-
Posts
5297 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by olalolaa
-
mała szczenna sunia do oddania - proszę o pomoc
olalolaa replied to roosi's topic in Już w nowym domu
No więc suczka bezpieczna, chwilowo w domu tymczasowym, cały czas pilnie poszukiwany transport na piątek/sobotę do Krakowa. Sytuacja na miejscu nie najgorsza, psów było 4, zostały 3 po zabraniu Perełki bo tak się nazywa;). Yoreczka w domu, owczarek-suczka w kojcu razem z samcem miniaturki sznaucera- w typie. Kota widziałam jednego, dwa pozostałe gdzieś wyszły. Zwierzaki wyglądały na całkiem zadbane, jedynie sam kojec pozostawiał wiele do życzenia no i podejście tych ludzi do zwierząt, nie ubolewali z powodu rozstania się z psem, sznaucerek też jest do oddania, po zapytaniu dlaczego w ogóle nie chcą juz Perełki - odp. że nie ma dla niej czasu, poza tym suczka ONka atakuje ją, sznaucer podobno też.. Wszystko podobno bo oczywiście mogą to być kłamstwa, na małej nie znalazłam żadnych blizn itd, jedynie brzeg uszka tak jakby po urazie, nadgryziony ale zabliźniony dawno. Ogółem można by ich pouczać, może i zabrać suczkę na sterylizację ale ona tam miałaby kojcowe życie, zauważyłam że zainteresowani byli właściwie tylko tą yoreczką, reszta psów poszła w odstawkę.. Oni po prostu juz jej nie chcieli, a sunia jest na prawdę bardzo kochana, uległa, ma szanse na fajny domek i dobre życie. Do tej pory rodziła chyba co cieczkę, zawsze pokrywał ją ten sznaucer. Zastanawiam się co zrobić z tym sznaucerem bo ewidentnie tez chcą się go pozbyć, powiedzieli mi że on gryzie obcych często, po podejściu do kojca pies w ogóle agresji nie wykazywał, cieszył się i był uległy, ciężko stwierdzić, kiedy poprosiłam o wyprowadzenie go do zdjęcia powiedziały że mają zdjęcia na komputerze i mi wyślą, nie chciałam naciskać, po pierwsze Perełka była już trochę zestresowana sytuacją, po drugie nie chciałam żeby te kobiety coś podejrzewały. Pies ma tak jak Perełka ok 5 lat, wygląda na takiego w typie, raczej drobniejszy, ale ostrzyżony na sznaucera wygląda na fajnego pieska. Ta sprawa do zastanowienia sie, trzeba kogoś od sznaucerów może tutaj ściągnąć np malawaszkę. Chciałabym tym ludziom wygarnąc wszystko i ich uświadomić bo nie ma sensu zabieranie psa i udawanie że jest ok bo będą mieli kolejne i robili to samo, a to nie jest pseudohodowla tylko ludzka głupota. Tylko najpierw wolałabym w pokoju zabrać drugiego psa i dopiero zacząć temat na poważnie, bo potem go moge już nie dostać. Co do samej suczki - pojechałyśmy prosto do weta, ciąża bardzo wysoka, zaczyna się gromadzić mleko w gruczołach. Pojechałyśmy po nią praktycznie w ostatnim momencie. Na USG widać było na oko min. 6 szczeniąt ponieważ było ono zrobione na szybko żeby jej nie stresować, żeby sprawdzić czy szczeniaki żyją itp. Jutro zabieg o 13:30 będzie traktowany jak cesarka której szczenięta po prostu nie przeżyją, w tak wysokiej ciąży ryzyko jest duże ale suczka nie jest stara i wydaje się być zdrowa więc oby poszło bez komplikacji. Była mowa tez o pozwoleniu na poród i uśpienie miotu ale mom zdaniem to dodatkowy stres dla suczki, gdy już je wyliże i zacznie karmić, choć chwilę, potem może to gorzej przeżyć po stracie swoich maluchów. Będzie od razu wysterylizowana, to plus tego zabiegu. Sunia wszystko co koło niej robiłysmy znosiła bez agresji, kąsania, ale była dzis zestresowana, to wiejski piesek który nie zna miasta, załatwiła się po południu w mieszkaniu, w ciemnym przedpokoju, wieczorem już siknęła na smyczy na dworze, trochę wyluzowała przez kilka godzin więc może