-
Posts
125 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by G.Lindenberg
-
Koalicja dla zmiany prawa o zwierzętach domowych
G.Lindenberg replied to G.Lindenberg's topic in Akcje
[quote name='Mrzewinska']Nie znam dokladnie litery przepisow, ale z tego co uslyszalam, w Holandii od co najmniej 40 lat jest zakaz trzymania psa na lancuchu. Partia na rzecz czlowieczenstwa wobec zwierzat - jestem za. Sprobowac mozna. Ze w srodku bedziemy mieli rozne pomysly, to pewne, skoczymy do siebie z pazurami i zebami, to wiecej niz pewne. Ale przeciez gdyby 1/10 wlascicieli zwierzat oddalo na te partie glos, bylaby w sejmie z prawem inicjatyw, wyobrazacie sobie to???? Zofia[/QUOTE] Ja mam nadzieję na to, że do zmiany przepisów o zwierzętach uda się stworzyć w Sejmie taką chwilową partię przyjaciół zwierząt - ponadpartyjną. Nie mam nic przeciwko temu, żeby weszli do niej posłowie wszystkich partii; nawet na to liczę. -
Koalicja dla zmiany prawa o zwierzętach domowych
G.Lindenberg replied to G.Lindenberg's topic in Akcje
[quote name='ElzaMilicz']Gdyby można było postarać się o wpisanie do aktów prawnych możliwości pomocy finansowej, za strony osób prywatnych, obywatelowi, który przygarnął zwierzę specjalnej troski ( jak np.[B] Brajl[/B] ) bez obowiązku odprowadzania od tejże pomocy podatku czy innych należności na rzecz państwa.[/QUOTE] Zapisałem sobie ale to jest z zakresu przepisów podatkowych i tutaj otwiera się przerażająca otchłań. Już widzę tych, którzy przygarniają takiego psa, żeby dostawać nieopodatkowane darowizny...Raczej myślę, że można taką pomoc kierować przez fundacje, a one w ramach swoich działań statutowych mogą pomagać zwierzęciu. Nie wiem na pewno, jak to jest podatkowo trakowane, ale zanotowałem do sprawdzenia. -
Koalicja dla zmiany prawa o zwierzętach domowych
G.Lindenberg replied to G.Lindenberg's topic in Akcje
[quote name='Betbet']Mam nadzieję, że niebawem już jako organizacja będziemy mogli Was wesprzeć.[/QUOTE] Czekamy, zapraszamy serdecznie! [quote name='Betbet']Tylko ja sama z łańcuchowymi będę miała problem. Pies jest na łańcuchu, pisałam o tym wielokrotnie i pewnie będzie. ale to dłuższa historia.[/QUOTE] Na dziś będziemy postulowali jakieś wyraźniejsze określenie co z psem na łańcuchu wolno, a docelowo oczywiście związek psa i łańcucha powienien być zlikwidowany. Teraz nie jest to realistyczne żądanie, bo PSL padnie jak Rejtan, żeby bronić prawa polskich rolników do trzymania psa na łańcuchu. Dołączą się wszyscy, którzy uważają, że to część świętej naszej tradycji a od likwidacji psich łańcuchów do ślubów dla gejów tylko kroczek:lol: -
Stop Okrucieństwu Wobec Zwierząt - Akcja Dogomaniaków - ZACZNIJMY DZIAŁAĆ!
