Jump to content
Dogomania

gagata

Members
  • Posts

    7813
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by gagata

  1. Domku nie widać,szanse na jego znalezienie są nikłe,a obrończynie ślepych miotów też jakos nie kwapią się z pomocą...Czyli wsio normalno...:shake:
  2. Luka, a negocjowalyście już z jakims wetem? Może zacząć od panów?Taniej wychodzi na początek...Bo może warto skalkulować koszt zastrzykow dla suk i kastracje panow...Panowie mają zdecydowanie większe pole rażenia,że tak powiem..Zawsze jakas suka sąsiada może się napatoczyć,a jak kasy mało,warto rozważyć różne opcje...
  3. [quote name='basia0607']Ktoś mądry powiedział, że milczenie jest złotem.[/quote]Zwierzęta też milczą i dlatego cierpią...
  4. [quote name='basia0607']Następna tragiedia ![/quote]Mie było by ich tyle,gdyby ludzie bardziej odpowiedzialnie kochali zwierzęta - na suwalskim wątku niektóre panie stoczyły całą batalię,byle nie dopuścić do uśpienia ślepego miotu bezdomnej suki...W imię miłości do zwierząt oczywiście...
  5. [quote name='luka1']No cóż, większość suk nie jest sterylizowana. Przyczyna - prozaiczna - brak kasy. Najpierw będziemy starali się wysterylizować suki, które będą szły do adopcji. Pozostałe jeśli sie nie da inaczej, trzeba bedzie zabezpieczyć zastrzykami ( są tańsze i dorażnie zabezpieczą).[/quote]A co z aborcyjnymi?Oferowalam tu 130 zl na sterylkę,możw warto sie pośpieszyć, bo zaraz będziecie mialy kilka wiecej do adopcji...
  6. [quote name='kluska z lublina']Melduje posłusznie ,że wszystkie przesyłki oprócz fripexu i profesjonalnego legowiska doszły Pytanko :roll: tymczasowe legowisko w postaci dywanika Dramek będzie wolał przy drzwiach do pokoju czy w najdalszym rogu pokoju zasłonięte zapewniającym intymność dużym filodendronem? Wczoraj za radą przyjaciół ( tych od dwóch owczarków szetlandzkich) samodzielnie przygotowałam przysmaki i nagrody w postaci podpiekanych skórek wieprzowych i suszonej wątróbki indyczej :cool3: Wszystko gotowe na przyjęcie królewicza Dramosława :lol:[/quote]Psy nie powinny miec legowisk tam,gdzie sie dużo chodzi i skąd widac cały dom...Radze miejsce za kwiatkiem na początek..Zycie i tak podyktuje własne rozwizania.
  7. Toś zadbała o romantyczna scenerię dla rudzielców...:lol:
  8. Miśka, to jak z ta puszką? Była czy nie?:lol:
  9. Wyłaż Cudak z tej dziury....Muszę znowu cie z kurzu otrzepać...
  10. łomatko...a kiedy był ten wymyślony tekst?:oops::oops::oops:
  11. [quote name='SZPiLKA23']Ja nigdy nic normalnie miec nie moge[/quote]A Sara i Twoj Misiek????
  12. [quote name='SZPiLKA23']Bo ja na wyjezdzie byłam - wybaczcie ;)[/quote] I jak było???? Ze tez nie balas sie tam pojechac beze mnie...:placz:
  13. On zawsze lubił wysoko...:lol:
  14. Saphira...na pochód bez stringów???:evil_lol:
  15. Peter,wiem,że dobry z Ciebie chłopak,kłótni nie lubisz, a dla psow zrobilbyś wszystko. Ja tez bym się wystraszyla, gdybym widziala suke w takim stanie,bez diagnozy,którą chciano by kąpac...Przecież uratowales jej zycie... .No i nikt od Maugo suki nie wyrywal siłą..Gdyby było tak ładnie, jak panie z ForAnimals chcą to tu opisywac, to Maugo zabralaby ja bezposrednio z kliniki do domu i juz..Albo gdyby były łaskawe odebrać choc jeden telefoni podjąc jakąś decyzję wtedy,kiedy trzeba było ja podjąc. Ja wiem,że paniom z For Animals chodzi o pieniadze,ale wiem tez,że ratować zwierzeta trzeba z głową,że samo wyciągnięcie psa z tragicznych warunkow to dopiero początek drogi,a za cala resztę sie płaci...Jakos weci w Polsce nie rwa sie do darmowego leczenia psow...
  16. [quote name='nefretette']Chciałabym zaznaczyć, że nikt nie prosił Emir o pomoc, o przewiezienie Nefre do kliniki i zrobienie jej badań, które zostały wykonane w Częstochowie. I nikt też nie prosił, żeby umieścić ją w azylu w budzie, gdzie była w ogromnym stresie. Poza tym tylko członkowie Emir od początku kwestionowali, iż pani Małgosia sobie nie poradzi z suką, a rzeczywistość okazała się zupełnie inna, radzi sobie i to świetnie...potwierdzam to z pełną odpowiedzialnością, gdyż miałam przyjemność poznać Ją osobiście.[/quote]No to trzeba było te wyniki przekazać do Dt wraz z suką.I suce i Maugo oszczędziłybyście stresu a nam czasu i nerwow... Pewnie tego wątku tez juz by nie było po tych kąpielach ktore kazalyście jej robić .
