-
Posts
7813 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by gagata
-
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
gagata replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
[quote name='donacja']Czy kąpiel zniosła równie dzielnie jak podróż i wizytę u weta?[/quote] Zegaryna tak, ja gorzej...dopiero w kapieli i po niej dokladnie zobaczylam jakie ma otarcia, odparzenia, guzy...Porusza sie bardzo kiepsko....Bialego sera nie je, bo pewnie nie zna, ale puszki zezarla bez zadnych oporow.No i pije.....jak smok..A teraz spi i koty laza jej po glowie.... -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
gagata replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
Uprzejmie donosze,ze Zegaryna juz po pierwszych badaniach, po kapieli,zainstalowana w mojej kuchni...Jutro ciag dalszy konsultacji..Donacja -pieknie dziekuje...:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Aha, jest bardzo odwodniona -moze tam jest za malo wiader z woda? Upaly straszne... -
[quote name='Bertanika']Czyli wszystko odwrotnie proporcjonalnie do logiki - zawsze myślałam , że zwierzęta maja instynkt samozachowawczy ale jak widać schronisko Weronii jest szczególnie uprzywilejowane - bo tamtejsze psy są ulepione z innej gliny, albo może personel obdarzony jest magiczną, niebiańską mocą.....Tam wszystkie zwierzęta są całkowicie zgodne zatem zaaprobują wszelki dyskomfort To może wzięłaby Pani jeszcze trochę z innych schronisk , jak tak świetnie sobie Pani radzi przy max przepełnieniu........cóz to za różnica o 1000 pupilów więcej - ...............można przecież zawsze wesprzeć się pomocą - chętnych wolontariuszy Pachnie mi to niestety bałwochwalstwem.........To też jest ten zachwalany super-schron: Miau.PL :: Zobacz temat - Przytulisko gminne Wandy Jerzyk - skandal:(((( Na wszelki wypadek podaje tez tytul wątku na portalu miau - Przytulisko gminne Wandy Jerzyk....
-
[quote name='Bertanika']Czyli wszystko odwrotnie proporcjonalnie do logiki - zawsze myślałam , że zwierzęta maja instynkt samozachowawczy ale jak widać schronisko Weronii jest szczególnie uprzywilejowane - bo tamtejsze psy są ulepione z innej gliny, albo może personel obdarzony jest magiczną, niebiańską mocą.....Tam wszystkie zwierzęta są całkowicie zgodne zatem zaaprobują wszelki dyskomfort To może wzięłaby Pani jeszcze trochę z innych schronisk , jak tak świetnie sobie Pani radzi przy max przepełnieniu........cóz to za różnica o 1000 pupilów więcej - ...............można przecież zawsze wesprzeć się pomocą - chętnych wolontariuszy Pachnie mi to niestety bałwochwalstwem.........To też fest ten zachwalany super-schron: Miau.PL :: Zobacz temat - Przytulisko gminne Wandy Jerzyk - skandal:((((
-
Bylam,widzialam...Jest ok,już bez gipsu,fajnie sie bawi z innymi mlodziakami, zupelnie jakby wrocil do szczenięctwa..:lol: Foty mam ale przed niedziela nie dam rady siąśc do kompa i jakos je tu wepchnąć...
-
KWL, toz wiadomo ,że Onki to nie kaukazy...A w ktora część mojej wypowiedzi wątpisz?
-
[quote name='Anna_33']Gagata, pilne pw, w innej sprawie ))[/quote]Juz bylam...;)
-
[quote name='KWL']Baca i inne kaukazy w Boguszycach niestety pozostać nie mogą. Tak też wolelibyśmy aby pozostały ze swoimi opiekunami, ale skoro została rozpętana na nie nagonka (tykające bomby zegarowe...) staramy się je uratować przed uśpieniem "za bycie wspaniałym przedstawicielem rasy o specyficznych predyspozycjach". Dlatego wkrótce wyjadą do hotelu w którym będzie możliwa praca z nimi i indywidualna ocena. - KWL a dlaczego nagonka?Kazdy ma prawo do wlasnego zdania... Moja kaukazia dogonauczycielka Kasie (niestety obecnie bardzo rzadko tu obecna) wielokrotnie miała do czynienia ze starymi, ostrymi kaukazami które zadziwiały nas swoimi zdolnosciami adaptacjnymi. Biafra która ma aktualnie stadko kaukazów też może to potwierdzić, stara Granda która do niej trafiła zaaklimatyzowała się natychmiast. To są naprawdę bardzo mądre psy, często olewające naukę komend i reagowanie na nie - bo myślą, i zawsze policzą czy wykonanie jej tu i teraz się im opłaca :-) No i właśnie dlatego te psy potrafia byc grozne, bo myśla....A jak Baca sobie wymysli,że jednak nie warto podporządkowac się opiekunowi w DT ,to co? Jeśli z tego starego pracujacego psa naprawde uda sie Wam zrobić to samo co z Granda, to będe naprawde zachwycona...Ale jeśli sie nie uda, to co wtedy? Za każda nasza decyzję , i ta tzw dobra i ta tzw zła zawsze zaplaci pies...My mamy wybor on nie.Bo jednak Odi ma sporo racji...
-
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
gagata replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
[FONT=Arial]Leni ,to jest pomieszczenie w domu BW,pierwsze drzwi na parterze po lewej stronie od głownego wej ścia...[/FONT] -
Lala85....ale tam własnie prawie nie ma psow....jest kilka szczeniaczkow, mnostwo roznych ludzi,jakieś klasy i biurka....To naprawę z Waszego schronu???
-
Zabka - wyciągnięta z Krężela i to wszystko? A dom?
gagata replied to gagata's topic in Już w nowym domu
Juz przybywam z odsiecza...Zabo,szykuj sie na mizianko,niedługo sie zjawie u ciebie... -
Ależ te psy są godnie traktowane i prawidłowo leczone..No i są KARMIONE...W dodatku nie byle odpadami z rzezni czy śrutą....Przedmiotów niebezpiecznych nie ma,a wiadro jest czyste i dostosowane do wielkości psa... .Taki 'znawca "winien wiedzieć,że nie wszystkie choroby skorne sa zakażne...Rozumiem,że chodzi o Welweta,w zeszłym roku wyciągniętym z Krężela od innej "miłośniczki" psow...Dziś Welwet jest zdrowy i w dodatku we własnym domu... Nie brud,tylko nieutwardzony wybieg po deszczu,bo u nas psy w klatkach nie siedzą... Zaręczam,że nie mamy nic do ukrycia,o czym świadcza zreszta te zdjęcia,bo gdyby było coś nie tak,to byśmy ich nie publikowali...Sacrum,juz Cie prosiłam - poszukaj u siebie czegos,co mógłbys szybko i z pozytkiem dla zwierząt w zamojskim schronie naprawic...Nie trac czasu na szukanie braków u innych, bo i tak braków u siebie tym nie przesłonisz... [B]Nota bene - Sacrum, zwróciłeś uwagę na taki napis na naszej stronie "copyright'? Nieładnie jest podkradać czyjąś pracę....Podaj może link zamiast tych fot...Po co mam meldować modowi przestępstwo...[/B]
-
W zasadzie Kasiaprodex powiedziała to samo....Anawa,wiadomo,ze pies pod Twoją bramą całę żyie koczować nie może,bo prędzej czy póżniej komuś zacznie przeszkadzać i gmina zleci jego odłowienie....Jeśli nie jesteś w stanie dać mu domu ani nikt z Twoich znajomych czy sąsiadów, to pozostaje poszukanie mu DT i ogłaszanie psa...Może ktoś w okolicy zgodzi się go przyjąć wzamian np za karmę...
-
[quote name='sacrum']Zwlaszcza jak samochodem zatankowanym na fundacje jezdzi sie do pracy ktora z fundacja nie ma nic wspolnego, wtedy to nie jest zgodne z prawem. Szkoda strzepic jezyk. jesli ulge przynosi wam oczenianie innych to smialo. Przeciez wiecie wiecej niz kontrole. Zwlaszcza pani samozwancza "inspektor" :). Serdecznie pozdrawiam.[/quote]Ten post powinnam pozostawic bez komentarza,ale prosze sprawdzić znaczenie slowa "oczernianie", bo krytyka oczernianiem nie jest
-
[quote name='sacrum']Wszystkie zdjęcia proszę Pani umieszczone sa na stronie schroniska. Jesli nadal ma Pani wątpliwości rosze udać się do odowiednich władz i zrobić z nami porządek. Pani potrafi przeciez udowodnić,że jesteśmy ludzmi niekompetentnymi i zakłamanymi. Prosze lepiej pochwalić za co jezdzicie prywatnymi samochodami. Na kogo piszecie rachunki za paliwo? Czyz nie na fundację? Ja równiez jestem w stanie to [U]udowodnić[/U].[/quote]Ja akurat jeżdże PKSem...Nie mam samochodu...Ale jeśli w sprawach fundacji jezdzi sie swoim samochodem, to chyba nic zdroznego,że fundacja zwraca poniesione koszta...Mało tego,jest to nawet zgodne z prawem... A na zdjęciach schroniska jakos mało Waszych podopiecznych wiec wątpliwości pozostały...
-
Oj,SBD...człowiek nie byłby człowiekiem,gdyby nie kierował sie emocjami....Ale tak sobie mysle,że tam,gdzie zaczyna sie odpowiedzialnośc, emocje powinny zejśc na dalszy plan....
-
SBD - Baca nie siedział w klatce...I nie pisalam o eutanazji po rasie....Tu racje ma KWL - każdy pies to indywidualny przypadek.Amoje posty produkuje po to, by wiedzieć, z jaką skala problemu mamy do czynienia i że nic nas nie uchroni przed dokonywaniem wyborów... KWL - choćbys nie wiem jak bardzo sie starał, kiedys przyjdzie ta chwila, kiedy okaże sie,że starając sie pomóc dwóm psom, nie zdążysz pomóc żadnemu, choc oczywiscie ani Tobie ani psom tego nie zyczę....