-
Posts
4847 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Wet-siostra
-
Psie piekło na Martenowskiej w STARACHOWICACH. Jest nas 10.POMÓŻ!
Wet-siostra replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
Proszę,proszę,jaka skromna... ;-) No niech Ci będzie,że tylko bazarek-ale za to JAKI! :-) -
Psie piekło na Martenowskiej w STARACHOWICACH. Jest nas 10.POMÓŻ!
Wet-siostra replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
Mrska ma ukryte talenty. :-) -
Psie piekło na Martenowskiej w STARACHOWICACH. Jest nas 10.POMÓŻ!
Wet-siostra replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
Mrs.ko,naprawdę nie wiem,czy warto to dłużej ciągnąć. Moja propozycja oczywiście nadal jest aktualna,ale...Nie stać mnie na purinę,royala czy inne extra karmy.Moje psiaki jedzą wszystko,nie brak im niczego,śmię twierdzić że mają lepsze papu niż my,ale mimo to to nie eukanuba. Poza tym nie jestem w stanie dać 100% gwarancji,że nic się nie stanie.Tak samo,jak nie może dać tej nikt kto posiada psa. Dif i gagata zdecydowanie wciąż żyją przeszłością,ale i ja pamiętam o psach,które umarły.Nic nie zmieni faktu,że to się stało...Tyle,że to było dawno,życie toczy się dalej.Bona jest już u mnie prawie rok i jest wszystko w porządku. Napisałam szczerze,co mogę oferować,czego nie mogę. Bardzo chętnie przyjmę te psiaki. Zrozumię jednak,jeśli nie zdecydujesz się na to by do mnie przyjechały. Tak czy inaczej-kocyki na zimę puste nie zostaną... Przemyśl to wszystko jeszcze na spokojnie. Czekam na Twoją decyzję. -
Psie piekło na Martenowskiej w STARACHOWICACH. Jest nas 10.POMÓŻ!
Wet-siostra replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
[quote name='DIF']Nie zamierzam niczego zmieniać... Po prostu wyciągnijcie wnioski z cytowanego wątku! [B]Mrs.ka! [/B]Albo będziesz płakać, albo czuć się winna! To Wasz/Twój wybór...! To moja ostatnia wypowiedź na tym wątku! Pozdrawiam...[/QUOTE] Jest jeszcze jedna opcja,której nie wzięłaś pod uwagę: że mrs.ka będzie zadowolona i szczęśliwa,bo pies będzie miał dom i miłość. -
Psie piekło na Martenowskiej w STARACHOWICACH. Jest nas 10.POMÓŻ!
Wet-siostra replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
Słodkie są. :-) W końcu mogą pobiegać. -
Psie piekło na Martenowskiej w STARACHOWICACH. Jest nas 10.POMÓŻ!
Wet-siostra replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
Nie muszę Ci się tłumaczyć ani Ci niczego obiecywać.Adopcję jak również warunki DT omawiam z kimś innym. :-) -
Psie piekło na Martenowskiej w STARACHOWICACH. Jest nas 10.POMÓŻ!
Wet-siostra replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
Co tu tak pusto??? -
[quote name='ewab']Wet-siostra jak dopiero dziś skojarzyłam maila i Ciebie. Trzymam kciuki za Twoje starachowickie tymczasy.[/QUOTE] Jeden nie będzie tymczasem. :-) Starachowice dały mi szansę by udowodnić,że nie jestem potworem a mój dom nie jest piekłem ani wykańczalnią zwierzaków. Bardzo się z tego cieszę,bo uważam,że CK nie zawsze są obiektywne,życie toczy się dalej,sytuacje się zmieniają i ludzie powinni dostawać drugą szansę.Zresztą niektóre wpisy na CK powodują,że szczęka mi opada,wychodzi na to,że co druga osoba nie powinna mieć zwierzęcia w domu...No,nieważne.Jest jak jest. Fuksik na pewno znajdzie domek,mocno w to wierzę,jest przesłodki. :-)
-
Psie piekło na Martenowskiej w STARACHOWICACH. Jest nas 10.POMÓŻ!
