Jump to content
Dogomania

olalolaa

Members
  • Posts

    5297
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by olalolaa

  1. Nie wiem dokładnie kiedy, ale Gerda poszła do domku :) Została adoptowana, wzieli ja jacys podobno sensowni ludzie, na podwórko, do kojca. Mam nadzieje ze w kojcu nie będzie siedziała cały czas, tylko będzie biegała sobie po ogrodzie. Nalezy jej sie dobry dom. I przy okazji zapraszam na wątek Kseni, kolejnej ONki a właściwie DONki ze schroniska, wspaniała sunia.. [url]http://www.dogomania.pl/threads/192574-Ksenia-idealna-DONka-ma-nadzieje-na-nowy-dom[/url].
  2. A ja mam takie pytanie, czy ktoś wie jak zarejestrować czip olka do bazy petbase? Chyba trzeba zapłacic 10zł,ta baza jest chyba dosyc popularna, a olkowego czipa w niej nie ma. Ja nie wiem kompletnie jak to sie robi :( Z tego co się dowiedziałam, wyczytałam, mozliwe sa tez jakies kody aktywacyjne za darmo, ale jak je zdobyć?
  3. Niestety ale domku Wanilek nie znalazł, chetnych w ogóle było bardzo mało, czego się spodziewaliśmy. Pogoda mozna powiedziec ze dopisała, nie padało, pod wieczor tylko juz chłodno się zrobilo. Wanilek miał dzień pełen atrakcji, ale moim zdaniem zaliczył ten sprawdzian celująco. W okoł było mnostwo psów, wszystkie lubił, bał sie tylko troche duzych, które za bardzo chciały go obwąchiwać. Reaguje wtedy szczekaniem, po prostu ze strachu. Głaskały go dzieci, dorosli, mężczyzni jak i kobiety, nie bał sie w ogóle. Na dzieci bardzo dobrze reaguje, nie skacze, grzecznie stoi i medra ogonkiem. Jeśc oczywiscie nie chciał.. tylko pic. To bardzo miły psiak, przytula się cały czas. na poczatku trochę sie stresował, pewnie z powodu hałasu, no i w ogóle całej sytuacji.
  4. Olek wygląda przecudnie ::D:D:D Nie moge sie napatrzeć.. Psiak nareszcie ma dom, w końcu.. I to taki wspaniały. I chyba jeszcze do mnie nie dotarło że on jest w domku. Juz tydzień :) Dziekuję Wam rowniez ja, całej Waszej rodzinie, że daliście mu szansę, na pewno nie pożałujecie, Oluś odwdzięczy się całym swoim malutkim, ale wielkim serduchem!!!
  5. Zrobiłam Chanelce plakat, porozwieszam na tej imprezie, może sie komus spodoba :)
  6. Trzymajcie kciuki, moze akurat ;) Za godzinke-poltorej wybieram sie po Wanilka ;)
  7. Niestety nie dam rady dziś przyjechać :( roboty mam duzo, za chwile jade po Wanilka zabrać go z DT (w piwnicy niestety) i moze znajdzie dom na imprezie fundacji elpis w Częstochowie. Ula wiem z watku Bory, ze ona odeszła.. wspołczuję Ci, sunia pewnie biega radośnie za TM.. Dałaś jej domek na ten ostatni czas. Jesli jutro będzie ładnie to zadzwonie, moze wpadne na chwile.. Tattoi miała przysłać cos na odrobaczenie i na pochły, ale nic nie pisze, nie wiem czy kupowac czy czekać.
  8. Jutro ta impreza ;) Bedzie na smyczy, oczywiście. Trzeba trzymac kciuki, moze sie uda :)
  9. Ok, PW dostałam ;) Samochodem będę, ale ja nie kieruje tylko mama moja, w srode mialam pierwszy egzamin ale oblałam :D Tez tak mysle, ze nie mozna sie nastwiac na to ze znajdzie dom, powiem szczerze ze to bylby cud.. w Częstochowie jest bardzo mało chętnych do adopcji. Ale jak jest okazja to oczywiscie sprobujemy.
  10. Deklaracje sa juz nie potrzebne :)
  11. Dzieki truskawa za szczepienia i wszystko inne :) W sobote jest ta impreza, pojutrze. Mogę po niego podjechac, jak Ci pasuje, około14:30 bym była, zależy ile mi do południa zejdzie w schronisku. Kurcze smyczy zadnej nie mam, obroze tak ale smyczy nie.. trzeba cos pomyslec.
  12. Oj no i Olus pokazał co potrafi, dobrze ze tylko tyle.. niech nie zaczyna więcej, bo się zdenerwujemy! ;) Ciesze sie ze poza tym wszystko ok, niech się chłopak sprawuje , bo taki domek mu sie trafił ze nie wypada!
  13. No to super :) Oby to był wspaniały domek!
  14. Ok to super ze jest grzeczny, chyba nie powinno byc problemów :) Pamietaj żeby załozyc mu ksiązeczke, lepiej to wygląda przy adopcji niz tylko zaświadczenie o szczepieniu ;) Kobietą jestem, mam nadzieje ze mnie polubi :D:D