nie będzie znowu tak źle :) Na pewno w docelowym domu lepiej czułaby się gdyby był ogród, w końcu cały czas była na dworze, ale na pewno przy dobrym podejściu i w mieszkaniu się odnajdzie, bardzo garnie się do ludzi, fajnie bawiła się piłeczką jeszcze w tym swoim domu, jest na prawdę pocieszna. Grzecznie jechała autem, ładnie przywitała jakieś 3 spotkane psy, w domu gdzie teraz jest, jest kot - praktycznie nie zwraca na niego uwagi - to duże plusy! Za chwilkę wrzucę jakies zdjęcia zrobione telefonem dla pokazania naszej Beczułki;) Koszty orientacyjnie będą takie: -zabieg 250-300zł, -dzisiejszy transport (bo to było około 15km od Częstochowy) i wożenie jej do weta wyniesie mnie min 50zł, -kazałam kupić opiekunom w DT szelki bo miała tylko obróżkę z której na dworze chciała się wykręcać - z doświadczenia wolę dmuchać na zimne, nie chciałabym żeby uciekła, smycz tez od razu mieli kupić bo nic 'na zbyciu' nie posiadam dla takiego małego psa, nie wiem ile zapłacili ale pewnie około 40zł za te dwie rzeczy, smycz dostałam niestety jakąś metrową która nawet na kota średnio by się nadawała. Będę musiała im zwrócić te koszty. Ponieważ jestem wolontariuszem wrocławskiej Fundacji Dwa Plus Cztery suczka jest obecnie pod opieką właśnie tej Fundacji, jeśli ktoś z Was chce pomóc finansowo w tej 'akcji' proszę wpłacać pieniążki bezpośrednio na konto Fundacji - wszystkie faktury które będą brane przy mnie w Częstochowie będą na Fundację 2+4 i płacone bezpośrednio z konta Fundacji. [B]UWAGA ważne żeby przelew zrobić z dopiskiem 'datek na cele statutowe fundacji: Perełka'. [/B]Na tej stronie są wszystkie dane do przelewu:[url]http://2plus4.org/kontakt[/url] Gdyby się nie wyświetlało to kopiuję:Fundacja „Dwa plus cztery” ul. Sienkiewicza 40/15 50-335 Wrocław NIP 898-216-71-47 KRS: 0000341427 REGON 021120759 Numer Konta: Alior Bank 18 2490 0005 0000 4520 3065 5090 IBAN: PL BIC: ALBPPLPW Z dopiskiem „Datek na cele statutowe fundacji” -
Ta brązowa przypomina mi Gucci ( [url]https://www.facebook.com/fundacja.dwapluscztery/media_set?set=a.438002819573009.98513.100000898832209&type=3[/url] )która przyjechała z Londynu i już ma dom, a co to za psiaki?
-
mała szczenna sunia do oddania - proszę o pomoc
olalolaa replied to roosi's topic in Już w nowym domu
Dziś po południu jadę po suczkę, wsparcie juz mam więc nie trzeba, chyba że ktoś bardzo chce :) Od razu przyjeżdżamy do weterynarza i robimy usg, jeśli będzie można (bo ciąża może byc już zbyt wysoka) to jutro jakoś moja wetka upchnie zabieg i go zrobi. Kilka dni mamy tu DT ale bardzo awaryjne, oby jakoś to było bo DT w mieszkaniu a suczka trzymana cały czas na dworze, nie wiem jak będzie się zachowywać.. Jesli chodzi o resztę zwierząt rozejrzę się tam i na pewno tego tak nie zostawię. -
mała szczenna sunia do oddania - proszę o pomoc
olalolaa replied to roosi's topic in Już w nowym domu
Czy ktoś ma kontakt do Roosi? -
mała szczenna sunia do oddania - proszę o pomoc
olalolaa replied to roosi's topic in Już w nowym domu
Ktoś ma kontakt do Roosi? Mogłabym dzwonić do tej właścicielki ale nie wiem co jest juz ustalone.. Jeśli suczka jest w wysokiej ciąży to każdy dzień się liczy. -
mała szczenna sunia do oddania - proszę o pomoc
olalolaa replied to roosi's topic in Już w nowym domu
Dostałam info na FB i znalazłam ten wątek, odpisałam że jestem w stanie jakos pomóc, sterylke aborcyjną mogę załatwić ale może być już np za późno, psa nie mam gdzie trzymać, mam w domu dwie foksice i dwa koty ale może coś wymyślę na szybko. -
Wroclaw-psy w potrzebie.Watek informacyjny.
