyła:diabloti: pobudka o 5.30:diabloti::evil_lol:[/QUOTE] A tam, mamy swoje sposoby :evil_lol: -
Dwie siostry szczeniakii z Drohiczyna - Lilo i Tosia już szcześliwe w DS!
LadyS replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
[quote name='jaanna019']O tej porze dzieci nie śpią? u mnie już po kolacji i ululane były ;)[/QUOTE] Chyba je podróż nieco rozstroiła, bo o ile Tosia położy się i śpi, to Lilo nie może się ułożyć. Poza tym, to dobrze, będą dłużej spały - my wstajemy zwykle koło 9. -
Dwie siostry szczeniakii z Drohiczyna - Lilo i Tosia już szcześliwe w DS!
LadyS replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
Podnoszę sunieczki, jeszcze nas czeka trochę zabawy, zeby ładnie spały w nocy :) -
Dwie siostry szczeniakii z Drohiczyna - Lilo i Tosia już szcześliwe w DS!
LadyS replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
Lilo - pięknota :) [IMG]http://lh3.ggpht.com/__PzL0RsYOIA/TOrM848FvmI/AAAAAAAABfs/nBvSTi9tzE0/PICT0295.JPG[/IMG] [IMG]http://lh4.ggpht.com/__PzL0RsYOIA/TOrM_hSnKtI/AAAAAAAABgA/XJImrDkv-BY/s512/PICT0302.JPG[/IMG] -
Dwie siostry szczeniakii z Drohiczyna - Lilo i Tosia już szcześliwe w DS!
LadyS replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
Jeszcze Tosieńka: [IMG]http://lh6.ggpht.com/__PzL0RsYOIA/TOrM_KmzraI/AAAAAAAABf8/H8T4RhYB2eY/PICT0301.JPG[/IMG] [IMG]http://lh5.ggpht.com/__PzL0RsYOIA/TOrM-JNm4_I/AAAAAAAABf0/0XCCg34e5pg/s512/PICT0297.JPG[/IMG] [IMG]http://lh6.ggpht.com/__PzL0RsYOIA/TOrM9ZxyROI/AAAAAAAABfw/rnXL8XDHiO8/PICT0296.JPG[/IMG] Z siostrą: [IMG]http://lh4.ggpht.com/__PzL0RsYOIA/TOrM7VVcQCI/AAAAAAAABfg/SGHtqa65qHg/PICT0291.JPG[/IMG] I Lilak: [IMG]http://lh3.ggpht.com/__PzL0RsYOIA/TOrM8NBkf1I/AAAAAAAABfk/H16jNJzujGE/s512/PICT0292.JPG[/IMG] -
Dwie siostry szczeniakii z Drohiczyna - Lilo i Tosia już szcześliwe w DS!
LadyS replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
Tosieńka - kilka wstępnych fotek: [IMG]http://lh3.ggpht.com/__PzL0RsYOIA/TOrM6iTmixI/AAAAAAAABfY/y0kjcUCk8JU/s512/PICT0287.JPG[/IMG] [IMG]http://lh4.ggpht.com/__PzL0RsYOIA/TOrM7NSJxFI/AAAAAAAABfc/6UceZB-hdSc/s512/PICT0289.JPG[/IMG] [IMG]http://lh6.ggpht.com/__PzL0RsYOIA/TOrM6HNzdnI/AAAAAAAABfU/orIRG2c3jxM/s512/PICT0286.JPG[/IMG] Musisz mnie pokochać! [IMG]http://lh5.ggpht.com/__PzL0RsYOIA/TOrM8i6wSiI/AAAAAAAABfo/_QD9wrGicmU/s512/PICT0294.JPG[/IMG] [IMG]http://lh6.ggpht.com/__PzL0RsYOIA/TOrM-mdlFlI/AAAAAAAABf4/JWi4T7Jtn7M/s512/PICT0299.JPG[/IMG] -
Dziś przyjechały do mnie dzięki moni3a :loveu: dwie piękne, kochane Drohiczanki. Sunie mają około 4 miesięcy, pochodzą z tego wątku: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/188831[/URL]. Mieszkały przedtem u jaanny019, której bardzo dziękują za opiekę :loveu: Z początku przyjechać miała sama Lilo, jednak z racji na to, że zanim przyjechała, już znalazłam jej dom, przyjechała też Tosia :evil_lol: Lilo jutro będzie odebrana przez swoją nową panią, pojedzie do Chełma. Tosia zaś szuka domku :) Lilo jest mniejsza od siostry i znacznie spokojniejsza. Lubi się bawić, hasać, ale lubi sobie też odpocząć, bo ile można się bawić :evil_lol: Jest bardziej zachłanna, jeśli chodzi o jedzenie, a mimo swoich rozmiarów, o zabawki walczy bardzo zaciekle! Tosia, która szuka domu, to słodka, stonowana panienka. Lubi się bawić - z siostrą, sama, o ile ma fajne zabawki, czy też z człowiekiem. Bardzo dąży do kontaktu z opiekunem, choć na początku jest nieco wycofana - potem biega krok w krok, merda ogonkiem i zawsze patrzy w oczy. Będzie idealnym psem dla kogoś, komu zależy na kontakcie przewodnik-pies. Sunia nie urośnie duża, dobije maksymalnie do ok. 6 kg - taki mikropsiaczek. Jest bardzo zgrabna i szczupła. Do tego - czujna, nasłuchuje tego, co dzieje się w mieszkaniu. Tosia to mała, 4 miesięczna sunia. Została zabrana wraz z rodzeństwem z dużego skupiska psów, gdzie nie miałaby szans na własny dom. Sunia będzie niewielka, urośnie maksymalnie do 6 kg. Jest bardzo przyjacielska, lubi kontakt z człowiekiem. Na początku jest nieśmiała, powoli poznaje nowych ludzi i nowe miejsce - potem jednak oddaje się opiekunowi całym sercem. Uwielbia zabawy, zarówno z człowiekiem, jak innymi psami. Nadaje się do domu z dziećmi, które wiedzą, że pieska nie można męczyć - rewelacyjnie się z nimi dogada. Dogaduje się z innymi psami, akceptuje je, w przypadku konfliktu przyjmuje postawę uległą. Jest bardzo pojętna, szybko łapie wszelkie zasady, które obowiązują w domu. Załatwia się głównie na specjalną matę, ale za kilka dni będzie można ją uczyć załatwiania się na spacerach - dotychczas nie miała zestawu szczepień. Sunia jest grzeczna, ładnie przesypia noc na posłaniu. Nie niszczy, o ile ma zapewnioną odpowiednią dawkę ruchu oraz zabawki do dyspozycji. Bez problemu zostaje w domu, jest nauczona podstawowych zasad posłuszeństwa. Jest odrobaczona i zaszczepiona. Warunkiem adopcji jest zobowiązanie do nierozmnażania suki i sterylizacji po osiągnięciu dojrzałości. Jeśli interesuje Cię adopcja Tosi, skontaktuj się: [EMAIL="psyipsiaki@gmail.com"]psyipsiaki@gmail.com[/EMAIL], gg: 15894479, tel. 519 851 337.
-
[quote name='Madie']Hej:) On je łapczywie ale gryzie. Tzn tak mniej wiecej przynajmnij cos tam memła. Niestety, bestia jest zdolna i wybredna i np. gdy mieszam mu intestinal ze zwykla karma z puszki to zjada te miesna a intestinal zostawia...Moze to kwestia zapachu. Niemniej jednak zrobie jutro jak mowisz. Co do ejdzenia to fakt, on ja dł by ciagle ale ja go karmie 3 razy dziennie po trochu. Rano dostał pół puszki, teraz 4 czubate lyzki ryzu z miesiem- tyle samo zostaje mu na kolacje. To danie to cala paczka ryzy i 1 udko z kurczaka [odzielone wlasnie na 2 posilki. Młody na szczescie juz wiecej pije, szczegolnie po jedzeniu. Tak sie zastanawiam, mam nadzieje ze nie bedzie przesada jak powiem wspolokatorowi ze np ludzkie jedzenie szkodzi psom?? Troche czytała i chyba nie powinny go jesc, wiec moze wtedy odpanie problem karmienia przy stole, które w tym momencie jest bardziej problemem wspolokatora niz samego psa.[/QUOTE] Na pewno nie powinny jeść jedzenia przyprawionego w jakikolwiek sposób oraz niektórych produktów nieprzetworzonych. Odpada karmienie szynką i schabowymi tak więc. Pomysł jest dobry, szczególnie, jeśli chcesz karmić psa głównie suchą.
