-
Posts
5297 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by olalolaa
-
Chanel wróciła do Częstochowy!! :) I ZOSTAJE TUTAJ NA ZAWSZE !!!
olalolaa replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='Florentynka']Znajdzie, ona tam krąży... Może nawet chce wrócić, tylko nie umie?[/QUOTE] Moze, moze.. ona głupim psem nie jest.. poczuła się dzien fajnie, wie ze nic jej nie groziło, to trzyma sie tego miejsca, i oby tak dalej. -
Chanel wróciła do Częstochowy!! :) I ZOSTAJE TUTAJ NA ZAWSZE !!!
olalolaa replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
Trzeba by popytac wszystkie babcie napotkane, ktoras na pewno wie o karmicielce, albo sama nią jest.. -
Chanel wróciła do Częstochowy!! :) I ZOSTAJE TUTAJ NA ZAWSZE !!!
olalolaa replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
Jutro chyba zadzwonie do tej pani, poprosze zeby zrobili pod swoim balkonem jakies prowizoryczne schronienie kartony kocyk itp i wystawili jedzenie.. moze to cos da, Chanelka będzie wtedy przychodzic, oczywiscie jeśli to znajdzie. -
Chanel wróciła do Częstochowy!! :) I ZOSTAJE TUTAJ NA ZAWSZE !!!
olalolaa replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
Figa a nikt Ci nie odpisał? M Hejda pewnie ma dalej skrzynkę zapchaną.. Ja dzisija jeszcze sporobuje sie skontaktowac z fundacją z Częstochowy, moze oni wiedzą o takiej klatce.. -
>>>Szariczek już nie cierpi, odszedł spokojnie...<<<
olalolaa replied to Olena84's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
a odrazu jaka różnice widać w futerku :) -
Chanel wróciła do Częstochowy!! :) I ZOSTAJE TUTAJ NA ZAWSZE !!!
olalolaa replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
Wojtus dziękujemy Ci za szukanie suni, mam nadzieje ze jeszcze pomozesz. Ona na pewno ciagle kraży w tym obrębie, moze chodzi gdzies dalej i wraca.. ale dobrze ze trzyma sie tego miejsca, nie mozna jej stamtąd przepłoszyć. Nie wiem czy to by cos dało, ale na pewno byłyby wieksze szanse gdyby zebrało sie bardzo duzo osob (moze tez TOZ i schron pomoze) i po prostru trzeba by się rozejśc, bo tak to można się z nia tylko mijać. Włazic do wszystkich ogródków, zakamarków i w końcu moze ja znalezc.. Ona moze siedzi tez pod samochodami? jak się czegoś wystraszy to wlatuje pod pierwszy lepszy, jak myślicie? -
[quote name='Becia66']ojejku Pucku - ale ci dobrze. Nie wiedziałam że ma jakieś psie towarzystwo w domu...[/QUOTE] sądze ze to znajomi, moze rodzina, byla mowa tylko o fretce :) ale ma kolegów- to dobrze :) ..moze koleżanki też :):)
-
Chanel wróciła do Częstochowy!! :) I ZOSTAJE TUTAJ NA ZAWSZE !!!
olalolaa replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='malawaszka'] kurcze ja to myślę, że ona może nocą, albo o świcie bardziej wychodzi z kryjówek, jak mniej ludzi się plącze?[/QUOTE] To jets raczej pewne, ona boi sie hałasu, i często innych psów tez - moze inaczej, woli unikać, jak sie juz pozna to jest oczywiście ok, ale to jest typ samotniczki, zamknietej w sobie smutaski.. niech cholera jedna zgłodnieje i wyjdzie, zaczepia, nie wiem.. -
Chanel wróciła do Częstochowy!! :) I ZOSTAJE TUTAJ NA ZAWSZE !!!
olalolaa replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
Chodziło mi o jakąs konkretna sytuację,zaglądasz w krzaki a tu akurat Chanel, co oczywiście jest mało prawdopodobne.. tak sobie mysle, przeciez to tylko pies, mały mozdzek, w koncu musimy ja jakos przechytrzyc.. nie ma innej opcji. -
Ksenia - idealna DONka .. Odeszła za TM w swoim domu ..
