Jump to content
Dogomania

Linssi

Members
  • Posts

    5088
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Linssi

  1. Znowu onek :placz::placz::placz: Zalewa nas znow fala bezdomniakow.... tyle psow dziennie.... nie do ogarniecia :(
  2. [quote name='andzia69']do tego właśnie trzeba doprowadzić!:) tylko, ze 400 to za jeden m-c powiedzmy plus steryliacja/szczepienia - niech dadzą 1000 - i tak będą na plusie;) w Wojtyszkach nie ma stawki jednorazowej, tylko za odłowienie jest ileś tam plus za każdy dzień pobytu aż do momentu znalezienia wlaściciela![/QUOTE] te 400 to tylko taka przykladowa kwota. Szkoda tylko, ze wszedzie spotykamy sie z betonem... mysle, ze warto sprobowac. zobaczymy jak sie sprawy beda mialy. ang, owszem, miejsc brakuje, ale zawsze latwiej cos kombinowac, jak ma sie jakies pieniadze. wiele psow trafia na domowe tymczasy, co nie zmienia faktu przeciez, ze i tak gmina ma problem z czapki. problem zyskujemy my, niezaleznie od tego, czy nam kase oddadza czy nie ;)
  3. A nie mozna wskazac siebie jako DT, wydrzec kase na utrzymanie i weta z gminy, a psa dac ew. do hoteliku? Czasem miejsca sie zwalniaja, a my faktycznie zapewniamy gminom pare tysi oszczednosci, wyreczajac ich z obowiazkow, przy czym sami ledwie zipiemy. w razie odmowy z powodu umowy gminy z hyclem mozna sprobowac zasugerowac im brak gospodarnosci, bo hycel wezmie przykladowo 1500 zl, a my 400...
  4. [quote name='Cantadorra']Maga, masz jeszcze miejsce na ścianach na dyplomy ?:)[/QUOTE] Pewnie wisza w pokoju Bena :D
  5. Gotowiec bylby super, bo pisanie pism nie zajmie duzo czasu, a potruc im troche mozemy. Telefoniczne rozmowy nic nie daja, bo rozmawialam juz z UG w Nowej Skupii przy okazji Toski. W gminie Gorno sprawa jest tak rozwiazana, ze jesli ktos sie zobowiaze przygarnac psa, to gmina placi za leczenie (jesli pies po wypadku). Kolezanka z pracy wziela takiego biedaka ostatnio. Operacja srubowania lapy kosztowala w "najlepszej lecznicy z tradycjami w Kielcach" bagatela 800 zl. gdy rana sie rozlazila, bo sruba przerywala skore, wet powiedzial, ze owszem, zalozy szwy, ale gdy jeszcze raz sie rana rozejdzie, to kolezanka moze przywiezc psa do uspienia.... co sie z tymi ludzmi porobilo? tylko kasa sie liczy?