G.Lindenberg replied to Anashar's topic in Akcje
[quote name='Aga - Czakra']Semi nie została tak potraktowana przez rodzinę adopcyjną, ale gdyby nie poszła do tej rodziny i została w schronisku nigdy by się to nie wydarzyło. To splot różnych wypadków, ale stało się i nie ma ani usprawiedliwienia ani wytłumaczenia. Sprawę prowadzić będzie schronisko[/QUOTE] To brzmi bardzo dziwnie. Ja rozumiem to dosyć prosto: właściciel jest odpowiedzialny za zwierzę. Rozumiem, że ktoś skatował psa i nad tym ubolewam wraz z Tobą. Ale dlaczego nie złożyłaś zawiadomienia o przestępstwie? Jakie to tajemnicze wypadki się splotły? Jakie to tajemnicze siły uniemożliwiają ukaranie sprawcy? Czy będzie on spokojnie mógł wziąć kolejne zwierzę z innego schroniska? -
Koalicja dla zmiany prawa o zwierzętach domowych
G.Lindenberg replied to G.Lindenberg's topic in Akcje
Na stronie Koalicji dla Zwierząt udało się dzisiaj uruchomić miejsce do wpisywania uwag, pomysłów itd. - w zakładce Komentarze. Zapraszam. -
Koalicja dla zmiany prawa o zwierzętach domowych
G.Lindenberg replied to G.Lindenberg's topic in Akcje
[quote name='ARKA'];) ja bym tylko jedno rozszerzyla w notce do mediow: "propagujące [COLOR=blue]humanitarne[/COLOR] ograniczanie ilości rodzących się zwierząt" [COLOR=blue]poprzez kastracje.[/COLOR] Nie ma slowa w komunikacie o kastracji:shake:[/QUOTE] Wysłałem poprawioną wersję, z prośbą by użyli jej, jeśli jeszcze nie wykorzystali starej. -
Koalicja dla zmiany prawa o zwierzętach domowych
G.Lindenberg replied to G.Lindenberg's topic in Akcje
[quote name='GoniaP']Panie Grzegorzu, a czy w proponowanych zmianach jest cokolwiek na temat zapewnienia niezbędnych i humanitarnych warunków bytowania psów? Chodzi mi przede wszystkim o łańcuchy, komórki, klatki i wszelkiego rodzaju inne wynalazki...? Dziś moje serce rozpadło się na kawałki gdy musiałam zostawić niespełna trzy miesięcznego szczeniaka na łańcuchu, bo prawo tego nie zakazuje. Nie wspominając o setkach tysięcy biedaków, których życie ograniczone jest do metra czy dwóch, które żyją w błocie, cierpią głód i zimno w dziurawych budach...[/QUOTE] W aktualnej ustawie jest w art.6.pkt.2 takie coś: "Przez znęcanie się nad zwierzętami należy rozumieć zadawanie albo świadome dopuszczanie do zadawania bólu lub cierpień, a w szczególności(..) 14) trzymanie zwierząt na uwięzi, która powoduje u nich uszkodzenie ciała lub cierpienie oraz nie zapewnia możliwości niezbędnego ruchu;" Zgodnie z art. 7 tej ustawy zwierzę takie może być czasowo odebrane właścicielowi decyzją wójta. Więc jakaś podstawa prawna jest - czy wójt zechce z niej skorzystać, to inna sprawa. A może szczeniaka można wykupić albo chłopa przekupić (bo o perswazji pewnie trudno myśleć)? Co do ogólnych postulatów zmian to znajdziesz je tutaj na naszej stronie [url]http://koalicja.org.pl/zmiana.php[/url] Myślę, że dokładniejsze opisanie warunków, jakie trzeba zapewnić psu w gospodarstwie powinno się w znowelizowanej ustawie znaleźć. Docelowo łańcuchów nie powinno być. Na pewno będzie przeciw temu opór rolników ale jest dobry argument: goście z zagranicy, którzy przyjadą na Euro 2012 uznają nas za kompletnych barbarzyńców, że trzymamy psy w takich warunkach. [quote name='ARKA'];ja bym tylko jedno rozszerzyla w notce do mediow: "propagujące humanitarne ograniczanie ilości rodzących się zwierząt" poprzez kastracje. Nie ma slowa w komunikacie o kastracji[/QUOTE] To prawda, za bardzo tej notatki nie cyzelowałem, bo uznałem, że pewnie jeśli coś z niej wezmą to jedno zdanie albo i nic. Ale ma Pani rację, nawet w takiej notatce warto o tym pamiętać: w końcu kilkadziesiąt osób to przeczyta, nawet jeśli nic z samą notatką dalej nie zrobią. Poprawię się. -
