-
Posts
905 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by wani
-
Co masz powiedziec? Ze dasz sobie rade, ze rzucisz definitywnie, ze bedziesz sie czul swietnie - jak wolny czlowiek, jak zdrowy czlowiek, jak ktos kto nigdy nie palil! Z nalogiem sie zegna z dnia na dzien... Kiedy zaczynasz nowe, pachnace zycie? :)
-
[quote name='Taishi']oj wspomnienie papierosa...tylko tyle mi zostało :) znalazłam te filmiki przed chwilą i sama nie mogę uwierzyć, że bandyta był taką malutką kuleczką.[/quote] Wspomnienie papierosa... wiem cos o tym ;) Dnia 22 listopada pozegnalam sie z nalogiem po 10 latach palenia :p My z Markiem tez nie mozemy uwierzyc, jak ogladamy zdjecia, ze Emisia byla kiedys taka malutka :) Zdjecia, filmiki sa bardzo cenne, gdy psiak juz podrosnie. My troche sprawe fotorelacji zaniedbalismy... niestety.
-
Bede informowac o postepach w leczeniu ;)
-
No wlasnie to mi powiedzial wet... ze upierdliwe to potrafi byc bardzo. O lysych plackach, ubytkach siersci itp. tez mi wszystko powiedzial. Mam nadzieje, ze to jednek nie to, a jakies jednorazowe uczulenie. Nie bylo mozliwosci pobrania tkanki... wet powiedzial, ze musialby jej skalpel w oko wsadzic :-o Co bedzie dalej? Poczekamy, zobaczymy... dobrej nocki
-
Najbardziej mnie ten szlug rozbawil :lol: W sumie nie wiem dlaczego. Taishi malutki, slodziutki i puchaty... i jaki grzeczniutki :) My z Emisiem od wrzesnia ruszamy do szkoly posluszentwa na PM ;)
-
Apropos tematu wyzej, Emiko chyba staje sie kobieta. Hormony jej zaczely szalec, bo ogluchla na maksa, a na dodatek wybiera sie na coraz to dluzsze wycieczki. Wolana udaje, ze Cie nie slyszy, a nawet idzie w druga strone. Ma dokladnie 10 miesiecy i jeden dzien, wiec podejzewamy, ze lada dzien pojawi sie pierwsza cieczka. Domyslni jestesmy, nieee? ;) Druga sprawa to uczulenie. Od kilku dni zaobserowalam u niej dziwne, zaczerwienione odwodki wokol oczu. Zastanawialam sie, czy mi sie wydaje, czy faktycznie cos sie zaczyna dziac. Dzis Marek tez to zauwazyl, wiec ani chwili myslac pojechalysmy do weta. Diagnoza, a wlasciwie podejzenie (za male zmiany, zeby stwierdzic na pewno) - pasozyt nozenca. To podobno takie licho, ktore siedzi w psich mieszkach wlosowych i atakuje w momencie oslabienia organizmu. Zostalam uspokojona, ze nawet jesli diagnoza sie potwierdzi to nie ma co panikowac - to nic powaznego, raczej upierdliwego. Dostalismy kropelko masc do oczu i bedziemy sie leczyc... kontrola po powrocie z wakacji. Ktoras z waszych kit miala cos takiego?