olalolaa replied to monika083's topic in Już w nowym domu
Czy w schronie jest aktualnie jakaś foksica? Poszukiwana suczka tej rasy do adopcji :) -
Poszukiwana sunia foksica do adopcji, dom bez innych zwierząt, bez dzieci, Państwo doświadczeni w prowadzeniu rasy. Najlepiej młoda ale wiek nie jest określony, i już wysterylizowana, domek we Wrocławiu więc najlepiej blisko :)
-
Cudowny Pimpuś odszedł za Tęczowy Most [*] :(
olalolaa replied to Beatkaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='Mysia_']zamówiłam arthroflex i zapłaciłam 144,89 :)[/QUOTE] to proszę teraz o konto na które mam zwrócić pieniażki ;) -
Cudowny Pimpuś odszedł za Tęczowy Most [*] :(
olalolaa replied to Beatkaa's topic in Już w nowym domu
więc ktoś musi kupić na allegro czy tam innej stronie a ja zrobię przelew, sama nie mam konta na allegro. -
Cudowny Pimpuś odszedł za Tęczowy Most [*] :(
olalolaa replied to Beatkaa's topic in Już w nowym domu
Pimpus ma 438zł, więc na tą chwilę stać, ale nie wiem ile pieniążków wpłynie w tym miesiącu na hotel dla niego, po kupieniu arthroflexu na oko patrząc będzie na styk na zapłacenie hotelu za lipiec, potem musiałby dostawać miesięcznie tyle ile potrzeba na hotel. -
..że tak zapytam, owczarek to biega przy rowerze na kolczatce? :O
-
ADOPCJE - Bordery i podobne do borderów szukają domów!
olalolaa replied to bellatriks's topic in Border Collie
[B][B]BORDŻ[/B] [B]Psiak około 3-4 letni. Sympatyczny, zdrowy mieszaniec w typie Border Collie. Wiele miesięcy spędził zapomniany w schronisku, obecnie znajduje się w domu tymczasowym, pod opieką Fundacji Dwa Plus Cztery. Do obcych, zwłaszcza mężczyzn, podchodzi z dużym dystansem, ale w domu jest niekłopotliwym towarzyszem. Bez problemów zostaje sam w domu, nie ciągnie na smyczy, bardzo lubi jeździć autem. Jest już nauczony podstawowych komend z zakresu posłuszeństwa (siad, waruj, turlaj, noga). Szybko i chętnie się uczy. Może zamieszkać w domu z drugim psem – takie psie towarzystwo bardzo go ośmiela. Bardzo chętnie bawi się na spacerach z psami, które zna. Relacje z obcymi psami wymagają jeszcze dopracowania, ale w tym zakresie zapewniamy DARMOWĄ opiekę szkoleniowców i zoopsychologa. Jest pieskiem delikatnym, powinien więc zamieszkać w spokojnym domu bez dzieci, głośnych imprez pełnych gości. Mimo nieśmiałości, Bordż dobrze czuje się podczas wycieczek zarówno do parku, jak i do kawiarni :) Adopcji Bordka patronuje Pani Kinga Preis! Bordż przebywa w DT we Wrocławiu. [B]Kontakt: [/B] Tel: 694795026 Mail:[U] [email]dwapluscztery@gmail.com[/email] [URL="http://www.youtube.com/watch?v=XbKe80oCYzE&feature=youtu.be"]FILMIK Z BORDŻEM[/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images45.fotosik.pl/1857/c03d2cfabeab3d3e.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images42.fotosik.pl/904/4d7e7729ab75c3a5med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images50.fotosik.pl/1990/657141f3795cccdcmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images43.fotosik.pl/1871/507297f3466e1c02med.jpg[/IMG][/URL] [/U][EMAIL="dwapluscztery@gmail.com"] [/EMAIL][/B][/B][U][/U][EMAIL="dwapluscztery@gmail.com"][B][B][/B][/B] [/EMAIL] -
Cudowny Pimpuś odszedł za Tęczowy Most [*] :(
olalolaa replied to Beatkaa's topic in Już w nowym domu
Uzupełniłam, przepraszam za opóźnienie jakoś wyleciało mi to z głowy. Zapłaciłam też właśnie za hotel za kwiecień 330zł. -
Wroclaw-psy w potrzebie.Watek informacyjny.
