Jump to content
Dogomania

orpha

Members
  • Posts

    4011
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by orpha

  1. no tak ja tez szukałam w oddam
  2. ech jakby to miło było gdyby Czarus trafił do kochajacego domku :loveu: a Pani gdzie go "wyczaiła" ?
  3. no własnie ja tez nie , wlazłam własnie i nie ma :crazyeye:
  4. to ja sie zajme gumtree i nie wiem musze sie zastanowic nad gloszenia.wp.pl - jakis uraz mam :cool1:
  5. o własnie , trza sie do roboty zabrać
  6. o rany byloby cudnie :) kurcze ogłoszenie z wp tak jakos tfu tfu z Xantem mi sie skojarzyło :cool1: , a tfu tfu tfu przez lewe ramię i puk puk puk w niemalowane
  7. Erko dokumenty poszły poleconym priorytetem , daj znac czy doszły
  8. Doginko nie pominełam tylko jak chcialam poemat dziekczynny napisac to mi znowu net wspołpracy odmowil , moze teraz mi sie uda posta dodac , a wiec DZIEKI CI DZIĘKI DOBRA KOBIETO !!!!!! :loveu::loveu::klacz::klacz: tylko ze banerek wrzuce pewnie dopiero jutro z pracy :cool1: , jeszcze mnie tylko trzeba uswiadomic jak to sie robi :cool3:
  9. Czarus chłopaku uroczy wskakuj na gore sama :loveu:
  10. hahahaha o nie do pokłonow to ja go jednak nie bede przyzwyczajac :cool1:
  11. on sie jak młodzieniaszek zachowuje :crazyeye::):):)
  12. [quote name='sleepingbyday']to jest naprawdę ładny pies i mimo wszystko radosny..[/quote] no to fakt , mimo takich przygód jest wesolutki , pewnie jest urodzonym optymista i wychodzi z załozenia ze nigdy nie jest tak źle zeby nie mogo byc gorzej :) uroczy jest i juz :loveu:
  13. jak on ładnie wyglada :) , słodziak :)
  14. a powiele juz to co jest na zosioblogu :) , moje wilki złe dwa :loveu: [IMG]http://img165.imageshack.us/img165/7957/img0092tq6vb5.jpg[/IMG] Niyeczka moja kochana i jakas paskuda obok :p [IMG]http://img217.imageshack.us/img217/6342/img0129kb6fe3.jpg[/IMG]
  15. echh moja Niyka tez ma za soba koszmar , nieznam jej historii od poczatku bo zabralam ja ze schroniska , ale po odruchach ktore miala zorientowalam sie ze byla bita. U nas jest od stycznia tego roku i jest teraz zupelnie innym psem , chociaz dystans do ludzi jej pozostal a zwlaszcza do mezczyzn. Do nas domownikow jest otwarta i ciepla i niesamowicie zakochana zreszta ze wzajemnoscia. Tydzien temu wzielismy ze schroniska kolejnego huskiego i przyznam , że takiej zazdrosci jaka zaprezentowala Niya to sie niespodziewalam , nieodstepowala mnie na pol kroku i niepozwalala nowemu domownikowi sie do mnie zblizyc , teraz juz jest ok. ,juz wie ze to ,iz do domu trafil kolejny pies w niczym nie zmienia ani naszego stosunku do niej ani jej pozycji :loveu:
  16. z odwłoka brzmi bardziej elegancko ;P
  17. Czaruuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuus wskakuj na sama gore !!!!
  18. [quote name='erka']P.Beata wcale nie jest anonimowa:cool1:, ale czekam jeszcze na wiadomość, czy "pan o beznamiętnym głosie", który oddał książeczkę orphie, to ten sam facet, ktorego kometa widziala w lecznicy, jak oddawal Xantusia.[/quote] napisałam komecie na pw jak facet wygladał , staralam sie w miare dokladnie , ale tak szczerze mowiac niczym szczegolnym to on sie niewyroznial :cool1:
  19. ranyyyy alez ja bym chciala ja spotkac !!! :mad:
  20. napisze Ci na "ucho" ....tak na wszelki wypadek :evil_lol:
  21. aaaa ojej :diabloti::diabloti: zrobiłam cos głupiego :evil_lol::evil_lol: ale tak mnie korciło :diabloti::evil_lol:
  22. ale kurde przeciez mogla zadzwonic do erki czy chocby do mnie i powiedziec ze ona jednak go nie chce , bo cos tam. Pojechałabym i zabrala psine i obyloby sie bez takiej wojny nerwów
  23. skonczyłam 15 minutowa rozmowe z panem dr Czerwieckim , na szczescie prowadza ewidencje komputerowa z opisem psow i nazwiskami wlascicieli , pan wyczytał mi wszytskie psy ktore byly tego dnia , Xantusia wsród nich nie bylo , pan doktor rowniez nie przypomina sobie zeby mial tak dramatyczny przypadek jak Xantus i ze napewno jego personel ani on sam nie szukali zadnego psa tym bardziej ze w czwartki maja sporo operacji :cool1:. W tym punkcie p.B. tez skłamała , tylko nie bardzo wiem w jakim celu ??????????????????????????????
  24. i jak tam zdrowie szanownych brodatych ;)
  25. ale Dymka to podziwiam , ze dal sobie na głowie upychac wianek z kwiatkow hahahaha :evil_lol: ranyyy a ja padam na pysk :( , byl u nas frajer z NFZ na kontroli , jak słowo mialam mordercze zamiary wobec niego , jakby wzrok krzywde robil to by juz z niego kupka popiołu byla ; normalnie jestesm przez niego wypalona psychicznie :cool1:
×
×
  • Create New...