-
[quote name='Asiaczek']Hmmm, jakie te pokoje hotelowe sa do siebie podobne...:lol: Pzdr.[/quote] ja bym powiedziala, ze to Posejdon ;)
-
ojej, ale cudne kluseczki :loveu:
-
Chcemy wiecej, wiecej, wiecej! :loveu:
-
[FONT=Book Antiqua]Psy, szczeniąt [B]Akita u Izis FCI FUKASHI[/B] Psy, młodzieży Psy, pośrednia Psy, otwarta Psy, championów Psy, weteranów Suki, szczeniąt Suki, młodzieży[/FONT] [FONT=Book Antiqua][B]Akita u Izis (FCI) Emiko [/B] Suki, pośrednia Suki, otwarta Suki, championów Suki, weteranów[/FONT] :p
-
My zaczynalismy dokladnie tak samo... niestety Emiko odmowila Belcando i przeszlismy na Hills'a, ktorego z checia palaszuje. Pieski ze schronicka skorzystaly na tej zamianie bo otrzymaly 45 kg karmy :) Wracajac do tematu... Marta, gdzie dorwalas zdjecia pieska? Sprawdzalam w galerii i tam nie ma, wiec gdzie? :roll:
-
INU widac, ze Fukashi jest na diecie Izisowej :lol:
-
Zdjecia wrzucaj tutaj, bo wszyscy sie nie moga doczekac :) Napisz tez jak sie piesek nazywa i skad go macie, jaka hodowla? BARF to surowizna sama w sobie ;) Mozna kupic gotowego barfa, ktory jest odpowiednio zbilansowany. Jesli bylabys zainteresowana, takim a nie innym zywieniem psa to musisz je wprowadzic w miare wczesnie, zeby sie zaladek psiaka przyzwyaczil. Pozniejsze zmiany moga grozic bardzo powaznym rozstrojem zoladka - wiem, bo to przerabialam ;) Jak bedziesz za czesto gotowac to pies bedzie Ci odmawial karmy, w sumie nic dziwnego. Dlatego radze... gotuj, ale sporadycznie, bo Ci sie maluch rozbestwi ;) Karmy i dotowanego w ogole nie powinno sie mieszac. Nie powinno sie rowniez podawac makaronu, gdyz nie ma wlasciwie zadnych wartosci, a poza tym jest ciezkostrawny. Pokarm gotowy jest odpowiednio zbilansowany i wlasciwie nic oprocz niego juz Twoj piesek nie potrzebuje. Podkreslam jednak - dobra karma!
-
Cudownie, nowa kitka i razem z nia ludzie swiadomi, ktorym na uwadze lezy dobro psiaka :loveu: Z wlasnego doswiadczenia napisze... przede wszystkim karma z wyzszej polki (my dajemy Hills'a), nie ma co oszczedzac. Dobra karma=zdrowy pies=dobrze zbilansowane pozywienie. Po drugie tak jak napisala Agappe karme namaczamy, zeby zrobila sie papa. Ja do tego dodawalam jeszcze lyzke namoczonego Olewo+lyzka oliwy. Pozniej moj pies odmowil jedzenia, czegos takiego.. ;) Poza tym fajnie jest czasem ugotowac cos domowego. Ja gotowalam piers z kurczaka/rybke, ryz, marchewke i wszystko razem mieszalam. Emiko byla mi niesamowicie wdzieczna za takie smakolyki... ;) Lapki kurze tez sa ok, ale strasznie duzo z nimi zabawy - kosci drobiowych nie dajemy! To tak apropos jedzenia... Suplementy... jak wspomnialam powyzej OLEWO (granulat marchwiowy), CaniAgil (zapobieganie, leczenie schorzen tkanek, chrzastek, sciegien i kosci), Cafortan (witaminy itp.). ;)
-
Zatrzymalismy sie w Posejdonie - teraz to i my go polecamy :p
-
My tez sie pojawimy :p
-
Nad morzem, czy na spacerze? Poprosze upal tu i tu! ;)
-
To chyba chodzi o to, ze na fotce widac cos hmm ciut chlopiecego... a tak naprawde tego tam nie ma :cool3:
-
Bardzo chetnie... moze jakos w tym tygodniu sie uda? My w sobote jedziemy nad morze ;)
-
Mam nadzieje, ze cos sie tym naszym dziewczynkom nie odwidzi ;)
-
rewelcja... w szczegolnosci ta pupa :loveu:
-
Kiedys mialam akwarium... lepiej nie mowic co sie z nim stalo :oops:
-
Emiko czuje sie wyrozniona :lol: