Jump to content
Dogomania

diuna_wro

Members
  • Posts

    4980
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by diuna_wro

  1. Zbiórka o 18:15 na Abramowskiego:p
  2. [quote name='Dogo07']rozumiem że pieniązki na psiaczka nadal potrzebne , a przesyłac je należy na Doroticus - konto na 1-ej stronie ?[/quote] Tak, najlepiej będzie na Dorotikus. Dziękuję w imieniu Itka, bardzo dziękuję:buzi:
  3. Jutro od 15 nie mogę, bo jadę wybadać hotel dla mojej Klary. Muszę ją niestety zostawić na pare dni, w marcu:placz: Najbardziej jednak pasowałoby mi od 18tej. Ewa jest dostępna cały dzień, myślę, że Pani petsister także. Ffrubka - może tak być? Podaj mi proszę swój tel na PM.
  4. [B]Ffrubka[/B] - jesli nie dasz rady, nie martw się. [U]Załatwiłam sobie kierowcę [/U](przyznam się Wam, że mam prawko, samochód, ale mam fobię powypadkową:oops: i nie jeżdżę, a jak już jadę to tak, że lepiej gdyby mnie na drodze nie było - stwarzam po prostu zagrożenie, gdy paraliżuje mnie strach). To tyle o mnie... [B]Ffrubka - nie ukrywam, że wolałabym jednak z Tobą. [/B]:diabloti: Nie ma jak bratnia, dogomaniacka dusza.
  5. [B]Ffrubka -[/B] jesli to możliwe z Twojej strony, to najlepszym rozwiązaniem byłoby pojechanie po Itiego do domu Ewy na Biskupin, zabranie jego i Ewy i zawiezienie do Pani Petsister. Może być po 19tej. [B] Jeśli nie będziesz mogła - skombinuję kogoś znajomego z transportem, tylko daj mi, w miarę wczesniej, znać. [/B]Tak sobie myśle, że jesli nagle po Itiego przyjedzie jakaś obca Pani i go zabierze od Ewy, to może się Iti nieźle wystraszyć. Do tego jeszcze będzie się z nim "tłukła", takim przerażonym, autobusem w nieznane miejsce. Nie wiem... jakoś mi ta opcja nie passuje i się martwię, więc staram się zminimalizować jego stres.
  6. [B]Ffrubka - to byłaby rewelacyjna sprawa! [/B]:multi: 40zł a 70 to ogromna różnica. Tu nawet nie chodzi o sam koszt, ale także o zmęczenie, podekscytowanie i marznięcie Itiego, spowodowane podróżą przez miasto, w MPK, staniem na przystanku. Te wszystkie czynniki na pewno wpływać będą na efektywność pracy nad nim w tym czasie. Sama widziałam, jak i Lesio i Ituś, pod wpływem emocji, strachu czy dekoncentracji tracili siły. Jeśli masz czas i podtrzymujesz swoją propozycję - bądź w niedzielę w klinice, poznamy się i dogadamy z Panią petsister. edit: doczytałam, że jesteś we Wro od pon do czw, więc jeśli nie możesz w niedzielę - możemy umówić się w inny dzień, ja też pracuje do 15:30. Albo jeszcze inaczej - dam Ci numer do petsisterki i się dogadacie.
  7. Lesio zaczyna podnosić nogę do sikania:multi: Jest z nim coraz lepiej, a i ze szczurami zaczyna się dogadywać...
  8. Dzien Dobry Itusiowym aniołom! Kwota z bazarku - nie mam słów:crazyeye: [B]Ffrubka[/B] - godziny zabiegów są luźne, Pani bedzie miała do dyspozycji praktycznie cały dzień, aż do 20tej, z przerwą pomiędzy 14, a 16. Jaka odległość? Nie wiem skąd jesteś i czy coś Ci to powie: z Kuźnik na Borowską. W skrócie powiem - DALEKO.
  9. taaa, Twój Ares:diabloti: na pewno się podzieli swoim terytorium, taaa
  10. Niestety autobusem. I to dość sporą odległość, więc nie wiem czy nie z przesiadką. Szczerze mówiąc, nie bardzo sobie to wyobrażam. Iti nie jest lekki, a do tego jego ruchliwość:shake: przecież to żywe sreberko. Nie mamy jednak innej opcji, to jedyna petsister, która się zgodziła.
  11. sleepingbyday - jaka jest cena takiej 35 cm?
  12. a moze przy cegiełkach podać link do aukcji z sesją?
