Sałatka śledziowa bardzo pani Romie smakuje i chętnie ją jada, jeśli tylko ma,kleiki różnego rodzaju i płatki też...Dostała tez paczkę z kurtkami akurat na nią ,którą przyniósł jej pan Piotr. W środku była karteczka,która zrobiła na niej ogromne wrażenie("Gdyby nie tacy ludzie jak Pani..."). Dziś u nich było bardzo gorąco.I psy i oni ledwie chodzili. Dudusiowi i Norze lekarstwa pomogły i powoli zaczyna odrastać im sierść na pupach.Sporo też opowiadała o swoich psach, o psach innych ludzi, o wojnie...aż szkoda,że nie mogę jej nagrać i Wam puścić...
Jutro podam na wątku ogólne rozliczenie z Poznaniem - bo zainteresowani już dawno dostali je na PW..;)