Jump to content
Dogomania

Wet-siostra

Deleted
  • Posts

    4847
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Wet-siostra

  1. [quote name='Karilka']Wet ... takie uroki wsi Do wody mają stały dostęp (stoi taka wanna wody dla psa) Słuchaj... Tam nikt nie sprzątał od 20 lat!!![/quote] Boże kochany...:crazyeye:To się nie dziwię,że tam zaraza na całego...Przecież gołębiom trzeba minimum co drugi dzień sprzątać...(idealnie jest by robić to co dzień,ale nie zawsze czas pozwala,więc co drugi dzień...) Woda w wannie też pewnie nie wymieniana,tylko deszczówka jakaś...:roll: Wiesz,mam znajomych na wsi,też trzymają ;krowy,świnie,kury,gołębie.Mają czyściutko aż lśni.Myślę,ze to nie uroki wsi,tylko podejście do zwierzaków i obowiązków...:cool1: Jak to mówią: jaki pan,taki kram... Można mieszkać w mieście i miec wokół siebie brud i smród...
  2. Kruszynko,w górę...
  3. Biedne gołębie...:-( Jeśli naprawdę padają "z brudu"...to oznacza,że kobieta w ogóle im nie sprząta... A może i nie karmi i padają z głodu... Ten pan wcale nie lepszy...Zostawić ptaki na łaskę i niełaskę...Sprzedawać w zamian za alkohol...
  4. Cóż za koszmarna cisza...............
  5. Co prawda nie znam suńki,ale mogę założyć wątek i go pilnować,o ile chcecie....:oops:
  6. Malutka,cicha i spokojna suńka...Siedzi i czeka-być może właśnie na Ciebie??? Za stara???Czy można być za starym na miłość??? Otwórz swoje serce,daj jej dom... Jutro już może być za późno...
  7. Koli umarł 13.11.2008... Lusia 14.11.2008... [*] [*]...:-(:-(:-( Nigdy nie zapomnę tych dat...:shake: Śpijcie spokojnie... [*]
  8. Wiem tylko tyle,że ok.30 km.od Halinowa...:roll: A i to nie pewne...
  9. Wiem tylko tyle,że ok.30 km.od Halinowa...:roll: A i to nie
  10. Pół roku minęło,lecz ból wciąż ten sam... :-( ... Nie tak miało być...:shake: Pamiętam o Tobie,Koli..Wciąż noszę Cię w moim sercu... Nigdy nie zapomnę,jak umarłeś na moich rękach,a ja nie byłam w stanie Ci pomóc...Zawiodłam...:-( Spij spokojnie,kochany...
  11. Jak widać,można...Chora miłość...Babcia niczego nie odmówiła suczkom...:shake: Założę się,że jadły czekoladki,cukiereczki,mięsko itd itp...:roll: Żal mi tych suczek...:-(
  12. po prostu brak słów...:-(
  13. Nie jestem weterynarzem i nie chcę się wymądrzać ani rozpoczynać kolejnych przepychanek.Ale wydaje mi się,że wina leży po stronie weterynarza...Wet widział stan kota i nie uznał za stosowne by zrobić badania...Podał szczepionkę...Zwierzę które ma jakiekolwiek objawy chorobowe nie powinno być szczepione,ponieważ szczepionka mimo wszystko ma działania uboczne...W naszej lecznicy najpierw leczyliśmy zwierzęta,potem dopiero szczepiliśmy... Szkoda kotka... [*] Fioletko,trzymaj się...
  14. ............................:-(
  15. Kurcze,niech coś się wyjaśni...Ta cisza...:shake:
×
×
  • Create New...