Jump to content
Dogomania

Taishi

Members
  • Posts

    1012
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Taishi

  1. i jakie wyniki?
  2. Taishi

    Galeria Akit 2

    ha ha Mitsu jest także przyrodnim bratem Taishiego :)
  3. Taishi

    Galeria Akit 2

    Mitsu cudo!!! :loveu:
  4. Taishi

    Jak wyostrzyć psa

    [quote name='Juliusz(ka)']Trochę poteoretyzuję, nie bijcie:evil_lol:! Masz człowieku psa. Pies ów jest ostoją spokoju, łagodności i jest przyjaźnie nastawiony do świata. Tylko pozazdrościć! Dobra psychika? Prawdopodobnie. Dużo pracy przewodnika? Zapewne. Pewnego 'pięknego' dnia spacerujesz ze swoim czterołapym przyjacielem po, powiedzmy, parku. Godziny wieczorne - park świeci pustkami. Zza drzewa wyłania się 'miły inaczej' Pan. Kieruje się w Twoją stronę z zamiarami, delikatnie mówiąc, nieprzyjemnymi. Pies go nie odstrasza - nie szczeka, nie warczy, nie rzuca się - sam go tego nauczyłeś, prawda? Ów Pan rzuca się na Ciebie. Twój pies ciągle nie reaguje. Ty krzyczysz, wzywasz pomocy. I nagle do psa 'dociera', że jest BARDZO ŹLE. Atakuje napastnika. Jeśli oboje macie duuużo szczęścia - bandyta/gwałciciel odpuszczai ucieka. I tu moje pytanie - jak taki pies zareaguje następnym razem, gdy w ciemnym parku zza drzewa, zza zakrętu wyłoni się obca postać? Zmierzam do konkretu - pies, który miał to szczęście, że w swoim życiu nie doświadczył przykrych sytuacji - np. nie był bity - nie zareaguje na machnięcie ręką. Ale taki, który wie, czym machająca ręka MOŻE 'pachnieć' - raczej obojętny na to machnięcie nie pozostanie:shake:. Wiele jest sytuacji przykrych, tak dla psa jak i dla nas, na które wpływu nie mamy! Nie rozumiem karania psa za głupotę, bezmyślność, 'pomysłowość' osób obcych naruszających naszą przestrzeń![/quote] NO NIE ZGODZĘ SIĘ, na naszego psa nikt nigdy ręki nie podniósł a tym bardziej nie był bity, a zareagował na machnięcie.
  5. Taishi

    Jak wyostrzyć psa

    [quote name='Mrzewinska']Ja od siebie tylko jedną uwagę, bo juz napisałyscie wszystko, co sie da: jesli zwierzatko atakuje przy wlascicielce, a jej męza "nie broni", to znaczy tylko jedno: przy wlascicielce umiera ze strachu i czuje sie zagrozone, a przy wlascicielu oddycha z ulga, ze ktoś wreszcie wzial odpowiedzialnosc. I tyle. Pomysl szkolenia do lapania za reke zamiast za gardlo jest szokujacy, a "trener", ktory by sie tego podejmowal, powinien wylądowac za kratkami za stwarzanie zagrozenia - i miec zakaz posiadania psa, nie tylko szkolenia. Nie trzeba lepszego przykladu, ze pies NIE OCENIA ZAGROZENIA, jak to, co napisala Taishi - ktos sie posliznąl i machnąl ręką bez zamiaru ataku. A pies zaatakowal. No i co, bylo zagrozenie???? Nie, byl strach psa przed ruchem ręki i zwykla reakcja przestraszonego zwierzecia, ktorego nikt nie nauczyl, ze czlowiek moze sie przewrocic i machac rekami. A my do tego juz dorabiamy mity obroncy. Zofia[/quote] z całą pewnością w jakimś sensie był to strach i była to reakcja obronna. Natomiast gdyby ten pan chciał faktycznie zrobić komuś krzywdę to myślę, że i pies by nie pomógł (np.gaz). A faktycznie gdyby facet wyciągnął broń i spokojnie mówił to nasz onek pewnie machałby ogonem na powitanie :) Natomiast jeżeli chodzi o psa do obrony to wystarczy z nim iść po ulicy, kto się boi nie podejdzie lub nie wybierze nas na potencjalną ofiarę, a kto się nie boi...i tak zaatakuje... Ja nosiłam ze sobą metalowy kaganiec, którym ewentualnie można kogoś zdzielić no i budzi dodatkowe wątpliwości co do agresji naszego psa. p.s. a próba z rękawem u hodowcy miała być jego sprawdzianem czy pies ma prawidłowe reakcje (m.in.reakcja na wystrzał itp.) i czy brać go na szkolenia i wystawy. Nie spodobało nam się to wtedy i więcej nie pojechaliśmy ani do hodowcy ani na żadną wystawę, bo ku radości mojego taty Dagonowi nie wyrósł chyba P1/3 :)
  6. Taishi

