Jump to content
Dogomania

kikou

Members
  • Posts

    10220
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    21

Everything posted by kikou

  1. to może chcecie grosik na wyróżnienia dla dziewczynek.....:cool3::cool3: jeśli jescze nie wyróżnione to poprosze nr konta albo link do platności odrazu na allegro
  2. [quote name='sleepingbyday']a, z niemcami dogadałaś., ok, rozumiem. dobrze, ze bąbel nie stracił tej możliwości... matko, czy ty masz mozliwość dogadania domu dla dziadka nie ze schronu? czysto prywatnie?[/quote] droga Pani SBD.... czy Pani wie jaka jest kolejka psiaków, które czekają w naszym schronie na te domy w niemczech....:crazyeye::crazyeye: a w naszym schronisku nie ma piesków które siedzą dłużej niż trzy lata....jak nie znajdzie sie dom w trzy lata to psiak może wylądowac u Piotra....więc prosze tu prywaty nie "wpychać"
  3. bardzo mi wstyd, że nie wyrobiłam sie z allegro.....jak obiecałam.... miałam trudniejszy tydzień niż przewidywałam.....:oops::oops: [COLOR=mediumturquoise][/COLOR] [COLOR=mediumturquoise][B]niesamowicie poogłaszałyście obie dziewuszki......[/B][/COLOR]:cool2::cool2:
  4. chyba flacik miniaturka;);) mamy w tej chwili tylko te 3 fotki, zrób mu prosze cokolwiek z tymi fotami jakie są..... a na drugą ture ogłoszeń postaramy sie o wiecej zdięć.....
  5. uzupełniam wplaty na Agatka: 05.01 Yana : 20,- 06.01 Gogonek : 12,- 06.01 Saganka : 50,- :cool2::cool2: DZIĘKUJEMY!!!!:cool2::cool2: jejku tak sie ciesze, że Agatkowi sie udało....bo myślałam że on jako że jest większy i taki gruby i z tymi koślawymi nóżkami, nie za piękny... to już jest nie do uratowania....że w życiu nic mu nie znajdziemy....a tu mamy takie cudowne Cioteczki co mu jedzonko i dach nad głową opłacają i tę Kobitke co tak troche jej Agatka "na siłę" wepchnęłam....ale na razie, odpukać, jakoś to funkcjonuje.....
  6. Rudzia ma sie bardzo dobrze....mimo swojej cukrzycy mamy to pod kontrolą i dość dobrze funkcjonuje..... Kotka Jola umarła w październiku na raka biedulka....a Edziu do końca polegiwał z nią, lizał ją po główce...bo on jest niezwykle przyjacielski do wszelkich istot..... i oczywiście Edziuszek nadal biega jak szalony, ostatnio za jabłkami:crazyeye:, rzucam mu jabłko a on przynosi....i tak w kółko i za każdym razem jabłko jest bardziej rozciamkane.....aż jak psiunio zmęczony to zjada swoją zabaweczke..... on jest taki śmieszny....patyków ani zabawek gumowych nie uznaje.... lubi tylko kamienie (a jak nie ma kamieni to zadowoli się jabłkiem), które przynosi ze spacerów, trzyma sobie gdzieś w ukryciu, a potem w nocy przynosi te swoje zdobycze mi do łóżka...i moge się czasem poczuć jak księżniczka na ziarnku grochu...(w tym przypadku księżniczka na edziowym kamieniu)...bo obracam sie a tu pod plecami kamień wielkości dużej śliwki..... no i co najważniejsze w końcu normalnie je....bo po tym bólu co miał w buziaku (dziąsła poobsuwane tak że kość było widać... to on kilka miesięcy bardzo słabo jadł) a teraz wsuwa jak "stary". Ostatnio aż mu zmniejszyłam porcje bo nagle taki grubaśny sie zrobił jak obwarzanek.... Najśmieszniej jak jedzą kości... Rudzia ma zębiska jak sztylety rozgryza kość...ale jest niewidoma więc nie widzi gdzie jej kawałki jakieś upadną...i tu Edziu wkracza do akcji i zbiera te okruchy co ślepka przeoczyła....ale podstawowe jedzonko dostają osobno bo Rudzia tak strasznie szybko je, że zwykle ma pustą miseczke zanim Edziu przymierzy sie w ogóle do jedzenia.... mam nadzieje że mój Edziuszek jeszcze długie lata ze mną zostanie, jest tak słodki....że nieraz myślę jak to możliwe że trafił do schroniska, nikt z własnej woli nie mógłby oddać tak kochanego stworzenia...może jego właściciel umarł?... a na smyczy ciągnie....ale na smyczy chodzimy tylko koło ulicy a potem już bez.... Edziunio jest bardzo grzeczny i trzyma sie blisko mnie i przychodzi zawsze zawołany....