Wet-siostra replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
dzień dobry! :-) -
Psie piekło na Martenowskiej w STARACHOWICACH. Jest nas 10.POMÓŻ!
Wet-siostra replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
P.s.żeby nie było wątpliwości: Bona to ta kudłata... :-) -
Psie piekło na Martenowskiej w STARACHOWICACH. Jest nas 10.POMÓŻ!
Wet-siostra replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
[quote name='mrs.ka']ja myślę,że to wspaniały pomysł i wielka pomoc dla tych psiaków bo akurat te dwa miałyby chyba najmniejsze szanse na adopcje. Co do warunków też nie mam zastrzeżeń , Aro byłby na tymczasie u Ciebie ze względu na większe koszty leczenia. Może uda nam się zmienić ich okropny los :)[/QUOTE] Właśnie dlatego pomyślałam właśnie o tych dwóch psiakach.:-) Dziś ludzie najczęściej szukają psów młodych i zdrowych-chociaż zdarzają się wyjątki. W takim razie,skoro jesteś za,to czas pomyśleć nad transportem. :-) Z tego,co pisałaś,Aro ma trafić pod opiekę dr Fedaczyńskiego.To najlepszy wybór! :-) Mam nadzieję,że psiak polubi jazdę autobusem...Bo inaczej się tam dostać nie da.Za daleko,by iść pieszo,auta nie mam i mieć nie będę.A paralotnią...No,cóż,niby można,ale nie mam takiej z napędem(a tylko taka by się nadała do latania ponad miastem). ;-) Moja malutka Bona właśnie ze względu na odległość jest pod opieką innego weterynarza.Nie toleruje jazdy autobusem,wymiotuje,tak samo w samochodzie.Więc,by uniknąć stresów,chodzę z nią bliżej. Dziewczyny już wiedzą,że będą mieć towarzystwo i się cieszą.:-) [IMG]http://[URL=http://img819.imageshack.us/i/d13bfafedb.jpg/][IMG]http://img819.imageshack.us/img819/888/d13bfafedb.jpg[/IMG][/URL]%20%20Uploaded%20with%20[URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL][/IMG][URL=http://img819.imageshack.us/i/d13bfafedb.jpg/][IMG]http://img819.imageshack.us/img819/888/d13bfafedb.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] -
Starachowicka ofiara ulicy- Trójłapek Rubik
Wet-siostra replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
Ale macie dylematy...Pies,czy kot...Kot to też pies,a pies to też kot...:evil_lol: :diabloti: Najważniejsze,że Rubik szczęśliwy w nowym domku! :loveu: Czas chyba na zmianę tytułu...:p -
Psie piekło na Martenowskiej w STARACHOWICACH. Jest nas 10.POMÓŻ!
Wet-siostra replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
No więc tak...Pomyślałam,pomyślałam i oto,co wymyśliłam.Przeanalizowałam wszystko,łącznie z sytuacją finansową,zdrowotną,życiową itd.itp.Porozmawiałam z TZ. Chciałabym Wam pomóc konkretniej,niż tylko podnoszeniem wątku... Mam dwa wolne kocyki.Ale finansowo stać mnie tylko na jeszcze 1 psiaka... Dlatego mogę adoptować (czyli dać swoje wyłączne utrzymanie i wyżywienie) 1 psiaka.A drugiego wziąść na dt-ds z prośbą o pomoc (zwrot kosztów leczenia,karmy,profilaktyki-do czasu poprawienia się mojej sytuacji lub też do czasu znalezienia psiakowi domu stałego). Oczywiście będę z Wami w stałym kontakcie,przedstawię paragony,faktury itp itd. Dwa psy,które mam na myśli to ten psiak ze złamaną łapką i ten 10 latek. Co Wy na to?