Jump to content
Dogomania

Linssi

Members
  • Posts

    5088
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Linssi

  1. [quote name='eliza_sk']Ewelinko, o 15 jedziemy do Kielc. Wiem, że jesteś tam spalona, ale przecież w Kielcach działają 3 prozwierzęce organizacje ...[/QUOTE] Az 3?? Chyba nie znam wszystkich :oops:
  2. Aaaa!!! Ok :D Sorrki, ja dzis nie kontaktuje za bardzo ;) Wszystko bedzie u Ewelinki_m :)
  3. [quote name='ewelinka_m']kochana udało się wyciągnąć tą sunieczkę...? ciągle mi chodzi po głowie, tak mi jej szkoda..a po akcji z naszą benią, to ja już w ogóle nie mam czego tam szukać :([/QUOTE] Przeciez figurujesz tam jako Ewelin Matania ;) A ja jako twoja starsza siostra :P Nikt sie nie zorientuje :P Eliza, jakos nie dziwi mnie, ze nie odbieraja telefonu. Pania kierowniczke rzadko mozna spotkac w miejscu pracy :P
  4. Rudziu, ja mam transporterek :) Aga, czy dzis wieczorem moglabym Ci podrzucic transporterek?
  5. [quote name='ewelinka_m']Linssi przywoź szczeniorkę do mnie w sobotę :eviltong::eviltong: przesiedzi se u mnie ;) chociaż pewnie...pojedziemy po nią razem, co? :cool3:[/QUOTE] A jak inaczej? :evil_lol: Aga, ja mam transporter u siebie ;) Bedziesz go potrzebowala na wyjazd?
  6. Jesli nic sie nie zmieni, to prawdopodobnie ja bede mogla pojechac po mala. Tylko musze wiedziec dokad konkretnie. Pytanie kolejne: czy jest gdzie przechowac sunie do niedzieli? Ja wyjezdzam w sobote o 6.00 rano do Lodzi i to w dodatku nie z Kielc. Nie dam rady jej przechowac :(
  7. Na szczescie wiekszosc rezygnuje, jak slysza, ze sunia wysterylizowana :D
  8. Eliza, gdyby byli jeszcze jacys chetni na ONke, to u nas jest piekna oneczka z Kaczyna :razz:
  9. [quote name='Zuzka2']Czyli jest nadzieja,że sunieczkę już ktoś kupił:-)Bo szczeniaki to tam migiem się rozchodzą.Oby:-)[/QUOTE] Zuzka, ja bym na cuda w schronie nie liczyla... Kiedy danego psa juz tam nie ma, to ja raczej nie uwierze w cudowna adopcje...
  10. [quote name='Lu_Gosiak'] ale dzis byli na koncercie Metalici[/QUOTE] Juz ich lubie :D
  11. Jaaga, nie mialam na mysli nic zlego! Rozumiem podejscie Twojej mamy, bo moja ma tak samo ;) Choc moja wychodzi z zalozenia, ze pies glodny nie moze byc NIGDY, nawet jesli jest juz przy kosci. Na szczescie moj to niejadek, wiec nie udalo sie go mojej mamie utuczyc. Twoja mama wspaniale sie zajmuje Albinka :loveu: Mam tylko nadzieje, ze faktycznie znajdziemy dla niej taki tymczas, gdzie bedzie mogla byc jedynym psiakiem i bedzie mozna sie skupic wylacznie na niej. Zalecenia lekarza musimy kiedys wprowadzic w zycie. Tylko gdzie ten DT? :shake:
  12. Uhuhuhuuuu!!! Jaaga!! Albinka musi migiem przejsc na diete!!:crazyeye::evil_lol::loveu:
  13. Ja mam karme dla szczeniat. Pol worka, albo troche mniej - moge dac. To karma dla szczeniakow od 1 m-ca. Erko, co z tym adresem?
  14. Zata, a on nadal biedak tak luzem biega?
  15. [quote name='Zuzka2']Tę biedulkę też już wystawiłam na allegro.Jest duże zainteresowanie psami rasowymi,zwłaszcza ONkami,więc szybko powinna znaleźć nowy dom.[/QUOTE] Zuzka2, a czy umieszczasz info, ze sunie przed wydaniem zostana wysterylizowane? Bo niestety fakt faktem, ze w typie rasy maja duza ogladalnosc i jest spore zainteresowanie, ale niestety bardzo duza zainteresowanych to pseudohodowcy, weszacy latwy interes.
  16. Viris jest chyba z Ostroiwca. A Kobix z Konskich. Kobix, o ile bedzie na miejscu, to napewno sie zgodzi przeprowadzic wizyte - to zlota dziewczyna A Lubliniec to nic kieleckiego ;) [URL]http://pl.wikipedia.org/wiki/Lubliniec[/URL] Trzeba szukac kogos na Slasku ;);)
  17. No i gdzie ten domek?? Jaaga, nie wiesz moze co slychac u Diny? (jedna z pierwszych, jesli nie pierwsza, ktora pojechala do Ciebie, sunia ON)
  18. Malo brakowalo, a wczoraj tez przywiozlabym do siebie onka. Jadac do Lublina (przez Radom) zauwazylam lezacego w trawie jak gdyby nigdy nic, onka. TZ powiedzial, ze widzial po drugiej stronie drogi (E7:roll:) babke ze smycza, ale umowilismy sie, ze jesli w drodze powrotnej nadal tam bedzie, to go zabieramy. Totalnie bez pomyslu co dalej z nim zrobic, no ale coz. Wychodzi jednak na to, ze byl to pies tej kobiety. Swoja droga mialam ochote sie zatrzymac i jej nawrzucac, bo pies spuszczony ze smyczy, po drugiej stronie drogi (trasa Kielce-Warszawa), a ruch jak diabli!!:angryy:
  19. [quote name='divia_gg']Erko ale czy to ten sam pies? Ten co go szukalysmy? Czy tamtego nie ma a jest inny/inna? Mysle ze w tym tyg daloby rade podjechac, ale chyba znow pogoda musi sie troche supokoic. Nie ze sie boje w taka pogode jezdzic:evil_lol:, ale o zdjecia mi chodzi, zeby jak juz robic to zrobic dobre...Dogadam sie z Ewelinka co i jak:)[/QUOTE] Divia, Erka pisala o suni dlugowlosej, ktora znalazla jej znajoma w tej samej miejscowosci. ONka jak nie bylo tak nie ma :(
×
×
  • Create New...