olalolaa replied to monika083's topic in Już w nowym domu
Mamy w Fundacji behawiorystkę ale aktualnie jest na wyjeździe, a jaki jest problem z tym psem konkretniej? -
Cudowny Pimpuś odszedł za Tęczowy Most [*] :(
olalolaa replied to Beatkaa's topic in Już w nowym domu
Pimpek chyba w ostatnim sezonie kleszczowym miał kiltixa? -
Cudownie.. ale się cieszę :) Starania nie poszły na marne, to dowód na to że jak się uprze człowiek to wszystko się da! Gratulacje dziewczyny :) I teraz dużo zdrowia dla Was wszystkich które biegałyście za nim po mrozie! No i dla samego Miśka, mam nadzieje że szybko dojdzie do siebie, widzę na zdjęciu że chudy dosyć jest.. :( Ale.. teraz już tylko lepiej będzie :)
-
[quote name='joaska8']piszecie, ze rusza grupka ludzi na północ pewnie już w drodze są ale dajcie znać jakoś, że północ A czyli Gajcego, Czecha, Herberta , Gombrowicza, Baczyńskiego ( Poczta ).... nie jest rozwieszona :( jest tylko przy samej drodze dwa przystanki autobusowe i trzy klatki Czecha te TBS-y bo tylko tyle ulotek miałam. Ja niestety małe dziecko mam więc już wieczorem się nie ruszę :([/QUOTE] Plakaty są właśnie rozwieszane na Czecha ;)
-
Niestety ale na dogo nie ma dużo osob z Częstochowy, trzeba szukac gdzies indziej, dotrzec inaczej, ale ja w to miasto niestety nie wierze i widac chocby po FB, ludzi na wydarzeniu prawie 130 i nic z tego i tak, wielkie G! Ja nie mogę przestać o nim myśleć, na odległość duzo nie zrobię, ale moj brat ma dzis wieczorem czas więc bierze ilu kolegów się da i jedzie na północ szukać, wezmie chyba nasza suczke 'do pomocy' ;) Może uda mu sie cos druknąć to weźmie ze sobą.
-
O Miśku wiem z FB, niestety fizycznie nie pomogę bo jestem poza Częstochową. Ciężko przebrnąć przez cały wątek ale z tego co przeczytałam wydaje mi się że on jest strachliwy typ? Szukajcie go najlepiej w nocy, po różnych krzakach w okolicy, może jest jakiś pies którego bardzo lubił? Wtedy z tym psem, jak może niech psinka poszczeka, może Misiek usłyszy, w nocy nawołujcie go - znajome mu głosy. Może pisze oczywiste rzeczy a może coś nowego, takie sytuacje z zaginionymi psami już miałam nie raz i pomagały takie sposoby. Powiadomiłam kogo mogłam z tych rejonów, trzymam mocno kciuki.
-
Cudowny Pimpuś odszedł za Tęczowy Most [*] :(
olalolaa replied to Beatkaa's topic in Już w nowym domu
Jeśli chodzi o krakvet to też mam niemiłe wspomnienia ale jak już coś tam muszę zamówić to dzwonię zaraz przed złożeniem zamówienia żeby upewnić się czy towar jest i proszę o bardzo szybką wysyłkę, coś tam powciskam i zazwyczaj pomaga ;) -
Zapisuję Emkę. Widzę że stawy są słabe. Czy coś jeszcze jej dolega?
-
Wroclaw-psy w potrzebie.Watek informacyjny.
olalolaa replied to monika083's topic in Już w nowym domu
Sunia niestety za duża, to miałby byc taki mikrusek prawie że. Właśnie dostałam info że Ci ludzie znaleźli już wstępnie suczkę w schronisku łódzkim ;)