Hmm... Strasznie mi przykro, że Wasz Rudy tak się męczy, trzymam kciuki i życzę Wam i Rudemu żeby udało się z tego wyjść...
Przy okazji, jest to nasz pierwszy post na tym forum, jutro (22.02) odbieramy naszego nowego skarbka, Akitkę o wdzięcznym imieniu Taishi z hodowli Yamamoto... Rodzicami są Fukuro i Bara. Na pewno podzielimy się wszystkimi newsami z naszych pierwszych wspólnych dni w domu. Mam nadzieję, że szczeniak da nam wiele radości. Moim poprzednim psem był piękny Rottweiler, który niestety odszedł już dwa lata temu przez chorobę stawów, ale był z nami bardzo długo jak na swoją rasę, bo ponad 12 lat... O Akicie marzę odkąd tylko pierwszy raz zobaczyłem tego dumnego psa, zaraziłem tym marzeniem też i żonę i wreszcie się zdecydowaliśmy... za 24h będzie w domu malec... :)
Mamy tylko nadzieję, że nasze dwa kocury syberyjskie znajdą z nim wspólny język.
Pozdrawiamy wszystkich i już jutro pewnie pochwalimy się pierwszymi fotkami.
Łukasz i Marta
PS - Jeszcze raz uściski dla Rudego, życzymy zdrówka.