  17. [quote name='florida_blue'][COLOR=blue]jeszcze mam jedną sprawę na dzisiaj... raczej przykrą... otóż, mimo naszych próśb, EMIR do dnia dzisiejszego nie usunęła ze swojej strony zdjęć Nefre - co więcej nie ma tam ŻADNEJ WZMIANKI o tym, że suka nie przebywa pod opieką EMIR lecz For Animals z Częstochowy. [/COLOR] [COLOR=blue]Nie wspominam już o kwestii okoliczności w jakich znalazła się u EMIR oraz warunków w jakich tam mieszkała - co innego sugerują zdjęcia, są wyłącznie z mieszkania maugo oraz z wizyty w klinice, zdjęc w budzie (gdzie spędziła kilka dni) nie zamieszczono! Za to rachunek wystawiono nam jak za pobyt w Hiltonie :cool1:[/COLOR][/quote]Florida blue, znowu mijasz sie z prawdą, tyle tylko,że ja teraz nie mam bana (przynajmniej narazie..) Po pierwsze,zdjęcia zamieszczone na naszej stronie przedstawiają Nefretete w Klinice Redline, bo suka tam była.Zapomnialas dodac,że przy zdjęciach nie ma żadnych komentarzy i że są one przeniesione do archiwum.Nie zamierzamy tych zdjęć usuwać, bo nie widzimy potrzeby falszowania rzeczywistości -wszak suka w tej klinice byla...Informacje o tym,że Nefretete jest pod Wasza opieka możecie przeciez dowolnie zamieszczac na swoich stronach... Okoliczności,w jakich suka znalazla sie przez kilka dni w fundacji Emir ,były tu wielokrotnie poruszane,. Powtorze jeszcze raz: Przekazałyście sukę do DT w Warszawie w strasznym stanie, bez żadnych badań i z niewystarczającym zapasem antybiotyku tuz przed świetami Wielkanocnymi.Były za to zalecenia dot, kąpania suki ,co Nefretete pewnie wówczas by zabiło i szampon do tego przeznaczony .Informacja na wątku,że suka nie ma grzybicy ani innych zakażnych schorzeń,nie poparta ZADNYMI dokumentami jest wielce niewystarczająca w przypadku,gdy DT jest pełen innych zwierząt. W czasie, gdy rozstrzygały się dalsze losy tego zwierzęcia, nie byłyście uprzejme odebrac ani jednego telefonu od maugo ani od Petera, choc wydzwaniali do Was praktycznie co chwila.Zaznzczam,że telefonów nie odbierałyście ptaktycznie przez całą dobę,a sam pobyt w klinice trwał ponad 5 godzin...Maugo, pozostawiona przez Was sama sobie i odpowiedzialna za zycie swoich podopiecznych podjęła jedyna możliwa wowczas decyzje o czasowym przekazaniu suki do Emira do czasu podjęcia decyzji przez For Animals z Częstochowy. Jedna z pań od Was kontaktowala sie póżniej w Emir i ustalono ze przez okres świąt suka zostanie u nas, a potem może będa juz wyniki badan i dalsze rozstrzygnięcia. Dodaję,że Emir zgodzila sie przyjąc Nefretete do siebie wyłącznie na moja prośbę, bo ja tez mam dom pełen zwierząt i bałam sie o ich zdrowie,a w takiej sytuacji,jaka wynikła,pewnie suka wylądowała by u mnie...Emir od samego początku ofiarowała suce wyłącznie wybieg obserwacyjny - chyba nie myślicie,że gotowa była ryzykować zdrowiem wszystkich emirowych psow...Owszem, suka miala tam budę, za to dobrze zaopatrzona ,zapewnione wizyty weta w okresie światecznym i leczenie oraz duzo miejsca do chodzenia i święty spokoj. Chyba żle na tym nie wyszła, skoro ropa przestala sie sączyc,prawda? Pewnie,ze gdyby została u nas to po uzyskaniu wynikow badań i wykluczeniu chorob zakaznych przeniesiono by ja gdzie indziej,np do naszego szpitalika. No i jeszcze jedna sprawa - to nie Emir wystawił Wam rachunek, tylko klinika...O ile wiem,sa gotowi przedstawić bardzo szczegółowe wyliczenia.. Szkoda tylko,że do chwili obecnej żadna z Was nie raczyła przekazac klinice danych do faktury...Chyba nie chcecie, by koszta pokrywało DT, bo maugo zrobila dla Nefretete wystarczająco dużo ,a nawet więcej, biorąc pod uwagęj swoje możliwości. A całe to zamieszanie wynikło tylko dlatego,że logistyka u Was zawiodła ... Tak więc Florida blue,jak szukasz gdzieś winy, to może zacznij od siebie...
  18. Logan potrzebuje ogloszeń, chlopak nadaje się już do adopcji.Nawet do obroży sie juz przekonał,ale to raczej z przekory, bo z szelek wyskakuje szybciutko... Czy ktos pomoże?
  19. Zapoznajcie sie z nowym regulaminem PwP...jest częścia regulaminu forum.Tam sa wazne rzeczy dot. wątkow i 1 postow.
  20. Słuchajcie,spotkałam panią ,ktora poszukuje dla siebie takiego niedużego rudzielca,na kogo podać namiary? Aha, da sie jakos sprawdzić,cazy suńka sterylizowana? Może blizna?
  21. Mati,a tak w ogóle to masz baaardzo apetyczny wątek...:lol:
×
×
  • Create New...