Jump to content
Dogomania

olalolaa

Members
  • Posts

    5297
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by olalolaa

  1. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images46.fotosik.pl/340/a310f34cf83c1dc3med.jpg[/IMG][/URL]
  2. Dzięki wszystkim którzy pomagają. Ja mysle ze trzeba jaknajszybciej obkleic wszystkie sąsiednie osiedla, Lidan juz to po części zrobiła, czy tego tam jest więcej? Mam zle przeczucia, ze jej juz tam nie ma..
  3. biedna :( melduje się, mozesz wysłac mi tą fotke 502-780-120
  4. No klatke trzeba czyms zamaskowac, kartony.. cokolwiek, Chanel raczej zle kojazy same 'kratki' jakiekolwiek.. Dobrze ze sunia znaleziona i na DT.
  5. To wiem, mamy ta sama Pania na mysli hehe :) Niech tylko dzwoni!!
  6. No i zadzwoniła dzisiaj bardzo miła Pani - z Krakowa :) Mieszkaja w domku z ogrodem, sa dzieci, jedno małe 8-mio miesięczne reszte duże, nie wiem ile ich tam dokładnie ;) W ogóle nie przejmowała sie faktem dysplazji, ale ja kazałam sobie poczytac na ten temat, przemyślec jeszcze i jak coś to oddzwoni. Ale mam dobre przeczucia, mówiła tak jakby była juz prawie zdecydowana :) Tylko jesli dojdzie do skutku będzie trzeba pomóc w transporcie prawdopodobnie. Trzymamy kciukasy :)
  7. Tez się czuje bezradnie, niech ktos zadzwoni.. błagam.. Strasznie sie martwie gdzie ta psica teraz jest, i zaczynam wątpić ze dalej na osiedlu Dywizjonu :(
  8. Dzięki Florentynko, wrzuce to w pierwszego posta. I ide juz spac, bo mnie tu Figa straszy banami :-( ;) edit: Jestem z nimi w kontakcie, jutro dokładnie się zapytam czy jak cos to przyjadą, czy mamy wypuszczać, bo wiadomo ze czasu nie ma jeszcze wozic koty dzikie.. A tu jest jeszcze inna jakaś, do nich nie dzwoniłam, ale na stronie pisze tez o sterylizacji : [url]http://www.zwierzetakrakowa.pl/[/url]
  9. Kopciuszek gdzie dasz rade to rozwieś ;) Wiadomo ze to nie zaszkodzi, tylko pomoże jesli już. W NY to juz bym w ogóle ocipiała :D
  10. [quote name='Lidan']Obiecuję jutro przed południem rozwiesić 20 ogłoszeń na os.Oświecenia, na pętli w Mistrzejowicach, Złotego wieku i Tysiąclecia. Dopisałam ręcznie słowo "nagroda". Będę szła raczej przy głównej ulicy ale powieszę przy lecznicy, przy salonie fryzjerskim, koło placu targowego, przy przystankach. 20 to bardzo mało ale nie wiem czy znajdę po drodze ksero.[/QUOTE] Lidan, bardzo dziękujemy!
  11. Dobra, ja juz nic nie mówie :D Dziwny ten Kraków.. my mamy ulice, ew dzielnice z ulicą i już hehe, dla mnie to miasto za wielkie ;)
  12. [quote name='kopciuszek']Postaram się kogoś załatwić ... napewno minimum 2 osoby w piątek są zaklepane do rozwieszania ze mną ;)[/QUOTE] Ok to super, jakbyście mogły to w dzielnicy Złoty Wiek czy jakos tak była widziana prawdopodobnie, nie wiem, daleko to od Ciebie? na Dywizjonów sa porozwieszane, mozna by tylko ulotki chyba zostawiac.
  13. [quote name='kopciuszek']No właśnie tak pomyślałam, że może więcej wydrukuję ;) A co do wycinania to u mnie w klasie jest 36 par rąk :cool3: ok ;) Przynajmniej tak pomogę ;) Jakjutro mi kobieta z punktu zasadzi kopa za tą ilość to ja się zatrzymam dopiero na 10 słupie :evil_lol:[/QUOTE] hehe to wykorzystasz kalse, tylko chyba gorzej z nozyczkami będzie :evil_lol::evil_lol: u nas nigdy nikt nie ma, trzeba pozyczac u przemiłej-inaczej pani portierki.. a dadza sie kolezanki wykorzystac troche do rozwieszania..? :roll::roll::roll::oops:
  14. To kopciuszek złą Ci instrukcje napisałam drukuj jak uwazasz ;) ulotek rzeczywiscie moze byc duzo, pozostawia sie (tzn ktos pozostawia :roll: ) w sklepach klatkach itd. Na mojej informatyce teraz w liceum nauczycielka byla taka, ze z powołania krawcowa, serio-czasem nawet nie wiedziała jak włączyc komputer bo jakis błąd wyskoczył. Porazka, o jakims photoshopie to juz nie mowie.. Moze jak mi sie zrobi (oczywiście nie samo ;) ) miejsce na komputerze to ściagne tego photoshopa i cos sie sama naucze :lol:
  15. to drukuj więcej plakatów i juz, lepiej więcej niz za mało ;);) Figa, sory, ja takich pięknych nie potrafie, tylko proste, z tekstem i zdjęciem, na informatyce nigdy nie słuchałam.. ;)