  13. [quote name='Isadora7'][CENTER][SIZE=4][B]Dodałam do aukcji. [/B][/SIZE] [IMG]http://images6.fotosik.pl/390/fb17287c1bccf79e.jpg[/IMG] [/CENTER] [/quote] Tekst może być? To mój debiut:oops::oops::oops:
  14. [B]sbd [/B]- u mnie też są takie rozmiary, niestety żaden nie pasuje. Musi być 35-40cm żeby spełniała swoją funkcję. Na razie będzie wózek, potem bieżnia, a piłkę kupię zwykłą, dmuchaną, plażową - taka w ostateczności też może być.
  15. Zapytałam petsisterkę czy ma doświadczenie w pielęgnacji niepełnosprawnych psów. Odpwiedziała, że nie. Zatem nie będzie wykonywać sama żadnych ćwiczeń, będzie na nie codziennie jeździć do kliniki. Nieostrożnym ruchem już nie da się Itusiowi zrobić krzywdy. Jego ortopedyczno-neurologiczny stan jest na tyle stabilny, że podczas normalnego noszenia, podnoszenia itd. nie można go uszkodzić. Pani petsister liczy sobie za dojazd i czas w klinice 30 zł dodatkowo.
  16. Bedzie tam tylko tydzień. Potem wraca do Ewy, u której koszt pobytu jest niższy. Co bedzie dalej ... nie wiem. Iti potrzebuje ok. pół roku rehabilitacji, może ciut mniej, bo robi znaczne postępy
  17. Koszty opieki dla Itiego będą następujące: pobyt w hotelu i opieka - 40zł/dobę podróż do i z Fizjo-wetu + czas rehabilitacji - 30zł w sumie: 70zł/dobę, jeśli piesek będzie jeździł codziennie do ośrodka. Za dzień bez rehabilitacji 40zł/dobę.
  18. OK, hotelik załatwiony, cenę będę znać za chwilę. Wstępnie umówiłyśmy się na 12-13 w niedziele, w klinice, na przekazanie Itka.
  19. Info z dzisiejszej rozmowy z FIZJO-WETEM: Ituś zaczyna niebawem elektrostymulację. Miał teraz dzień odpoczynku, bo od intesywnych ćwiczeń był wyczerpany. Spał 10 godzin. Tato Ewy, dzielny konstruktor, głowi się nad bieżnią dla malca. Dziś zaczyna skręcać wózek (musiał jeszcze dokupić do tamtych dodatkowe części, bo wpadł na nowy, konstrukcyjny pomysł), jak będzie gotowy dostanę jego zdjęcie MMS'em. Potrzebny tymczas lub hotelik od niedzieli na tydzień, będę dziś dzwonić do petsister. Koszt jednego dnia waha się od 40 do 70 zł, bo dziewczyna liczy sobie 10zł za każdą dodatkową czynność. Może coś wynegocjuję. Iti powinien codzienie mieć ćwiczenia i zabiegi, minimalnie 3 razy w ciągu tego tygodnia, ale pod warunkiem, że petsisterka bedzie je sama w domu wykonywać. Może uda mi się zabrać za prezent dla allegrowicza, jednak nie obiecuję - gorączka nie ustąpiła i ledwo widzę.
  20. się rozchorowałam, więc zrobię [B]coś[/B] w Corelu, zapiszę jako .jpg i wyślę. Może najpierw zwalczę gorączkę:nerwy:, wstanę i [B]coś[/B] wyrzeźbię, a potem przedstawię do Waszej oceny:czytaj: Nie wiem jak ma wyglądać owo [B]coś[/B], więc czekam na Wasze sugestie co do treści.
  21. Dobranoc Ituś, braciszku.... Na dogo chyba wszystkich zamurowało, jak zobaczyli Twoje półprzytomne z bólu szczenięce spojrzenie.
  22. [quote name='aresik']dziekujmy [B]Diunie, [/B]ze takie swietne potrafi robic zdjecia nawet w niesprzyjajacych warunkach :P[/quote] Przesadzasz[B] Arrrresik, [/B]ale i tak Cię kocham:cool1: A tu Ituś zaraz po wypadku, chyba we wrześniu, był wtedy całkiem malutki. Nie podnosił nawet główki, leżał cały bezwładny:-( [IMG]http://images36.fotosik.pl/57/c75884c2a1407fe9.jpg[/IMG]
  23. Itusiowe pycho: [IMG]http://images33.fotosik.pl/457/887dba98f2256f14.jpg[/IMG]
  24. Itusiowy spacer: [IMG]http://images26.fotosik.pl/321/e2f40ede7a77e31f.jpg[/IMG]
  25. Ewa twierdzi, że to nie szczenię. Ma około roku.
×
×
  • Create New...