    Jak wyostrzyć psa

    soti. Miałam przez 8 lat owczarka. Pierwsze dwa lata był cudowną ciapą cieszącą się do wszystkich ludzi i do innych psów. Były próby szkolenia, ale moi rodzice w końcu zaniechali. Wydawało się, że pies, który zaliże na śmierć ale nidgy nic nikomu nie zrobi. Jak miał chyba rok pojechaliśmy odwiedzić hodowcę. Pies łasił się do niego niesamowicie, ale nie wyobrażasz sobie co było jak założył na rękę specjalny rękaw pozoranta...pies nigdy nie szkolony, nie uczony agresji w 2 sek był uwieszony zębami na rękawie. To przekonało mnie, że mogę czuć się w miarę bezpiecznie, bo pies mimo, że roczna ciapa ma bardzo silny instynkt. Jak Dagon skończył dwa lata skończyły sie też zabawy z innymi psami...nie tolerował żadnego. Do ludzi pozostał przyjazny, ale i tak część na wszelki wypadek przechodziła na 2 stronę ulicy. I zaczął reagować na dzwonek do drzwi i ludzi na klatce...wierz mi to potrafi być uciążliwe... W zimie jak miał ok.6 lat szedł na spacer z moim tatą. Z naprzeciwka szedł facet, który na wyskości mojego taty poślizgnął się i zamachnął w jego stronę ręką. W tym momencie ręka była w pisej paszczy... Nic się nie stało dzięki bogu. PIszę to żeby Cię przekonać, że pies jeśli wyczuje zagrożenie będzie wiedział co zrobić więc lepiej nie budzić tej agresji samemu. A i jeszcze jedno....jakoś jestem przeciwna szkoleniom obronnym...tak łatwo skrzywić psiaka
  7. Taishi

    Galeria Akit 2

    nie, nie medycyna, ale też koszmarnie - prawo ;) (jeszcze rok) ale wcześniej był rok projektowania ubioru, a teraz w lutym kończę grafikę:multi:
  8. Taishi

    Galeria Akit 2

    B - poprawkowy na większości uczelni jest we wrześniu. U nas nikt komu nie udało się zdać w maju czy w czerwcu nie dałby rady przygotować się z marszu żeby zaliczyć jeszcze przed wakacjami. no u mnie już 6 rok...ale już powoli mam dosyć... straszny off się zrobił, a nie mam zdjęcia Taszika ;)
  9. jak mówiłam...kwestia gustu, (chodziło mi o proporcje, bo wcale nie jest jakiś wielki). ale to dopiero młodzież więc jeszcze może się zmieni.
  10. Taishi

    Galeria Akit 2

    wszystko zależy od wyboru kierunku...;) sesja A-Wani, mówisz o zerówce? Bo u nas jak zgłosisz się na zerówkę a nie zdasz to automatycznie lecisz na wrzesień :)
  11. no wszystko jest kwestią gustu... Ewelina a widziałaś długość nóg i gabaryty tego pieska?
  12. Taishi