Koalicja dla zmiany prawa o zwierzętach domowych
G.Lindenberg replied to G.Lindenberg's topic in Akcje
[quote name='GoniaP']Panie Grzegorzu, a czy w proponowanych zmianach jest cokolwiek na temat zapewnienia niezbędnych i humanitarnych warunków bytowania psów? Chodzi mi przede wszystkim o łańcuchy, komórki, klatki i wszelkiego rodzaju inne wynalazki...? Dziś moje serce rozpadło się na kawałki gdy musiałam zostawić niespełna trzy miesięcznego szczeniaka na łańcuchu, bo prawo tego nie zakazuje. Nie wspominając o setkach tysięcy biedaków, których życie ograniczone jest do metra czy dwóch, które żyją w błocie, cierpią głód i zimno w dziurawych budach...[/QUOTE] W aktualnej ustawie jest w art.6.pkt.2 takie coś: "Przez znęcanie się nad zwierzętami należy rozumieć zadawanie albo świadome dopuszczanie do zadawania bólu lub cierpień, a w szczególności(..) 14) trzymanie zwierząt na uwięzi, która powoduje u nich uszkodzenie ciała lub cierpienie oraz nie zapewnia możliwości niezbędnego ruchu;" Zgodnie z art. 7 tej ustawy zwierzę takie może być czasowo odebrane właścicielowi decyzją wójta. Więc jakaś podstawa prawna jest - czy wójt zechce z niej skorzystać, to inna sprawa. A może szczeniaka można wykupić albo chłopa przekupić (bo o perswazji pewnie trudno myśleć)? Co do ogólnych postulatów zmian to znajdziesz je tutaj na naszej stronie [url]http://koalicja.org.pl/zmiana.php[/url] Myślę, że dokładniejsze opisanie warunków, jakie trzeba zapewnić psu w gospodarstwie powinno się w znowelizowanej ustawie znaleźć. Docelowo łańcuchów nie powinno być. Na pewno będzie przeciw temu opór rolników ale jest dobry argument: goście z zagranicy, którzy przyjadą na Euro 2012 uznają nas za kompletnych barbarzyńców, że trzymamy psy w takich warunkach. [quote name='ARKA'];ja bym tylko jedno rozszerzyla w notce do mediow: "propagujące humanitarne ograniczanie ilości rodzących się zwierząt" poprzez kastracje. Nie ma slowa w komunikacie o kastracji[/QUOTE] To prawda, za bardzo tej notatki nie cyzelowałem, bo uznałem, że pewnie jeśli coś z niej wezmą to jedno zdanie albo i nic. Ale ma Pani rację, nawet w takiej notatce warto o tym pamiętać: w końcu kilkadziesiąt osób to przeczyta, nawet jeśli nic z samą notatką dalej nie zrobią. Poprawię się. -
Koalicja dla zmiany prawa o zwierzętach domowych
G.Lindenberg replied to G.Lindenberg's topic in Akcje
[B]BARDZO[/B] [COLOR="#ff0000"]dobra wiadomość:[/COLOR] Pani Posłanka Joanna Mucha (PO z Lublina) zdecydowała się na przystąpienie do naszej Koalicji dla Zwierząt i rozpoczęcie prac nad zmianą ustawy o opiece nad zwierzętami! Droga jeszcze daleka ale to jest krok absolutnie podstawowy. Jakbyście chcieli napisać dla Pani Poseł podziękowanie, to tutaj jest adres: [email]biuro@joannamucha.pl[/email] Druga wiadomość, malutka - od jutra na stronie [url]www.koalicja.org.pl[/url] będziecie mogli wpisywać swoje komentarze do Księgi Gości. -
Koalicja dla zmiany prawa o zwierzętach domowych
G.Lindenberg replied to G.Lindenberg's topic in Akcje