  16. ok, te plakaty kolorowe? Ulotki wejdą cztery na jedna stronę A4, daj mi zatem maila i wyśle Ci te plakaty, ulotki.. a Dzika_Figa kase ;)
  17. Kopciuszek podejmiesz sie? Troche Cie wpakowałyśmy, no ale kogo mamy prosić, ja z Częstochowy.. Musimy ta mende znalezc, no musimy.. edit: i moze zadzwonie do pani z fundacji, ale juz nie pamiętam jakiej i nie wiem czy mam numer.. ona proponowała pomoc swoich wolontariuszek z Nowej Huty też..
  18. [quote name='kopciuszek'][B]Olalolaa [/B]mamy taki punkt ;) Zapytam czy zrzucą ;) I dziękuję za propozycje, ale za własne pieniążki wydrukuję ;) Przecież to grosze ;) [/QUOTE] Jesli bys juz drukowała, to np drukneli by ze 100, zostawiłoby sie to gdzies w sklepie albo u Amigi jak pozwoli bo jest z tego soedla, i ktoby mogl to by rozwieszał. Moze nawet 100 to mało.. na zapas po prostu, rozumiesz ?;) i wtedy pare złotych, nie wiem ile by to wyszło bysmy przelali. Bo często moze byc tak ze ktos ma czas, chęci ale nie ma plakatów :D
  19. Ja tez juz mam ich dosyc, o nic nie będę sie prosiła. ich blok to nie ich teren, no szok.. założe sie ze ona nawet palcem nie kiwnęła w tej sprawie, ale wymyśliłaby jakis lepszy kit.. Kopciuszek a nie macie jakiegos zakładu, sklepu papierniczego gdzie kseruja? Często w takich sklepach zrzucają z pen driva bez problemu, jesli chcesz to przeleję Ci pare złotych i drukniesz więcej.
  20. [quote name='fizia']A jakby spróbować powiesić takie ogłoszenie jutro w szkole, która jest na osiedlu? Może dzieciaki się zaangażują i pomogą[/QUOTE] szkoła była obwieszona, w śrdoku zeby powiesic to trzeba by isc rano, do południa.. Ale na prawde zaraz na wyjsciu ze szkoły bylo duzo plakatów, dzieci na pewno widziały. Z tym ze nie wiem czy te z napisem o nagrodzie., moze wtedy bardziej by się starały.
  21. [B]Kto pomoże w rozwieszaniu plakatów zaginionej Chanel? :( wątek moj podpis-napis.[/B]
  22. Nie, nie bylo zadnych telefonów.. Moim zdaniem trzeba prosic Krakowiaków, zeby porozwieszali plakaty na sąsiednich osiedlach, nie ma na co czekać.. edit: właśnie dostałam sms od Pani Gosi, córki tej pani która była właścicielką Chanel. dzisija miała dalej szukac kogos kto zgodzi sie na klatke pod balkonem, sms takiej treści[B]: 'Oni nie odbierali tego domofonu. Nie wiem dlaczego. teraz to nie wiem juz co. To nie nasze tereny. Powodzenia. ' [/B]Ręce opadają, do samej ziemi..[B]:angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::placz: [/B]
  23. Dzisiaj zadzwonił pewnien chłopak. Widział Ksenie na szerloku, jest z Rudy Śląskiej. Na początku rozmowa była całkiem ok, mieszka w bloku na 1 pietrze, z dziewczyną i szynszylem. Mówiąc mu o dysplazji -nic nie wie, ale twierdzi ze sobie poradzi i będzie leczył. Dlaczego Ksenia?-no bo ładna. Dowiedziałam sie ze ma 22 lata, tak sam jakos powiedział, ale uważam że nie ma co nawet robić wizyty. Chłopak wydaje mi sie byc nieodpowiedzialny, Ksenia ma miec dom wyjątkowy z dorosłymi i odpowiedzialnymi opiekunami. Temu 'panu' potem zaczęło bardziej zalezac na flirtowaniu, a nie na adopcji. Nie będę sie rozpisywać, bo to az niesmaczne było co pisał za sms-y. Bardzo mnie zaskoczył fakt, ze ludzie moga sie tak zachowywać, niby dorosły facet a jak totalny gnojek, małolat. Pisząc mu sms z prośbą o e-mail do przesłania ankiety, odpisał ze da jesli cos tam.. nie wazne. ja odpisałam ze raczej nie zalezy mu na adoipcji i nie podejmuje wspolpracy więc chyba się rozmysle. Nie ma po co przyjezdzac (bo juz chciał) bo Kseni nie dostanie. A po pierwszej 'normalnej' jeszcze rozmowie napisałam juz kilka próśb o przeprowadzenie wizyty.. No chyba ze ktos się podejmie? Ale ja uwazam ze nie ma sensu, po prostu nie ma..
  24. To w ile osób będziecie? :) Ciocie i Wujku, jestem Wam bardzo wdzięczna za wszystko. Żeby tylko Chanel to doceniła i dała sie złapac cholera mała..
  25. Faktu tez nie trawie sama, ale prawda jest taka ze mnóstwo ludzi szczególnie starszych to czyta, moze byla by jakas szansa. Tez trzymam kciuki i powodzenia!
×
×
  • Create New...