-
Posts
10220 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
21
Everything posted by kikou
-
myślę, że taki biedunio potrzebuje raczej dt domowego, płatnego czy nie ale domowego.... w hoteliku z boksami bedzie miał się [B]nie lepiej[/B] niż w schronisku.... na zdięciach wydaje się że jest w jakimś boksie wewnętrznym w budynku...a to i tak zawsze lepiej niż w zwykłym boksie.... dodam 10,- miesięcznie to bardzo mało...ale jesli uzbiera sie odpowiednia ilość osób to będzie dużo;) [I].... ponieważ zbieram od wielu miesięcy pieniądze na kilka naszych wrocławskich staruszków wiem z doświadczenia, że czasem Panie nie mierzą sił na zamiary najpierw deklarują duże comiesięczne kwoty, a potem jak pies jest już w dt wycofują się... dlatego może czasem lepiej zadeklarować mniej, a konsekwentnie wpłacać...taki domek tymczasowy może stać się ostatnią przystanią biedaczka...bo ludzie niestety nie wyrywają sobie staruszków z rąk..... [/I] [I]i utrzymanie go może potrwać.[/I]
-
Szorściaki wszelkiej wielkości i maści z wrocławskiego schroniska!
kikou replied to Koperek's topic in Już w nowym domu
chyba przydałoby sie już umieszczać ogłoszenia każdego psa z datą zrobienia na pierwszej stronie ....inaczej wkrótce nie będzie wiadomo kto ma cokolwiek i dokładnie co i kiedy robione...... -
Bull-krówka Koka znalazła wreszcie "swoich ludzi" ! :)
kikou replied to Agnieszka(Visenna)'s topic in Już w nowym domu
[IMG]http://img81.imageshack.us/img81/8882/piesio2tg4.jpg[/IMG] [IMG]http://img383.imageshack.us/img383/3888/piesykj7.jpg[/IMG] faktycznie bardzo ładne fotki... -
jeszcze zapomniałam wspomnieć o krogulczych paznokietkach.... spacerować regularnie też nie było dane naszej Poluni.....:-(:shake: i w sumie to dzięki Poli i jej nowej Pani oraz Koleżance Pani Dogomaniaczce (Koleżanka opowiedziała Pani o biednej Poli i tak nawiązałyśmy kontakt i Pani zgodziła się przyjąć też inne rozbitki) ....te inne staruszki się załapały....psim swędem możnaby powiedzieć... żeby tylko dało się Polinke jeszcze zoperować, żeby chociaż z dwa latka pożyła nieszczęsna psinka jako kochany psiak na kanapie...a nie jako inkubator-maszynka do rodzenia...
-
nadajmy mu jakieś imię.... takie bezimienne ogłoszenia są jakieś takie bezosobowe...bez ładunku emocjonalnego....
-
Piękny, duży i starszy doczekał się! MA DOM!!! WROCŁAW
kikou replied to Koperek's topic in Już w nowym domu
dopiero teraz załapałam że Tekilla to "mój" Gregor...... cholerka mam troche treme przed takim dużym pasażerem.....:-o -
bardzo dziękujemy!!!!..... ....i prosimy o ogłoszenia na innych portalach...... ....ja ciągle naiwnie wierze, że te pieski się gubią....ale dzisiaj mnie Panie w schronisku "wyprostowały" i oświeciły, że w grudniu zawsze zapełniają się schroniska....bo "święci" obywatele w ramach przygotowan do świąt Bożego Narodzenia robią porządki w domach i m.in. wywalają na zbity pysk stare śmierdzące psiaki.........
-
Ile czasu mi jeszcze zostało? Jacuś ze zdeformowaną łapką...ma dom.
kikou replied to kikou's topic in Już w nowym domu
Jacuś pojechał do domku tymczasowego, który bedzie mu szukał domku również w Niemczech.... jeśli jednak go nie znajdzie ma zapewniony kochający, dbający dom do końca swoich dni..... Jaculek był już od zawsze moim ulubieńcem.....ale dzisiaj jechałam z nim pare godzin samochodem i bez reszty skradł moje serce.... jest taki cuuudoowny.... miluchny... lizał mnie po rękach, przytulał głowke, kładł swoje łapki na moje ręce (i na dźwignie zmiany biegów i na hamulec ręczny...) prowadził ze mną auto... patrzył tak mądrze, bardzo słuchał się jak mówiłam siad, nie wolno i takie tam.... a to na okoliczność że troche podgryzał starego Kubusia.... tak strasznie mi zalazł za skóre, że zaczęłam sie zastanawiać czy by go nie zabrać do domu....co jest oznaką mocnego zawrotu głowy i może nadmiaru wstrętnej lurowatej kawy, którą sobie sama zrobiłam.... ...bo przez częste wyjazdy naprawde nie mogę sobie pozwolić na kolejnego pieska.... niemal prosto z drogi pojechał na badania do kliniki i ponieważ był w najlepszej formie z tych 7 biedaczków, towarzyszy podróży...to został jeszcze dziś wykastrowany (wszystkie psiaki u pani są sterylizowane) z jednej strony to troche dużo stresu na jeden dzień...ale z drugiej już ma to za sobą.... a jego kulawa łapeczka to jakaś wada wrodzona, łapka jest wyraźnie cieńsza i zdeformowana.....no ale na szczęście on sobie jakoś radzi z tą wadą.... charakter ma naprawde super i jest też mądrym pieskiem....naprawde ktoś mógłby mieć z niego wspaniałego towarzysza... -
maluch ze zmianami neurologicznymi...Morelek ma swój domek :o))
kikou replied to kikou's topic in Już w nowym domu
szczególnie po obejrzeniu stanu zdrowia Poli....chce mi sie po prostu wyć.... nad tym co ludzie wyczyniają, jak oni potem uspokajają swoje sumienie po takich podłościach:crazyeye::crazyeye:?:crazyeye: ohydny potrafi być człowiek..... -
czy musi umrzeć zapomniany??? Łaciatek ma dom ;0)
kikou replied to kikou's topic in Już w nowym domu
ponad 10 dni ani żywej duszy u Skarbeczka...... Zważywszy na ten "niesłychany" odzew na Łaciatkowe ogłoszenia..... wepchnęłam go prawie na siłe Pani która wzięła kilka innych biedaczków bez szans, na dt z naszego schroniska..... Niestety Łaciatek jako jedyny z 7 psich pasażerów okropnie źle zniósł podróż... przed wyjazdem był bardzo zdenerwowany, może nie przyzwyczajony do samochodu, nawet próbował "gryznąć" Morelka.....w związku z tym dostał troszke środka uspokajającego....w podróży drzemał ale po przyjeździe poczuł się marnie....mocno wymiotował i źle wyglądał....naprawde mu zaszkodziło.... okropnie sie o niego martwie... -
Wrocław.Mieszkam w 16- stce ,a stamtąd tak trudno wyjść! Kubuś ma dom !
kikou replied to iwa77's topic in Już w nowym domu
[quote name='wanda szostek']Cieszę się bardzo, ze może Kubusiowi się uda tylko czy my będziemy wiedziały co z nim?[/quote] oczywiście że będziemy wiedziały jak się potoczyły jego losy..... a na adopcje zbytnio nie liczę....i być może to nawet lepiej dla niego bo ten dt jest pełen nie tylko serca ale i mądrości i doświadczenia[I]....[/I] [I](co nie zawsze idzie w parze...)[/I] -
maluch ze zmianami neurologicznymi...Morelek ma swój domek :o))
kikou replied to kikou's topic in Już w nowym domu
:oops:nie dokończyłam poprzedniego postu...... domek w każdym razie będzie go teraz wnikliwie obserwował..... i pokolei wszystkie pojadą na badania (bo z Morelkiem pojechało jeszcze 6 innych piesków więc kolejno wszystkie będą "do generalnego remontu"....) a jaki on jest milusi do ludzi... kładzie tak cudnie główke na kolanach.... przed podróżą byłam z nim króciutko na spacerku... jak idzie na smyczy i sie nie denerwuje to nie ma tych objawów drgawkowych.... strasznie milusi.... wybrzydzałam na początku, że ma szpetny nosek....ale teraz jestem zakochana....taki słodki biedak...komu on zaczął przeszkadzać...? -
maluch ze zmianami neurologicznymi...Morelek ma swój domek :o))
kikou replied to kikou's topic in Już w nowym domu
Morelek pojechał do domku tymczasowego, który bedzie go probował leczyć....a w każdym razie przynajmniej porządnie stwierdzić co mu jest bo np wet w schronisku(rozmawiałam dzisiaj rano) twierdzi, że to raczej nieuleczalne ale też nie zagrażające życiu... są też hipotezy, że to może powikłanie po nosówce domek -
Wrocław.Mieszkam w 16- stce ,a stamtąd tak trudno wyjść! Kubuś ma dom !
kikou replied to iwa77's topic in Już w nowym domu
a ja naiwniaczka myślałam, że to o moje kolana chodzi.......:evil_lol::evil_lol: to miała być odpowiedź na wpis 44 Belli..... ale przeskoczyło do góry.... -
Wszystkie 3 OWCZARECZKI w nowych domkach dzięki kikou:))! WROCŁAW
kikou replied to Koperek's topic in Już w nowym domu
matko od wczoraj rana nikt tu nawet nie zajrzał.... za kilka dni czy tygodni....może być za późno -
AGATEK z chorymi nerkami.... za TM :( :( :(
kikou replied to kikou's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
dostałam dzisiaj telefon, że Agatek już na tyle sie wzmocnił, że był z Panią już dwa razy na spacerku..... ....naprawde uparcie z nim ćwiczyła na tych schodach, każdego dnia rano i wieczorem i opowiadała, że w końcu na tyle pewnie zaczął chodzić, że odważyła się zejść z nim całkiem na dół (a mieszka na trzecim piętrze)... a zaczynali od dwóch stopni dziennie.... ......strasznie się cieszę....bo na początku, po zabraniu ze schroniska, wyniesiony po prostu kładł się przy schodach i koniec.....ledwie po prostym człapał.... ..ile może zdziałać odrobina ludzkiego zaangażowania...i obecność człowieka dla którego chce się żyć.... w schronie Agatek leżał w jednym kącie za skrzynką i właściwie wcale nie wychodził..... -
Wrocław.Mieszkam w 16- stce ,a stamtąd tak trudno wyjść! Kubuś ma dom !
kikou replied to iwa77's topic in Już w nowym domu
Kubusiek pojechał dzisiaj do domu tymczasowego, który współpracuje z fundacją szukającą domki dla starszych psiuniów w Niemczech, jeśli jednak takowego by nie znalazł....to ma zapewniony dom i najlepszą opieke do końca swoich dni.... rzeczywiście słodki z niego skrzat, bardzo chciał mi w podróży wejść na kolanka....tu niestety troszke burczał na niego Jacuś, który również z nami jechał.... taki milutki i grzecznypsiak.... a jednak przeszkadzała komuś jego starość...:shake::shake::shake: -
Pola pojechała po nowe życie.... ale chce mi sie wyyyyććććć!!!!! do dzisiaj łudziłam sie, że Polunie ktoś zgubił...i tylko tak nieudolnie jej szuka... niestety, myliłam sie tak bardzo jak to tylko możliwe, Pola służyła jako inkubator komuś i jak stary sprzęt została wywalona na ulicę.... Pola wraz z kilkoma innymi staruszkami z naszego schroniska pojechała do bardzo doświadczonej Pani, ratującej psy już grubo ponad ćwierć wieku, Pani czekała na mnie z weterynarzem i załapałam sie na dokładne jej oględziny: - psinka ma na brzuszku 4 sutki zmienione rakowo z których sączy się płyn... raczej nie mleko - conajmniej 3 wyczuwalne guzy wewnątrz brzuszka na listwach mlecznych - wokół sutków na brzuszku.... jeden strup.... - kamień na zębach grubszy i dłuższy niż same zęby, tylko kawałek kła było widać, reszta jedno bagno, ząbki zgniłe wiszą tylko na kamieniu, palcami można je wyjąć, - w uszkach jedno bagno, pasożyty, uszka zapchane brązową breją, - oczka zaropiałe to tak widać na pierwszy rzut oka, jutro maleńka jedzie do kliniki na badania, w jakim stanie jest serduszko, nerki, wątroba....i czy ma przerzuty do innych organów......czy w ogóle myśleć o operacji? widać że tylko rodziła w kółko.... a odmawiano jej nawet podstawowych zabiegów pielęgnacyjnych...:placz::placz::placz: już kiedy wyjeżdżałam po dwóch godzinach pobytu, sunia była ostrzyżona, wyczyszczone uszy, zaaplikowane lekarstwo, oczka+maść.... uczestniczyłam w tych zabiegach.... cóż za cudowne, cierpliwe, ufne z niej stworzenie.... jak człowiek mógł doprowadzić ją do takiego stanu...a potem wyrzucić z tego pseudo domu na ulice, na pewną śmierć? nigdy tego nie zrozumiem....
-
Wrocław.Mieszkam w 16- stce ,a stamtąd tak trudno wyjść! Kubuś ma dom !
kikou replied to iwa77's topic in Już w nowym domu
może nie bedzie tak źle.....;) -
Wrocław.Czupurka znalazła swego anioła i ma DT/DS !!!
kikou replied to iwa77's topic in Już w nowym domu
mi się tu nasuwa inne pytanie za 100 punktów: kto zapłaci za ten zabieg? ....bo, że na dogo większość osób zdroworozsądkowo podchodzi do sterylek to wiadomo bez zadawania pytań....;) -
pękam z zazdrości na te Isadorowe=czadowe szablony allegro...... trzymam kciuki Michałku żeby Twoja "bardzo zła" historia przyniosła bardzo dobry domek.....
-
Wrocław.Mieszkam w 16- stce ,a stamtąd tak trudno wyjść! Kubuś ma dom !
kikou replied to iwa77's topic in Już w nowym domu
myślimy o Tobie Kubuśku.....