[quote name='otka123']Jeśli się nie mylę w polskim prawie nie przewiduje się zakazu posiadania zwierząt. Może warto przemyśleć takie rozwiazanie. Dwa lata temu na warszwskiej Pradze została przeprowadzona przez TOZ akcja odebrania kilkunastu kotów, wegetujących w koszmarnych warunkach, skrajnie wychudzonych i zaniedbanych z pseudohodowli funkcjonujacej z powodzeniem od kilkudziesieciu lat. Akcja przeprowadzona przy współudziale wójta, inspekcji weterynaryjnej i wszystkich świętych, których to działania okazały się całkowicie bezużyteczne z uwagi na fakt, że komisja w składzie w/w musi uprzedzić o swojej wizycie..[/QUOTE] A z czego wynika, że komisja MUSI uprzedzić? W Ustawie niczego takiego nie ma. Jest tylko w art.7 ust.1 powiedziane, że zwierzę może być czasowo odebrane na podstawie decyzji wójta. I o żadnym uprzedzaniu nie ma tam mowy, a rozporządzeń wykonawczych też żadnych w tej materii nie ma. Chyba, że zasady savoir-vivre tak nakazują ("nie można składać wizyt bez zapowiedzi"). Jeśli tak, to oczywiście się wycofuję, bo dobre wychowanie przede wszystkim;) -
Koalicja dla zmiany prawa o zwierzętach domowych
G.Lindenberg replied to G.Lindenberg's topic in Akcje
[quote name='otka123']Witam Panie Grzegorzu;) Może dobrym pomysłem byłoby wysłanie oficjalnego pisma do ambasad lub organizacji prozwierzęcych w krajach, których rozwiązania nas interesują. Pozdrawiam serdecznie, Dorota[/QUOTE] Ten pomysł już się pojawił i prawdę mówiąc - zapomniałem o nim. Dzięki za przypomnienie! Co do zakazu posiadania zwierząt - myślę, że warto o to się postarać. Są takie przykłady w innych krajach. -
Koalicja dla zmiany prawa o zwierzętach domowych
G.Lindenberg replied to G.Lindenberg's topic in Akcje
[quote name='uxmal']Bodajże od września na Polsacie będzie serial "Weterynarze".[/QUOTE] Od czerwca, 14 odcinków. Działanie na rzecz zmiany prawa powoli posuwa się naprzód. Powstało porozumienie kilku organizacji - do którego zapraszamy wszystkie inne - na rzecz zmiany prawa o zwierzątach domowych. Tutaj jest strona tego porozumienia, na której znajdziecie informacje kto i o co chce walczyć [B][url]www.koalicja.org.pl[/url][/B] Obejrzycie koniecznie! -
Czy rozmnażanie zwierząt bez rodowodu jest karalne?
G.Lindenberg replied to Danai's topic in Pseudohodowle
[quote name='Danai']A jakieś pomysły, jak komu przemówić do rozsądku? Sąsiadka rozmnaża swoje psiaki z argumentacją "bo znajomi chcą"... NIE WIEM jak ją przekonać, że źle robi.[/QUOTE] Jeśli sprzedaje te psy, to tutaj jest pomysł [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=108355[/url] Jeśli je rozdaje, to tylko perswazja. A rozwiązanie jest takie, żeby wprowadzić zezwolenia na rozmnażanie (hodowle) psów, z obowiązkową rejestracją hodowli itd. To będzie część większego pakietu zmian w przepisach ustawy o ochronie zwierząt, nad czym pracujemy. -
Walka z pseudohodowlami przy pomocy US
G.Lindenberg replied to G.Lindenberg's topic in Pseudohodowle
[quote name='BeataG']Chyba jednak się nie składa. :evil_lol: Bo to dotyczy nie "hodowli psów", tylko "hodowli psów rasowych". :eviltong:[/QUOTE] Czy rasowe, czy nie rasowe - to ma znaczenie, bo od nierasowych płaci się normalne podatki, a od rasowych tylko zredukowane. Przychody są opodatkowane. Kropka. Jak ktoś nie płaci podatku, to ma do czynienia z Urzędem Skarbowym. Kropka. Jak ktoś w to nie wierzy, to ma szansę wypróbować, nie składając teraz zeznania. -
Koalicja dla zmiany prawa o zwierzętach domowych
G.Lindenberg replied to G.Lindenberg's topic in Akcje
[quote name='ocelot']I przez kościół dlaczego nie, ksiądz to autorytet i przez media koniecznie, przez seriale, co to trzy czwarte Polski ogląda. Niech Mostowiakowie przygarną psa ze schroniska i wysterylizują i motyw się powtarza delikatnie, od razu część gospodyń domowych zauważy problem. I nie tylko gospodyń.[/QUOTE] Będzie w telenowelach. Rozmawiałem z odpowiednimi dwiema osobami i obiecały, że problem bezdomnych psów/schronisk/adopcji się pojawi w serialach. Musicie być cierpliwi - na kilka najbliższych miesięcy już gotowe scenariusze albo i odcinki są, więc pewnie to sprawa jesieni. Gdzie konkretnie to nie mogę powiedzieć jeszcze. Ale będzie! -
