-
Posts
311 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Holly1
-
Zagłodzony, zaniedbany, ze złamaną łapą...ma już cudowny dom!!
Holly1 replied to Madziek's topic in Już w nowym domu
My też trzymamy kciuki ;) -
Dziękuję wam za komplementy w imieniu Dzielnej.Miło mi to wszystko czytać,wiem że się bardzo nacierpiała po tych wszystkich operacjach i ja sama nie wierzyłam jeszcze latem, że będzie kiedyś mogła dojść do takiej formy w jakiej jest w tej chwili , a przedewszystkim że kiedyś zobacze jak biega.Moje marzenia się spełniły,Dzielna potrafi szybko biegać ( oczywiście stosownie do swojego wieku ) i skakać z radości, a to były jeszcze przed ostatnią operacją, rzeczy dla mnie nie do wyobrażenia:multi:
-
Cudowności ma fochy. Rano kiedy ja jeczcze śpie a jej bardzo chce się siusiu wychodzą we dwie na dwór z moim mężem.Ale potem przez cały dzień jak ja jestem w zasięgu, do póżnego wieczora kiedy to idą poraz ostatni ja musze z nią wychodzić.Jak mój mąż zapina smycz to Dzielna zamienia się w osła i zapiera z całych sił.To chyba są seniorskie fochy...No w niedziele nawet popuściła na podłogę więc teraz jak mogę to idę ja.Myśleliśmy że się czegoś boi, no ale problem znika gdy mnie nie ma w domu.Ze mną są cały dzień i chyba się do mnie tak przywiązała.nie wiemy...Po za tym wszystko ok.W przyszłym tygodniu pojedziemy pokazać się weterynarzowi a po nowym roku pomyślimy o jakimś bilansie, w jej wieku i po tych przejściach dodatkowe badania są wskazane.Pozdrawiamy.
-
Malinka - mix ratlerka z Orzechowców. Ma domek !!!
Holly1 replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
My też się cieszymy z Malinkowego szczęścia i pozdrawiamy.:multi: -
Dzielna ma się ŚWIETNIE! Dziś byłyśmy wyjąć tampon (udało się bez znieczulenia) i na zastrzyku.Teraz odpoczywa,ale poza tym jest dość aktywna,co mnie dziwi baaardzo, ale i cieszy:multi:.Po zdjęciu szwów dostanie od nas największe i najwygodniejsze na świecie nowe spanko.Kochana,napewno ją bolało ale trwało to sekundę i szkoda by było znowu ją znieczulać.przesyłamy uściski dla wszystkich:multi: ps. Dziś jesteśmy w lepszych nastrojach i pełni nadzieji że wszystko będzie dobrze...
-
Właśnie przywiozłam Dzielną po kolejnej operacji.Niestety ,guzy nie były duże, ale rozlane.Usunięty także został ten z pochwy.Do samochodu weszła o włłasnych siłach.musi ją bardzo boleć bo nie może leżeć i cały czs wstaje.Prosze módlcie się ludzie bo nie wiem co zrobie jak będą przeżuty a wszystko na to wskazuje...
-
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/a169f7bdf5a8613b.html http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/b75e541143213858.html http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/b7f465a43e1bb448.html http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/49112332cc9eae7b.html kombinowałm kombinowałm, ale tylko linki weszły.Na zdjęciach nasze skarby- Daszka (dziewczynka z Litwy która była u nas przez trzy miesiące) no i dwie łobuziary czyli Holly i Dzielna ;)
-
Dzięki za te zdjęcia Albiemu,ja jednak nie mogłam sobie poradzić i tylko link mi wyszedł.mogę tylko napisać że sierść jej wraca do normy.już tak się nie przetłuszcza, ale przed następną operacją będzie obcięta bardzo krótko żeby te włoski doszły zupełnie do siebie, i tak jestem zadowolona z jej wyglądu, bo co chwila jest coś strzyżone,ta sierść jest bardzo słaba,wcześniej bardzo łatwo było rozczesać,a teraz po tych znieczuleniach bardzo łatwo o kołtuny.Ale odrastają zdrowsze i mam nadzieję mocniejsze włoski,tylko musi to trochę potrwać.Zdjęcia tylko dwa bo nie dałam zwyczajnie rady, jak Dzielna stanie i chce jej zrobić zdjęcie to ona odrazu podchodzi i mam na przykład kawałek głowy lub tyłka:evil_lol:. Nasz aparat szwankuje i na przykład jedno zdjęcie jest różowawe, ale mniejsza o to, i tak się cieszę że mam chociaż te dwa.:Dog_run:
-
Dzielna wykompana bada na nowo swoje ciało baz kubraczka opatrunkowego.gryzie, chlipie swoje pozostałe sutki i po swojemu czyści rankę po sterylce, ale niedługo, bo zaraz ją nasmaruję i założe świerzy opatrunek.Biedna pewnie te pozostałe sutki z guzami ją bolą dlatego to robi.Ale wcześniej niż we wrześniu nie dam jęj zoperować.i tak wydaje mi się że nie wygląda najlepiej ,a każdy kolejny zabieg ją wycieńcza.Pociecha tylko taka że jak ją pierwszy raz zaprowadziłam do weta to dawali jej 10 lat, a teraz już 7.Ale prawdy nie dowiemy się nigdy.
-
W końcu naprawili nam kompa.Dzielna ma się dobrze, oprucz tego że w pochwie ma kolejnego guza i na karku pojawił się malutki kaszak lub tłuszczak kiedy ten z głowy zaczął się wchłniać,nie wiem już czy wierze że ona kiedyś będzie zdrowa,za dużo tego wszystkiego,nawet najdzielniejszy organizm kiedyś zastrajkuje.na dzisiaj moge powiedzieć żeDzielna jest już na wszystko zaszczepiona i na kolejny zabieg jesteśmy umówieni we wrześniu.Wtedy będzie miała wycięte już wszystko.na razie schudła od początku 3 kg,co mnie bardzo cieszy,ale tą wagę musimy już trzymać.obecnie waży17kg i jest to dla niej optymalna waga.pozdrawiamy wszystkich:bye:
-
tak wiem,stosuje fiprex od momentu pojawienia się u nas Holly.i jestem bardzo zadowolona,kupuje go hurtowo jeszcze dla innych psów,tylko dziwi mnie że u Dzielnej one nie padły,bo ja słyszałam że bardzo szybko schną.No i nie jestem pewna czy rzeczywiście nie zdążą nic przenieść w to akurat wątpię,bo jak się taki wczepi zdrowy i świerzy to czemu miałby nie wpuścić jakiegoś świnstwa, no a jak miałyby na to dwa dni to ho ho...