Jump to content
Dogomania

potoczanka

Members
  • Posts

    286
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by potoczanka

  1. Ale na początku zrobiła siku, pewnie ze strachu, więc lepiej samochód zabezpieczyć.
  2. [quote name='eliza_sk']Potrzebna wizyta dla Linki w Katowicach - ktoś chętny ??? Zgłosił się po nią szanowna potoczanko pan Tchórzewski :)[/QUOTE] :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: To musi być ON!
  3. A co, szeleściło Wam w krzakach i myślałyście, że to dzik, a to była tirówka? No nie, w sobotę takich atrakcji nie było...
  4. Może się mylę, ale mnie to wyglądało na opatrunek złożony z takiej sztywnej,grubej ligniny, owiniętej kolorowym bandażem elastycznym (mój pies miał ostatnio coś takiego zainstalowanego na łapie przez tegoż weta, który składał Zuźkę, więc może i u Zuzi tak to wygląda). Całość jest sztywna i niestety łatwa do naruszenia przez zęby zniecierpliwionego "nosiciela".
  5. [quote name='annadudek81']OGŁOSZENIE JAK DLA MNIE BOMBA:loveu: dziewczyny nie panikuję z robakami, zanim coś zrobię zapytam mojego lekarza. słuchajcie, czy Zuzia może dostać kostkę-gryzak do zjedzenia?[/QUOTE] Aniu, zarówno zdrowe i dobrze odżywione psy jak i ludzie nie zarażają się tak natychmiast. Pamiętam,jak u mnie w pracy pewien lekarz, bardzo mądry i dobry człowiek, częstował nas ciastkami; na moją sugestię, że na rękach mam milion zarazków, a nie było ich gdzie umyć, popatrzył na mnie i powiedział: "dziecko, a po co niby masz kwas solny w żołądku?" Tak jak dziewczyny napisały, "odrobaczacze" to niezła siekiera dla wątroby i wiele osób nie odrobacza swoich psów/kotów tylko robi badania kału na obecność pasożytów. Wiele z nas codziennie babra się w psich koopach (praktycznie zawsze, jeśli jest to nowy nabytek z ulicy, z płazińcowo- obleńcowym wkładem) i nie odrobaczamy się co chwilę, bo wątroba wyglądałaby już jak u pana Zenka spod sklepu. Ale faktycznie, spytaj lekarza.
  6. czy ktoś zna sposób na oduczenie psa, żeby nie wgryzał się w każdą kręcącą się oponę, rzucał się w kierunku jadącego samochodu i obszczekiwał każdą przechodzącą osobę? Turbo jest wulkanem energii i niestety przejawia takie zachowania. Coraz trudniej mi wyprowadzać cała trójkę (bo i Nema i Dosię) na spacer, a ponieważ to ruchliwe miejsce, to chodzą na smyczy i wydaje mi się, że im krótsza smycz tym Turbo jest bardziej bojowy :razz:
  7. Dosia to też pies z problemami - jej problemem jest brak własnego domku; no i jest prawie rasowa - rasa podskokowiec świętokrzyski...
  8. Jestem baaardzo dumna, choć ja już nie matka :eviltong:
  9. Aaa, zapomniałabym - wczoraj przyszła paczka od Pepsikowego Pańcia z przysmakami dla psiaków- serdecznie dziękujemy :multi:
  10. Ale sierści jej przybyło, ledwo ją poznałam :-o. Ciekawe, jak wygląda Kola, ona od początku miała zadatki na kudłatą.
  11. Ale na zdjęciach jakoś tak poważnie wyszła, na żywo to wariatka jest ; no i dobrze, że sierść się troszkę wybieliła, bo ja ją zgarniałyśmy z orlenu, to to były kolory matki ziemi :evil_lol:
  12. Kurcze, prawie się poryczałam ze wzruszenia przy filmie :placz: tyle tygodni się Pepsik wyczekał na miejsce na kanapie...
  13. [quote name='eliza_sk']Tomcug, masz farta, bo moja Majuska nie lubi każdego obcego :)[/QUOTE] Tak, tak ... moje nogawki nie raz miały się okazję o tym przekonać :eviltong: Moja sunia wytarzała się kiedyś w ludzkim klocku na grzybobraniu. Powrót do domu samochodem - niezapomniany...
  14. Ale fajnie, następny fotograf w rodzinie :lol:
  15. Majka z pyszczka przypomina mi Tobiaszka, naszą zdobycz z marca spod spółdzielni.
  16. Światła nie było? Jak sprzątałam boks, świeciło się i w boksie, i nad Józiem... hmm
  17. [quote name='eliza_sk']Niestety ... chociaż sprzedała się wspaniale :([/QUOTE] Rany, a nie mogłaś Pepsika wyekspediować do DT jako pseudokłota - nikt by sie nie zorientował, wielkość taka sama... A Samba jak do Państwa - grzeczna czy wariatka jak zwykle?
  18. No, wreszcie zakończy się demolka boksu :evil_lol:
  19. Ponawiamy prośbę o pomoc przy ogłoszeniach maluchów :helo:. Szczeniaczki rosną, a w telefonie totalna cisza. Myślałyśmy, że z racji wieku szybko znajdą domki, a tu klops! Dziś zabieram je na drugie szczepienie.
  20. [quote name='Cantadorra']Tak, to jest jednorazowa deklaracja na początek na szczęście dla malucha. Tylko poproszę wejdźcie na karmy Royal Canin wet i podajcie konkretną nazwę co zamówić i na pw adres pod który ma przyjść.[/QUOTE] Za godzinę jedziemy do weta po Patrola, więc jeszcze dopytamy o rodzaj karmy. Damy znać jak najszybciej.
  21. Feria już w swoim wrocławskim domku :multi:- dzielnie spędziła podróż samochodem (na śpiocha), w domu początkowo trochę onieśmielona - telewizor i lustro to dla niej nowość - ale powoli się rozkręca. Została przechrzczona na Furię, moim zdaniem pasuje idealnie... Dom bardzo fajny - Pani Fe(/u)rii podobno jeździ do pracy na rowerze i preferuje aktywny styl życia, więc ruchowa nadpobudliwość naszej byłej podopiecznej na pewno znajdzie ujście...:eviltong:
×
×
  • Create New...