Jump to content
Dogomania

Kama2

Members
  • Posts

    289
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Kama2

  1. Qrcze nie wierze :angryy:. Czyzby to byla zabawa naszymi uczuciami? Przyznam, ze tez jakos ladu w tym watku i innych na temat Cherry, nie widze :shake:.
  2. Jesssssooo :crazyeye: Ja mam 6-miesieczna Viki . Przeczytalam wszystko i normalnie wymieklam. Wniosek taki :- okazuje sie , ze dziecko latwiej wychowac niz psice . Mloda (corka) jak przeskrobala to zakaz kompa i skutkowalo:evil_lol: , a moja sucz, czasami "szczypie" mnie bezkarnie, nakreca sie na pekinczyki , celem pozarcia... chyba:oops: .Zadne zabawki, zadne smakole nie sa wystarczajaco atrakcyjne jak te, rude futrzaki. Zakazac kompa nie moge :eviltong: Nijak skarcic bo SaJo stwierdzila, ze ciut bojazliwa dziewczynka. Zeby nie zdolowac do konca, obchodze sie jak z jajkiem. Ciekawi mnie tylko jak to "jajko" obejdzie sie ze mna za pare miesiecy :smhair2:. Cale szczescie jestesmy w dobrych, szkoleniowych rekach. Mysle, ze bedziemy trzymane krotko:mad:.
  3. katharis , przemysl to jeszcze raz. Troche przerazilam sie Twoim postem. To, ze kochasz psy- nie wystarczy. Do prowadzenia hodowli potrzebna jest ogromna wiedza, bardzo duzo pracy, na poczatek sporo pieniedzy i nie mniej umiejetnosci. Z tego co napisalas, nie spelniasz wszystkich warunkow. Acha, co to znaczy dobre warunki mieszkaniowe? Dobre dla pieskow, czy dobre dla ludzi? To "dobro" zasadniczo sie rozni. Nie zabieram glosu co do checi hodowania DONkow. Chociaz na ten temat mam wlasne zdanie. Sama mam Donke z papierami. Na pewno nie bedzie hodowlana:shake:.Dlaczego? odpowiedz sobie sama.
  4. Wczoraj wracalam z Wa-wy do domu. Kierowca, ktory jechal przede mna , widzac psa na poboczu nawet nie nadepnal hamulca :angryy:. Stalo sie. Piesek wpadl pod kola. "Szanowny" kierowca nawet sie nie zatrzymal:crazyeye:. Ja tak. Trudno bylo mi podejsc do pieska, bo ruch byl spory.Znalazl sie jednak dobry czlowiek, ktory widzac mnie probujaca wejsc na droge, stanal w poprzek ulicy na "awaryjnych". Piesek umarl na moich oczach:placz:. Nic innego nie moglam zrobic, jak tylko przeniesc go, a wlasciwie ja na pobocze. To byla sunia, ladna i zadbana:placz: Pieski sa rzeczywiscie nieostrozne, ale dla niektorych kierowcow szkoda czasu na hamowanie. To jest smutne! Gdyby Ten kierowca lekko przyhamowal, suczka by zyla.
  5. Kama2

    Arkadia

    Dokladnie tak jest. Nasz pies jest najjjjj....Swiete slowa;) Oby fantazja, wiecej nikogo nie poniosla w tym watku dodam pare faktow o Arkadii. Nie chce oceniac hodowli, a opisanie dolegliwosci mojej suki to tylko informacja. Fakt-jest chora. Moja suka rzeczywiscie jest kupiona w Arkadii ale nie pochodzi z tej hodowli-dla jasnosci. Bylam tam osobiscie i hodowla zrobila na mnie bardzo dobre wrazenie. Psy piekne i zadbane.Warunki doskonale. Nie zamierzam bronic Arkadii, a stwierdzam fakt. Dodam, ze wlascicielce bylo bardzo przykro jak dowiedziala sie o dolegliwosciach mojej suki i zaproponowala pomoc w leczeniu, a nawet szczeniaka. Z pewnoscia nie byla obojetna. Moja sucz i my radzimy sobie ze wszystkim i nigdy bym jej nie zamienila na zadna inna. Ciesze sie, ze do nas trafila. Moja intencja nie bylo oczernianie hodowli. Jestem pewna, ze wlasciciele wyciagna wnioski z niepowodzen i zrobia wszystko by takie sytuacje sie juz nie zdarzaly.
  6. Kama2

    Arkadia

    saJO witam :p My sie juz znamy. Piszemy o tej samej suczce;) Mamy nadzieje rozpoczac znowu szkolenie. Niestety bez aportu :shake: Dysplazja jest i trzeba bardzo uwazac. Dodam do tego krzywice tylnich lap, alergie, zapalenie grudkowe trzeciej powieki, klapniete uszka spowodowane "zalamaniem chrzastki".Oprocz tego sunia jest wesola, zdrowa i coraz ladniejsza :eviltong: . Tyle informacji mojego autorstwa!!!!
  7. Kama2

    Arkadia

    Ja kupilam i niestety ,mam chorego psa :shake:.Zreszta, to nie jedyny problem.
  8. To fantastycznie, ze sunia jest zdiagnozowana. Nie martw sie. Dysplazja to nie wyrok. Moja sunia tez ma dysplazje i nie jest tak zle. Trzeba tylko oszczedzac stawy. Nie pozwalac jej skakac, aportowac (zryw do aportu obciaza stawy) i niestety schody. Jesli juz, to bardzo wolniutko. Bedzie dobrze;)
×
×
  • Create New...