Koalicja dla zmiany prawa o zwierzętach domowych
G.Lindenberg replied to G.Lindenberg's topic in Akcje
[quote name='ElzaMilicz']Tak to bardzo dobry przepis na ciasto, tylko oficjalna organizacja nie może sobie na to pozwolić. Jeśli się mylę proszę wyprowadzić mnie z błędu.[/QUOTE] To chyba zależy od organizacji. Na znacznie ostrzejszym działaniu Greenpeace nieźle sobie radzi. No i zawsze może to wziąć na siebie (tzn. zabranie zwierząt i odmowę ich oddania) PRZEDSTAWICIEL organizacji (tak w Ustawie) a nie ORGANIZACJA. Ale nawet jeśli organizacja to co i kto jej zrobi, za uratowanie głodujących psów? -
Walka z pseudohodowlami przy pomocy US
G.Lindenberg replied to G.Lindenberg's topic in Pseudohodowle
[quote name='BeataG'] Nie składa się deklaracji o dochodach uzyskanych z hodowli psów.[/QUOTE] Chyba jednak się składa... [url]http://www.hodowle.info/nowosci,arytykuly,1,1,deklaracja_podatkowa_,28.html[/url] A jak się nie składa, to przychodzi, sprowadzony przez nas Urząd Skarbowy i pyta....i pyta...a potem wylicza.... -
Sposób na walkę z pseudohodowlami - Urząd Skarbowy
G.Lindenberg replied to G.Lindenberg's topic in Pseudohodowle
[quote name='Edzina']Chyba, ze sprzedaje przez Allegro. Mysle, ze US guzik obchodzi, czy robi to w swoim imieniu czy w czyims, skoro kasa trafia do sprzedajacego. [/COLOR] Hm. Sugerujesz, ze jesli kupie rodowodowego yorka za 2000, to mam zaplacic podatek? Pierwsze slysze.. Mozesz podac jakis konkretny przepis?[/QUOTE] Ustawa o podatku cywilnoprawnym [url]http://isip.sejm.gov.pl/servlet/Search?todo=file&id=WDU20000860959&type=3&name=D20000959Lj.pdf[/url] Ale podatku, który płaci kupujący od towarów i usług powyżej 1 tys. zł, nie płaci się wg art. 2 ust. 4 "jeżeli przynajmniej jedna ze stron z tytułu dokonania tej czynności jest: a) opodatkowana podatkiem od towarów i usług, b) zwolniona z podatku od towarów i usług(..)". Chodzi o VAT. Czyli, jeśli jest to normalna firma, która płaci VAT - to sie tego podatku cywilnoprawnego nie płaci. Jeśli jest zwolniona z VATu (a wydaje mi się, że hodowle legalne, jako dział specjalny prod. rolnej, są z VATu zwolnione) to też się nie płaci. Ale to musi być firma!!! Jeśli kupuje się psa od osoby prywatnej powyżej 1000 zł to pewnie ten podatek trzeba zapłacić, ale on wynosi 1% ;) [B]dorota w-l[/B] [I]Mogę coś podpowiedzieć ? Słuchajcie każdy US ma obowiązek sprawdzić donos niestety udowodnienie przestępstwa podatkowego w tym przypadku nie jest proste . Działalność gospodarcza musi mieć charakter ciągły . Jak to udowodnić ? [/I] Doroto, nie martw się za Urząd Skarbowy. Jak pisałem w innym miejscu - chodzi o to po pierwsze, żeby gość się wystraszył. Czy US udowodni czy nie - zawsze to jest dodatkowy kłopot dla pseudohodowcy. Po drugie - pseudohodowla jest przypuszczalnie tylko jednym z niezarejestrowanych źródeł dochodu i przy okazji US pewnie znajdzie jeszcze coś ciekawego dla siebie :lol: -
Mama i córka, Musia i Pysia z lasu - ZNALAZŁY DOM
G.Lindenberg replied to annama's topic in Już w nowym domu
Slicznie wyglądają, dzięki wielkie. -
Skuteczna walka z pseudohodowlami- Urząd Skarbowy
G.Lindenberg replied to G.Lindenberg's topic in Pseudohodowle