-
Co do żywienia - to, że on chce jeść nie znaczy, że może. Chce, bo nie jadł długo przedtem, ale nie ulegaj mu i nie karm go dużo - bo skończy się tak, jak przed kilkoma dniami, pies się zapcha i będzie problem. Jeśli chcesz wprowadzać suche, najlepiej zrób to sposobem. Czy on szybko pochłania jedzenie, tak łyka jakby, bez rozgryzania? Jeśli tak, dawaj mu to, co dotychczas gotujesz + kilka chrupek suchego, z każdym dniem zwiększaj ilość suchego - tylko zadbaj na początku, żeby było trochę bardziej miękkie i nasączone wodą. Za 2-3 tygodnie problem z łapczywym jedzeniem zniknie - jeśli pies bardzo dokucza, np. gdy jecie, ignorujcie go, a gdy odpuści walkę o żarcie - chwalcie i dawajcie np. kość, taką z zoologa, do pomemłania - trzeba tylko pilnować, żeby nie odgryzł części i się nie zadławił, ale w przypadku szczyla z mleczakami trochę to potrwa.
-
Mikrosuczka Łatka, już nie wyciąga łapek przez kraty - już w domku!
LadyS replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
[quote name='paulinken']To mówcie, czy w Waszym rejonie gdzieś warto?[/QUOTE] Szczerze mówiąc, nigdy nie dawałam ogłoszeń w gazetach na nasz rejon - jedynie bezpłatne anonse, z których większość dzwoniących jedynie podnosi mi ciśnienie. -
[quote name='Madie']mam nadzieje ze teraz bedzie juz z górki choc nadal bardzo uwazamy.Natomiast Harley przed 5 minutami walnął wielką, STAŁĄ dość twarda kupę. Teraz czeka go samotnosc do 17 ale musi jakos wytrzymac...[/QUOTE] Zawsze jestem pod wrażeniem, jak bardzo ładna kupa może poprawić człowiekowi humor :evil_lol: Dobrze, że Harley ma się lepiej i dobrze, że trafiliście na fajną wetkę. Trzymam kciuki.
-
[quote name='MaDi']To raczej szczupły typ, szkoda bo po Frisco nadal czasami dzwonią.[/QUOTE] Zobaczymy, jak pójdzie wydanie tymczaski, ale martwi mnie to,ze w schronisku ciągle jakieś parwo i inne - dwa szczeniaki na cztery wzięte dotychczas zachorowały, a nie chciałabym robić półrocznej przerwy w tymczasowaniu z tego powodu. Edit: Dzięki za info o Cinku, w piątek potencjalnie jedzie do DT - ale martwi mnie to, że nie będę w stanie nadzorować, bo mnie zwyczajnie nie będzie w tym województwie... Mam nadzieję, że uda mi się dogadać z kierownikiem, żeby wywiózł Cinka w transporterze dla pati-c, chyba, ze ktoś z Was mógłby pomóc - byłabym wdzięczna. O przygotowaniu papierów przez kierownika z jego pamięcią nawet nie marzę:evil_lol:
-
[quote name='Luna_Lab'](sorki że teraz dopiero) wiesz, nie było go łatwo upilnować. Płot mojego sąsiada (NIE MÓJ TYLKO SĄSIADA!) nie był dla niego przeszkodą, wystarczyło małe hop i już był u sąsiada. Potem znów poszedł dołem przez płot na następne podwórko a od tamtego podwórka już na chodnik, bo tamci mieli otwartą brame. A on robił tak tylko wtedy gdy chciał biec za mną jak szłam np. do sklepu (4 domy dalej). No i weź tu takiego upilnuj (ja wiem: do domu, ale rodzice go wypuszczali -.-)[/QUOTE] Nie puszczać psa luzem, tylko na smyczy lub lince, ćwiczyć przywołanie, zabezpieczyć otoczenie i się głupio nie tłumaczyć. Bo potem będzie płacz, że psu coś sie stało.
-
szczeniaki już w domach! suczki też mają domy!!!!!!
LadyS replied to barbara.h's topic in Już w nowym domu
[quote name='barbara.h']okej, rozumiem, suczki będą małe tak do 5- góra 8 kg. dwie włochate dwie normalne futro, zrobimy sesję foto i przedstawimy je kolejno.[/QUOTE] Będę wdzięczna, ogłosimy je wtedy, tylko trzeba jeszcze jakieś dane kontaktowe. A jak któryś zostanie bez domku, to wtedy - jak zwolni mi się DT - wezmę. Trzeba by też tą czarno-białą, starszą szczeniorkę ogłosić, znajdzie swojego amatora szybciutko. Tylko trzeba zdjęć i podstawowego info :) -
Balbinka-WŁAŚCICIEL WOLAŁ GRECKIE WAKACJE-wywalona pod schronem W CIĄŻY
LadyS replied to E-S's topic in Już w nowym domu
[quote name='E-S']Dzięki Betbet za informację. Charly, nasza umowa adopcyjna jest tak pod względem prawnym skonstruowana, że nie wywiązanie się właściciela z obowiązku uchyla umowę i pies wraca. Ale Natalii mi szkoda, sunie naprawdę różnie po narkozie się zachowują, sama siebie pamiętam po sterylizacji pierwszej mojej suki - omal nie umarłam z przerażenia, leżałam z nią na jej materacu i schiziłam i liczyłam jej oddechy ... jak wariatka. Faktycznie trzeba kierownika poprosić, żeby ją ściągnął do Lublina, kto ustali gdzie ją i za ile lepiej ciachną ? na Stefczyka, czy na Głębokiej ? I ja wracając z Wrocławia przez Chełm do Warszawy (jezu nie wiem jak to przeżyję) zgarnę ją w przelocie przez Lublin.[/QUOTE] Na Głębokiej wczoraj chyba czy kilka dni temu prof Dąbrowski bodajże sterylizował suczkę rodziców IVV. Mówiła, że fantastyczna robota, a weta chwaliła też chyba MaDi. Może warto? -
szczeniaki już w domach! suczki też mają domy!!!!!!
LadyS replied to barbara.h's topic in Już w nowym domu
[quote name='barbara.h']najbardziej mi zależy na tej białej łaciatej suczce, ponieważ jest w niebezpieczeństwie, bo sąsiada suka na nią poluje, a jak w okolicy inna ma cieczke to wtedy jest sajgon! ona ma około 5-6 m-cy Ciebie interesują tylko szczeniaki te małe?[/QUOTE] Szczerze mówiąc, bardziej te małe, bo mamy takie, a nie inne warunki i zwykle takie maluchy u nas jednak były. -
szczeniaki już w domach! suczki też mają domy!!!!!!
LadyS replied to barbara.h's topic in Już w nowym domu
[quote name='barbara.h']dzisiaj mija im 5-ty tydzień:p[/QUOTE] Barbara, napisz proszę coś więcej. Jakiej one będą wielkości? Czy są zdrowe? Może, jeśli uda mi się wydać Tosię, która ma we wtorek przyjechać, też szczeniorkę, wzięłabym jednego na DT i poszukałabym domu - tylko muszę mieć więcej info. -
szczeniaki już w domach! suczki też mają domy!!!!!!
LadyS replied to barbara.h's topic in Już w nowym domu
[quote name='barbara.h']mam kolejny problem! szczeniaków jest cztery i niestety same suczki!!!:placz: chetni byli na dwa pieski! postaram się zrobić szczeniakom zdjęcia, mam kilka w telefonie, ale słabe jakieś.[/QUOTE] A nie masz możliwości zrobienia aparatem dobrych zdjęć? Ze zdjęciami, one dość szybko by domy znalazły. -
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
LadyS replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
[quote name='nataliahexe']W porządku a gdzie ja napisałam, że rozmawiając z panią mój pies skakał tamtemu po grzbiecie? Pani powiedziała żebym zabrała psa to zabrałam, ale zaciekawił mnie jej zabawny argument, że jej to kundelek to zapytałam co i jak. Mnie to po prostu śmieszy, co ludzie wymyślają.[/QUOTE] Czego by nie wymyślali - mogą sobie nie życzyć, aby Twoj pies podchodził od ich psa, bo ich pies może być chory/lękliwy/w trakcie nauki/starszy/agresywny. I jako włascicielka psów, nie powinnaś puszczać swojego psa do innego, jeśli nie znasz właściciela - tego wymaga kultura. Nie wyobrażam sobie puszczenia psa pod moją opieką do jakiegokolwiek innego, choćby ze względu na strach o jego zdrowie i życie czy szacunek do innych ludzi. Nie każdy piesek musi zaprzyjaźniać się z Twoim, czy Ci się to podoba, czy nie. Nie wyobrażam sobie, żeby jakikolwiek, nawet najbardziej przyjazny i niegroźny pies pod moją opieką podbiegał do innego psa na spacerze - choćby dlatego,że miewam też psy agresywne czy o niepożądanych zachowaniach ze schronisk i chciałabym z nimi móc wyjść po prostu na spacer, bez dodatkowego kontaktu z innymi psami.