-
Posts
4980 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by diuna_wro
-
Jutro bym ją zabrała, umówiłam się z koleżanką, która profesjonalnym aparatem zrobi jej jakieś cudne zdjęcia w parku i rozpocznę akcję reklamową. Więc czy jutro pod wieczór mogę "toto" do Ciebie podrzucić, w piątek przywiozę Ci karmę i zabiorę do weta. Co Ty na to?
-
Koperek - czy tymczas u Ciebie nadal aktualny?
-
[IMG]http://images23.fotosik.pl/235/edd1d1333b5a0046.jpg[/IMG]
-
[quote name='Koperek']No to nowofundland z niej, że aż piszczy! :multi::evil_lol::evil_lol: [/quote] Wybaczcie mi błędną informację na początku i zły temat, ale takie wieści miałam na samym początku. Tak mi ją przedstawiono, bo tak ją sprzedano temu facetowi. Założyłam wątek żeby jak najszybciej móc działać, wczoraj nikogo nie zastałam, a dziś sama widzę, że "toto" nijak się ma do wodołaza.
-
W tym mieszkaniu mieszka chyba z 10 osób, i tylko jedna 13letnia dziewczynka zachowuje się w miarę normalnie, nadała jej imię Sonia. Oto Sonia, wieku nikt nie potrafi określić, wygląd oczek wskazuje (błękitnawa mgiełka), że jest bardzo młoda, max 6 tyg. [IMG]http://images23.fotosik.pl/235/f408dc602a0b8ac5.jpg[/IMG]
-
Byłam, widziałam, decyzja: nie nadaje się na podwórzowego. Nóżki długie, ale cienkie, sierść krótka, delikatna, będzie średniej wielkości suczką, ma teraz ok. 30 cm. Tak więc domek nadal pilnie poszukiwany, tylko taki z "kanapą", z ogódkiem a i owszem, bo żywioł z niej wielki. Nie jest ani odrobaczona, ani sprawdzona przez weta. Karmiona byle jakimi puszkami dla kotów, bo cyt. najtańsze. W domu, w którym teraz przebywa jest przeganiana z kąta w kąt, nawet nikt nie pokwapił się by sunię nauczyć siusiać w jedno miejsce, np. na gazetę, więc sika tam gdzie stoi za co dostaje regularną burę. No i wszyscy zgodnie twierdzą, że jeszcze dzień/dwa i wyląduje albo w schronie albo u pierwszego lepszego chętnego. Wzięłam ją na spacer, na smyczy nawet ładnie chodzi, czasem tylko podskakując, jak to maluch. Za chwilę przedstawię zdjęcia, tylko załaduję.
-
kojec ma około 15 m x 5 m, ale jeśli zobaczę dziś, że suńka jest wątłej budowy, nie urośnie duża i ma bardzo krótką sierść to oczywiście będę szukać dalej... Jest tymczas, więc mam chwilę na szukanie, jednak niezbyt długą...
-
Rozumiem obawy, mam podobne. Na razie przeprowadziłam wstępną rozmowę z potencjalnymi właścicielami. Pies do momentu, aż urośnie byłby w domu. Psy w tym domu cały dzień byłby wolne w ogrodzie, z dostępem do domu, jedynie w nocy spałyby w budzie. Dziś zobaczę pieska, jego wielkość, sierść. Nie podjęłam jeszcze decyzji.... Też wolałabym kanapę lub fotel, ale czasu jest niewiele.
-
Darka telefonem obudziłam, mruczał sennie, ale ustaliłam jedno - umowę podpisze i z Mamą mnie skontaktuje jak się tylko pojawi w domu. Ich owczarek już staruszek i będą musieli kojec w drugą budę wyposażyć. Co do sterylki - zobaczę po rozmowie z Mamą Darka.
-
OK, tak zrobię:eviltong:
-
NaamahsChild - czy możesz mi podać nr tel do tej rodziny, najlepiej stacjonarny. W sumie rozmowa z Darkiem mało mi da, to dom jego rodziców i to oni będą się pieskiem opiekować.
-
[quote name='Karilka']Napiszcie w temacie że to szczeniaczek AST - dog niemiecki;)[/quote] Jak zmienić temat? :oops:
-
NaamahsChild - zanim tu trafiłam, wiedziałam, że tutaj jak nie jesteś hodowcą, nie bywasz na wystawach, nie wyadoptowałaś wcześniej psa, albo nie masz tysiąca postów - będą Cię bacznie obserwować i degradować. Pewnie to i dobrze, bo taką selekcję przejdą tylko Ci najbardziej wierni idei, więc Ci najprawdziwsi, ale też tylko Ci, którzy się nie boją ludzi. Z drugiej zaś strony - taka postawa może niektórych spłoszyć, bo na pewno wiele jest osób, którym odechce się współpracy na dogo, a zapowiadali się na ofiarnych prozwierzęcych działaczy i niestety przez to tkwią w samotnym działaniu. Znam parę osób, które na dogo nie bywają (właśnie z tego względu), a życie oddają na rzecz zwierząt i zamiast pisać 15tysięczny post - po prostu coś robią.