[quote name='filonek_bezogonek']no własnie samo rozmnażanie piesków możesz robić bez zadnej "legalizacji" i nikt cie nie może do niczego zmusić. Chyba że to się dzieje w urągających warunkach to można już podciągac pod znęcami sie nad zwierzętami - ale wiecie jak to jest - albo znikoma społeczna szkodliwosc czynu, albo "zawiasy" a ludzie sie do winy poczuwać nie będą - tak jak ci co smalec z psa robili :angryy:[/QUOTE] Oczywiście, że możesz pieski rozmnażać, tylko musisz zapłacić podatek dochodowy. I na tym właśnie polega to, co proponuję - składać donos na tych, co hodują psy poza Związkiem a podatku nie płacą. Z tego, że hodowle psów rasowych są opodatkowane specjalnym podatkiem (niedużym) wcale NIE wynika, że inne są z podatku ZWOLNIONE. Wręcz przeciwnie, powinny płacić normalny podatek dochodowy, znacznie wyższy. -
Sposób na walkę z pseudohodowlami - Urząd Skarbowy
G.Lindenberg replied to G.Lindenberg's topic in Pseudohodowle
[quote name='Ulaa']Ada-jeje, może wypróbujemy opisany tutaj sposób na tym gościu, który wczoraj był z yorkami w lecznicy? On jest bardzo skłonny do zwierzeń :diabloti:[/QUOTE] Zdaje się, takie dochodzą mnie sygnały, że dla prowadzących pseudohodowle to tylko część nieopodatkowanych działań. Do tego dochodzą rozmaite inne interesy, które prowadzą też w tzw. szarej strefie. Przypuszczam, że mało dla kogo pseudohodowla jest jedynym nielegalnym źródłem utrzymania, więc mają pewnie więcej powodów, żeby się obawiać Urzędu Skarbowego. -
Koalicja dla zmiany prawa o zwierzętach domowych
G.Lindenberg replied to G.Lindenberg's topic in Akcje
[quote name='ElzaMilicz']Na dzień dzisiejszy egzekwowanie prawa wygląda tak : [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=108998[/URL] [B]Z tym co się tam dzieje ludzie nie mogą poradzić sobie od lat.[/B][/QUOTE] Wiem, czytałem. Ale chyba lepiej mieć dobre prawo, nawet nieegzekwowane niż złe, też nieegzekwowane? Takie sytuacje się zdarzają i będą zdarzać, szczególnie w mniejszych miejscowościach, gdzie taki facet pewnie jest kumpletm wójta, z miejscowym weterynarzem piją wódkę o 10 lat, a komendant policji to jest cioteczny brat szwagra. Na to mogą ewentualnie poradzić trzy rzeczy: skargi, media (czyli robienie jak najgłośniejszej awantury) i, jeśli wszystko inne zawiedzie, [B]nieposłuszeństwo obywatelskie[/B], czyli świadome naruszenie prawa z gotowością poddania się karze. Powiem Ci, co ja bym zrobił na ich miejscu: - najpierw bym składał doniesienia do wójta, na policję, do prokuratury itd. i do mediów, żeby nagłośnić. Rozumiem, że to już robili. - jakby policja, prokuratura, weterynarz wojewódzki itd. nic nie robili - składałbym skargi wyżej i wyżej. A wójt musiałby się tłumaczyć przed radą gminy, bo namówiłbym jakiegoś radnego, żeby pokazał zdjęcia i spytał, dlaczego wójt nie interweniuje; - a jakby to wszystko nic nie pomogło, to bym najpierw załatwił miejsca dla tych psów w jakichś schroniskach i zorganizował transport. A następnie, bym wkroczył jako przedstawiciel organizacji społecznej, zgodnie z art. 7 ust. 3 ustawy o ochronie zwierząt, (uprzedzając jednocześnie media , że może być awantura) i zabrał psy. Następnie poinformowałbym, zgodnie z ustwą, wójta, że z powodu jego bierności to zrobiłem. Po czym natychmiast postarałbym się o opinię weterynarza, że psy są w strasznym stanie i ją do tegoż wójta wysłał i do mediów. Innymi słowy postawiłbym wójta oraz właściciela przed faktami dokonanymi i to - koniecznie - na oczach mediów. I teraz część o nieposłuszeństwie obywatelskim. Niezależnie od decyzji wójta psów bym [B]nie oddał[/B]! Niech właściciel idzie do sądu, oskarżając mnie o kradzież. To jest sytuacja, którą media bardzo