Jump to content
Dogomania

rufusowa

Members
  • Posts

    4951
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by rufusowa

  1. [quote name='maciaszek']Kantarek dobrze się sprawdza. Mam w domu Bazylowy, to przetestuję. Co prawda nie ten rozmiar, ale przynajmniej zobaczę czy w wypadku Ziutki to w ogóle coś daje...[/quote] dobrze by było :cool3:
  2. :multi: wreszcie cień nadziei :multi: dla Ziutki...no i dla mnie ;) dziekuje Doda :loveu:
  3. moze by tak kantarek? :cool3: ja sie nad tym zastanawiam, bo to ciągnięcie jest tragiczne...szczegolnie jak moja mama musi z psem wyjść :shake:
  4. :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: ale czad :diabloti: super wyglądacie :loveu:
  5. pocieszające :) kiedyś na pewno znajdę odpowiednią klinikę...a moze na SGGW się podejmą :p
  6. ale piękny doziu!!! :loveu: super foteczki :multi::multi::multi: dopiero tu zobaczyłam, ze on ma ciut dłuższą sierść niż dogi niemieckie ale sylwetka baaardzo podobna :) jesli chodzi o wzrost, to z tym bywa różnie...ja np. miałam mniejszą suczkę tej rasy i poza sierścią była identyczna jak Amorek :)
  7. a właśnie, właśnie :) ja też jestem ciekawa :p
  8. odrobaczanie co 3 miesiące jest standartem, wiec chyba krzywdy naszym psom nie robimy....przynajmniej według weta. niestety moj pies boi się weta i jest przy badaniu agresywny, nie ma mowy o podniesieniu go na stolik...no i to wyklucza pobranie krwi, tym bardziej, ze żyły ma mało widoczne :( tylko pod narkozą mozna by było go jako tako przebadac ale to chyba wypaczy wyniki no i zawsze jest ryzyko, ze sie z narkozy nie wybudzi wiec ciezko tak ryzykować.... porozmawiam przy okazji z wetem, bo będę musiała go wykastrować i moze wtedy da się go przebadać :hmmmm:
  9. wszystkie ciocie śledzą losy tej pięknotki ciociu Gusiu :loveu: oby przyniosło to wymierne efekty, bo koniec maja coraz blizej....
  10. [quote name='sacred PIRANHA']problem tutaj jest w tym, ze Tina wymaga sporo pracy,stanowczosci,odpowiedniego podejscia...a Ewa to taka kobita do rozpieszczania...pokochala ją calym sercem ale nie ma za grosz podejscia do niej w kwesti stanowczosci... Ewie przydalby sie mily grzeczny ulozony piesek ktory nie wykorzystalby jej dobrego miekkiego serca; a Tina to robi:D[/quote] słusznie, słusznie...popieram :cool1:
  11. ojej...na tym wątku aż iskrzy od emocji :loveu: ja też się dołączam do ogolnego trzymania kciukow :p
  12. [quote name='mary333']koniecznie trzeba odrobaczać bo robaki produkują toksyny zatruwające psa- co przy padaczce zawsze zwiększa ryzyko ataku. i rzeczywiście po odrobaczaniu może zdarzyć się atak (mój pies dostawał na lamblie aniprazol przez 4 dni i przez te 4 dni miał po 2 ataki) ale potem powinno być lepiej. a poza tym jeśli pies dostaje leki przeciwpadaczkowe to wiadomo, że trzeba szczególnie dbać o jego zdrowie żeby nie obciążać dodatkowo organizmu- z resztą tak samo jak z robakami jest z każdą infekcją. życzę zdrowia wszystkim walczącym z tą wredną chorobą pzdr[/quote] dziekuje mary :) rozwiałaś moje wątpliwości :multi: trzymam kciuki i rowniez zycze wytrwałości i jak najmniej atakow :p
  13. bidulek :shake: dobrze, ze juz sie troche polepszyło.... ja tez nie rozumiem takiego podejscia...pies jest chory to kupuje mu tabletki i wliczam jako koszt stały...mysle ze jest wiele osob zamozniejszych niz ja, dla ktorych nie bedzie to problem...tylko zeby sie taka osoba znalazła...
  14. staram sie nie cieszyc, bo roznie bywa ale kciuki zaciskam mocno i bardzo intensywnie mysle o wspaniałym domku dla Boryska :loveu:
  15. dlaczego mnie oślepiają.....o co im chodzi.... :evil_lol:
  16. [quote name='maciaszek'][B]Rufusowa[/B], czy zechciałabyś mi łaskawie wyjaśnić cóż wspólnego ma Bazyl z jeleniami albinosami, poza kolorem :evil_lol: :eviltong:?[/quote] :hmmmm: no chyba tylko to, ze duzy i w lesie :diabloti:
  17. Amorek jest cudny...a gdzie ten domek? :-(
  18. [quote name='lukann']ja pochodzę z małej miejscowości nadmorskiej - i jedno moge powiedzieć - tam ludzi wszystko interesuje a najbardziej to co się dzieje u sąsiada - np jakie i ile aut stoi na posesji, jakie ma kwiaty na balkonie, ile psów biega po podwórku itp. nie daj boże zrobić coś co odbiega od przyjętych norm - np. nie narzekać, usmiechać się do sąsiadów a już będą gadać że musimy robić coś niezgodniego z prawem bo to nie normalne.. i jedno co chyba każdy mieszkaniec nadmorskich miejscowości potwierdzi - kogokolwiek nie zapytasz nad morzem jaki jest sezon - każdy powie że beznadziejny, że nie ma zamówień i ludzi itp.. tylko że 2 miesiące wystarczą żeby dobrze żyć przez cały rok - dlatego kocham morze :diabloti::diabloti::diabloti:[/quote] :evil_lol: musze powiedziec ze to wścibstwo, to nie tylko zmora nadmorskich miejscowości... ostatnio byłam u babci (na mazowszu) no i się dowiedziałam, ze sąsiad juz 7 lat u spowiedzi nie był :evil_lol: Stwierdziłyśmy też z ciocią, ze nie wypada tam np. biegać albo jezdzic na rowerze dla samej przyjemności....lepiej posiedziec w domu przed telewizorem i udawac przed sąsiadami ze nie ma sie na takie bezsensowne czynnosci czasu :shake:
  19. biedna maciaszkowa :placz: nie powinnas sie kobieto teraz denerwowac i to wykluczone zeby pies byl u Ciebie...szkoda ze to teraz tak na Ciebie spada :-( no a kto ją przygarnie? kto z nią popracuje? :shake: podesłałam linka gusi - miłośniczce ON-kow i jeszcze wysle Elizie ale nie wiem czy ona będzie mogła jakos pomoc..
×
×
  • Create New...