  6. Ja tez nie umiem powiedziec, ze jestem przeciw pomocy. Jesli sa srodki - zawsze jestem ZA.
  7. A czy ktos ma wzor takiego pisma? Bo chetnie pofatygowalabym sie do Nowej Slupii i Bielin, co najmniej...
  8. Wiem, ze mamy teraz meksyk z psami, ale dostalam kolejna prosbe o pomoc. znow z miejsca, w ktorym wywalona byla Tosca, Elvis i szczeniorki, ktore byly u Roszpunki. jest troche ONkowata. poki co, poprosilam o wystawienie budki, ale teraz nie bede mogla spac przez ta sunie. jakis prymityw zamknal ja w budzie w lesie...:( "Jest na wsi nowa wyrzucona sunia:( ktoś zamknął ją w budzie w lesie żeby nie biegla za samochodem i gdyby nie to że sasiedzi ją znalezli to pewnie zdechlaby z glodu. Jest to wilkowaty kundelek ciut mniejsza od Rozy ale nie wiele, wygląda na młoda myślę że koło roku i jestem prawie pewna że to suka. Jest strasznie wychudzona do tego ma dużo kleszczy i pchel, od kilku dni ją dokarmiamy, dajemy wodę. jest przeslodka, kochana, już po chwili dała się poglaskac choć jest mocno nieufna ale to nie dziwi, po 10min glaskania zaczęła doslownie wchodzić mi na rece siadać na kolanach lizac niemilosiernie skamlec i za żadna cene nie chciala mnie puścić do domu ciagnela mnie zebami za ubrania zagradzala droge." [img]http://imageshack.us/a/img803/4587/2zmniejszaczpl728297.jpg[/img] [img]http://imageshack.us/a/img17/158/s0zmniejszaczpl1zmniejs.jpg[/img]
  9. zapomnialam napisac, ze bylysmy dzis z Ewelinka_m we Wloszczowicach. Szukalysmy jej najpierw przez pol godziny, bo nie bylo w miejscu, ktore wskazywala Wegielkowa. Szlysmy torami i wtedy pojawila sie. niestety obszczekala nas i tyle ja widzialysmy. szczeniaka nie bylo z nia. przedzieralysmy sie przez mega zarosniety las, slyszac tylko jej szczekanie. a to dobiegalo ze wszystkich stron. kiedy suka przestala szczekac, nie udalo sie nam jej juz zlokalizowac. Sunia absolutnie do nas nie chciala podejsc. Ganialysmy ja po lesie, nawet jej nie widzac. Nie bylo tez budki, o ktorej pisala Wegielkowa. tylko trzy pojemniczki z woda. nie mam pojecia, jak ja zlapiemy :(
  10. to ten husky z bielin, o ktorym mowilam. zdjecia zrobione w zeszlym roku... [IMG]http://imageshack.us/a/img109/1542/obraz005yq.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img29/5589/obraz002cgd.jpg [/IMG] [img]http://imageshack.us/a/img402/8599/obraz001gh.jpg[/img]
  11. ma_ga, Ben ma tyle sukcesow... przy Was to ja z moim potworem wypadamy blado. Ale musze sie "pochwalic", ze dzieki niemu mialam w piatek bliskie spotkanie trzeciego stopnia z rogiem sciany, bo tak sie niecierpliwil przy wycieraniu lap, ze ja ganiajac za nim przylozylam czolem o sam kant. Zdobylismy z Byniem 100 pkt. w postaci wielkiego guza :eviltong:
  12. Savahna, Roza znalazla nowy dom w 2010 roku. Na facebooku prowadzimy podobna galerie z psiakami, ktore znalazly dom. Zerknij sobie tam - moze cos uzupelnisz :) [URL]https://www.facebook.com/groups/135227116488082/[/URL]
  13. [quote name='erka']Ale baba nie chciała wcześniej oddac husky'iego, to niech sie nim zajmie, przynajmniej trzeba ją trochę przycisnąć. Niestety, jak teraz tyle suk ze szczeniakami, to one są priorytetem. [/QUOTE] Ja wiem, ze szczeniory to priorytet, w koncu to maluszki. Ale Erka, to nie jest tak, ze ta baba chce psa oddac. Pies po prostu jest bezdomny., Nie jest u niej, bo dostal kopa z podworka i tyle. Po drugiej stronie drogi co to gospodarstwo, jest cmentarz i tam psy koczuja. Polecam rozmowe z ta "damą". Malo nas nie pobila juz wtedy. Typ wiejskiej zadymiary. Tu nie ma z kim rozmawiac i kogo przyciskac, bo ona nie poczuwa sie do opieki nad nim. To typowy przypadek - albo my sie nim zaopiekujemy, albo pies skonczy pod kolami. Brutalne, ale tak wlasnie jest. Szukam czegokolwiek dla niego i tego drugiego. Popytam wsrod milosnikow rasy, choc wiem, ze moda na husky tez przyniosla mnostwo ofiar, ktore teraz tak jak ten z Bielin, blakaja sie gdzies...