  7. [quote name='ulvhedinn']Na śniegu bez UBRANKA? Moja Ruda???!!!!! :mad::mad::mad:[/quote] co jej po kubraku na grzbiet jak ona na grzbiecie tłuściutka...ona marznie najbardziej w te chude nóżki...... a na spacery w zimne dni wylatujemy tylko na dwie minuty na sisiu, poczym ruda wskakuje na rączki do mamuni i każe sie nosić....a Edziu jeszcze chwilke pobiega i wracamy.....
  8. nie wiem jakie są kulisy sprawy ale dzwoniłam do Pani, która miała adoptować Bąbla i osobiście poinformowała mnie iż zrezygnowała z adopcji po rozmowie ze schroniskiem, ponieważ jest on chory... tak do końca nie rozumiem...bo jeszcze jak robiłam mu zdięcia w listopadzie nie był ciężko chory.....więc nie wiem pewnie o co chodzi.... .....i jestem już troche zmęczona tymi niedomówieniami, tajemnicami.....:cool3::cool3: nawet nie wiem jak zmienić tytuł...czy Bąbel szuka domu? czy ktoś tutaj to wie?
  9. no..... dzisiaj albo w niedziele ma przyjechać Pani po Gabrysia.... trzymamy kciuki.....
  10. [quote name='irysek']tak sie umawiajac nigdy sie nie zbierzecie do kupy. ja mimo choroby poszlam jej szukac. nie ma co sie umawiac tylko podac telefony zdzwonic sie i juz.[/quote] to chyba racja....[B]nie czekajcie na wieczór czy jak bedzie wiecej ludzi tu liczy sie każda chwila!!!!!![/B] ktoś musi koordynować calość, żeby wiedzieć kto w jakim rejonie szuka.... może podaj Irysku swój numer i każda dziewczyna, która może szukać Gabuni...mogłaby Ci powiedzieć w jakim rejonie patrzy, znasz najlepiej te okolice to odrazu bedziesz wiedziała gdzie jeszcze nikt nie był.....
  11. jeszcze jeden rozbitek: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/stary-czarny-sredni-w-schronisku-zbyt-dlugo-nie-pociagnie-128841/[/URL]
  12. jej......on jest naprawde wrednie szpetny:evil_lol::evil_lol: z tym wytartym, dużym noskiem..... czy ktoś uratuje mu życie? małemu choremu paskudkowi?
  13. w tej chwili w schronisku, w boksie staruszków jest znowu koszmarne przepełnienie....a to oznacza, że prędzej czy później.... trzeba będzie zrobić miejsce i wtedy.... wiadomo...... starszaki mogą trafić do Piotra.....:cool3:
  14. czy allegro Esi odnawiacie? ...zapomniało mi sie w tej chwili kto robił:oops:....dlatego tak pytam bezimiennie....
  15. cierpliwości.....nowy dzień przyniesie rozwiązania.....
  16. Ten obrazek został przeskalowany. Kliknij tutaj, by zobaczyć go w pełnym rozmiarze. Oryginalne wymiary obrazka 800x600, rozmiar 268KB. Ten obrazek został przeskalowany. Kliknij tutaj, by zobaczyć go w pełnym rozmiarze. Oryginalne wymiary obrazka 800x600, rozmiar 241KB. Ten obrazek został przeskalowany. Kliknij tutaj, by zobaczyć go w pełnym rozmiarze. Oryginalne wymiary obrazka 800x600, rozmiar 278KB. Ten obrazek został przeskalowany. Kliknij tutaj, by zobaczyć go w pełnym rozmiarze. Oryginalne wymiary obrazka 800x600, rozmiar 286KB.
  17. 06.02.2010 ...i tak to gdzieś na przełomie roku 2009 i 2010 domek tymczasowy przyznał, co już pewnie czuł od pierwszego spotkania okraszonego suto łzami...,że już dawno tymczasowy nie jest i oficjalnie "przysposobił " naszego biedaczka i tak to biedny Czarliś z ulicy do schroniska, ze schroniska do nieudanego domku, aż w końcu zyskał najlepszy z możliwych, kochający i mądry dom u Mari23!!!!! :eviltong::eviltong::eviltong: wielu jeszcze szczęśliwych dni pieseczku!!!! 04.06.09 PSIUNIO NIE NACIESZYŁ SIE NOWYM DOMEM!!! ( z przyczyn bliżej nie określonych, podobno zmiana mieszkania na mniejsze) znowu utracił dom na stare lata.... no comments:angryy: Chwilowo schronienia udzieli mu Mari23... ale to rozwiązanie na pare dni, Mari ma bowiem już wiele psiaków i nie ma warunków na kolejnego... Błagamy o pomoc!!! to takie miłe, spokojne stworzenie, cudowny chłopaczek!!! Pies, ok.9-12 lat , umaszczenie czarne z białą piersią , włos dłuższy, wielkość średnia. Został znaleziony i przebywa w schronisku od 27.12.2008 Jego numer schroniskowy 2149/08 Dość spokojny , łagodny i w miarę przymilny, kontaktowy. Do innych psów raczej zgodny ! Niezbyt szczekliwy ! W schronisku jest koszmarne przepełnienie... miejsca nie przybywa...trzeba "usuwać" psy. Charliś jest nienajmłodszy w związku