    Galeria Akit 2

    gratuluję dostania się na wet. fajnie mieć możliwość wybierania pomiędzy uczelniami :). no cóż, teraz pozostaje cieszyć się wakacjami...bo od października...hm...i tak przez następne kilka lat...naciesz się, bo nie często się zdarza żeby mieć wolne wakacje bez kampanii wrześniowej :)
  13. bliskie spotkanie 3 stopnia-cudowne jak u nas, tylko, że u nas na początku to koty były większe od Taszika ;)
  14. To cudnie :loveu:, tak myślałam, że lubi samochody, mi też się pakował do autka :). Mam nadzieję, że nie będzie problemów z dzieckiem, trochę pracy będzie to pewnie kosztować, ale mam nadzieję, że się nie zniechęcą i zostanie już u nich na zawsze, w końcu przez pół Polski po niego jechali. Kacedy, a może wspomnij im o dogomanii...? :) fotoblog Kibo to byłaby radocha...
  15. Kacedy, właśnie P.Ela pisała mi dzisiaj o zainteresowanych ludziach ze Szczecina, którzy nie mogli dojechać. Czyli to Ci sami. Tak bym chciała zobaczyć fotki z nowego domku :loveu: nie wiesz jak zniósł podróż samochodem? Mam nadzieję, że obyło się bez stresu i bez ataku. Jak się cieszę, zobaczymy jak się z dziećmi dogada. z tego co piszesz to idealne warunki, dom, ogród, młodzi ludzie :multi: a ja już traciłam nadzieję i tak mnie to denerwowało, że nic nie mogę wykombinować żeby go zabrać ze schroniska. ja tylko propnowałabym wizytę u weta, nie wiem jakie leki dostawał na padaczkę w schronisku, a podobno nie wszystkie są ok no i może mu przejdzie rozstrój żołądka :oops:. Jaka szkoda, że nie mogłam go wyściskać. Kacedy poproś nowych właścicieli, żeby podrapali ode mnie Kibulcia za uszkiem. Iwona, dziękuję, jesteś wielka!!!
  16. Taishi

    Galeria Akit 2

    jednak patriotyzm lokalny...stolica....:loveu:
  17. Aneta, ty też? :)
  18. I nic mi nie mówicie, a ja się stresuję co moim maluszkiem i miałam wyrzuty sumienia, że nie mogę przyjeżdżać... Ale się cieszę!!! Kacedy napisz coś więcej o tym domku, proszę, proszę. proszę....
  19. Taishi

    Galeria Akit 2

    niedzielny spacer nad Wisłą (Nowy Dwór Mazowiecki) [IMG]http://img102.imageshack.us/img102/7171/taishipiaskowewydmy4copoe2.jpg[/IMG] reszta w fotoblogu
  20. [IMG]http://img165.imageshack.us/img165/4928/taishipiaskowewydmycopygq4.jpg[/IMG] [IMG]http://img90.imageshack.us/img90/7689/taishipiaskowewydmy2copun3.jpg[/IMG] [IMG]http://img365.imageshack.us/img365/8786/taishipiaskowewydmy3coptf6.jpg[/IMG] [IMG]http://img365.imageshack.us/img365/2969/taishipiaskowewydmy4copcn2.jpg[/IMG] [IMG]http://img390.imageshack.us/img390/7886/taishipiaskowewydmy5copyb3.jpg[/IMG]
  21. mi tez sie podoba, nie rozumiem skąd bdb, a jak na ringu?
  22. cudne maluchy i świetne zdjęcia :loveu:
  23. że co? bez wyrazu...?!:-o:shake:
  24. jakbym zobaczyła na drodze leżącego samca akity...mimo, że mam akitę...kurczę chyba bym się wycofała... On ma ogromne szanse na zabranie do schroniska...wystarczy, że ktoś się go przestraszy i zadzwoni do straży miejskiej...
×
×
  • Create New...