  14. Niektorym onkom tak zostaje z dziecinstwa... uszy powinny stac, ale nie zawsze chca. ile Uszata moze miec lat?
  15. W zeszlym roku, w okolicach pazdziernika, znajoma poprosila o pomoc w znalezieniu jakiegos czegos dla husky spiacego na grobie na cmentarzu w Bielinach. gdy zorganizowalysmy mu tymczas, nagle znalazla sie "wlascicielka", ktora nie chciala nam oddac psa twierdzac, ze teraz jak juz odkarmiony i zadbany to chcemy zabrac, a jak byl wyniszczony to nikogo nie obchodzil. stwierdzila, ze pies jest jej i koniec. na tym sprawa sie zakonczyla wtedy. 2 dni temu Kasia z belna powiedziala mi, ze husky nadal jest bezdomny i spi na cmentarzu, o czym powiedziala jej znajoma. Dziewczyna, ktora twierdzila, ze pies jest jej nie wziela go do siebie, a jej brat powiedzial znajomej Kasi, ze nie stac ich na utrzymanie psa. wiec husky biega samopas, ludzie zaczynaja sie go bac i opowiadac sobie bzdury, ze to wilk. pies nie jest agresywny, a obecnie trzyma sie z nim jakis maly, rudy piesek, tez wywalony, ale mniej ufny. nie mam pojecia jak pomoc temu psu...:( jest ponoc bardzo wychudzony, mimo ze pare osob tam go dokarmia. Przez ta glupia babe stracilysmy rok, przez ktory husky moglby byc w domu. z tego co pamietam, nazwali go Diablo. lepsze zdjecia gdzies mam, ale musze je odkopac... Tu fotka pogladowa... Jakies pomysly? [IMG]http://img403.imageshack.us/img403/4750/zdjcie0006d.jpg[/IMG]
  16. wg mnie nie jest. ale nie ma zdjecia, na ktorym stoi, wiec trudno powiedziec.
  17. Ja tylko moge potwierdzic, ze spotkanie z Benusiem bylo fantastyczne! Mozecie zazdroscic :D
  18. ma_ga, owczarki zawsze wygladaja dostojnie :) nawet moj gudlaj :D
  19. Ma_ga, wspaniale bylo Was spotkac! Benus przecudny, kochany psiaczek :) Nie spodziewalam sie takiego wylewnego przywitania z jego strony, troche chyba watpilam, czy nas pozna :oops: A Benus rzucil sie na nas z jezorem, koniecznie chcial przez szybe zajrzec do mojego auta i generalnie bardzo sie cieszyl, ale zerkal na ma_ge, czy aby nie knuje z nami jakichs niecnych planow, bo nagle spotyka ciotki sprzed roku i to auto, ktore wozilo go do weta :evil_lol: Ma_ga wychowala Bena, ze ho ho! Nawet za darmo nam lapke dal :) Lepszego domu dla Bena nie moglismy sobie zyczyc! Dziekujemy za odwiedziny i zapraszamy ponownie! Zdjecia wstawi dzisiaj Ewelinka_m ;)
  20. Lesne stworki przecudasne! Wczoraj przez godzine gapilam sie na te ucholce :D
  21. no to bardzo dobry wynik! ale sie u was dzieje! :D a my, tzn. ewelinka_m oraz moja skromna osoba bedziemy sie widziec z ma_gą i Benem!! :multi::multi::multi:
  22. A Bridz dokad jedzie? Ten psiak, ktorego zdjecia wstawila erka, ma spojrzenie jak nasza Gloria... tez tak hipnotyzowala :) Erka, jesli trzeba jechac do mostow, to trzeba zorganizowac klatke-pulapke, bo chyba troche bez sensu jechac ot tak, zeby tylk zobaczyc? Ona nie dam nam sie zlapac bez klatki....
  23. Jaaa! Ale swietne Misiowe foty!!!! :D
  24. [quote name='emilia2280'] Linssi i Andzia za to bédá musialy wykonac jakies zadania uzupelniajáce ich brak na zlocie ;p [/QUOTE] Specjalizuje sie w kapkejkach/muffinach, wiec moze was udobrucham i odpokutuje swoja nieobecnosc. Moge jeszcze mostek zrobic ze stania i przewrot w przod. Taka jestem gibka :D
  25. Do mnie zawsze mozna dzwonic ;) Niestety od 12.00 w sobote bede juz nieosiagalna i w dodatku w trasie. Ale jesli przed poludniem to zapraszamy :)
×
×
  • Create New...