  15. [quote name='ULKA12']Ok, to czekamy w sobotę. Ta kulawizna pojawia się jak ona długo poleży, np rano jak wchodzę do ich pomieszczenia ale potem wszystko wraca do normy.[/QUOTE] No nic, tak juz musi zostać, moze to chwilowe, bo Chanelka ma teraz dużo więcej ruchu? Mam nadzieje ze jej to nie dokucza ;)
  16. Mamy pozwolenie na przywiezienie Wanilka w sobotę :) Tylko konieczna bedzie książeczka ze szczepieniem p/wsciekliznie, tak jak pisałam. Mozna juz z nim tam byc kolo 14:30, wiadomo że cały czas Wanilek nie będzie mogl chodzic i byc ogladanym, znajdzie się tez czas na nakarmienie i relaks, ogrzanie. Trzeba wziąść woreczki czytm moge się zająć na odchody, no i Wanilek musi byc po prostu grzeczny, nie startowac do psow ani ludzi, wiadomo ze bezpieczeństwo jest najwazniejsze, jesli cos będzie nie tak, będziemy musieli go zabrać z powrotem. To jak robimy? Jutro przydałoby sie go zaszczepić, Ja byc moze jesli truskawa nie będzie miała mozliwosci, moge podjechac i zaiwezc do weta kolo 17-18, ale nie jest to pewne, bo mam jutro pogrzeb i nie wiadomo ile to dokładnie potrwa. Natomiast w sobote moge się nim zająć całe popołudnie, jesli nikt go nie wezmie, będe musiała go odwiezc z powrotem do truskawy.
  17. Ciesze sie ze sunieczka ma sie dobrze, te drobnostki w jej zachowaniu myslę ze mina, nie wiem tylko jak mozna oduczyc ją wycia(?). Ciekawe dlaczego ta łapka kulejąca jak piszesz, moze miała jakis uraz w schronisku, zamieszka z jakims psem, nadwyrężenie albo coś w tym stylu, może jakiś uraz z czasu kiedy była szczeniakiem , poza schronem. W schronisku nigdy nie widziałam zeby stała na budzie, moze lubi przez okno wyglądać? Jest przy szafce okno? Moja jedna sunia pol dnia spędza na parapecie oglądając nudną okolice :):) Fajnie ze nie niszczy :) Sprawa szczepienia to teraz priorytet - tez tak uważam, oczywiście za to przelejemy, a odrobaczenie i cos na pchły i kleszcze powinnam przywiezc w sobotę ze sobą jesli przyjade.
  18. [quote name='oluś']ale piszczy tylko jak nie chce sie go wpuscic do łozka:)[/QUOTE] Ach. mały pieścioch :) Moze masz jakąs kolezanka z przyjacielskim pieskiem, pochodz z takim dluzej, niech Olus zakoleguje do 'kogos' nowego ;)
  19. [quote name='malawaszka']Chanelka jest przesliczna! Ktoś będzie miał wspaniałą przyjaciółkę w niej - musi tylko chcieć! Wg mnie jak na tak krótki czas to postęp jest duży - Chanelka garnie się do Uli, dopomina o głaskanie - jak głaskałam Misti i Gaję to i ona chciała i łapką zaczepiała :loveu: jest taka delikatna i mięciutka - sama słodycz! Jak ją głaskałam to nieruchomiała, jszcze nie jest pewna czego się spodziewać, ale chce i to najwazniejsze![/QUOTE] Malawszko masz rację, ona jest taka subtelna i kochana.. tylko ta łapka czasem drapie, bo bardzo się o piszczoty dopomina :) Kochana z niej sunia, to na pewno.
  20. Wiem ze impreza jest słabo nagłosniona, no niestety. Organizuje ja cała fundacja Elpis. Moim zdaniem mozna sprobowac, moze ktoś sie w Wanilku zakocha... :loveu: Nie wiem o ktorej lecznicy mowisz truskawa, napisz chociaz mi PW jak będziesz miała czas, bo az się boje zeby kiedys tam nie trafic :shake:- choc zawsze jezdze do feniksa. Z tego co wiem nie za bardzo jest wskazane na raz podawac tabletki na odrobaczenie i szczepic, moze zaszczepmy go najpierw, tabletki mozna kupic i podac za kilka dni. Chyba ze się myle? Jak to jest?
  21. Jutro zadzwonie do jednej z organizatorek i sie konkretnie wszytskiego dowiem, moze zgodzi sie zeby mial szczepienie w tym samym dniu co impreza, wtedy przyjechałabym wczesniej i to wszystko załatwiła, najwazniejsze jest oczywiscie szczepienie.
  22. więc czekam na decyzję, tylko ze trzeba by jutro/ pojutrze go zaszczepic i odrobaczyc, w tygodniu nie mam jak po niego podjechac i jechac do weta niestety.
  23. Ja jesli mozna postaram sie wprosic w sobote odwiedzic Chanelke i Pucka, ale i wszytstkie inne futra :)
×
×
  • Create New...