-
Posts
4011 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by orpha
-
[quote name='mru']w takim razie wysyłam Angie jeszcze jedno nowe. orpha - ha, a to dobre ;)[/quote] mru tym lepsze , ze to nie pierwszy raz tak , jeszcze sie nie nauczylam zeby tel z kieszeni spodni wyjmowac :cool1: , do wucetu tez mi kilka razy wpadł :roll:.
-
[quote name='DuDziaczek']orpha wlasnie sie balam co sie stalo bo wyslalam Ci wczoraj kolo 3 smsa a tu nie odp. a tu tel się "zgubil" :roll: ORPHA BARDZO DZIKEUJEMY ZA TWOJE POSWIECENIE :mdleje::mdleje::mdleje: A co dosmyczy wlansie tak mysdle ze tamta mogla sie odpiac/erwac i poprostu przyczepilimu inna... Trzymamy kciuki :lol:[/quote] echhh telefon to ja zgubłam na wlasne zyczenie :cool1: w krzaki musiałam pojsc no i udało mi sie zgubic nadmia wody z organizmu no i przy okazji telefon :cool1:. Przejade sie tam moze mi sie uda znaleźć wlasciwe krzaki :eviltong: , chociaz nie wiem czy je rozpoznam ,one w nocy wszytskie wygladaja tak samo :cool1:
-
[quote name='KrystynaS']Orpha przepraszam bo powinnam z samego rana :oops: [B]Orpha dziękuję Ci bardzo za te pół nocy !!!![/B][/quote] nieszkodzi , nie ma sprawy
-
chciałam tylko dodac , ze napisałam do pani beaty smsy dwa i na zaden mi nie odpisała.... ale to tylko taki wtręt:cool1:
-
rany przestancie bo zaczynam miec jakies czarne mysli :cool1: dzizas ma ktos pod reka cos ciezkiego , musze sie czym walnac w czaske na rozbudzenie :cool3:
-
kora a ja SM bede atakowac , mialam z nimi kilka razy "przyjemność" i NIGDY nie byli ani pomocni ani kompetentni nie mowiac juz o uprzejmosci :angryy:. Xantusiu kochany nie rob mi juz takich akcji :evil_lol: , bo wreszcie palpitacji dostane
-
dzizas juz sie pogubilam :cool1:
-
rany , powiedzcie p.Beacie , zeby kupila mu szelki -łatwiej wtedy psiaka utrzymac biedny Xantuś , jaki on musi byc przerazony :-(
-
i kurde co ? straz nic nie wiedziała tak , pewnie to straz go na paluch zawiozła!!! juz dawno mowie ze sa nikomu niepotrzebni , zadnego pozytku z nich nie ma , poza przeganianiem babc z czosnkiem nic nie robia :angryy::angryy:.
-
uuuuuuuuuffffffffffffffffffffffff matko jak dobrze
-
ja pierdziu nie mam jak zadzwonic nigdzie , zaraz mnie szlag trafi :angryy: kurde zakrecona jestem , spokojnie pani beata wczoraj dzwonila na straz tak ? i powiedzieli jej ze maja wazniejsze sprawy tak ??? o ktorej dzwonila wiecie? i czy na ten numer alarmowy? bede do nich dzwonic , ja im dam waznijesze sprawy, taki problem wielki bedac na patrolu zwrocic uwage na błakajacego sie psa ??? taksowkarze tez ku.,a niezli , ludzie przeciez to tylka odrobina ludziej zyczliwosci!!!!! nic wiecej !!!! ja pier...le co za posrany naród !!!!
-
jestem telefon zgubiłam !!!:cool1: wrocilam do domu ok.3,30 zawarłam znajomosc z okolicznym menelstwem, krate winiaczy tanich im obiecalam za wiadomosc nie mialam nawet z domu jak wejsc na neta , jakis transfer czegos tam przekroczylam :shake: zaczepilam nocny patrol policji , obiecali sie rozgladac jezu nic nie wiadomo???? moja młoda dzisiaj ze swoimi znajomymi bedzie jeździła i szukala acha oblecilam teren naokolo zoo i nad wisla , mostem w ta i z powrotem tez przejechalysmy na wszelki wypadek potem sie odezwe.......
-
czekam , z moim wolnochodzacym netem nie dam rady z mapy skorzystac :angryy:. Mam tel.p.Beaty ,gdyby udalo sie komus z moich znajomych albo mi go namierzyc zaraz ja poinformuje. Kurde musze komus kom.moja podac ,zeby w razie co wiedziec co i jak kto bedzie przed kompem???????????????????????
-
obdzwonilam znajomych z tamtych okolic to niedaleko mnie , poza straza , na policje tez trzeba zadzwnic oni tez jezdza zaraz tam jade
-
to sie nazywa happy end :loveu::loveu: i wcale nie po amerykansku tylko swojsko po polsku ;)
-
Czaruś wyskakuj no do góry chłopaku :)
-
jeszcze troszeczke i Xantus bedzie u siebie :)
-
moze to cisza przed burza ? ;)
-
[quote name='ewelinka_m']Xantuś już się ożywił, nawet szczeka :lol: a jaki ma śmieszny głosik.. :lol: nawet mu się moje nogi spodobały..chyba aż za bardzo :mad:[/quote] hahah nooo prosze to amant z niego jest ;)
-
rany sory za wyrażenie ale skad sie biora takie k...y jak ta włascicielka tej amstaffki ????!!!!!!!! chetnie zrobilabym jej to samo :angryy::angryy::angryy: z pełna świadomościa i premedytacja !!!!!
-
a ja mam nadzieje ze bede mogla spotkac Xantusia , Erka dala pani moj telefon i licze na to ze jak Xantus sie juz zadomowi to Pani sie do mnie odezwie
-
hura hura hura :multi::multi::multi: wreszcie nadszedł ten dzien :) Xantusiu bedziesz dzisiaj w nowym domku !!!!!! huuuraaaaa :multi::multi::multi: