Jump to content
Dogomania

Kama2

Members
  • Posts

    289
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Kama2

  1. [quote name='Chandler']Cudna historia (już wiem, kto będzie teksty do allegropsiaków[B] na ochotnika[/B] pisał :diabloti:) Szkoda, że foty nie strzeliłaś... Chciałabym zobaczyć te przytulone dziewwczynki. Twój futrzak, to ten w avatarku Kama? Mam ważne pytanie - a co się stało z czerwoną kiecką cioci Joli?[/quote] :evil_lol:Chandler , blagam...ja w tym aucie walczylam o zycie. Myslalam, ze panienki mnie zamecza:mad: Tak, ta w avatarku to Wiki, najmlodsza :lol: ale w sumie mam 2 ONki, DONke i kota . Z sukienka? jak to co? mala , biala kulka podrosla i jak nic nosi te kiecke. teraz to moze i rozmiar jest ok:evil_lol:
  2. [quote name='Chandler']Jakim wszystkim? W wątku Gwiazdy nie mówiłaś...:roll: Nam rozpowiesz, czy tylko wilhelmi? Bo ja bym prosiła, żeby nam :cool3:.[/quote] no dobra :evil_lol:prosisz-masz ;) Za siedmioma gorami, za siedmioma lasami .....:lol: Nie tak...to niedobry poczatek :cool3: Sprobuje inaczej :-? Byly sobie dwie dobre ciotki. Jedna Jola , druga Ewa , ktore wypatrzyly i sila wyrwaly ze szponow schroniska, mala, biala, przesliczna i bardzo chora 4-tygodniowa sunie:-( Niunia dochodzila do zdrowia u cioci Joli, ktora zupelnie zdurniala na punkcie futrzaka i zapomniala o tym, ze w dzien sie pracuje, a w nocy sypia, a nie nianczy psie dziecko :evil_lol:. Dlugo tak nie wytrzymala i ciocia Ewa musiala przyjsc z pomoca:eviltong: Szczesliwie szybko znalazl sie domek dla suni w okolicach zamieszkania trzeciej ciotki czyli mnie. Pokonalam droge do stolicy z bijacym sercem i z....psica swoja, osobista na tylnym siedzeniu:lol: Odebralam mala , biala kuleczke, zawinieta w kiecke (czerwona):lol: cioci Joli, coby "mala nie tesknila i czula moj zapach" :loveu: cyt. Jola.:cool3: No i sie zaczelo :p Najpierw musialam rozebrac sunie z sukienki Joli celem ulozenia malutkiej w koszyczku :lol:(do teraz smiac mi sie chce jak o tym pomysle). Moj TZ stwierdzil, ze chyba kiecka na sunie, jakos ciut przy duza sie wydaje ale szybko uswiadomilam mu , ze sie nie zna na modzie:-D Droge z Warszawy do Olsztyna spedzila w "ramionach" mojej psicy 14miesiecznej DON-ki. Na poczatku sunie byly odizolowane ale, uwierzcie ...sie nie dalo :diabloti:. Byl placz i awantura z obu stron. Po 40min, wycalowana, i z prawie odgryzionym nosem, skapitulowalam i postanowilam dokonac prezentacji:lol: Oj dzialo sie.Byly przytulanska i zabawa.Wszystko oczywiscie w samochodzie:mad: Wlasciwie to bawila sie CALA malutka ,z nosem mojej suczy:evil_lol:. Trwalo to jakis czas.Pozniej glowa duzej dziewczynki wyladowala w koszyczku malej dziewczynki.Mala dziewczynka wcisnela sie w kudlata siersc duzej i tak trwajac, spaly do konca podrozy :multi:. Za kolderke ,sluzylo malej, duze owczarkowe ucho:multi: Ot i taka to byla historia;)
  3. [quote name='wilhelmi']A o tym mi nie mówiłaś;)[/quote] No patrz :roll:, a wydawalo mi sie, ze o tym juz wszystkim opowiedzialam :evil_lol:ale nic straconego. Przy najblizszej okazji , czyli jutro rozpowiem ze szczegolami :lol:
  4. [quote name='sleepingbyday']jest ok, figa. kama sie nie odzywa... to wygląda, ze nici z domu. przeciez by nam dała znać, jkaby takie cudne wieści przyszły...[/quote] SBD , Kama sie nie odzywa bo nie ma jeszcze potwierdzenia wstepnej decyzji;)ale szanse sa i oceniam je jako calkiem spore chociaz gwarancji nie mam :shake: Nie naciskam ale codziennie sami przypominaja mi, ze Dzina istnieje:lol: To juz cos. Zreszta to fantastyczni ludzie. Przypomnialam im, ze decyzja adoptowania pieska musi byc przemyslana i przedyskutowana na wszyskie sposoby....... inaczej :mad: Poczekamy jeszcze troszke ale widze, ze brakuje im psa w domu po smierci ich czarnej Dumki . Dzina jest do niej bardzo podobna:lol: 3majcie kciuki, wciaz 3majcie.
  5. Dziewczyny cierpliwosci :roll: takie male wegielki znajda domek na pewno. Dwaaaa maaaale oddam w dobre rece , dwaaaa male.....;) SBD, a teraz Ty... dwaaa czaaaaarne .....:loveu: moze ktos ten krzyk uslyszy :roll:
  6. [quote name='wilhelmi']Dzisiaj dzwoniła do mnie właścicielka jej białej córeczki. Jest śliczna, wesoła i [B]5 razy większa, niż wtedy, kiedy odebraliśmy ją matce[/B]. Gwiazda może być z niej dumna[/quote] Jolu, to jakby nie dziwi.:evil_lol: Niunia byla taka drobinka, ze jak spala w aucie obok mojej suczy, byla cala przykryta jej ....uchem:lol:.
  7. Po kolei dziewczyny;) na Cywilke tez przyjdzie czas :p Oby chociaz w takim tempie szly adopcje jak do tej pory, to nie bedzie zle :roll:
  8. DIF , "rozbawionam" do lez :lol: "Alma ma chate!!!!" swietne! :D
  9. Chandler wiem :multi: qrcze dla takich chwil warto zyc i cos robic. echhhh czyli warto, normalnie warto!!!!:multi::multi::multi:
  10. Sunia sliczna. Pewnie nie rozumie co sie stalo i dlaczego nie ma przy niej pani:placz:
  11. Echhhh....znowu kolejne maluchy:-( normalnie opadaja mi rece.
  12. Jestescie fantastyczne, a suni sie uda. Jestem pewna.
  13. Chandler, oczywiscie, ze mozesz podac swoj nr tel. DZIEKI:loveu:
  14. U mnie w lokalnej prasie Cywilka jest juz od kilku dni. Postaram sie przedluzyc ogloszenie. Nie wiem z jakim efektem. Ilosc ogloszen jest ograniczona:shake:
  15. Jak tam nasza trzylapka sie miewa?
  16. Tu cisza, nikt nie chce suni?:shake:
  17. Trzy, czy cztery lapki....zadna roznica. Serducho tak same otwarte na milosc:loveu: i tak samo pojemne. Normalnie mnie rozbraja ta sunia:loveu:
  18. Cudenko, nikt do ciebie nie zaglada :-(
  19. mgie :loveu: dzieki wielkie. Teraz jest szansa , ze ktos ja wypatrzy :multi:
  20. Chandler, ja tez pytam i szukam kogos. Wszyscy zawaleni robota :shake:
  21. Chandler , badzmy dobrej mysli. Ja wierze, ze dziewczynka znajdzie dom.
  22. Nikt jeszcze jej nie wypatrzyl :shake:
×
×
  • Create New...