olalolaa replied to olalolaa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Nie ma mowy oddania komuś, kto wzbudzi we mnie najmniejsza niepewnośc, Ksenia musi iść do domu, nie do kojca, ona potrzebuje ciepełka, nie może tez mieszkac wysoko w bloku.. no chyba ze z windą, i przede wszystkim ludzie muszą być w porządku, to się czuje zazwyczaj od razu.. -
Ksenia - idealna DONka .. Odeszła za TM w swoim domu ..
olalolaa replied to olalolaa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Zadzwonił dzisiaj jakis Pan z Gorzowa Wielokopolskiego.. akurat tej nocy jechał tam ze schronu dalmat tez hehe, ale Pan akurat nie za bardzo mi sie spodobał, nie chciał odpowiadac na pytania, gadał tylko juz o transporcie, czy da się psa w klatce wysłać:roll::roll: no na pewno.. -
Chanel wróciła do Częstochowy!! :) I ZOSTAJE TUTAJ NA ZAWSZE !!!
olalolaa replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
kurde to nie wiem, moze tu i tu? tak wiesz ,gdzies pod balkonem.. moze akurat ona to dorwie, te psy co sobie biegaja luzem to chyba rzadko penetrują te krzaki? Musimy miec nadzieję ze ona to wszamie. Amigo, jakbys nie wyglądała zawsze na psa sie można rzucić, ja podrzuciłam taki pomysł, bo moj brat tak właśnie złapał kiedys huskiego, miałam go na DT miesiąc po tym jak go własnie znalezlismy, a teraz od miesiąca jest poszukiwany bo zwiał, 1,5 roku juz byl w DS u znajomych.... ludzie co drugoi dzień jezdza po wiochoch i go suzkaja, cały czas jest widywany, ale skurczybyk ma tyle energi ze tylko biega, sprintem przelatuje wszystkie dookoła wsie i zawsze jest za późno. Nawet dzisiaj moja mama pojechała z przynentą-moja suczką go szukać ;) To tak na marginesie ;) -
Wrzucam puckowe zdjęcia ;) [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images35.fotosik.pl/193/e32935bec073eccbmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images50.fotosik.pl/357/0a6d4a40d9a565c2.jpg[/IMG][/URL]
-
Chanel wróciła do Częstochowy!! :) I ZOSTAJE TUTAJ NA ZAWSZE !!!
olalolaa replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
Amiga jak mozesz to zostaw w kilku mijescach po trochu tych parówek, tam przy tym bloku 44, niech chanelka sie trzyma tego miejsca zebysmy potem mogli ustawic tam klatke. -
Chanel wróciła do Częstochowy!! :) I ZOSTAJE TUTAJ NA ZAWSZE !!!
olalolaa replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
Do fundacji For Animals dzwoniłam ale tel był wyłłączony, spróbuje jutro rano. Amiga - wstawiłam Twoj numer w pierwsze posty, mam nadzieje ze się nie obrazisz ;) Dziewczyny na razie póki nie ma klatki musimy działac tak jak możemy. Ja mówiłabym do niej słodko i raczej nie głośno Chanelka.. piesku itd, jeśli się ją zobaczy to jedzonko po ziemi delikatnie rzucić, chyba ze spierniczy od razu, albo jak gdzieś w krzakach będzie to po prostu z zaskoczenia sie na nia rzucić, ale tylko wtedy gdy będzie bardzo blisko i będzie wielka szansa na złapanie jej , inaczej tylko sie wystraszy ludzi.. innego wyjścia jak na tą chwilę nie widze. -
Chanel wróciła do Częstochowy!! :) I ZOSTAJE TUTAJ NA ZAWSZE !!!