lubią. Chciałbym zobaczyć sąd, który mnie skaże za "kradzież" zagłodzonych i dręczonych psów. A jeśli, co bardzo mało prawdopodobne i trwać będzie latami, sąd apelacyjny by mnie prawomocnie skazał - trudno, zebrałbym pieniądze na grzywnę albo poszedł siedzieć. Ale psy by były uratowane a wójt ,przypuszczam, w międzyczasie by został zmieniony. W każdym razie nie jesteśmy bezbronni. Jeśli gotowi jesteśmy zaryzykować własnymi pieniędzmi albo (teoretycznym) uwięzieniem nasz repertuar możliwości znacznie się powiększa. Petycję oczywiście podpisałem. -
Sposób na walkę z pseudohodowlami - Urząd Skarbowy
G.Lindenberg replied to G.Lindenberg's topic in Pseudohodowle
[quote name='Bazyliah']Czy gdzieś w przepisach prawnych jest to uregulowane? Oczywiście nie mówię o przepisach klubów czy związków - bo to są tylko wewnętrzne przepisy. Czy gdzieś jest określenie jakie zwierzę uważamy za rasowe? To by nam dużo ułatwiło. Acha i jeszcze: czy jeśli pseudohodowca ma psy rasowe-rodowodowe, ale nie mają uprawnień hodowlanych, to wtedy szczeniaki są rasowe, czy w typie rasy?[/QUOTE] Spróbuję ale może spytaj raczej na serwisie kocim miau, może tam będą wiedziec. A co do tego pseudohodowcy, to jeśli związek im nie da rodowodu, to nie będą rasowe. Dobrze mówię? -
Sposób na walkę z pseudohodowlami - Urząd Skarbowy
G.Lindenberg replied to G.Lindenberg's topic in Pseudohodowle
[quote name='Bazyliah']G.Lindenberg - w Polsce jest dopuszczalna "amatorska" hodowla psów i kotów rasowych. Nie płaci się podatku od dochodu, tylko od sztuki posiadanego zwierza hodowlanego, bez względu czy miał miot w danym roku. Za 2007 wygląda to tak: [URL]http://www.koty-pzf.pl/organizacyjne/Rozp.RM_normy_2007.pdf[/URL] Kwoty nie są duże, ale kary i upierdliwość US może nieźle życie umilić. Tylko pytanie, jak zinterpretują pojęcie "rasowy". Jeśli możesz podpytaj Twojego prawnika, jak się ma to co napisałam, do jego pisma.[/QUOTE] Te kwoty nie są duże, bo to dotyczy hodowli, które są akceptowane przez związki hodowców - jak rozumiem, poza związkami hodować zwierząt rasowych nie można (z definicji). I te niskie podatki to jest forma popieranie przez państwo hodowli rasowych zwierząt domowych. Oczywiście, każdy może sobie swoją hodowlę nazwać hodowlą zwierząt rasowych albo nawet surper albo hiperrasowych ale z punktu widzenia związków hodowców to nie są zwierzęta rasowe. Dlatego na ogół tacy pseudohodowcy mówią o "rasowych bez rodowodu" albo " w typie rasy". I tacy nierejestrowani w związakch hodowcy powinni nas interesować i Urzędy Skarbowe również - bo oni już powinni być rozliczani normalnym podatkiem dochodowym a nie tym łagodnym, specjalnym dla zwierząt rasowych. -
Walka z pseudohodowlami przy pomocy US
G.Lindenberg replied to G.Lindenberg's topic in Pseudohodowle
[quote name='BeataG']Opodatkowane jest nie prowadzenie hodowli psów, lecz posiadanie psa reproduktora/suki hodowlanej. Dochód określony przez ustawę jest zryczałtowany i wynosi niecałe 30 zł rocznie od 1 reproduktora/suki hodowlanej, zryczałtowany podatek niecałe 7 zł. Nie składa się deklaracji o dochodach uzyskanych z hodowli psów.[/QUOTE] Opodatkowane jest uzyskiwanie przychodu z rozmaitych źródeł o czym mówi ustawa o podatku dochodowym, do której to się odwołuje. I ma Pani rację co do oficjalnie zarejestrowanych hodowli psów rasowych. A ja mówię tutaj o pseudohodowlach, które są zupełnie czym innym. I byłbym wdzięczny za pozytywne podejście do tematu czyli myślenie, jak utrudnić życie pseudohodowlom. Wszelkie pomysły przydadzą się w zwalczaniu bezdomności zwierząt.