z tym jest bardzo poważnie zagrożony eutanazją, bez POMOCY zostanie po prostu uśmiercony... mimo, że jest zdrowy i mógłby być jeszcze kilka latek cudownym towarzyszem.... PROWIZORYCZNY TEKST DO OGŁOSZEŃ: CZARLIŚ... Pies, ok.9-12 lat , umaszczenie czarne z białą piersią , włos dłuższy, wielkość średnia. Został znaleziony i przebywa w schronie od 27.12.2008. Nr schroniskowy:[SIZE=2] 2149/08. Dość spokojny , łagodny, kontaktowy i w miarę przymilny. Do psów raczej zgodny. Nie za bardzo szczekliwy! Piesek przebywa we Wrocławiu, w schronisku dla bezdomnych zwierząt na ul. Skarbowców 52. Ma bardzo małe szanse na przetrwanie w tak trudnych warunkach! Jego serduszko oczekuje pilnej pomocy! OGŁOSZENIA CZARLISIA: 15.01.09 Starszy, czarny, średni - może się zgubił (529779709) - Aukcje internetowe Allegro 17.01.09 - bono-polska.pl - ojej.pl - pajeczyna.pl - pineska.pl - animalia.pl - wroclaw.gumtree.pl - petworld.pl - vetmozga.com - autogielda.pl - adopcjapsa.pl - rozglos.net - anonseogloszenia.pl - najpewniej.pl - mammisia.pl - petsy.pl - vendito.pl - e-zwierzak.pl Wyróżniona Alegratka : Starszy Charlie b�aga o dom ! E-Oferty: Starszy Charlie b�aga o dom ! / Psy > Pozosta�e - Wroc�aw Kokosy: Starszy Charlie błaga o dom ! - Kokosy, darmowe ogłoszenia drobne Kupiepsa: Kupi� Psa - Gie�da zwierz�t domowych :: Szczeg�y og�oszenia Przygarnijzwierzaka : notatka Koperek z dn. 11.02.09: Średniaczka odwiedziłam wczoraj. Trzyma się dobrze, śpi zwinięty w kuleczkę, w skrzyneczce. Fizycznie wyczułam, że jedzonko pochłania, bo raczej nie schudł. Ale psychicznie obniża nam się CHARLIŚ niesłychanie!:-( To nie ten sam radosny, który witał mnie niedługo po przyjęciu. Nawet nie chciał ze mną gadać...:shake: Zresztą zobaczcie sami: Piesek przebywa we Wrocławiu, w schronisku dla bezdomnych zwierząt na ul. Skarbowców
  18. Jacunio mój Skarbeczek musi znaleźć najlepszy domek...... jak mu tam paskudnie zimno musi być w te mrozy z tym króciutkim futerkiem.....
  19. to który biedaczek zajmie teraz miejsce Sylinki?:lol:
  20. no to jeszcze Edziuszek szalejący na śniegu: (specjalnie dla Grażynki;)) [IMG]http://images33.fotosik.pl/438/e8ec0aeddb580bec.jpg[/IMG] [CENTER][IMG]http://images35.fotosik.pl/47/78b6fc17549f5ebf.jpg[/IMG] i ze swoją kumpelką Rudzią(mój drugi psiunio na stałe) [IMG]http://images43.fotosik.pl/47/c03a69fd784ae60emed.jpg[/IMG] [IMG]http://images48.fotosik.pl/47/590155f2d4acb85b.jpg[/IMG][/CENTER]
  21. wystarczyło zapytać o Skarbeczka....;). ....po prostu nie ma kiedy pisać tych pozytywnych informacji.....te negatywne pochłaniają cały wolny czas.... bo w naszym schronisku taki wysyp staruszków(młodych oczywiście też), że już nie wiadomo w co rece włożyc, którego ratować, ogłaszać...itd...
  22. czemu myślałaś o nim? martwiłaś się? Edziu to absolutna miłość mojego życia.... i tak mi było smutno zostawiać go jak musiałam wyjeżdżać....że teraz Edziuchna mój jeździ już też razem ze mną do Niemiec i wszędzie..... on jest taki słodki,kochany i mądry, że podbija serca nawet ludzi, którzy nie przepadają za psami......;) mój kumpel w Niemczech zakochał się w nim prawie i koniecznie chciał żebym mu Edziunia zostawiła......ale ja mojego Skarbeczka nawet za milion bym nie oddała.....:eviltong::eviltong::eviltong:
  23. właśnie sama sie zastanawiałam co to za choroba, co mówi lekarz schroniskowy.... jutro spróbuje dopytać... a jeśli schronisko nie da rady tego zdiagnozować to badania na klinikach jak najbardziej by się przydały....
  24. jeszcze jeden biedak z 16tki: istnieje realne zagrożenie zagryzieniem, błagamy o pomoc!!!! [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/maluch-ze-zmianami-neurologicznymi-bez-pomocy-juz-po-psie-128833/#post11569483[/URL]
  25. Dziewczyny jak sie Gabunia znajdzie to spróbujcie poogłaszać kolejnego biedula-istnieje realna możliwość zagryzienia: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/maluch-ze-zmianami-neurologicznymi-bez-pomocy-juz-po-psie-128833/#post11569483[/URL]
×
×
  • Create New...