-
Posts
311 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Holly1
-
piąte pazurki udało się obciąć bez problemu,były tylko wrośnięte w sierść.Gorzej natomiast wygląda sprawa jej cycuszków, cały czas wydobywa się z nich mleko a właściwie brzydko pachnąca wydzielina,którą Dzielna cały czas pobudza wylizując się. dostała na to antybiotyk i mamy przykaz robienia okładów.Dostała też witaminki CALO-PET na wzmocnienie i co najważniejsze czipa.Całą prawą stronę suteczków ma do usunięcia, ponieważ w każdym ma guza w tym jednego niepokojąco dużego.Z lewej natomiast jest jeden i prawdopodobnie wystarczy go wyłuskać.Wszystko będzie poprzedzone badaniami , które wykluczą możliwe do tej pory przerzuty na klatke piersiową. Ten guzek na głowie, będzie badany dokładnie jak Dzielna trochę się ustabilizuje.Ma jeszcze kilka kaszaczków na ciele ale póki się nie powiększą nie są grożne.U weterynarza czuła się świetnie aż wszyscy byli zdziwieni, spacer z powrotem też musiał jej się podobać, szła dumnie obserwując świat.Dla mnie była to niesamowita przyjemność bo cały czas szła przy nodze czego do tej pory nie znałam bo Holly chodzi jak jej pasuje (wiem że to moja wina. A Dzielna szła jak dama.Ja jestem dobrej myśli...
-
Albiemu ja nie zrobiłam nic wielkiego, po prostu ją przygarnęłam a to dzięki temu że że tak przeszywająco potrafiłaś opisać jej cierpienie,dzięki mojemu mężowi (choć musiałam wylać wiele łez przez tydzień, zanim się zgodził) który zapewnia nam godziwy byt. I tym wszystkim którym jej los nie był obojętny i pomogli nam w transporcie i trzymali kciuki- TO DZIĘKI WAM DZIELNA JEST Z NAMI- i za to wam z całego serca DZIĘKUJĘ.
-
No i jesteśmy w domu.Najpierw był spacerek zapoznawczy.Teraz Dzielna leży na kanapie, A Holly ją omija szerokim łukiem bo nie wie co się dzieje. Najpierw próbowała ukraść jej ciastko ,to na nią Dzielna szczeknęła, a jak tylko odwróciła glowe to Holly ciastko miała już w pyszczku:mad:. Dzielna chrapie jak facet:crazyeye:.Co mnie martwi to, to że nic nie piła i nadal nie chce. A ja jestem potwornie śpiąca i jakoś mi smutno nie wiedzieć czemu?
-
Oczy tej małej, białe zeszyty ....Brunia z Orzechowców. ma dom
Holly1 replied to Holly1's topic in Już w nowym domu
Bruniu kochana życzę ci żebyś szybciutko znalazła kochający domek. -
oj, teraz to się martwie.Byłam dzisiaj tak zabiegana że nawet nie zdążyłam zadzwonić do Ziutabeni.Kurcze też bym nie chciała rozdzielać dziewczynek ale naprawde nie mam nikogo kto mógłby się Brunią zaopiekować.Dojdzie jej teraz kolejny stres- zmiana miejsca,ale mam nadzieje że jakoś wszystkiemu podoła, wkońcu Dzielna to Dzielna.Holly chyba coś przeczuwa, jest jakaś nieswoja i pogryzła mi dzisiaj okulary:evil_lol: szkła udało mi się włożyć ale zausznik odgryziony i całe ozdobione dziurkami po zębach:mad:
-
No i co ja mam teraz zrobić??? cały czas myśle żeby Brunie komuś tutaj wlulić , żeby się z nami zabrała z warszawy, no ale żebym ja ją brała -TO SE NEDA- mój mąż by mnie na stosie spalił.żeby się zgodził na Dzielną musiałam ryczeć przez tydzień, to się zlitował ale o trzeciego psa w domu nawet nie śmiałabym zapytać:smhair2:. dzisiaj wielki dzień dziewczynki idą do weta-najbardziej ciekawi mnie ile Dzielna tak naprawde ma lat.
-
Albiemu ....................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................