-
Ja już dawno zauważyłam, że na dogo szanuje się tylko ludzi, którzy mają ileśtam set postów na koncie. Uważam to za krzywdzące. Czy z deszczu pod rynnę? Nie wiem, obecny właściciel próbuje ją wcisnąć komukolwiek na ulicy i lada chwila pies znajdzie się w kolejnej melinie. Więc mając taki wybór - nie sądzę, by ta opcja była aż tak odstraszająca. Porozmawiam i zobaczę, na szczęście są i tacy, co dają tymczas, więc nie ma presji czasu i można się zastanowić, rozważyć.
-
Kobietki kochane, idę spać, dziękuję za wsparcie i pomoc, od rana będę działać i będę dostępna na dogo. Jakby co - tel do mnie: 694795026 Dobranocka.
-
Myślę, że ten miesiąc to max. Jakby ta rodzinka była odpowiednia, to ja się już z NaamahsChild dogadam co do szybszego transportu, mogę nawet sama ją przywieźć, tylko trzeba będzie mnie odebrać na rogatkach miasta, albo dworcu PKP (to do NaamahsChild:eviltong:) No chyba podrabiany, jak widać na foto, kupiony na placu. Co do placu to ja tam chyba kiedyś pójdę z ulotkami i się oflaguję, ale podejrzewam, że sprzedawcy szybko by mnie przegnali, wrrr!
-
Koperek - czy ten miesiąc mogłaby ewentualnie u Ciebie? Różnie bywa, mogę jutro nie dodzwonić się na kom. Darka, albo nie zastać rodziców, itp. Tak jak pisałam ... siuśków z Twojej podłogi nie posprzątam, ale karmę kupię, wet jakby co, a i na spacerek ją zabiorę nie raz, cokolwiek będziesz potrzebowała i jakkolwiek będę mogła Tobie ulżyć.
-
NaamahsChild - jeśli do jutra serce by mi wciąż drżało o tę małą, a Koperek by ją przechowała u siebie do czasu jak Darek z rodziną dogadają się ze mną, czy i za jaki czas znów będziesz jechać do domu?
-
Jasne, też tak uważam, to własnie miałam zrobić dzwoniąc jutro do niego. Z tą sterylką - to warunek podstawowy, muszą mnie o tym zapewnić. Zapytam także o kontrukcję budy w kojcu, jak wygląda buda owczarka, a także o to czy podpiszą umowę adopcyjną. Wydrukuję tę wersję adopcji pomiędzy os. fizyczną a os. fizyczną. Koperek - jakby coś nie zgrało - od kiedy możesz dać tymczas? Oczywiście finansowo i organizacyjnie będę odpowiedzialna za jej przebywanie u Ciebie.
-
[quote name='Koperek'][U]No to może moja sugestia;):[/U] [B]diuna[/B]- weź numer telefonu od[B] NaamahsChild[/B] do Darka (widzę, że jest już podany) i [U][B][COLOR=red]do jego rodziców[/COLOR][/B][/U] i porozmawiaj osobiście na temat kastracji suni i ich psa. Na własne uszy najlepiej ocenia się sytuację i "wyczuwa" ludzi. Jeżeli nie mają nic przeciwko-mimo przedstawienia, że suczka może po zabiegu posikiwać i mieć cieczkę to chyba nie ma większego problemu. A JEŻELI SZUKANIE DOMKU SIĘ OPÓŹNI TO MOGĘ DAĆ TYMCZAS (dopiero teraz zgłaszam, bo dopiero teraz zobaczyłam wątek)[/quote] Dziękuję, ta informacja przyniosła mi ogromną ulgę. Będę w kontakcie i jak tylko coś będę wiedzieć - od razu się odezwę.
-
Pozwolę sobie jutro zadzwonić do Darka, by chwilę porozmawiać. Muszę to poczuć, choć w takich chwilach, pod presją, nie ufam nawet swoim odczuciom:evil_lol: Niestety czas tu działa nie niekorzyść każdej ze stron, a szczególnie tego pieska, bo ten facet to chyba zdolny jest nawet obcej osobie na ulicy go wcisnąć:pissed: Zaraz po tym, zadzwonię do Ciebie i się umówimy gdzie i o której się spotkamy. O której maksymalnie chciałabyś wyruszyć?
-
Kochana, kiedy jedziesz do domku?
-
Wysłałam dziś paczkę z lekami i witaminami. Leki na pewno przyniosą ulgę w bólach stawów Romy, są też profilaktyczne - p/zawałowe - dla P. Franka. Zrobiłam prosty i przystępny opis, zapakowałam w koperty osobno dla P. Romy i P. Franka. Ale wiecie jak to jest ze starszymi ludźmi, więc moje pytanie: kto z Was ma bezpośredni, osobisty i w miarę częsty kontakt z tymi ludźmi i pokierowałby ich w stosowaniu? Chciałabym przesłać dawkowanie i ewentualne uwagi na PW.
-
Hm, hm:roll: Musi zrobić sterylkę, bo inaczej się rozmnożą, a do tego nie mogę przyłożyć ręki. Ile lat ma Darek i co na to jego rodzice? Czy rozmawiałaś z nimi? Czy Ci ludzie są chętni na pieska, czy raczej robią to pod wpływem litości? Wiesz, jak sobie wyobrażę, że jeśli nie ten dom to jakaś melina na Starym Mieście Wrocławia to nie mam więcej pytań. Co do kontroli - czestotliwość, o której piszesz w zupełności mi wystarcza, ważne, że jest ktoś blisko, kto w razie czego zainterweniuje. Może jakieś sugestie od innych uczestników wątku?