olalolaa replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
To prawda, nie wiemy czy ona się tam akurat często pojawia, ale jak nie będziemy próbowac to sie nie dowiemy. Najwyżej będzie trzeba zmieniac miejsce klatki jesli nic nie będzie wskazywało na to ze ona tam przychodzi. Tylko jeszcze ta klatka cholerna.. -
>>>Szariczek już nie cierpi, odszedł spokojnie...<<<
olalolaa replied to Olena84's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Cudne zdjęcia, nareszcie może psiak zaznać spokoju na dłużej. Niech tylko jeszcze te jego oczka nabiorą radości.. -
Chanel wróciła do Częstochowy!! :) I ZOSTAJE TUTAJ NA ZAWSZE !!!
olalolaa replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
Moze sprobujcie zapytac osob z tego bloku gdzie Chanelka sie ukrywała, mysle ze normalnym osobom nie będzie zależało czy maja cos na balkonie, łańcuch jeden czy dwa.. -
Chanel wróciła do Częstochowy!! :) I ZOSTAJE TUTAJ NA ZAWSZE !!!
olalolaa replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
zadzwonie za jakąś chwile, zeby moze ludzia nie obudzić, ale obiecuję-zadzwonie ;) Chanelko, niech Ci sie w tej głowce cos zrobi.. zebys do nas wyszła.. edit: telefon jest wyłaczony, pewnie tylko w tygodniu działa, na sekretarce nagrane zeby kontaktowac się przez e-mail. -
Chanel wróciła do Częstochowy!! :) I ZOSTAJE TUTAJ NA ZAWSZE !!!
olalolaa replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
Dobrze kombinujecie ;) Tylko wątpie w pomoc właścicieli, ich często nie ma w domu, nie ma na co liczyc, trzebaby chyba kogoś obcego w to wciagnąć tylko ciekawe jak. -
Dzieci tez już pisałam, głaskało go wtedy mnóstwo w różnym wieku - bardzo dobrze to znosi, nie skakał, stał grzecznie i delektował sie dotykiem małych dłoni ;)
-
Moim zdaniem, po byciu z Wanilkiem pół dnia wsród psów, on boi sie po prostu dużych. Na dużą sukę tez reagował zle, a jak się juz obwąchali było ok. Poznał tez inne duze psy, jesli tamte go nie zaczepiały- on raczej nie zwracał uwagi, po prostu nie podchodził. Natomiast jesli któryś był nachalny, Wanilek ze strachu szczekał..
-
Chanel wróciła do Częstochowy!! :) I ZOSTAJE TUTAJ NA ZAWSZE !!!
olalolaa replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
Ja łapałam koty dzikie keidys , to wystarczy ze zwierze nadepnie tam na końcu klatki w środku oczywiście, i wejście sie zamyka. -
Chanel wróciła do Częstochowy!! :) I ZOSTAJE TUTAJ NA ZAWSZE !!!
olalolaa replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
Kurde, stałam wczoraj pod tym blokiem, pamiętam bo wtedy się z Ulą namierzałyśmy.. dlaczego nie wyszła, moze tam siedziała. Bardzo dobrze ze tam jest, w haszczach byloby o wiele trudniej, na osiedlu są chociaz ludzie, musi sie udać.. -
Chanel wróciła do Częstochowy!! :) I ZOSTAJE TUTAJ NA ZAWSZE !!!
olalolaa replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
Florentynka zadzwoni do Asior, bo gdzies ma numer. Mowi ze jak przyjechali na miejsce, to jakas Pani stała przy miejscu gdzie Chanel sie schowała, oczywiscie gęste krzaki przy bloku, pod balkonami w dodatku. I ona jak zaczęli jej szukać po mału, po prostu wyskoczyła i uciekła w mgnieniu oka.. Ja bym zostawiła w tym miejscu jedzenie, i zostawiała je tam kilka razy, mzoe potem postawic tam klatke i w niej jedzenie, moim zdaniem trzeba powoli, syzbko sie tutaj nic nie zdziała, ona gdyby miala tam zostawiane jedzenie, moze wracałaby po prostu. Tylko tez nie będzie pewności czy to ona je itd. Klatki łapki są, ale bardzo watpię ze ona do takiej wejdzie, trzeba by ja jakos przyodziac, wstawic w krzaki.