Fredzio faktycznie jest rewelacyjny i już dużo potrafi...A Muśka malutka,nóżki króciutkie, ogon jak chorągiew, prawdziwa długowłosa jamniorka, tylko maść szylkretowa, wilcza...Cały czas się w domu zastanawiamy jak oni to zrobili, wet powiedział,że czasami się zdarza iże suka miała kupę szczęścia przy porodzie....Grunt,że mam Fredka :lol: